Anita Gargas w „Gazecie Polskiej Codziennie” komentuje wybór Adama Bodnara na stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich i odrzucenie kandydatury Zofii Romaszewskiej.

Zdaniem dziennikarki Telewizji Republika, nie ma nic dziwnego w tym, że posłowiePO wybrali lewicowego rzecznika.

Przecież ta wspaniała kobieta jest przeciwieństwem wszystkiego, do czego działacze PO doprowadzili przez ostatnie dwie kadencje swoich rządów

— pisze Gargas.

Zofia Romaszewska jako rzecznik uwypuklałaby przecież miałkość jej poprzedniczki, która niczego nie dokonała, poza przejadaniem pieniędzy podatnika

— dodaje.

Decyzja o wyborze Bodnara zbiegła się ze świętowaniem przez PO rocznicy wybudowania Pałacu Kultury w Warszawie.

Symboliczne, że odrzucenie Zofii Romaszewskiej nastąpiło w dniach, kiedy dowodzony przez Hannę Gronkiewicz-Waltz, wiceszefową Platformy, warszawski ratusz zarządził kosztowne obchody 60-lecia Pałacu Kultury i Nauki, symbolu zbrodniczego moskiewskiego okupanta

podsumowuje Gargas.

mly/GPC