WIERZE UFAM MIŁUJĘ

„W KAŻDEJ CHWILI MEGO ŻYCIA WIERZĘ, UFAM, MIŁUJĘ” — ZOFIA KOSSAK-SZCZUCKA

  • Słowo Boże na dziś

  • NIC TAK NIE JEST POTRZEBNE CZŁOWIEKOWI JAK MIŁOSIERDZIE BOŻE – św. Jan Paweł II

  • Okaż mi Boże Miłosierdzie

  • JEZU UFAM TOBIE W RADOŚCI, JEZU UFAM TOBIE W SMUTKU, W OGÓLE JEZU UFAM TOBIE.

  • Jeśli umrzesz, zanim umrzesz, to nie umrzesz, kiedy umrzesz.

  • Wspólnota Sióstr Służebnic Bożego Miłosierdzia

  • WIELKI POST

  • Rozważanie Drogi Krzyżowej

  • Historia obrazu Jezusa Miłosiernego

  • WIARA TO NIE NAUKA. WIARA TO DARMO DANA ŁASKA. KTO JEJ NIE MA, TEGO DUSZA WYJE Z BÓLU SZUKAJĄC NAUKOWEGO UZASADNIENIA; ZA LUB PRZECIW.

  • Nie wstydź się Jezusa

  • SŁOWO BOŻE

  • Tak mówi Amen

  • Książki (e-book)

  • TV TRWAM

  • NIEPOKALANÓW

  • BIBLIOTEKA W INTERNECIE

  • MODLITWA SERCA

  • DOBRE MEDIA

  • Biblioteki cyfrowe

  • Religia

  • Filmy religijne

  • Muzyka religijna

  • Portal DEON.PL

  • Polonia Christiana

  • Muzyka

  • Dobre uczynki w sieci

  • OJCIEC PIO

  • Św. FAUSTYNA

  • Jan Paweł II

  • Ks. Piotr Pawlukiewicz

  • Matka Boża Ostrobramska

  • Moje Wilno i Wileńszczyzna

  • Pielgrzymka Suwałki – Wilno

  • Zespół Turgielanka

  • Polacy na Syberii

  • SYLWETKI

  • ŚWIADECTWA

  • bEZ sLOGANU2‏

  • Teologia dla prostaczków

  • Wspomnienia

  • Moja mała Ojczyzna

  • Zofia Kossak

  • Edith Piaf

  • Podróże

  • Czasopisma

  • Zdrowie i kondyncja

  • Znalezione w sieci

  • Nieokrzesane myśli

  • W KAŻDEJ CHWILI MOJEGO ŻYCIA WIERZĘ, UFAM, MIŁUJĘ.

  • Prezydent Lech Kaczyński

  • Tylko przestańmy mówić: ten kraj, w tym kraju, tutaj, ci ludzie. Zacznijmy mówić tak, jak Pan Bóg przykazał, jak o matce: Ojczyzno ma, moja, kochana, poraniona, więc tym bardziej kochana. Moja, to znaczy taka, którą się kocha, którą się po rękach całuje, przed którą się klęka, której się służy, której się z czcią opowiada, której się nie okrada, dla której się pracuje, dla której się cierpi i umiera, jak trzeba. To nie inni mają tak zrobić, to nie oni, tam na górze, ale my. Inaczej na nic wszystko. Na nic ta rana i na nic te ofiary. Nasza Ojczyzna mocno krwawi i ból nie ustaje w naszych sercach, ale zapewniamy pachołków Moskwy i Berlina, i tych, co służą „mamonie” – jeszcze nie zginęła, póki my żyjemy. Póki pracujemy dla dobra naszej Ojczyzny. Póki kochamy i pamiętamy.

  • PODRÓŻE

  • Pociąga mnie wiedza, ale tylko ta, która jest drogą. Wiedza jest czymś wspaniałym, ale nie jest najważniejsza. W życiu człowieka najważniejszym jest miłość – prof. Anna Świderkówna

  • Tagi wpisów

  • Cytat na dziś

    Dostęp do internetu ujawnia niewyobrażalne pokłady ludzkiej głupoty.

Posted by tadeo w dniu 3 Listopad 2015

PRAWDA JEST JEDNA I MOŻNA SIĘ KU NIEJ PRZYBLIŻAĆ, CHOCIAŻ TUTAJ NA ZIEMI NIGDY NIE POZNAMY JEJ DO KOŃCA.

ALE KIEDYŚ POZNAMY, BO OSTATECZNIE JEST NIĄ SAM BÓG.

JEDNA, JEDYNA KOMUNIA ŚWIĘTA MA WIĘKSZĄ WARTOŚĆ NIŻ WSZYSTKIE BOGACTWA ŚWIATA.

Kiedy wybije nasza ostatnia godzina, ustanie bicie naszego serca, wszystko się dla nas skończy, a więc i czas naszego zasługiwania i niezasługiwania. Takich jakimi jesteśmy, spotka nas śmierć i tacy staniemy przed Chrystusem, Sędzią. Nasze błagalne wołania, nasze łzy, nasze akty żalu, które jeszcze na ziemi zdobyłyby serce Boga, mogłyby z nas, grzeszników, uczynić – przy pomocy sakramentów – ludzi świętych; ale w owym momencie nie będą miały żadnej wartości; czas miłosierdzia minie i rozpocznie się czas sprawiedliwości – ojciec Pio.

bogciebie11

Posted in Kontakt, Miłosierdzie Boże, Religia, Św. Faustyna | 4 Comments »

Jeszcze POLSKA nie zginęła…

Posted by tadeo w dniu 26 Październik 2015

Wielokroć upokorzony czekałem na tą chwilę wiele lat. Osobiście bardzo się wzruszyłem… Tyle lat czekania, tyle momentów bezsilności i nieraz zniechęcenia. Warto było czekać!!!!!  Dzisiaj obudziłem się w innym – lepszym państwie.

Zwyciężyła POLSKA – ojczyzna moich marzeń.

Polska znów jest polska, Polska jest wolna, odzyskaliśmy suwerenność i wolność.  Wreszcie czuję się jak we własnym domu. 

Posted in POLECAM | 1 Comment »

Niesamowita wizja dla Polski mistyczki Teresy Neumann

Posted by tadeo w dniu 11 Grudzień 2016

teresa-neumann

 

Wizja Teresy Neumann z 15 października 1948 r., /Stephen Lassare – Odkryte sekrety przyszłości, Wyd. Adam, Warszawa 1992/

„Od wielu lat Bóg dawał mi wizje przyszłości i dotąd wszystko się sprawdziło. Milczałam jednak, nic nie mówiąc nikomu poza spowiednikiem, dopóki nie otrzymałam wyraźnego nakazu, aby pisać. Na dwa dni przed 15 października 1948 r. ukazał mi się prorok Eliasz wraz ze świętą Teresą od Dzieciątka Jezus i św. Janem od Krzyża. Święci ci są patronami i opiekunami Zakonu Karmelitów. Prorok Eliasz dał mi wyraźne polecenie pisania:
Posłuchaj Izraelu, to do ciebie mówi Pan. Posłuchajcie ostrzeżenia, bracia moi. Pan bowiem zdjął pieczęć milczenia z warg moich i włożył słowa swoje w usta moje. Pierwsze z tych snów jest do ciebie, Izraelu. Pan dał przez Eliasza polecenie, abym w imieniu Jego odezwała się do ciebie. Posłuchaj, Izraelu, nie zatwardzaj serca swego, albowiem mówi tobie Pan. Było milczenie przed tobą na długie lata. O, plemię niewdzięczne, któreś zabijało proroków i ukrzyżowało Syna samego Boga! Skoroście Syna Bożego słuchać nie chcieli, ani Apostołów Jego, który miał do was przemówić? Abyście nie byli już jako wygnańcy i bezdomni pośród narodów świata, dano wam wrócić na skrawek tej ziemi, którą krew Zbawiciela uświęciła i powstało państwo Izrael. Wasze stopy tułacze dotknęły Ziemi Świętej, w której jest błogosławieństwo. Obyście pojęli łaskę i znaleźli wiarę w miłości, pamiętali o Piśmie Świętym i o prorokach, a nie zatwardzali serc waszych ku wiecznej zgubie, oddając ziemi stare tajemnice.
Czy i teraz nie poznajecie jeszcze jak wierna była mowa proroków i jak spełniły się wszystkie proroctwa Jezusa Chrystusa, którego nie poznaliście i ukrzyżowaliście?
Przyjdzie czas, już nie daleki, gdy odda ziemia umarłych swoich i będzie sąd nad wszystkimi plemionami i pokoleniami świata. Wtedy biada bezbożnym sługom pychy i nienawiści, których serca są zatwardziałe. Biada tym, którzy pokutować nie będą, nie nawrócą się do Pana Zbawiciela swego”.
A teraz słowa wtóre, jakie kazał mi rzec Pan do wszystkich ludzi:
„Idzie godzina wielka, groźna, sądu i kary. Póki macie czas posłuchajcie i porzućcie grzechy wasze, które na karę zasługują. Biada ziemi, gdy owocu pokuty zabraknie, a usta modlących się zamilkną. Nie otworzą się tym razem upusty niebieskie, jak za dni Noego, i nie popłyną wody, by zalać ziemię skalaną grzechami. Ale otworzy się ziemia, zapłonie od wulkanów, które już zagasły, i będzie drżało jej łono, aż walić się będą lądy, gdzie szumi zboże i stoją łany. Pioruny będą padały z chmur jak deszcz, aż poruszona zostanie materia nienawiści ludzkiej. Zbliża się nowy potop, nie potop tym razem wody, lecz ognia i błyskawic. Biada wam synowie, którzy czynicie nieprawość. Biada wam narody, które się zaparły Boga i podeptały Krzyż Jego, które wstydzicie się znaku Krzyża, znaku odkupienia waszego, a nie wstydzicie się zbrodni i okrucieństwa.
     Biada przede wszystkim tobie Germanio. Nie pomyśleliście nigdy na szlaku waszej zbrodni, że nienawiść wasza i pycha mogły stworzyć dla was niezgłębioną czeluść w miejsce wiecznej zagłady, czeluść, której głębię wielkość waszej winy wypełnię żarem takich płomieni i taką siłą kaźni, jakiej dla innych nie będzie. Nie pomyśleliście nad tym, jaką grozą mogą na wieki zapłonąć, na hańbę waszą i karę, słowa waszej pychy.

Niesamowita wizja dla Polski mistyczki Teresy Neumann. W języku polskim będą głoszone najmądrzejsze prawa
Nur fur Deutsche. Uznaliście siebie samych za nadludzi, a przez uczynki wasze staliście się gorsi niż wilki i hieny, gdy nie oszczędziliście ani żywych, ani umarłych i pohańbiliście zwłoki tych, którym wydarliście życie. Przydaliście nowe zbrodnie do starych, a krzyk pomordowanych Żydów przyłączył się do starych, wołaniem krwi, ludów zapomnianych.
Biada przede wszystkim wam Prusacy, wodzowie i nieprzyjaciele. Przyszły już dwa uderzenia wichru i upadło Cesarstwo Rzymskie Narodu Niemieckiego oraz moc sroga synów Północy. A przyjdzie trzecie uderzenie, a wtedy biada i Berlinowi. Los Berlina będzie jak los Niniwy, bo gdy padnie w gruzy, nie odbuduje się już więcej. Wicher pustyni zasypał piaskiem Niniwę, choć była większa niż inne miasta starożytności.
Puszcza będzie szumiała nad gruzami Berlina- miasta zbrodni i pychy. Będzie to szczęście dla ciebie, Germanio, jeżeli inny obejmie władzę nad tobą, jeżeli obmyta strumieniem krwi i łzami późnej pokuty, usłuchasz innego głosu, poznawszy w czym była twoja wina i zguba twoja. Nie ci, bowiem są wybrani, którzy się za takich uznają. Inni, którymi gardzicie w pysze, wyprzedzają was w słowie i mocy.
Biada i tobie dumny Albionie, kupczący krwią cudzą. Ciąży na tobie krzywda. Wybrałaś sobie zamiast Boga mamonę, a wzgardziłeś Prawem Moim i stolicą Piotrową. Posłałeś żołnierzy i kupców w dalekie kraje dla mocy swojej i zysku swojego, a o chwałę Moją nie dbałeś. Z winy twojej nie zostały chrześcijanami całe plemiona, ani też o duszę synów własnych nie dbałeś. Skrusz się, póki czas, i nawróć się do Mnie, Pana twego, i uznaj sługę Mego nad sobą.
Biada wam, wszyscy czciciele złotego cielca, albowiem swoim uczyniliście zysk i okryliście hańbą ziemię, a lud przez krzywdzenie wydaliście na łup kłamstwa i nienawiści, który uwiedliście obietnicami wolności i zemsty. Na was to, bankierzy o zamkniętych dłoniach przez chciwość i sercach skamieniałych, spada ciężar potu i łez wyzyskiwanych, i ciężar krwi, którą przelewają niszczący się w zaślepieniu.
Biada wam, gorszyciele i deprawatorzy dusz. Krótkie są dni panowania waszego. Koniec wasz będzie wśród płomieni razem z bestią, której służycie. Gdy zagrozicie Zachodowi, miecz od Wschodu na was spadnie. Ludy żółtego Goga i Magoga postawiłem na straży bezpieczeństwa Europy.
Oddaliście się na służbę nienawiści, przez nienawiść będziecie ukarani. żal jest mi ludu, który cierpi, żal mi dzieci, z których uczyniliście synów kłamstwa i nieprawości. Nie zostawię ludu w waszej mocy ani nie wydam najwierniejszych na tej ziemi na skażenie. Oburzy się na gorszycieli ziemia i morze, i powstanie przeciw nim ogień i bałwany. Biada światu za zgorszenia. Znam tych, których oczy są zaślepione, a serca oszukane. Skarcę władających narzędziem, a nad narzędziem zlituję się.
Miłosierdzie Moje wzejdzie nad narodem, będącym w ucisku i pohańbieniu, a ziemia wzgardzonych zobaczy światło i błogosławieństwo nad sobą. Władza bezbożnych ustanie.
     Na Kremlu zabłysną łacińskie krzyże, a na miejscu zburzonej cerkwi Chrystusa Zbawiciela stać będzie kościół katolicki Zbawiciela. Jak w orną ziemię, wpadnie ziarno dobra i odmieni się oblicze narodu, który tyle wycierpiał.
     Błogosławieństwo Moje dam Słowianom, a Słowianie, choć wielu z nich dzisiaj błądzi, lepiej je przyjmą i obfitszy przyniosą owoc. Będą prawdziwym ludem Moim, ludem Słowa Przedwiecznego i pojmą naukę Moją, i staną się posłusznymi. Nie ci bowiem są wybrani, którzy sami się wybierają, lecz ci, którzy na wołanie Boga wstaną. Nie będą daremne łzy pokuty i modlitwy, a wierność wytrwania nie będzie bez błogosławieństwa i nagrody. Zdejmie niewolnica kajdany swoje i stanie się jako królowa. Wstawią się za nią łzy, które Matka Moja pod Krzyżem przelała, a naród, który Ją czci, nie będzie między narodami ostatni.
     Światłych i mądrych Polsce nie odmówię. W języku polskim będą głoszone najmądrzejsze prawa i najsprawiedliwsze ustawy, zaś Warszawa stanie się stolicą Stanów Zjednoczonych Europy.
     Polska, która pierwsza karę poniosła, choć wina jej nie była największa, prędzej niż inni się podniosła. W czym zawiniła, przez to musiała doznać kary. Ale już bliski jest koniec jej pokuty. Wytrwa przy Kościele swoim i doczeka wyzwolenia. Nieprzyjaciołom swoim krzywdy pamiętać nie będzie, dobrem za zło zapłaci. Będzie mieć chwałę między narodami i skrzydła szeroko otwarte, rozszerzy też granice swoje. Weźmie narody wierne Kościołowi w nagrodę wierności swojej.
Wzejdzie, mimo klęski, znowu chwała nad Paryżem i Tokio. Hiszpania będzie krajem Serca Mojego, przez miłość ku niemu się podniesie.Italię, chociaż by krwią uroczystą spływała, czeka piękne odrodzenie duchowe. Patrzę na łzy wierności i ich pokutę. Raz jeszcze zlituję się nad światem. Topór kary odroczę i serca grzeszne życiem ożywię.
Nie zostawię ziemi złym na władanie, jako sobie umyślili w sercach swoich. Mową piorunów skarcę tych, co nie słuchają mowy miłości, a dla tych, którym było za mało słów ludzkich, zabrzmi głos płomieni.
Usłuchajcie więc przestrogi, grzesznicy, póki upominam, a nawróćcie się, póki oczekuję. Idzie bowiem wielki i bliski czas, kiedy ani więcej upominać, ani czekać nie będę.
Nie trwóżcie się jednak wy, bojący się Boga i nieulegający podszeptom szatana w rozpaczy. Miejcie ufność we Mnie i w posłannictwie Matki Bożej, która oręduje za wami. Widzę was w ucisku i zlituję się nad wami. Broni was przed sprawiedliwością Moja krew za was przelana. Nie przeminęła ofiara moja, ale trwa i ratuje was, mimo że jej nie cenicie. Nie dość pilnie czuwacie przy ołtarzach Moich. Pamiętam o łzach, które Matka Moja przelała pod krzyżem i mam wzgląd na Jej Serce, przebite mieczem boleści. To Serce Niepokalane i Miłosierne was osłania. Przyłóżcie rękę do pługa, a będę błogosławił trudowi waszemu”.
To polecił mi Pan nasz, Jezus Chrystus, abym wam przekazała, bracia moi: „Grają niewidzialne surmy Aniołów, wieją wichry, aby szkodzić ziemi, zbliża się kataklizm, jakiego nie było od dni Noego”.

http://www.fronda.pl/a/niesamowita-wizja-dla-polski-mistyczki-teresy-neumann-w-jezyku-polskim-beda-gloszone-najmadrzejsze-prawa,61120.html

Posted in Religia, Znalezione w sieci | Leave a Comment »

Znalezione w sieci

Posted by tadeo w dniu 9 Grudzień 2016

„W ciągu całego mego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych, którzy pragnęli ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie”

– książę Adam Jerzy Czartoryski (+14.01.1770 – +15.07.1861).

Posted in Nieokrzesane myśli, Znalezione w sieci | Leave a Comment »

Św. Mikołaj objawił się Karmelitance

Posted by tadeo w dniu 8 Grudzień 2016

Gentile_da_fabriano_063

Prof. Grzegorz Łęcicki opowiadał dlaczego św. Mikołaj jest tak niesamowitym świętym, będącym wzorem wiary i miłosierdzia

Klara Sielicka-Baryłka wyjaśniała różne legendy związane z kultem św. Mikołaja oraz regionalne obyczaje związane z mikołajkami. Rozdzieliła również zmieszane dzisiaj postaci biskupa, gwiazdora oraz postaci ze znanej marki napojów gazowanych.

 

Zbieram takie świadectwa, że wielokrotnie różne rzeczy się ludziom wyprostowały za przyczyną św. Mikołaja – mówił prof. Grzegorz Łęcicki, opisując niezwykłość prawdziwego świętego Mikołaja.

Prof. Grzegorz Łęcicki opowiadając historię prawdziwego świętego Mikołaja, wytłumaczył skąd wzięła się tradycja obdarowywania innych ludzi – Był jedynym synem bogatych rodziców. Między innymi zdarzyła się jakaś taka historia, że trzy panny potrzebowały posagu, żeby wyjść za mąż.

Wtedy perspektywa była taka, że one mogły zdobyć pieniądze na drodze nierządu. Święty Mikołaj, żeby obronić ich duszę i ciało potajemnie im wrzucił woreczek lub trzy woreczki ze złotymi monetami. W ten sposób ten jego dar uratował ich moralność, ich życie – a z czasem ludzie zaczęli to naśladować.

Kolejny element, kiedy wybuchła burza, a rybacy byli na morzu, to kobiety przybiegły do swojego biskupa, czyli św. Mikołaja i prosiły go o wstawiennictwo, św. Mikołaj wyciągnął ręce nad morze, zaczął się modlić, prosić o to by burza odeszła i rzeczywiście tak się stało.

Grzegorz Łęcicki opowiedział również historię osobistego wstawiennictwa u cesarza tego, wtedy jeszcze żyjącego, świętego oraz uciszenia burzy na morzu: – Te elementy pokazują zarówno jego wielką wiarę, moc, jak i to, że ten kult ma swoje uzasadnienie w faktach.

Prof. Grzegorz Łęcicki opowiedział również jedną z przyczyn swojego zaangażowania w propagowanie kultu św. Mikołaja. Jest to powiązanie z postacią wybitnego księdza Jana Stępnia, rektorem Akademii Teologii Katolickiej, obecnie UKSW.

Ksiądz Stępień był kapelanem sióstr karmelitanek na warszawskiej woli: – Jedna z sióstr miała prywatne objawienie św. Mikołaja, tuż po wojnie. Święty Mikołaj dał jej taki sygnał, że ludzie go traktują jako takiego świętego od prezentów, a on naprawdę stoi w pobliżu tronu Bożego i może wypraszać różne łaski. Mówił do tej siostry, żeby ona go głosiła – co z przyczyn klauzurowych nie było możliwe, ale ksiądz opowiadał to studentom.

Od tamtej pory odwołuję się do św. Mikołaja, polecam ludziom modlitwę przez jego wstawiennictwo i zbieram takie świadectwa, że wielokrotnie różne rzeczy się ludziom wyprostowały za przyczyną św. Mikołaja. Także, jeżeli ktoś go nie traktuje jako kogoś, kto rozdaje napoje, prezenty i zabawki dla dzieci, tylko jako wielkiego świętego, to może doznać łask, których się w ogóle nie spodziewał – podkreślił prof. Łęcicki.

Jak przebiegał rozwój kultu św. Mikołaja? Jaką sytuację wstawiennictwa przytoczył rozmówca Magdaleny Puławskiej?

Zapraszamy do wysłuchania rozmowy
Posłuchaj również całej, mikołajkowej audycji Radia Wnet

http://www.radiownet.pl/#/publikacje/lecicki-sw-mikolaj-objawil-sie-karmelitance

Posted in Radio WNET, Religia | Leave a Comment »

Pierina Gilli – to jej Matka Boża objawiła ‚Godzinę Łaski’ 8 grudnia

Posted by tadeo w dniu 8 Grudzień 2016

Pierina Gilli - to jej Matka Boża objawiła 'Godzinę Łaski' 8 grudnia

8 grudnia o godzinie 12 także i w Polsce w wielu środowiskach praktykowana jest modlitwa w „Godzinie Łaski”. Jednak nie wszędzie rozumiane są źródła tej praktyki, a tkwią one w objawieniach.

W sklepach z dewocjonaliami w Polsce od wielu lat można kupić figurę Maryi z trzema różami na piersiach. Te motywy mają swoje źródła w zatwierdzonych przez Kościół, lecz mało znanych objawieniach. 

Godzina Łaski dla całego świata

Pewnego dnia Madonna ukazała się Pierinie na wielkich białych schodach, ozdobionych po obu stronach białymi, czerwonymi i żółtymi różami. Matka Boża uśmiechając się powiedziała: „Ja jestem Niepokalane Poczęcie.” A majestatycznie zstępując w dół dodała: „Jestem Maryja Łaski, to znaczy pełna łaski Matka mojego Boskiego Syna Jezusa Chrystusa.” Schodząc nadal po schodach mówiła dalej: „Przez to moje przybycie tu, do Montichiari, życzę sobie, abym była wzywana i czczona jako Róża Duchowna. Życzę sobie, aby każdego roku w dniu 8 grudnia w południe, obchodzono Godzinę Łaski dla całego świata. Poprzez to nabożeństwo ześlę niezliczone łaski dla ciała i duszy.” Z tej wizji bierze się coraz popularniejszy zwyczaj modlitwy w południe 8 grudnia. W wielu miejscach ta modlitwa jest praktykowana, ale nie wszędzie rozumiane są źródła tej praktyki, niekiedy modlący się ludzie nie są świadomi, że wezwanie do modlitwy ma swoje źródło w objawieniach.

Pierina Gilli, która doznała tych objawień, urodziła się 3 sierpnia 1911 roku w San Giorgio pod Montichiari, w bardzo pobożnej, biednej, chłopskiej rodzinie. Po śmierci ojca, trafiła do sierocińca prowadzonego przez siostry zakonne. Po powtórnym zamążpójściu przez matkę i poprawie sytuacji finansowej rodziny, Pierina z powrotem została zabrana do domu. Była jednak źle traktowana przez ojczyma. Wspomina, że w trudnych chwilach śpiewała litanię loretańską do Matki Bożej, co powstrzymało agresję jej ojczyma. Miała naprawdę trudne dzieciństwo. W wieku 18 lat zaczęła pracować jako pielęgniarka w szpitalu w Montichiari. Złożyła prywatny ślub czystości i odmówiła zamążpójścia. Zapragnęła wstąpienia do zakonu, ale nie było to takie proste, ponieważ miała słabe zdrowie i nie miała posagu. Próbowała dwukrotnie, ale nie złożyła ślubów wieczystych. Życie w czystości, przepełnione modlitwą, kontynuowała w świecie. Głównym motywem duchowości Periny były praktyki pokutne. Ofiarowyała swoje cierpienia w intencji osób konsekrowanych, o ich uświęcenie – kapłanów oraz członków męskich i żeńskich zgromadzeń zakonnych. Całe życia była bardzo skromną osobą, która rzadko mówiła o nadzwyczajnych sprawach, jakie jej dotyczą. Zmarła w opinii świętości 12 stycznia 1991 roku nie doczekawszy zatwierdzenia swoich objawień przez biskupa, który uczynił to dopiero w 2000 roku. W Montichiari i Fontanelle nadal mają miejsce różne znaki nadzwyczajnych Bożych Łask.

Kontynuacja Fatimy
Wizje Maryi Róży Duchownej są jakby kontynuacją przesłania z Fatimy, ale ukierunkowane na osoby duchowne, a szczególnie na te osoby konsekrowane, które przeżywają kryzys, porzucają swój stan, a nawet będąc w kryzysie otwarcie zaczynają walczyć przeciw Kościołowi. Szczególnie „fatimskie” jest szóste objawienie, 7 grudnia 1947 r. Matka Boża Róża Duchowna miała na sobie biały płaszcz, który z prawej strony trzymał chłopiec, a z lewej dziewczynka, oboje ubrani na biało. Matka Boża powiedziała: „Jutro ukażę moje Niepokalane Serce, tak mało znane ludziom.” Potem mówiła dalej: „W Fatimie wyraziłam życzenie, aby upowszechniła się praktyka poświęcenia się mojemu Sercu (…) Natomiast tu, w Montichiari, życzę sobie, aby to nabożeństwo do Róży Duchownej połączone z czcią mojego Niepokalanego Serca zostało pogłębione w instytutach religijnych i zgromadzeniach zakonnych po to, aby te dusze poświęcone Bogu otrzymały coraz większe łaski, płynące z mojego macierzyńskiego Serca.” Kiedy zapytano ją „Kim są te dzieci u Twojego boku?”. Matka Boża odpowiedziała: „Hiacynta i Franciszek. One towarzyszą ci we wszystkich twoich smutkach. One także cierpiały, chociaż były mniejsze od ciebie. Oto czego życzę sobie od ciebie: prostoty i dobroci, jak u tych dzieci.” Matka Boża rozpościerając ramiona na znak opieki, spojrzała ku niebu i zawołała: „Niech będzie Pan uwielbiony!” i znikła.

Symbolika Trzech Mieczy

Na początku objawień Róży Duchownej w Montichiari, 8 grudnia w szpitalu Maryja ukazała się z trzema mieczami w piersiach.

1. Pierwszy miecz oznacza według słów Matki Bożej księży i osoby poświęcone Bogu, zdradzających swoje powołanie.

2. Drugi miecz oznaczał księży i osoby duchowne, żyjących w grzechach śmiertelnych. Jest to równoznaczne z niegodnym odprawianiem Mszy św. i niegodnym przyjmowaniem Komunii.

3. Trzeci miecz odnosi się do kapłanów i ludzi Bogu poświęconych, popełniających zdradę Judasza. Oznacza to, że nie tylko tracą powołanie i wiarę, ale stają się nawet wrogami Kościoła, który z tego powodu ponosi ciężkie szkody.
Motyw mieczy wyraźnie występuje w wizjach, natomiast nie ma go w wizerunkach.

Symbolika trzech róż

Madonna ukazywała się zwykle ubrana w biały płaszcz, ozdobiony na sercu trzema różami – białą, czerwoną i złotą, które ułożone były w linii prostej. Tak przedstawiają ja figury dewocyjne. Niekiedy też motyw róż występował w inny sposób. Czasami róże widoczne były nad jej głową, lub u jej stóp. Najczęściej jednak były na jej piersiach.

1. Biała róża jest obrazem mądrości Bożej, światła, nieskazitelności, czystości, ładu, mocy stwórczej, harmonii. Maryja najpierw sama, jako wybrana Córka Ojca Niebieskiego, bierze w siebie strumień łask, doprowadza go do wspaniałego rozkwitu w postaci cudownej białej róży i przekazuje go dalej swoim dzieciom jako Immaculata, Niepokalane Serce.

2. Czerwona róża jest obrazem miłości Boga, sprawiedliwości, miłosierdzia, królewskiej władzy sędziowskiej, mocy Bożej, tajemniczych przeciwieństw, miecza, krzyża, zbawienia, Krwi Chrystusa. Maryja doprowadza ten strumień łask w postaci pełnej, krwistoczerwonej róży do rozkwitu i skierowuje go w swojej macierzyńskiej miłości do swoich dzieci, jeśli tylko otworzą one swoje serca na ten strumień łask i jeśli Maryję głęboko kochają jako Świętą Bożą Rodzicielkę

3. Złota róża jest obrazem świętości Boga, Jego Majestatu, Wszechmocy i Królewskiej godności, jest obrazem Królowej Nieba i Ziemi, Oblubienicy Ducha Świętego i potężnych Mocy Bożych.

Symbolika różańca z medalem

ks. Bogdan Bartołd dla Frondy: Godzina Łaski, pokora i nadzieja ks.Bartołd dla Frondy:Godzina Łaski, pokora i nadzieja
W wizjach na prawym ramieniu Maryja miała zawsze duży różaniec, który nie był zakończony krzyżem, lecz medalem. Kiedy Matka Boża rozpościerała ramiona ukazywała na dłoniach okrągły, złoty medal. „Życzę sobie, aby według tego wzoru, jaki tu pokazuję, wybito medalion z napisem na jednej stronie Rosa Mystica, a na odwrotnej »Maryja Matka Kościoła.«” Następnie dodaje: „Pan przysłał mnie do obranego przez siebie Montichiari, abym przyniosła dar Jego miłości, dar źródła łask i dar medalionu mojej macierzyńskiej miłości. Spójrz, pośredniczyłam, aby rozpowszechnić ten medalion: podarunek powszechnej miłości. Moje dzieci będą mnie nosiły na swych sercach. Wszędzie mnie zaniosą. Wszystkim obiecuję moją macierzyńską ochronę pełną łask. Obecnie chce się zniszczyć cześć i miłość ludzi względem mnie. Ale medalion mojej macierzyńskiej miłości jest znakiem, że moje dzieci mają mnie zawsze przy sobie, Matkę Pana! Matkę ludzkości. Oto jest to zwycięstwo powszechnej miłości! Błogosławieństwo Pana i moja miłość są zawsze z tymi dziećmi, które się do mnie uciekają!”.

Autorzy figury dewocyjnej

Autorami figury Maryi Róży Duchownej jest rodzina rzeźbiarzy o nazwisku Perathoner z miejscowości St. Ulrich, w dolinie Gardena koło Bolzano. Ojciec, Cajo Perathoner, który zmarł w roku 1965, wyrzeźbił pierwowzór już w 1950 r. na prośbę ówczesnego proboszcza z Montichiari. Ta figura od tego czasu stoi w pierwszym prawym ołtarzu bocznym katedry. Później syn Cajo Perathonera Ulryk wyrzeźbił następną prawie dwumetrową figurę Róży Mistycznej, która w roku 1966 została ustawiona w Fontanelle. W rodzinie tamtej było dwanaścioro dzieci, z których sześcioro zostało rzeźbiarzami.

Wygląd figury
Z czasem powstał pomysł aby uczynić figurę nazywaną Madonną Pielgrzymującą, która miała wędrować do klasztorów i rodzin. Wizjonerce zadano wówczas pytanie jak ma wyglądać owa Madonna Pielgrzymująca, na wzór tej w katedrze, czy też takiej, jak w Fontanelle? Były drobne różnice pomiędzy tymi figurami. Pierina odpowiedziała: „Taką jak statua w Fontanelle, ponieważ statua w katedrze z białą, czerwoną i złotą różą u stóp przedstawia Matkę Boża tak, jak objawiła się ona tylko jeden raz, 8 grudnia 1947 r., na schodach białych. Od tego czasu zjawiała się zawsze tak, jak w Fontanelle, a mianowicie z trzema różami przypiętymi do płaszcza na piersiach.” Wówczas wizjonerka Pierina zwróciła uwagę na to, że róże powinny być ułożone w linii prostej, od strony prawej ku lewej, biała, czerwona i złota róża znajduje się więc dokładnie po stronie serca. Ta pierwsza figura Madonny Pielgrzymującej miała 1,26 m. Tak obecnie wyglądają popularne figury dotyczące tego kultu.

Modlitwa o powołania
Początki kultu Matki Bożej Róży Duchownej to na zachodzie Europy już czas kryzysu powołań. Wraz z rozwojem kultu były już pewne znaki w tym zakresie. Pierwszym klasztorem, który figura nawiedziła i gdzie z radością, choć tylko na jedną noc, była przyjęta, ale gdzie przez całą poprzednią noc się o to modlono, był klasztor w południowym Tyrolu. Od 6 lat nie zanotowano tam ani jednego powołania. Krótko po tych odwiedzinach Madonny Pielgrzymującej i odprawieniu nowenny do Róży Duchownej zgłosiły się nieoczekiwanie dwie kandydatki, które już 6 stycznia 1975 r. wstąpiły do tego klasztoru. W dniu Bożego Ciała przyszła jeszcze trzecia! Dla sióstr była to oczywista odpowiedź na ich modlitwy. Modlitwa o powołania jest szczególnym rysem tej duchowości.

Wizje piekła
W maju 1947 roku wizjonerkę zaczął atakować szatan w różnych postaciach. Ujrzała wtedy nieskończoną przestrzeń piekła. Opisała je jako miejsce otoczone płomieniami, wypełnione duszami potępionych. Gdy zaczęła wzywać na pomoc Chrystusa i Matkę Bożą, jakiś głos powiedział jej: „Patrz, to piekło. Pierwsza grupa potępionych to dusze konsekrowane, które zdradziły swą posługę, oto dlaczego są potępione. Druga grupa to osoby duchowne, które umarły w stanie grzechu śmiertelnego. Trzecia grupa to kapłani Judasza! Aby te biedne dusze nie szły do piekła trzeba wynagradzać, podejmować wiele aktów wiary i pokuty”. Wizja piekła jest również charakterystyczna dla Fatimy.

Wezwanie do pokuty

W Montichiari, tak jak w Fatimie, Maryja wzywa nas do pokuty, zapomnianej w naszych czasach konsumpcji. Tak jak w Fatimie, Matka Boża prosi o modlitwę różańcową. „Dobrze odmawiany różaniec jest modlitwą wstawienniczą, jest medytacją tajemnic wiary, jest modlitwą jednoczącą dzieci w odmawianym Ojcze nasz… jest modlitwą Pana… jest modlitwą wielbiącą Trójcę

Przenajświętszą poprzez odmawianie Chwała Ojcu…” te słowa Maryi zachęcają nas do pokuty i modlitwy różańcowej.

Płacz Maryi

Maryja z Montichiari w wizjach często płackała. Płaczą także jej figury. W czasie procesji w Fontanelle w listopadzie 1985 r. z kilku małych figur Róży Duchownej płynęły obficie łzy, czego świadkami było wielu uczestników nabożeństwa, a 8 grudnia tegoż roku płakała także drewniana statua Róży Duchownej w katerze w Montichiari. Na przestrzeni kilkunastu lat figury płakały w niemal stu miejscach na świecie, nierzadko krwawymi łzami. Łzy pokazują się nie tylko na figurach Maryi jako Róży Mistycznej, ale trzeba przyznać że na tych figurach pojawiają się wyjątkowo często. Co o łzach Maryi mówi papież Jan Paweł II? – „Łzy Maryi pojawiają się także w jej objawieniach, którymi ona towarzyszyła w kolejnych epokach Kościołowi w jego wędrówce po drogach świata. Te łzy Maryi należą do porządku znaków. Świadczą one o obecności Matki w Kościele i świecie. Matka płacze wówczas, kiedy dzieciom zagraża jakiekolwiek zło, duchowe czy też fizyczne. Łzy Maryi są zawsze uczestnictwem w płaczu Chrystusa nad Jerozolimą, czy też na drodze krzyżowej, czy wreszcie przy grobie Łazarza…” (Syrakuzy, 6 listopada 1994 r.).

Godzina Łaski

Pewnego dnia Madonna ukazała się Pierinie na wielkich białych schodach, ozdobionych po obu stronach białymi, czerwonymi i żółtymi różami. Matka Boża uśmiechając się powiedziała: „Ja jestem Niepokalane Poczęcie.” A majestatycznie zstępując w dół dodała: „Jestem Maryja Łaski, to znaczy pełna łaski Matka mojego Boskiego Syna Jezusa Chrystusa.” Schodząc nadal po schodach mówiła dalej: „Przez to moje przybycie tu, do Montichiari, życzę sobie, abym była wzywana i czczona jako Róża Duchowna. Życzę sobie, aby każdego roku w dniu 8 grudnia w południe, obchodzono Godzinę Łaski dla całego świata. Poprzez to nabożeństwo ześlę niezliczone łaski dla ciała i duszy.” Z tej wizji bierze się coraz popularniejszy zwyczaj modlitwy w południe 8 grudnia. W wielu miejscach ta modlitwa jest praktykowana, ale nie wszędzie rozumiane są źródła tej praktyki, niekiedy modlący się ludzie nie są świadomi, że wezwanie do modlitwy ma swoje źródło w objawieniach.

Książka
Niemiecki pierwowzór książki, na której opieram swój artykuł pt. „Maria Rosa Mystica” ukazał się za zezwoleniem Władzy Kościelnej (12 lutego 1974 r. i 9 września 1975 r.).Wydawnictwo St. Grigian, Altötting. W Polsce jej tłumaczenie jest jak dotąd jedynym wydawnictwem na ten temat. Jej pierwsze wydanie języku polskim miało miejsce w latach 1970 w Bawarii, w małym katolickim wydawnictwie. Stamtąd książeczka dostawała się do Polski przywożona przez polskich emigrantów i osoby duchowne. Egzemplarze tych wydań są już trudno dostępne. Książka warta była wznowienia, ponieważ jest to bardzo uporządkowane i pełne opracowanie, zawiera dokładny opis objawień, jak i ich teologiczną interpretację. Znaczącą część tekstu stanowią opisy początków kultu, jak i cudów dokonanych w sanktuarium w miejscu widzeń, jak i za pośrednictwem figury. Na końcu książki umieszczone są związane z tym kultem modlitwy.

Wykorzystano fragmenty książki: Maryja Róża Duchowna, historia objawień w Montichiari–Fontanelle. ks. Alfons Maria Weigl, o. Taddäus Laux, Wydanie trzecie, Wydawnictwo Rosemaria, www.rosemaria.pl

oprac. Maria Patynowska

http://www.fronda.pl/a/pierina-gilli-to-jej-matka-boza-objawila-godzine-laski-8-grudnia,83217.html

Posted in Matka Boża | 1 Comment »

Łaski pełna

Posted by tadeo w dniu 8 Grudzień 2016

Refleksyjna opowieść o ostatnich dniach życia Maryi na Ziemi oraz o jej relacji z apostołem Piotrem. Mężczyzna nie jest pewien, czy potrafi podołać roli, jaką przydzielił mu Jezus. Wspólnota chrześcijańska znacznie się rozrosła, sięga już granic Azji Mniejszej. Spowodowało to wiele nieporozumień i trudności. Piotr martwi się, że nie zdoła ich wszystkich rozwiązać. Maryja dodaje mu otuchy, umacnia w duchu, a własnym przykładem pokazuje, jak działać, by uchronić Kościół przed rozpadem.

 

Posted in Filmy religijne, Matka Boża | Leave a Comment »

Bogusław Kaczyński (1942-2016)

Posted by tadeo w dniu 7 Grudzień 2016

 

apc-2016-12-07-19-24-001-3d

Honorowy Obywatel Białej Podlaskiej, zmarł 21 stycznia 2016 r. w wieku 73 lat. Informację o jego śmierci podał Tadeusz Deszkiewicz, doradca Prezydenta Rzeczpospolitej. W prasie opublikowano kondolencje, które złożył bliskim Zmarłego Prezydent RP Andrzej Duda: Odszedł wybitny popularyzator opery i operetki, znawca muzyki klasycznej i jej niestrudzony orędownik. W mojej pamięci pozostanie Jego niepowtarzalny styl oraz głęboka wiedza, którą przekazywał z wyjątkową finezją. Prezydent A. Duda nie mógł wziąć udziału w uroczystościach pogrzebowych, wystosowując specjalny list, który odczytał pracownik Kancelarii Prezydenta: Nieczęsto pojawiają się ludzie tak bardzo rozmiłowani w sztuce, że ich uczucie udziela się innym, dodaje sił w osobistych poszukiwaniach tego, co szlachetne, autentyczne, wartościowe. […] Rozległa wiedza, profesjonalizm, ogromne zaangażowanie w wykonywaną pracę, nieskazitelna polszczyzna, silna osobowość oraz talenty urodzonego dziennikarza telewizyjnego – wszystko to służyło Zmarłemu w realizacji tego, co uważał za swoje posłannictwo, a nawet sens życia. Pragnął, by radość słuchania dobrej muzyki oraz dumę z dokonań polskich artystów mogło dzielić z nim jak najwięcej jego rodaków. Stan zdrowia Bogusława Kaczyńskiego uległ pogorszeniu pod koniec 2015 r. Wówczas doznał kolejnego udaru i trafił do szpitala. Krytyk muzyczny ostatni rok życia spędził w szpitalu na rehabilitacjach. Wszystko przez wcześniejszy udar, którego doznał w 2007 r., po którym miał sparaliżowaną połowę ciała i problemy z mówieniem. Dzięki długiej rehabilitacji, sile charakteru i hartowi ducha, udało mu się jednak powrócić do sprawności.

 

Bogusław Kaczyński urodził się 2 V 1942 r. w Białej Podlaskiej. Wychował się w domu przy ul. Pocztowej. Ojciec Jan, był przed wojną pracownikiem PWS, oddelegowanym do pracy z Warszawy. Udzielał się społecznie, był jednym z założycieli i pierwszym prezesem zarządu Chóru Męskiego „Echo Podlasia” (1927 do 1945 r.). Podczas wojny był w konspiracji akowskiej. Po wojnie Jan Kaczyński śpiewał basem w chórze PSS „Społem”. W „Skali”, w dawnym Domu Strażaka im. Marszałka Józefa Piłsudskiego, w 1945 r. mały Boguś mając niespełna cztery lata, debiutował jako muzyk wykonując na pianinie melodię „Jaś mi z jarmarku przywiózł pierścionek”. Bogusław Kaczyński mieszkając już w Warszawie, z sentymentem wspominał wypoczynek z rodziną w nadbużańskich Serpelicach. Edukację rozpoczął w rodzinnej miejscowości, był absolwentem I Liceum Ogólnokształcącego im. Józefa Ignacego Kraszewskiego w Białej Podlaskiej (matura w 1959 r.)  Z nauczycieli „Kraszaka” najczęściej wspominał Franciszka Zdanowskiego oraz Lucynę Jóźwik, Anielę Walewską i Henrykę Szudejko. O swoim mieście nigdy nie zapomniał i chętnie przyjeżdżał na spotkania organizowane przez Koło Bialczan.

Prezes Marek Światłowski dom państwa Kaczyńskich odwiedzał jako dziecko, towarzysząc swemu dziadkowi Wincentemu Światłowskiemu, zasłużonemu promotorowi śpiewu i muzyki w Białej. W latach 60. XX w. akompaniował chórowi PSS „Społem” oraz zespołowi teatralnemu. Janusz Denisiuk, kolega jeszcze z czasów przedszkolnych, wspomniał, że podczas występów w „Kraszaku” artystów opery czy operetki, był organizowany quiz wiedzy o muzyce poważnej, a do odpowiedzi najszybciej zgłaszał się Boguś i najczęściej jako jedyny z uczniów znał dobrą odpowiedź. Studiował w Akademii Muzycznej w Warszawie w klasie fortepianu u prof. Pawła Lewieckiego i prof. Marii Wiłkomirskiej oraz na Wydziale Teorii Muzyki pod kierunkiem prof. Stefana Śledzińskiego i prof. Witolda Rudzińskiego. Wspominał potem, że na początku studiów był traktowany jak „Janko Muzykant” z prowincjonalnego Podlasia.

 

Przebywał na wielomiesięcznym stypendium Fundacji Kościuszkowskiej w Nowym Jorku oraz stypendium Uniwersytetu Columbia w USA. Potem ukończył studia doktoranckie w warszawskiej Akademii Muzycznej. Jego żoną była malarka Jadwiga Maria Jarosiewicz, z którą rozwiódł się po pięciu latach małżeństwa. Dziennikarz, publicysta i krytyk muzyczny, popularyzator opery, operetki i muzyki poważnej, teoretyk muzyki, twórca telewizyjny, animator kultury, prezenter i autor wielu programów w TVP, wieloletnią działalność dziennikarską i prezenterską poświęcił muzyce klasycznej i operze. Autor licznych felietonów i recenzji, m.in. w czasopismach: „Teatr”, „Ruch Muzyczny”, „Kultura”, audycji radiowych i telewizyjnych, m.in. „Operowe qui pro quo” (1974-1978), „Zaczarowany świat operetki” (1979-1981), Kaczyński był twórcą znanego w świecie Festiwalu Muzyki w Łańcucie, którym kierował w latach 1980-1990. Od 1982 r. był dyrektorem Europejskiego Festiwalu im. J. Kiepury w Krynicy.

W 1991 r. założył Fundację im. Bogusława Kaczyńskiego – „Orfeo”. Fundacja miała na celu duchowe i materialne wspomaganie twórców, wspieranie kultury narodowej, promocję sztuki wśród dzieci i młodzieży oraz pomoc w realizacji ambitnych inicjatyw artystycznych. W latach 1993-1996 był prorektorem ds. artystycznych Akademii Muzycznej w Warszawie. W latach 1994-1998 pełnił funkcję Dyrektora Naczelnego i Artystycznego Teatru Muzycznego „Roma” w Warszawie. Prowadził w kraju i za granicą wykłady z dziedziny historii muzyki i sztuki operowej. Był autorem serii płytowej „Bogusław Kaczyński – Złota Kolekcja”. Prowadził transmisje telewizyjne najważniejszych wydarzeń muzycznych w kraju i za granicą, m.in.: Konkurs Chopinowski, Konkurs im. Henryka Wieniawskiego, koncerty Luciano Pavarottiego, Placido Domingo, jubileusz Filharmonii Narodowej, festiwal w Opolu, Koncerty Noworoczne z Wiednia, konkursy Eurowizji. Udzielał również wielu konsultacji muzycznych do filmów i spektakli, niekiedy występując jako aktor. 14 III 2007 r. doznał udaru mózgu, po intensywnej rehabilitacji większość dolegliwości ustąpiła.

Był pracoholikiem, mimo choroby nie zwolnił. W sierpniu 2007 r. ponownie kierował festiwalem w Krynicy. Napisał ponad 20 książek, m.in.: Dzikie orchidee (1985), Kretowisko (wyd. Art. B Press 1991) i Wielka sława to żart (wyd. BGW 1992) oraz album Fryderyk Chopin. Geniusz muzyczny (2010) – były bestsellerami wydawniczymi i uhonorowane zostały nagrodami literackimi. Inne publikacje B. Kaczyńskiego: Ucieczki do Karyntii. Rzecz o A. Bergu i jego operach (1987), Xenia Grey: księżna Chicago (1993), Krynicki benefis (2000), Symfonia w dolinie słońca (album wydany w Niemczech), Teatr Kaczyńskiego – Roma, Jak samotny szeryf, Koń na biegunach, Smak sławy, Kiepura (2011). Był autorem licznych spektakli. Występował na estradach niemal całego świata oraz w radiu i telewizji. W 1967 r. pierwszy raz zaproszony został do poprowadzenia w telewizji programu muzycznego i od tej chwili regularnie prowadził programy telewizyjne, estradowe i największe międzynarodowe gale.

apc-2016-12-07-19-20-001-3d

Specjalne sukcesy i dowody uznania międzynarodowej krytyki przyniosły mu prezentacje monodramu o Janie Kiepurze i Marcie Eggerth (ponad 1000 przedstawień na 3 kontynentach), wykłady z dziedziny historii muzyki i sztuki operowej oraz galowe wieczory z cyklu „Bogusław Kaczyński przedstawia”. Jego tournée wiodło przez cztery kontynenty: od Pekinu, Ułan Bator i Moskwy poprzez Wiedeń, Rzym, Florencję, Neapol, Mediolan, Genewę, Paryż, Londyn, Sztokholm, Berlin, Monachium, Pragę, Budapeszt, Madryt, Istambuł, Hawanę, Nowy Jork, Chicago, Boston, Miami do Toronto, Montrealu, Edmonton i Vancouver. Otrzymał liczne nagrody i odznaczenia. B. Kaczyński był ulubieńcem publiczności, gwiazdorem Telewizji Polskiej, zdobywcą trzech Wiktorów i Superwiktora oraz trzech Złotych Ekranów. W wyniku plebiscytu „Polityki” – Koniec wieku, zaliczony został do grona dziesięciu największych osobowości telewizyjnych XX stulecia. Podczas gali z okazji 50. TVP otrzymał statuetkę i tytuł Gwiazdy Telewizji Polskiej (2002 r.). W 2006 r. uhonorowany został prestiżową nagrodą Piękniejsza Polska oraz tytułem Mistrz Mowy Polskiej (2006). Był laureatem nagrody Ministra Kultury i Sztuki (2003); zdobywcą tytułów Mężczyzna Roku i Pisarz Roku, kawalerem Orderu Uśmiechu (1995) i Komandorii Orderu Odrodzenia Polski (1999). Był Honorowym Obywatelem Lipna, Krynicy Zdrój (2002) i Łańcuta (2003). Został uhonorowany innymi wyróżnieniami: „Lider Promocji Kultury Polskiej” (1996), „Honorowy Białostocczanin Roku”, statuetki i tytułu „Gwiazda Telewizji Polskiej”. Otrzymał godność „Wybitnej Osobistości Pracy Organicznej” oraz Złoty Medal Zasłużony Kulturze Gloria Artis (2011). Bogusław Kaczyński został pośmiertnie odznaczony Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski (2016). Miał swoją publiczność, która kochała jego opowieści o muzyce. Dzięki niemu, wiele osób sięgnęło po płytę z muzyką poważną, poszło na koncert czy do opery. W swoich programach przypominał występy wielkich gwiazd opery i operetki, a także promował młodych artystów. Nie zapominał o najmłodszych. Do nich adresował swój cykl programów „Bogusław Kaczyński zaprasza dzieci”. Dziś jego „wychowankowie” regularnie odwiedzają opery i filharmonie. Każdą wizytę w mieście swego urodzenia i młodości nazywał „ sentymentalną podróżą w czasie”. Honorowym Obywatelem rodzinnego miasta Białej Podlaskiej jest od roku 2008, a Honorowym Członkiem Koła Bialczan od 2005 r., był uczestnikiem Zjazdu Szkół Bialskich w 1968 i 1978 r.

Podczas uroczystości wręczenia Honorowego Obywatelstwa, wspomniał: „pozostał mi ogromny sentyment do mojego rodzinnego miasta. Szczycę się tym, że tu się urodziłem, gdzie rozwinąłem swoją pasje do muzyki. Dziś już jest ona innym miastem, niż w czasach mojego dzieciństwa”. W odbudowanej „Skali”, miejsca dziecięcego debiutu małego Bogusia, Księgarnia Marii i Marka Światłowskich zorganizowała w 2010 r. promocję książki „Koń na biegunach”. „Moim największym sukcesem w życiu jest to, że udało mi się zrealizować moje dziecięce marzenia. Chciałem być artystą, chciałem być sławny, chciałem, aby świat leżał u moich stóp – a to wszystko dzięki muzyce” – mówił o sobie Kaczyński. Było to, jak się okazało ostatnie spotkanie B. Kaczyńskiego z mieszkańcami rodzinnego miasta. Potem rodzinne miasto kilka razy odwiedził prywatnie. W Warszawie 28 I 2016 r. odbyła się ceremonia pogrzebowa Bogusława Kaczyńskiego, najbardziej znanego w Polsce popularyzatora muzyki klasycznej. Msza święta żałobna była sprawowana w kościele św. Karola Boromeusza przy ulicy Powązkowskiej. W trakcie uroczystości w świątyni, wybitny polski tenor – Witold Matulka zaśpiewał Ave Maria. Po jej zakończeniu, urnę z prochami złożono na warszawskich Starych Powązkach w Alei Zasłużonych. Honorowego Obywatela Białej Podlaskiej pochowano nieopodal grobu legendarnego śpiewaka – Jana Kiepury, który fascynował Zmarłego przez całe życie. Pogrzeb odbył się z asystą wojskową. Nad grobem zabrzmiała salwa honorowa. Artyści Teatru „Roma” zaśpiewali arię „Wielka sława to żart…” z ulubionej przez B. Kaczyńskiego operetki „Baron cygański” Johanna Straussa (syna).

W ostatniej drodze sławnemu dziennikarzowi muzycznemu towarzyszyli m.in. wicepremier i minister kultury prof. Piotr Gliński, Marek Barbasiewicz, Olgierd Łukaszewicz, Zbigniew Niemczycki z żoną, Iwo Orłowski, Małgorzata Potocka oraz Barbara Wachowicz (autorka wstępu do książki Wielka sława to żart). Minister P. Gliński, żegnając wielkiego Bialczanina, powiedział: posiadał klasę, elegancję i styl, nie tolerował bylejakości i braku profesjonalizmu. Był prawdziwym wzorcem polskiej inteligencji. Chcę podziękować, że był z nami, by zaszczepiać w nas miłość do muzyki. Dziękuję mu w imieniu rządu. Nie zapomnimy pana zasług. Do zobaczenia na niebiańskich koncertach. List Prezydenta RP kończył się jakże wymownym cytatem: Myślę, że ostatnie pożegnanie Bogusława Kaczyńskiego jest okazją, by przypomnieć tę wzniosłą, norwidowską frazę: Bo piękno na to jest, by zachwycało / Do pracy – praca, by się zmartwychwstało.

W pożegnaniu Honorowego Obywatela, uczestniczyła delegacja władz miasta na czele z prezydentem Dariuszem Stefaniukiem i zastępcą – Adamem Chodzińskim. Honorowego Członka Koła Bialczan żegnała delegacja Stowarzyszenia z prezesem zarządu Markiem Światłowskim.  W pogrzebie uczestniczyła też delegacja I Liceum Ogólnokształcącego im. J.I. Kraszewskiego, którego B. Kaczyński był absolwentem. Wśród żegnających wybitnego Bialczanina nie zabrakło byłego prezydenta Białej Podlaskiej Andrzeja Czapskiego, to z jego inicjatywy B. Kaczyński został obdarzony tytułem Honorowego Obywatela grodu nad Krzną. W ostatniej drodze popularyzatora muzyki klasycznej uczestniczył Zdzisław Komarowski, absolwent „Kraszaka”, obecnie mieszkający w USA oraz znany artysta malarz Maciej Falkiewicz. Ze Zmarłym łączyła go długa znajomość, jeszcze z czasów studenckich, obaj mieszkali w słynnej „Dziekance”, akademiku szkół artystycznych w Warszawie. Potem podczas pobytu w rodzinnym mieście, B. Kaczyński bywał gościem w Klubie Jeździeckim na Białce, który prowadził malarz, miłośnik hippiki. Z inicjatywy doktora Jana Hałabudy i Koła Bialczan w kościele św. Antoniego w Białej Podlaskiej 26 II 2016 r. odprawiono Mszę św. w intencji zmarłego B. Kaczyńskiego. 2 maja 2016 r. Bialskiemu Centrum Kultury nadano imię Bogusława Kaczyńskiego. Miasto upamiętniło w ten sposób jednego z najwybitniejszych bialczan w swojej historii. Polska kultura straciła wyjątkową osobowość. Requiescat in pace!

SZCZEPAN KALINOWSKI Koło Bialczan Biała Podlaska

http://bbc.mbp.org.pl/Content/10056/rocznik%202015.pdf

Posted in Moja mała Ojczyzna, SYLWETKI | Leave a Comment »

Nie wstydzę się JEZUSA

Posted by tadeo w dniu 6 Grudzień 2016

apc-2016-12-06-17-49-001-3d

Posted in Nie wstydzę się JEZUSA | Leave a Comment »

8 grudnia: Godzina Łaski 12:00-13:00. Nie przegap tego!!!

Posted by tadeo w dniu 6 Grudzień 2016

Matka Boża, objawiając się w Święto Niepokalanego Poczęcia, 8 grudnia 1947 r., pielęgniarce Pierinie Gilli w Montichiari we Włoszech powiedziała:

„Życzę sobie, aby każdego roku w dniu 8 grudnia, w południe obchodzono Godzinę Łaski dla całego świata. Dzięki modlitwie w tej godzinie ześlę wiele łask dla duszy i ciała. Będą masowe nawrócenia. Dusze zatwardziałe i zimne jak marmur poruszone będą łaską Bożą i znów staną się wierne i miłujące Boga. Pan, mój Boski Syn Jezus, okaże wielkie miłosierdzie, jeżeli dobrzy ludzie będą się modlić za bliźnich. Jest moim życzeniem, aby ta Godzina była rozpowszechniona. Wkrótce ludzie poznają wielkość tej Godziny łaski. Jeśli ktoś nie może w tym czasie przyjść do kościoła, niech modli się w domu”.

godzina-laski

8 grudnia: Godzina Łaski

Przeczytaj takze:

Godzina Łaski

Godzina Łaski – 8 GRUDNIA W POŁUDNIE KAŻDEGO ROKU

Pierina Gilli – to jej Matka Boża objawiła ‚Godzinę Łaski’ 8 grudnia

8 GRUDNIA W POŁUDNIE KAŻDEGO ROKU JEST GODZINA ŁASKI DLA NAS GRZESZNIKÓW.

Godzina Łaski 8 grudnia godz. 1200-1300

Posted in Matka Boża | Leave a Comment »

„Szara piechota” w wykonaniu dzieciaków ze szkoły muzycznej w Olsztynie. Niesamowite!

Posted by tadeo w dniu 4 Grudzień 2016

,,Szara Piechota” to jedna z najbardziej znanych polskich piosenek żołnierskich. Jej współczesną wersję nagrały dzieciaki ze Szkoły Muzyczna Casio Olsztyn. Wideo cieszy się ogromną popularnością na portalach społecznościowych. Naprawdę warto – posłuchajcie!

http://niezlomni.com/szara-piechota-niesamowitym-wykonaniu-nagranie-podbija-siec-wideo/

Posted in Muzyka | Leave a Comment »

Rodzice Andrzeja Dudy udzielili wywiadu. Janina Milewska-​Duda: wróg zawsze niszczy filary Narodu

Posted by tadeo w dniu 1 Grudzień 2016

Jan Duda, Janina Duda, Andrzej Duda

• Rodzice prezydenta mówili o uroczystościach Jubileuszowego Aktu Przyjęcia Jezusa za Króla i Pana
• Jan Duda: musimy zatrzymać ten trend rugowania Chrystusa z przestrzeni publicznej
• Zdaniem ojca prezydenta „lewackie i libertyńskie wstecznictwo niesie tylko rozkład”
• Jan Duda: jeśli ktoś mi tłumaczy, że nie ma różnicy między kobietą a mężczyzną poza różnicami kulturowymi, to jest ewidentne wciskanie ciemnoty

Andrzej DudaAndrzej Duda (

)

Rodzice Andrzeja Dudy udzielili wywiadu „Naszemu Dziennikowi”. Prof. Janina Milewska-Duda i prof. Jan Duda mówili przede wszystkim o religii.

Rodzice prezydenta byli pytani m.in. o udział w uroczystościach Jubileuszowego Aktu Przyjęcia Jezusa za Króla i Pana. – Dla nas to była oczywistość, że taki Akt oddania się Chrystusowi Królowi powinien być w Polsce przyjęty. Przecież były Śluby Jasnogórskie, oddaliśmy się w opiekę Maryi. Dlaczego więc mamy nie uznać Chrystusa za Króla? – stwierdził prof. Jan Duda.

– Uważam, że to dopiero początek naszej przemiany – podkreśliła prof. Janina Milewska-Duda. Wyjaśniła także, że jest rannym ptaszkiem, wstaje najpóźniej o 5.00 i właśnie wtedy lubi się modlić.

Rodzice prezydenta wyjaśniali, dlatego zaangażowali się w odbudowę i powrót pomnika Chrystusa Króla w Poznaniu. – Spór wokół tej sprawy jest dla mnie niezrozumiały. Przecież to było wotum za zjednoczenie ziem polskich i Narodu po zaborach. Ludzie chyba nie zdają sobie sprawy, co to znaczy być rozdzielonym przez 123 lata granicami obcych państw. To, że społeczeństwo się zjednoczyło, to jest cud. Pomnik został zdewastowany i sprofanowany na samym początku okupacji niemieckiej. Bo Niemcy wiedzieli, że to jest najważniejszy przeciwnik – wyjaśnił Duda. Milewska-Duda dodała: – Wróg zawsze niszczy filary Narodu.

Na pytanie o „Chrystofobię” w Polsce, ojciec prezydenta odparł: – To jest otwarta wojna z naszą religią, prowadzona przez religię, którą można nazwać antyreligią. Jeśli oni domagają się od nas, żebyśmy nie eksponowali swojej wiary, to dlaczego eksponują swoją? Dla mnie to jest chory objaw. (…) Musimy zatrzymać ten trend rugowania Chrystusa z przestrzeni publicznej. To jest nasz obowiązek jako Narodu.

Jan Duda stwierdził też, że w człowieku jest coś, co „mimo całej machiny propagandowej pozwala mu odróżnić prawdę od fałszu”. – Do pewnego momentu można ludzi bałamucić, wydawać olbrzymie pieniądze na manipulację, żeby przekazywać, co się chce. To jest skuteczne chwilowo, potem ludzie zaczynają się orientować, że coś tu nie gra. Wtedy znika efekt manipulacji. Tak stało się teraz w USA, przedtem w Polsce – powiedział.

– Jeśli ktoś mi tłumaczy, że nie ma różnicy między kobietą a mężczyzną poza różnicami kulturowymi, to jest ewidentne wciskanie ciemnoty. Oczywiście cel jest jasny: depopulacja Europejczyków – stwierdził Duda, odpowiadając na pytanie o „kaganiec poprawności politycznej”. – Pan Lukas (ideolog nowej lewicy) wymyślił, że wystarczy obrzydzić kobiecie mężczyznę, a mężczyźnie kobietę i jeszcze cały czas mówić, jakie to są problemy z dziećmi, że rodzina to przemoc, patologia. Bzdury, kompletne bzdury. To są ewidentnie przemyślane sposoby niszczenia rodziny i depopulacji. I o to właśnie im chodzi – dodał.

Podkreślił także, że „propaganda drugiej strony usiłuje zrobić z nas jakichś zacofanych ludzi”. – To właśnie my jesteśmy nowocześni, bo uwalniamy energię ducha przez takie akty jak Wielka Pokuta i Jubileuszowy Akt Przyjęcia Chrystusa za Króla i Pana. Budujemy energię Narodu – powiedział.

Duda stwierdził też, że „trwa kryzys rodziny”. – Jestem radnym w sejmiku, mówię cały czas: Ludzie, czy będą ścieżki rowerowe, czy nie będą, to jest kompletnie nieważne, chodzi o to, żeby ratować rodziny – powiedział. – Nasza córka chciała iść na kurs asystenta w rodzinie, okazuje się, że nie ma chętnych, bo ludzie nie chcą pracować za 1500 złotych. A przecież tego typu praca jest ważniejsza niż kopanie rowów dla kabli telekomunikacyjnych czy inne też ważne przedsięwzięcia – dodał.

– Dziś mamy władze, które starają się pobudzić energię Narodu. Natomiast to lewackie i libertyńskie wstecznictwo niesie tylko rozkład, szczególnie moralny. Musimy być czujni – podkreślił ojciec prezydenta.

(oprac. Iga Burniewicz)

Nasz Dziennik

Posted in Wywiady | Leave a Comment »

Znak Krzyża na Niebie – Św. Faustyna Kowalska

Posted by tadeo w dniu 24 Listopad 2016

https://gloria.tv/video/2YipJWHtfhv2ANRYLvmC4SvKT

Posted in Św. Faustyna | Leave a Comment »

„W Państwie Polskim – króluj nam Chryste!”. Intronizacja dokonana

Posted by tadeo w dniu 20 Listopad 2016

foto: Robert Krauz/Gazeta Polska

Dziesiątki tysięcy osób wzięły udział w uroczystościach Jubileuszowego Aktu Przyjęcia Chrystusa za Króla i Pana. Rzeszom Polaków w tej doniosłej chwili towarzyszyli prezydent Andrzej Duda i premier Beata Szydło.

Takich tłumów w sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach nikt się nie spodziewał. Faktyczne uroczystości rozpoczęły się nabożeństwem do Miłosierdzia Bożego. O godz. 11 konferencję wygłosił bp Roman Pindel, ordynariusz diecezji bielsko-żywieckiej. W południe rozpoczęła się msza św., której przewodniczył ks. kard. Stanisław Dziwisz, a homilię wygłosił bp Andrzej Czaja. Po mszy św. nastąpiło wystawienie Najświętszego Sakramentu oraz proklamacja Jubileuszowego Aktu Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana, której przewodniczył abp Stanisław Gądecki, przewodniczący KEP.

fot. Robert Krauz/Gazeta Polska

fot. Robert Krauz/Gazeta Polska


Jubileuszowy Akt Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana

Nieśmiertelny Królu Wieków, Panie Jezu Chryste, nasz Boże i Zbawicielu! W Roku Jubileuszowym 1050-lecia Chrztu Polski, w roku Nadzwyczajnego Jubileuszu Miłosierdzia, oto my, Polacy, stajemy przed Tobą [wraz ze swymi władzami duchownymi i świeckimi], by uznać Twoje Panowanie, poddać się Twemu Prawu, zawierzyć i poświęcić Tobie naszą Ojczyznę i cały Naród.

Wyznajemy wobec nieba i ziemi, że Twego królowania nam potrzeba. Wyznajemy, że Ty jeden masz do nas święte i nigdy nie wygasłe prawa. Dlatego z pokorą chyląc swe czoła przed Tobą, Królem Wszechświata, uznajemy Twe Panowanie nad Polską i całym naszym Narodem, żyjącym w Ojczyźnie i w świecie.

Pragnąc uwielbić majestat Twej potęgi i chwały, z wielką wiarą i miłością wołamy: Króluj nam Chryste!

–       W naszych sercach  – Króluj nam Chryste!

–       W naszych rodzinach – Króluj nam Chryste!

–       W naszych parafiach – Króluj nam Chryste!

–       W naszych szkołach i uczelniach – Króluj nam Chryste!

–       W środkach społecznej komunikacji – Króluj nam Chryste!

–       W naszych urzędach, miejscach pracy, służby i odpoczynku – Króluj nam Chryste!

–       W naszych miastach i wioskach – Króluj nam Chryste!

–       W całym Narodzie i Państwie Polskim – Króluj nam Chryste!

Błogosławimy Cię i dziękujemy Ci Panie Jezu Chryste:

–       Za niezgłębioną Miłość Twojego Najświętszego Serca ­– Chryste nasz Królu, dziękujemy!

–       Za łaskę chrztu świętego i przymierze z naszym Narodem zawarte przed wiekami – Chryste nasz Królu, dziękujemy!

–       Za macierzyńską i królewską obecność Maryi w naszych dziejach – Chryste nasz Królu, dziękujemy!

–       Za Twoje wielkie Miłosierdzie okazywane nam stale – Chryste nasz Królu, dziękujemy!

–       Za Twą wierność mimo naszych zdrad i słabości – Chryste nasz Królu, dziękujemy!

Świadomi naszych win i zniewag zadanych Twemu Sercu przepraszamy za wszelkie nasze grzechy, a zwłaszcza za odwracanie się od wiary świętej, za brak miłości względem Ciebie i bliźnich. Przepraszamy Cię za narodowe grzechy społeczne, za wszelkie wady, nałogi i zniewolenia. Wyrzekamy się złego ducha i wszystkich jego spraw.

Pokornie poddajemy się Twemu Panowaniu i Twemu Prawu. Zobowiązujemy się porządkować całe nasze życie osobiste, rodzinne i narodowe według Twego prawa:

–       Przyrzekamy bronić Twej świętej czci, głosić Twą królewską chwałę –  Chryste nasz Królu, przyrzekamy!

–       Przyrzekamy pełnić Twoją wolę i strzec prawości naszych sumień –  Chryste nasz Królu, przyrzekamy!

–       Przyrzekamy troszczyć się o świętość naszych rodzin i chrześcijańskie wychowanie dzieci – Chryste nasz Królu, przyrzekamy!

–       Przyrzekamy budować Twoje królestwo i bronić go w naszym narodzie – Chryste nasz Królu, przyrzekamy!

–       Przyrzekamy czynnie angażować się w życie Kościoła i strzec jego praw – Chryste nasz Królu, przyrzekamy!

Jedyny Władco państw, narodów i całego stworzenia, Królu królów i Panie panujących! Zawierzamy Ci Państwo Polskie i rządzących Polską. Spraw, aby wszystkie podmioty władzy sprawowały rządy sprawiedliwie i stanowiły prawa zgodne z Prawami Twoimi.

Chryste Królu, z ufnością zawierzamy Twemu Miłosierdziu wszystko, co Polskę stanowi, a zwłaszcza tych członków Narodu, którzy nie podążają Twymi drogami. Obdarz ich swą łaską, oświeć mocą Ducha Świętego i wszystkich nas doprowadź do wiecznej jedności z Ojcem.

W imię miłości bratniej zawierzamy Tobie wszystkie narody świata, a zwłaszcza te, które stały się sprawcami naszego polskiego krzyża. Spraw, by rozpoznały w Tobie swego prawowitego Pana i Króla i wykorzystały czas dany im przez Ojca na dobrowolne poddanie się Twojemu panowaniu.

Panie Jezu Chryste, Królu naszych serc, racz uczynić serca nasze na wzór Najświętszego Serca Twego.

Niech Twój Święty Duch zstąpi i odnowi oblicze ziemi, tej ziemi. Niech wspiera nas w realizacji zobowiązań płynących z tego narodowego aktu, chroni od zła i dokonuje naszego uświęcenia.

W Niepokalanym Sercu Maryi składamy nasze postanowienia i zobowiązania. Matczynej opiece Królowej Polski i wstawiennictwu świętych Patronów naszej Ojczyzny wszyscy się powierzamy.

Króluj nam Chryste! Króluj w naszej Ojczyźnie, króluj w każdym narodzie – na większą chwałę Przenajświętszej Trójcy i dla zbawienia ludzi. Spraw, aby naszą Ojczyznę i świat cały objęło Twe Królestwo: królestwo prawdy i życia, królestwo świętości i łaski, królestwo sprawiedliwości, miłości i pokoju.

*  *  *

Oto Polska w 1050. rocznicę swego Chrztu
uroczyście uznała królowanie Jezusa Chrystusa.

Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu, jak była na początku, teraz i zawsze, i na wieki wieków. Amen. Dziesiątki tysięcy ludzi wzięło udział w uroczystościach Jubileuszowego Aktu Przyjęcia Chrystusa za Króla i Pana. W tym szczególnym dniu z Polakami był prezydent Andrzej Duda. „W Państwie Polskim – króluj nam Chryste!” powiedział po odczytaniu Jubileuszowego Aktu Przyjęcia.

Posted in Religia | Leave a Comment »

Znalezione w sieci

Posted by tadeo w dniu 19 Listopad 2016

Jako „emerytowany” już nauczyciel szkół średnich fizyk, twierdzę, że reforma nie musi być szczególnie przygotowywana, ponieważ wracamy do bardzo dobrze opracowanego i sprawdzonego systemu nauczania. Strajkujący nauczyciele martwią się tylko o swoje miejsca pracy!!! Obecny poziom przedmiotów ścisłych jest o 50% niższy !!! Udzielając korepetycji mam cały czas podgląd z jakimi problemami boryka się młodzież.! Obecnie mamy system „gebelsowski” który został na siłę wprowadzony a dziś mamy tego efekty. Poziom na uczelniach musiał być obniżony, bo nie było by studentów!!! Rankingi polskich uczelni poleciały w dół. Zniszczenie szkół zawodowych i techników 5 letnich miały za zadanie zniszczyć przyszłe kadry dla polskiego przemysłu który się nagminnie likwidowało poprzez tzw „schłodzenie gospodarki” jak mawiał słynny dywersant i agent obcego wywiadu Balcerowicz. Tylko w technikum 5 letnim uczeń ma szanse czegokolwiek praktycznie się nauczyć!!!. Rodzice z tamtych czasów popierają powrót do sprawdzonego systemu, ale brakuje im odwagi mocniej krzyknąć. Serce mnie ściskało jak w moim mieście niszczono pomoce naukowe wykonane przez uczniów, przekroje silników, tokarki, skrzynie biegów. Niszczono całe sale wykładowe wyposażone w sprzęt audiowizualny, meblościanki z ruchomymi tablicami, specjalistyczne stoły laboratoryjne dla uczniów. Ówczesne władze „solidarnościowe” głosiły że cyt ” nie będziemy kształcić bezrobotnych” , ponieważ i tak nie będzie pracy!!!…Na szczęście mamy już innych ludzi przy władzy którzy pamiętają co dobre, chcą to wprowadzić a ‚prywata” nauczycieli którzy do niczego innego się NIE nadają im to przeszkadza. Pozostaje mieć nadzieję, że zdrowy rozsądek pozostałych elit i moich byłych uczniów zwycięży i wrócimy do prawdziwej polskiej szkoły.”

http://warszawa.onet.pl/forum/w-warszawie-nauczyciele-zaprotestuja-przeciwko-zmi,0,2969910,228806545,czytaj.html

 

Posted in Znalezione w sieci | Leave a Comment »

Znalezione w sieci

Posted by tadeo w dniu 9 Listopad 2016

„LUDZIE W POLSCE W USA ZOBACZYLI, ŻE TAK NA PRAWDĘ TO LEWACKIE SKORUMPOWANE MEDIA, CELEBRYCI, AKTORZYNY I INNEJ MAŚCI CWANIACZKI CHCĄ UKŁADAĆ IM ŚWIAT – NA SZCZĘŚCIE TO ODRZUCILI .ODRZUCILI POGARDĘ DLA NORMALNOŚCI, UCZCIWOŚCI ! KOMOROWSKI TEZ MIAŁ WYGRAĆ W 1 TURZE ALBO NA PASACH PRZEJECHAĆ MICHNIAK W CIĄŻY I WIEMY JAK BYŁO. ZNAMIENNE JEST SAMI ZOBACZCIE NA LEWACKIE PORTALE INTERIA, ONET, WP, GW BARDZO MAŁO INFORMACJI O ZWYCIĘSTWIE TRUMPA ! DLACZEGO TAK JEST ? BO ONI WIEDZĄ, ŻE JUŻ MAJA CORAZ MNIEJSZY WPŁYW NA LUDZI, ŻE LUDZIE SAMI DOCIERAJĄ DO PRAWDZIWYCH INFORMACJI I LEWACKIE KŁAMLIWE DZIENNIKARZYNY NIE SA IM JUŻ POTRZEBNI DO NICZEGO PO ZA ŻAŁOSNYM KABARETEM ZAJMOWANIA SIĘ SOBA ! BRAWO USA ,BRAWO POLSKA ! CZEKAMY NA NIEMCY I FRANCJE ! KONIEC Z LEWACTWEM ! NIECH BÓG BŁOGOSŁAWI UCZCIWYM DOBRYM LUDZIOM !”

http://fakty.interia.pl/pokaz-komentarz,pId,119261316,dId,2924786#pst119261316

Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/raporty/raport-usa-wybory2016/aktualnosci/news-wybory-w-usa-magia-cyferek-co-nam-daja-sondaze,nId,2303565#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome

Posted in Znalezione w sieci | Leave a Comment »

Znalezione w sieci

Posted by tadeo w dniu 9 Listopad 2016

LUDZIE W POLSCE W USA ZOBACZYLI ,ŻE TAK NA PRAWDĘ TO LEWACKIE SKORUMPOWANE MEDIA,CELEBRYCI,AKTORZYNY I INNEJ MASCI CWANIACZKI CHCĄ UKŁADAĆ IM ŚWIAT -NA SZCZEŚCIE TO ODRZUCILI .ODRZUCILI POGARNE DLA NORMALNOŚCI ,UCZCIWOŚCI ! KOMOROWSKI TEZ MIAŁ WYGRAĆ W 1 TURZE ALBO NA PASACH PRZEJECHAC MICHNIAK W CIĄZY I WIEMY JAK BYŁO. ZNAMIENNE JEST SAMI ZOBACZCIE NA LEWACKIE PORTALE INTERIA,ONET,WP,GW BARDZO MAŁO INFORMACJI O ZWYCIESTWIE TRUMPA ! DLACZEGO TAK JEST ? BO ONI WIEDZĄ ,ŻE JUŻ MAJA CORAZ MNIEJSZYWPŁYW NA LUDZI ,ŻE LUDZIE SAMI DOCIERAJĄ DO PRAWDZIWYCH INFORMACJI I LEWACKIE KŁAMLIWE DZIENNIKARZYNY NIE SA IM JUZ POTRZEBNI DO NICZEGO PO ZA ZALOSNYM KABARETEM ZAJMOWANIA SIĘ SOBA ! BRAWO USA ,BRAWO POLSKA ! CZEKAMY NA NIEMCY I FRANCJE ! KONIEC Z LEWACTWEM ! NIECH BÓG BŁOGOSŁAWI UCZCIWYM DOBRYM LUDZIOM !

Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/raporty/raport-usa-wybory2016/aktualnosci/news-wybory-w-usa-magia-cyferek-co-nam-daja-sondaze,nId,2303565#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome

Posted in Znalezione w sieci | Leave a Comment »