WIERZE UFAM MIŁUJĘ

„W KAŻDEJ CHWILI MEGO ŻYCIA WIERZĘ, UFAM, MIŁUJĘ” — ZOFIA KOSSAK-SZCZUCKA

  • Słowo Boże na dziś

  • NIC TAK NIE JEST POTRZEBNE CZŁOWIEKOWI JAK MIŁOSIERDZIE BOŻE – św. Jan Paweł II

  • Okaż mi Boże Miłosierdzie

  • JEZU UFAM TOBIE W RADOŚCI, JEZU UFAM TOBIE W SMUTKU, W OGÓLE JEZU UFAM TOBIE.

  • Jeśli umrzesz, zanim umrzesz, to nie umrzesz, kiedy umrzesz.

  • Wspólnota Sióstr Służebnic Bożego Miłosierdzia

  • WIELKI POST

  • Rozważanie Drogi Krzyżowej

  • Historia obrazu Jezusa Miłosiernego

  • WIARA TO NIE NAUKA. WIARA TO DARMO DANA ŁASKA. KTO JEJ NIE MA, TEGO DUSZA WYJE Z BÓLU SZUKAJĄC NAUKOWEGO UZASADNIENIA; ZA LUB PRZECIW.

  • Nie wstydź się Jezusa

  • SŁOWO BOŻE

  • Tak mówi Amen

  • Książki (e-book)

  • TV TRWAM

  • NIEPOKALANÓW

  • BIBLIOTEKA W INTERNECIE

  • MODLITWA SERCA

  • DOBRE MEDIA

  • Biblioteki cyfrowe

  • Religia

  • Filmy religijne

  • Muzyka religijna

  • Portal DEON.PL

  • Polonia Christiana

  • Muzyka

  • Dobre uczynki w sieci

  • OJCIEC PIO

  • Św. FAUSTYNA

  • Jan Paweł II

  • Ks. Piotr Pawlukiewicz

  • Matka Boża Ostrobramska

  • Moje Wilno i Wileńszczyzna

  • Pielgrzymka Suwałki – Wilno

  • Zespół Turgielanka

  • Polacy na Syberii

  • SYLWETKI

  • ŚWIADECTWA

  • bEZ sLOGANU2‏

  • Teologia dla prostaczków

  • Wspomnienia

  • Moja mała Ojczyzna

  • Zofia Kossak

  • Edith Piaf

  • Podróże

  • Czasopisma

  • Zdrowie i kondyncja

  • Znalezione w sieci

  • Nieokrzesane myśli

  • W KAŻDEJ CHWILI MOJEGO ŻYCIA WIERZĘ, UFAM, MIŁUJĘ.

  • Prezydent Lech Kaczyński

  • PODRÓŻE

  • Pociąga mnie wiedza, ale tylko ta, która jest drogą. Wiedza jest czymś wspaniałym, ale nie jest najważniejsza. W życiu człowieka najważniejszym jest miłość – prof. Anna Świderkówna

  • Tagi wpisów

  • Cytat na dziś

    Dostęp do internetu ujawnia niewyobrażalne pokłady ludzkiej głupoty.

Archive for Wrzesień 29th, 2011

Dożynki w rejonie solecznickim

Posted by tadeo w dniu 29 września 2011

Dożynki w rejonie solecznickim

Ubiegły weekend minął w Solecznikach wyjątkowo świątecznie. W sobotę w zrekonstruowanym parku odbył się koncert gwiazdy polskiej sceny muzycznej Zbigniewa Wodeckiego, zaś w niedzielę bodajże najważniejsza impreza rejonowa – dożynki. Przed rozpoczęciem koncertu Wodeckiego, przy tłumnie zebranej publiczności, mer rejonu solecznickiego Zdzisław Palewicz wraz z dyrektorem ZSA „Vilnista” Juozasem Garlą dokonali otwarcia letniego amfiteatru.

– Przed kilkoma miesiącami był tu zielony teren, dzisiaj park miejski w Solecznikach zmienił się nie do poznanania. Samorząd rejonu solecznickiego oddaje mieszkańcom do użytku zrekonstruowany park, który upiększy nasze miasto, który będzie służył mieszkańcom, w którym wszystkim dobrze będzie odpocząć. W imieniu władz samorządowych stwierdzam, że robimy wszystko, aby w naszym rejonie dobrze było pracować, dobrze było odpoczywać, dobrze było żyć. Na dworze jesień. Pora zbiorów, czas na dożynki. Ten rok był dla nas niezwykle urodzajny jeśli chodzi o inwestycje. Zrobiliśmy wiele, ale mamy też ogromne plany i zamiary. Życzę wszystkim, aby ten park służył nam jak najdłużej, był miejscem spotkań i odpoczynku – powiedział podczas ceremonii otwarcia amfiteatru mer rejonu solecznickiego Zdzisław Palewicz.

Zaszczyt pierwszego występu na scenie solecznickiego amfiteatru przypadł w udziale Zbigniewowi Wodeckiemu. W wykonaniu polskiego muzyka, solecznicka publiczność usłyszała jego najsłynniejsze przeboje, takie jak „Zacznij od Bacha” czy „Chałupy welcome to”. Oczywiście muzyk wykonał na prośbę publiczności swój wieloletni szlagier „Pszczółka Maja”.

– Czy wiecie, że już jestem dziadkiem, a Wy nadal zmuszacie mnie, aby śpiewać o pszczółce Mai – żartował z solczanami i gośćmi świątecznego koncertu polski wykonawca.

Każdy z utworów solczanie nagradzali głośnymi brawami. Szczególne oklaski wywołała gra Zbigniewa Wodeckiego na skrzypcach. Wieloletni skrzypek Krakowskiej Orkiestry Kameralnej oraz Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia i Telewizji po raz kolejny udowodnił, że jest skrzypkiem z darem od Boga. Atmosfera koncertu była szczególna i niepowtarzalna. Artysta bawił publiczność humorystycznymi historiami ze swego życia oraz anegdotami. Kontakt z publicznością był bezpośredni i bliski. Jak przyznał wykonawca po koncercie, ani przez chwilę nie żałował, że przyjął propozycję występu w Solecznikach i z miłą chęcią powróci tu jeszcze niejeden raz.

W niedzielę zaś miejski park zamienił się w wielki jarmark stoisk dożynkowych oraz rzemieślniczych. Swoje stoiska zaprezentowało trzynaście starostw, rejonowy klub myśliwych oraz Białoruskie Towarzystwo Kulturalne. O wystawę sprzętu rolniczego zatroszczyli się rejonowi farmerzy. Wyjątkowo licznie na tegorocznych dożynkach stawili się handlarze z różnych zakątków Litwy. Solecznicka impreza zwabiła nawet kupców i rzemieślników z dalekiej Kłajpedy i Połągi. Mimo dużej liczby stoisk dożynkowych i namiotów kupców, miejsca w solecznickim parku starczyło dla wszystkich.

Uroczystości dożynkowe poprzedziła Msza święta celebrowana przez księdza proboszcza parafii solecznickiej Witolda Zuzo. Ołtarz został umieszczony na scenie amfiteatru letniego. Podczas nabożeństwa wierni podziękowali Panu Bogu za tegoroczne plony.

Uroczystą część święta rozpoczęła ceremonia wręczenia przez zespół „Solczanie” chleba z tegorocznych żniw na ręce gospodarza dożynek – mera rejonu Zdzisława Palewicza. Słowa uznania za żmudną pracę solecznickim rolnikom przykazali liczni goście honorowi: ambasador Rzeczypospolitej Polskiej na Litwie Janusz Skolimowski, poseł do Parlamentu Europejskiego, przewodniczący Akcji Wyborczej Polaków na Litwie Waldemar Tomaszewski, poseł na Sejm RL Leonard Talmont, poseł Vytenis Povilas Andriukaitis oraz delegacje gmin partnerskich z Polski i Białorusi. Ambasador J. Skolimowski odczytał list prezydenta RP Bronisława Komorowskiego do uczestników dożynek solecznickich.

„W uroczystym dniu dożynek pragnę wszystkim mieszkańcom rejonu solecznickiego złożyć moje najserdeczniejsze życzenia – obfitych plonów i wszelkiej pomyślności. Wszystkim gospodarzom tej ziemi życzę, by Państwa gospodarstwa były coraz zamożniejsze, a miejscowości rejonu solecznickiego stawały się coraz lepszym miejscem do życia i pracy. Życzę wreszcie zamieszkującym tę ziemię Polakom, a za Państwa pośrednictwem całej polskiej społeczności na Litwie, by dzisiejsze święto umocniło Państwa wspólnotę i pozwoliło jej z optymizmem i wiarą spoglądać w przyszłość. Szczęść Boże” – napisał w swym liście do solczan prezydent B. Komorowski.

Jak co roku starostwa rejonowe prześcigały się w pomysłowowym dekorowaniu własnych zagród, wykorzystując do tego warzywa i owoce tegorocznego plonu, jak i słomianych bab oraz tańczących i śpiewających manekinów. Wszystko po to, żeby przyciągnąć uwagę uczestników święta do własnej zagrody, ale i najważniejsze – prześcignąć konkurentów w rywalizacji o miano najładniejszej zagrody. By zauroczyć uczestników święta swoją gościnnością niektóre starostwa prezentowały prawdziwe przedstawienia teatralno-muzyczne. Goście zagrody starostwa kamionskiego mogli zabawić się na weselu w stylu słynnej komedii radzieckiej „Wesele w Malinówce”. Gości witała nie tylko para młoda, ale i ataman, jego adiutant Popandopała oraz uzbrojony w widła „babski batalion”. Przedstawienie kamionskie wywołało burzę śmiechu u gości oraz członków komisji jurorów, zadaniem której było wyłonienie najładniejszych zagród.

Rejonowe dożynki – to nie tylko okazja do wspólnej zabawy, ale też uhonorowanie najlepszych rolników. W tym roku w konkursie na najlepsze gospodarstwo rolne zwyciężyło gospodarstwo Tadeusza i Wiolety Rus ze starostwa ejszyskiego. Drugie miejsce w konkursie na najlepsze gospodarstwo rolne zdobyło gospodarstwo Jolanty i Czesława Koryckich ze starostwa kamiońskiego, dyplom za trzecie miejsce otrzymali Leon i Janina Rudzis ze starostwa butrymańskiego.

Na scenie dożynkowej tego dnia swoje nagrody odebrali także laureaci rejonowego konkursu na najładniejszą zagrodę. W tym roku komisja konkursowa uznała, że najładniejszą zagrodą miejską jest posesja Reginy i Witalija Priszmont ze starostwa solecznickiego. Drugie miejsce zajęła zagroda Jeleny i Alika Sakowicza z Ejszyszek. Trzecie miejsce przyznano natomiast posiadłości Czesławy i Aleksandra Jurałowiczów z Małych Solecznik. W konkurencji zagród wiejskich zwyciężyła posiadłość Teresy i Romualda Paszkiewiczów (gmina kamiońska), drugie miejsce przyznano zagrodom państwa Ireny i Juozasa Andrukonis (gmina koleśnicka) oraz Stanisława Sakowicza (gmina dajnowska), dyplom za trzecie miejsce otrzymali Jadwiga i Henryk Czerniawscy (gmina butrymańska).

Każdy z laureatów – zarówno konkursu na najlepszego rolnika, jak też właściciele najładniejszej zagrody – otrzymał w prezencie od władz rejonowych cenne nagrody.

Przez cały dzień w parku miejskim odbywała się wielka wędrówka gości i uczestników święta od stoiska do stoiska. Ich gospodarze hojnie częstowali kulinarnymi specjałami: domowym kwasem, gryczanymi blinami, babciną nalewką. Starostwo białowackie urządziło na terenie swojego stoiska wystawę prac rzeźbiarskich autorstwa Edwarda Kurkiańca, zaś jednym z głównych dań była zupa rybna. Kucharze każdej z zagród usłyszeli w czasie dożynek wiele pochwał ze strony gości.

Głównym specjałem kulinarnym gminy gierwiskiej tego dnia były różnorodne wędliny oraz pieczony bóbr. To już jest firmowe danie gminy gierwiskiej, której starosta Walery Iwaszko jest zagorzałym myśliwym. Zaścianek Jaszuny hojnie częstował swoich gości pieczonym na ruszcie baraszkiem. Jaszuńskie stoisko (starosta Zofia Griaznowa) przypadło do gustu nie tylko uczestnikom święta, ale i komisji jurorów, która przyznała Jaszunom dyplom za I miejsce w konkursie na najładniejszą zagrodę dożynkową. Na drugim miejscu znalazło się improwizowane podwórko gminy kamiońskiej (starosta Jan Miluszkiewicz), trzecie miejsce zajęło podwórko gminy białowackiej (starosta Genadij Baranowicz).

W koncercie dożynkowym wystąpiły: zespół „Solczanie”, góralski zespół „Trebunie-Tutki” z Białego Dunajca, zespół pieśni i tańca „Dainava” z Olity, Teatr Muzyczny „Rada” z Grodna. Popisową jazdę konną zaprezentowali członkowie klubu konnego „Pasaga” z gminy jaszuńskiej.

Andrzej Kołosowski

Na zdjęciach: tegoroczne dożynki solecznickie odbyły się w zrekonstruowanym parku miejskim, a występy zespołów na scenie dopiero co otwartego amfiteatru leśnego.

http://www.tygodnik.lt/201139/

Reklamy

Posted in Moje Ukochane Wilno i Wileńszczyzna | Leave a Comment »

Jarosław Kaczyński u Rymanowskiego

Posted by tadeo w dniu 29 września 2011

Posted in Polityka - video, Polityka i aktualności | Leave a Comment »

Ostatnie tango Rzeczpospolitej

Posted by tadeo w dniu 29 września 2011

Posted in Polityka - video | Leave a Comment »

Polska będzie musiała zwrócić 5 mld zł środków z UE?

Posted by tadeo w dniu 29 września 2011

fot. Shutterstock

Według europosła Bogusława Liberadzkiego Komisja Europejska podjęła już decyzję i nie zgodzi się na przesunięcie 1,2 mld euro unijnych środków z kolei na drogi – rząd będzie musiał te pieniądze oddać – twierdzi Liberadzki.

Zobacz także

Polski projekt najważniejszy w UE

Polski projekt najważniejszy w UE

Projekt szybkiej kolei, który Polska zamierza zrealizować do 2020 roku, został uznany przez Komisję Europejską… Zobacz więcej 2 wrz, 11:47

Tusk nie chce już KDP?

Tusk nie chce już KDP?

Jak zdradził dziś podczas debaty dotyczącej przyszłości Kolei Dużych Prędkości w Polsce Adrian… Zobacz więcej 30 sie, 18:25

Według europosła, decyzja Komisji Europejskiej już zapadła, ale zostanie ogłoszona dopiero po wyborach w Polsce. – W piątek odbyło się spotkanie konsultacyjne w Sopocie w ramach polskiej prezydencji w UE. Byli na nim obecni miedzy innymi Brian Simpson, szef Komisji Transportu Europarlamentu i polski minister Infrastruktury. Przedstawiciele PKP PLK zostali zapytani, czy są w stanie wykorzystać środki z UE – odpowiedzieli jednoznacznie „nie” – relacjonuje Liberadzki.

Ze względu na stwierdzenie PKP PLK, że środki nie mogą zostać wykorzystane, miałyby one powrócić do budżetów płatników netto UE, w tym Niemiec i Holandii. – Nie jest pewne, czy te środki już wpłynęły do Polski, ale to bardzo możliwe, bo projekty trwają już od 2007-2008 roku. Trzeba to sprawdzić. Jeśli tak nie jest, to byłoby to tylko trochę mniej bolesne rozwiązanie – przyznał w rozmowie z „Rynkiem Kolejowym” Liberadzki. Jak zauważył, przy obecnym, bardzo wysokim kursie euro w stosunku do złotego, oddanie pieniędzy byłoby jeszcze bardziej niekorzystne.

Wczoraj minister Bieńkowska zapowiedziała, że w przypadku odmowy KE wniosek o przeniesienie środków zostanie złożony ponownie – Trudno powiedzieć, czy są szanse, że za drugim razem KE rozpatrzy sprawę inaczej. Z jednej strony rząd jest silny względem Komisji, bo trwa polska prezydencja. Ale jeżeli komisarz Siim Kallas już wypowiedział się negatywnie o tym projekcie, to trudno będzie go przekonać do zmiany zdania – powiedział „Rynkowi Kolejowemu” Liberadzki.

http://biznes.onet.pl/polska-bedzie-musiala-zwrocic-5-mld-zl-srodkow-z-u,18493,4865754,3045147,92,1,news-detal

Przeczytaj także:

Arkadiusz Mularczyk pyta premiera: czy to prawda, że Polska musi oddać Unii 5 mld złotych -bo nie umiała ich wykorzystać?

Posted in Gospodarka i Ekonomia, Polityka i aktualności | Leave a Comment »

PROTEST PRZED SIEDZIBĄ PREMIERA

Posted by tadeo w dniu 29 września 2011

Michel Marbot protestował wczoraj pod siedzibą Premiera. Dzisiaj zamierza kontynuować protest. Żąda spotkania z Premierem.

Prokuratura wszczęła śledztwo

 

LIST OTWARTY DO PREMIERA R.P. PANA DONALDA TUSKA

oraz prośba o spotkanie

 

Szanowny Panie Premierze,

Do Pana Premiera zwracam się jako założyciel i szef firmy Malma produkującej makaron w Malborku i we Wrocławiu o renomowanym we Włoszech znaku towarowym. Firma Malma jest przedmiotem dramatycznego sporu, w którym naruszono zasady sprawiedliwości.

Jestem Francuzem, absolwentem europejskiej uczelni INSEAD. Zaangażowałem się w Polską transformację już w czasach pierwszej Solidarności. W 1990 roku dokonałem historycznej prywatyzacji w trudnym sektorze przemysłowym na prowincji kraju. Do 1993 roku moja inwestycja (50 mln USD) zrealizowana z pomocą rządu francuskiego i UE była największą w sektorze spożywczym. W ciągu 20 lat zatrudniałem średnio 350 pracowników.

Żyję w ojczyźnie mojej żony Anny (mamy siedmioro dzieci) w znacznej mierze z racji ideowych. Razem działamy w duchu tradycji francuskich oraz z inspiracji społecznego nauczania Kościoła na rzecz Domów Dziecka, więźniów i bezdomnych oraz polskiej sztuki stosowanej i zamków nadbałtyckich. W Malborku wyjątkowy charakter tego zaangażowania uznano nadając mi tytuł Honorowego Obywatela Malborka, podczas gdy Francja nadała mi Narodowy Order Zasługi. Za stosunek do praw pracowniczych chwalił nas publicznie Jacek Kuroń. Szanuję Polskę i bardzo promuję ją za granicą.

Natomiast dzisiaj jestem ścigany, mimo że nigdy nie uciekałem od odpowiedzialności, nic nie ukradłem, a cały mój majątek osobisty jest w rękach Banku i Syndyków. Zarzucono mi, że pozwoliłem firmie wznowić produkcję po roku przerwy spowodowanej blokadą Banku i że uratowałem ponad sto miejsc pracy!

Od trzech tygodni, łamiąc ducha i literę prawa jakiś Syndyk blokuje całkowicie produkcję firmy Malma, która nie jest w upadłości. Wbrew dyrektywom europejskim, Syndyk ten odmawia zatrudnienia 140 pracowników, których nagle pozbawił ich narzędzi pracy.

Czy w momencie kryzysu ekonomicznego, Premier Polski, przewodniczący Europie, może pozostawać obojętny wobec aktu sabotażu i naruszenia prawa? Czy Polska ma za dużo zakładów przemysłowych gdzie inwestowano 50 mln USD? za dużo miejsc pracy w Malborku? za duże poparcie od podatników Unii?

Oto nasza historia : w 2003 roku Bank Pekao SA (należący do włoskiej grupy Unicredit) przejął od innych banków wszystkie kredyty Malmy w celu wejściu na GPW, by następnie spłacić zadłużenie. Niestety Bank po pół roku odstąpił od pierwotnego planu, przeciwnie zaczął nakręcać spiralę zadłużenia kredytowego: naliczał Malmie odsetki karne, które Bank finansował z nowych kredytów; jednocześnie wliczał spłacane odsetki do zysków Banku, co w nieuprawniony sposób zwiększało premie zarządu Banku.

Od 2004 roku w ciągu dwóch lat Pekao dusił firmę zamiast skorzystać z zabezpieczeń (hipotek i zastawów na całym przedsiębiorstwie Malma). To doprowadziło w marcu 2006 roku do całkowitego zatrzymania produkcji i utraty rynku oraz znaku towarowego wartego 42 mln zł, pomimo że w silosach firmy pozostawała pszenica na rok produkcji! Dlaczego?

 

W tym czasie Prezes UniCredit, Pan Profumo zasiadał w Zarządzie firmy Barilla (włoskiego konkurenta i do niedawna współwłaściciela Malmy) oraz w Zarządzie Grupy Pirelli, największego włoskiego dewelopera. Dnia 1 czerwca 2005 roku Pekao, Unicredit i Pirelli  podpisali tajne Porozumienie Chopin dając Pirelli RE  za darmo, na 25 lat (!) wyłączność do wykupu nieruchomości należących do Banku i jego trudnych klientów, w tym Malmy. Niszcząc Malmę, Pekao zyskuje pustą nieruchomość dla Pirelli (Malma posiada 6 ha w centrum Wrocławia) i otwiera polski rynek dla Barilla (Malma miała 20% rynku makaronu) bez ponoszenia wysokich kosztów likwidacji zakładu pracy. To jest głęboko nieuczciwe.

Jednak dzięki zaangażowaniu pracowników oraz umowie dzierżawy i użyciu ziarna narażonego na zepsucie, Malma znów ruszyła z produkcją makaronu w 2007 roku, po roku przerwy. Faktem jest, iż dzierżawca oraz poddzierżawca, Malma Trading Sp. z o.o., inwestując 10 mln zl, uratowali zakład pracy i znak towarowy. Bank nazywa to darmową umową dzierżawy!

Dopiero trzy lata później Sąd Gospodarczy w Gdańsku ogłosił upadłość starej Malmy (teraz VVQFDE Sp. z o.o.). Procedura upadłościowa jest prowadzona poza prawem przez SRR Annę Stankiewicz (Sąd Gosp. Gdańsk-Północ) oraz Syndyka Jacka Ryncarza i jego zastępczynię we Wrocławiu, Annę Łukaszun. Ich celem jest teraz zniszczenie poddzierżawcy – Malmy Trading,  aby uzyskać puste nieruchomości i uniknąć odszkodowań dla pracowników, mimo, iż są oni według prawa uprzywilejowanymi wierzycielami. Sędzia-komisarz wydała szereg nieważnych (wobec prawa) postanowień na bazie których w dniu 30 sierpnia 2011 roku pod asystą komornika i policji, Z-ca Syndyka VVQFDE, wyprowadziła bez tytułu prawnego ruchomości i zamknęła hale produkcyjne poddzierżawione spółce Malma Trading.

Wrocławska prokuratura wszczęła śledztwo (Sygn. 2Ds.97/11/S) w sprawie przekroczenia uprawnień służbowych przez Sędziego Komisarza oraz Syndyka VVQFDE i jego zastępcę. Wskutek analizy Prokuratury Okręgowej, uznano, iżzachodzą podstawy do objęcia postępowania zwierzchnim nadzorem służbowym Wydziału III Prokuratury Okręgowej. 

Rzetelność wymaga, aby Sędzia i Syndycy zostali odsunięci od sprawy z momentem gdy zaistniały poważne podstawy by ich działania zostały zbadane przez prokuraturę. Do tej pory nadzór Prezesa Wydziału Sądu Gospodarczego dla Gdańsk-Północ w Gdańsku nie spowodował żadnej poprawy co do rzetelności procesu, lecz odwrotnie: rozpatrywanie wniosku o odwołanie Sędziego Komisarza przeciąga się, a w tym czasie Sędzia Komisarz podejmuje postanowienia niezgodnie z prawem.

Dlatego uprzejmie proszę o natychmiastowe spotkanie, aby razem i zaraz znaleźć – przede wszystkim w interesie pracowników – wyjście z sytuacji, w której Malma jest nagle i brutalnie niszczona przez organy Państwa, które to (a stwierdzam to z głębokim ubolewaniem) naruszają porządek socjalny, gospodarczy, Prawo Europejskie jak i Prawa Człowieka.

Z poważaniem,

Michel Marbot, Prezes Malma Trading sp. z o.o.

Więcej na: Unicreditshareholders.com

http://jerzybielewicz.salon24.pl/347565,protest-przed-siedziba-premiera

 

Posted in Polityka i aktualności | Leave a Comment »