WIERZE UFAM MIŁUJĘ

„W KAŻDEJ CHWILI MEGO ŻYCIA WIERZĘ, UFAM, MIŁUJĘ” — ZOFIA KOSSAK-SZCZUCKA

  • Słowo Boże na dziś

  • NIC TAK NIE JEST POTRZEBNE CZŁOWIEKOWI JAK MIŁOSIERDZIE BOŻE – św. Jan Paweł II

  • Okaż mi Boże Miłosierdzie

  • JEZU UFAM TOBIE W RADOŚCI, JEZU UFAM TOBIE W SMUTKU, W OGÓLE JEZU UFAM TOBIE.

  • Jeśli umrzesz, zanim umrzesz, to nie umrzesz, kiedy umrzesz.

  • Wspólnota Sióstr Służebnic Bożego Miłosierdzia

  • WIELKI POST

  • Rozważanie Drogi Krzyżowej

  • Historia obrazu Jezusa Miłosiernego

  • WIARA TO NIE NAUKA. WIARA TO DARMO DANA ŁASKA. KTO JEJ NIE MA, TEGO DUSZA WYJE Z BÓLU SZUKAJĄC NAUKOWEGO UZASADNIENIA; ZA LUB PRZECIW.

  • Nie wstydź się Jezusa

  • SŁOWO BOŻE

  • Tak mówi Amen

  • Książki (e-book)

  • TV TRWAM

  • NIEPOKALANÓW

  • BIBLIOTEKA W INTERNECIE

  • MODLITWA SERCA

  • DOBRE MEDIA

  • Biblioteki cyfrowe

  • Religia

  • Filmy religijne

  • Muzyka religijna

  • Portal DEON.PL

  • Polonia Christiana

  • Muzyka

  • Dobre uczynki w sieci

  • OJCIEC PIO

  • Św. FAUSTYNA

  • Jan Paweł II

  • Ks. Piotr Pawlukiewicz

  • Matka Boża Ostrobramska

  • Moje Wilno i Wileńszczyzna

  • Pielgrzymka Suwałki – Wilno

  • Zespół Turgielanka

  • Polacy na Syberii

  • SYLWETKI

  • ŚWIADECTWA

  • bEZ sLOGANU2‏

  • Teologia dla prostaczków

  • Wspomnienia

  • Moja mała Ojczyzna

  • Zofia Kossak

  • Edith Piaf

  • Podróże

  • Czasopisma

  • Zdrowie i kondyncja

  • Znalezione w sieci

  • Nieokrzesane myśli

  • W KAŻDEJ CHWILI MOJEGO ŻYCIA WIERZĘ, UFAM, MIŁUJĘ.

  • Prezydent Lech Kaczyński

  • Tylko przestańmy mówić: ten kraj, w tym kraju, tutaj, ci ludzie. Zacznijmy mówić tak, jak Pan Bóg przykazał, jak o matce: Ojczyzno ma, moja, kochana, poraniona, więc tym bardziej kochana. Moja, to znaczy taka, którą się kocha, którą się po rękach całuje, przed którą się klęka, której się służy, której się z czcią opowiada, której się nie okrada, dla której się pracuje, dla której się cierpi i umiera, jak trzeba. To nie inni mają tak zrobić, to nie oni, tam na górze, ale my. Inaczej na nic wszystko. Na nic ta rana i na nic te ofiary. Nasza Ojczyzna mocno krwawi i ból nie ustaje w naszych sercach, ale zapewniamy pachołków Moskwy i Berlina, i tych, co służą „mamonie” – jeszcze nie zginęła, póki my żyjemy. Póki pracujemy dla dobra naszej Ojczyzny. Póki kochamy i pamiętamy.

  • PODRÓŻE

  • Pociąga mnie wiedza, ale tylko ta, która jest drogą. Wiedza jest czymś wspaniałym, ale nie jest najważniejsza. W życiu człowieka najważniejszym jest miłość – prof. Anna Świderkówna

  • Tagi wpisów

  • Cytat na dziś

    Dostęp do internetu ujawnia niewyobrażalne pokłady ludzkiej głupoty.

Posted by tadeo w dniu 21 Kwiecień 2011

PRAWDA JEST JEDNA I MOŻNA SIĘ KU NIEJ PRZYBLIŻAĆ, CHOCIAŻ TUTAJ NA ZIEMI NIGDY NIE POZNAMY JEJ DO KOŃCA.

ALE KIEDYŚ POZNAMY, BO OSTATECZNIE JEST NIĄ SAM BÓG.

JEDNA, JEDYNA KOMUNIA ŚWIĘTA MA WIĘKSZĄ WARTOŚĆ NIŻ WSZYSTKIE BOGACTWA ŚWIATA.

Kiedy wybije nasza ostatnia godzina, ustanie bicie naszego serca, wszystko się dla nas skończy, a więc i czas naszego zasługiwania i niezasługiwania. Takich jakimi jesteśmy, spotka nas śmierć i tacy staniemy przed Chrystusem, Sędzią. Nasze błagalne wołania, nasze łzy, nasze akty żalu, które jeszcze na ziemi zdobyłyby serce Boga, mogłyby z nas, grzeszników, uczynić – przy pomocy sakramentów – ludzi świętych; ale w owym momencie nie będą miały żadnej wartości; czas miłosierdzia minie i rozpocznie się czas sprawiedliwości – ojciec Pio.

bogciebie11

Posted in Kontakt, Miłosierdzie Boże, Religia, Św. Faustyna | 4 Comments »

Znalezione w sieci

Posted by tadeo w dniu 21 Kwiecień 2015

Proszę sobie odpowiedzieć wyborco PO na poniższe pytania:
-Komorowski obiecywał możliwość wyboru wieku przejścia na emeryturę. Nie dotrzymał słowa. Prawda czy fałsz?
-Komorowski obiecał zwiększenie dopłat dla rolników. Nie dotrzymał słowa. Prawda czy fałsz?
-Komorowski mówił, że podwyższanie podatków to najgorsze rozwiązanie na poprawę gospodarki państwa, po czym podpisał ustawę o 23% podatku VAT. P czy F?
-Komorowski w pełni poparł zagrabienie pieniędzy Polaków z OFE do ZUS. P czy F?
-Komorowski i Japonia, część I: prezydent który nie zna zasad ortografii języka ojczystego (możesz się śmiać, że to głupi zarzut, ale prezydent, jako osoba reprezentująca kraj, nie ma prawa robić takich błędów). P czy F?
-Komorowski i Japonia, część II: staje na stołku w rządowym budynku i wykrzykuje do ambasadora „szogunie!”, czym przejawia elementarny brak poszanowania kultury i tradycji danego kraju. P czy F?
-Komorowski podpisał podwyższenie składki rentowej dla przedsiębiorców. P czy F?
-Komorowski podpisał podniesienie akcyzy. P czy F?
-Komorowski podpisał podniesienie składki ZUS. P czy F?
-i ostatnie pytanie, nie tylko do Ciebie, ale do wszystkich głosujących na Komorowskiego/PO: co jeszcze musi zrobić ten człowiek/ta partia, żebyście przejrzeli na oczy, i powiedzieli sobie wprost, że jesteście oszukiwani?

Stan Tymiński udzielił poparcia Marianowi Kowalskiemu w wyborach prezydenckich – Forum – Wiadomości w Onet.html

http://wiadomosci.onet.pl/forum/stan-tyminski-udzielil-poparcia-marianowi-kowalski,0,1544476,161282689,czytaj.html

Posted in Bronisław Komorowski, Znalezione w sieci | Leave a Comment »

Św Faustyna i Bł ks Michał Sopoćko

Posted by tadeo w dniu 21 Kwiecień 2015

Posted in Filmy religijne, Miłosierdzie Boże, Św. Faustyna | Otagowane: | Leave a Comment »

Śladami bł. ks. Michała Sopoćki.

Posted by tadeo w dniu 21 Kwiecień 2015

Dzień 1https://www.youtube.com/watch?v=ISHE1FBOzTA

Dzień 2https://www.youtube.com/watch?v=KgscjVoPcD4

Dzień 3https://www.youtube.com/watch?v=IOesI3-TCyg

Dzień 4https://www.youtube.com/watch?v=sj93x4n3Hr4

Dzień 5https://www.youtube.com/watch?v=X2kl738KCUE

Dzień 6https://www.youtube.com/watch?v=1ZWqPE4ibB4

Dzień 7https://www.youtube.com/watch?v=NXWRcWj8aeU

Dzień 8https://www.youtube.com/watch?v=y_bZp4g_pkQ

Posted in Miłosierdzie Boże | Otagowane: | Leave a Comment »

Granice miłosierdzia – Daję Słowo – Niedziela Miłosierdzia 2015

Posted by tadeo w dniu 19 Kwiecień 2015

Czy Boże miłosierdzie ma granice? Ma, jeśli je postawimy.
Tomasz, palce i rany, które są bramą.
Franciszkańskie rozważanie „Daję Słowo” na Niedzielę Miłsierdzia Bożego z Wilna – 12 IV 2015 r.

Liturgia Słowa: www.paulus.org.pl/czytania.html

Potrzebujesz modlitwy? Napisz: www.skrzynkamodlitwy.pl
3zdania – codzienne krótkie rozważanie Słowa po franciszkańsku:
www.3zdania.pl

APC - 2015.04.19 21.10 - 001.3d

http://gloria.tv/media/VSgHG4Mb1Ga

Posted in Miłosierdzie Boże | Leave a Comment »

Katastrofa czy Zamach!!! – Tragedia Smoleńska w pigułce

Posted by tadeo w dniu 19 Kwiecień 2015

Jeżeli nie masz jeszcze wyrobionego zdania na temat katastrofy pod Smoleńskiem to ten dokument na pewno zmusi Cię do refleksji.

Posted in Katastrofa smoleńska | Leave a Comment »

Gen. Skrzypczak znów szokuje. Izraelski lobbysta był na tyle „mocny”, by rękami polskich służb „rozjechać” wiceministra?

Posted by tadeo w dniu 19 Kwiecień 2015

Fot. PAP/Radek Pietruszka;Mon.gov.pl
Fot. PAP/Radek Pietruszka;Mon.gov.pl

Gen. Waldemar Skrzypczak w niedawnym wywiadzie dla „Dziennika” odniósł się po raz pierwszy od dawna do kulisów swojej dymisji z funkcji wiceszefa MON.Kolejny raz jego opinie mogą wywołać szok.

Kiedy odszedłem z armii, przybliżył się do mnie Mieczysław Bull, lobbysta izraelskiej firmy zbrojeniowej. I niebawem wszyscy się przekonamy, jak on mocno jest związany z naszymi służbami. On był na tyle mocny, że przy pomocy mediów i służb był w stanie rozjechać wiceministra obrony narodowej

— mówi gen. Skrzypczak jasno wskazując, że za jego dymisją stał pewnego rodzaju spisek izraelskiego lobbysty i polskich służb. Pamiętając, że przyczynkiem do odejścia Skrzypczaka z rządu był jego konflikt z szefem SKW słowa byłego wiceministra już zapalają lampkę ostrzegawczą.

Robi się jeszcze ciekawiej, gdy Skrzypczak opisuje szczegóły kontaktów i działań Bulla.

Miał rozległe znajomości wśród generałów. Doskonałe znajomości w polskim przemyśle zbrojeniowym i w Sztabie Generalnym. (…) Miał bardzo złe zdanie o polskim przemyśle, ja zawsze tego przemysłu broniłem. Wiedziałem, że rocznie na pośredników i lobbystów z budżetu idzie 300–400 mln złotych. Bull chciał, żeby MON kupił bezzałogową wieżę do rosomaka w Izraelu. Ja uważałem, że można ją wyprodukować w Polsce. I wtedy usłyszałem, że on ma takie układy w służbach i że mnie zniszczą, zaszkodzą mi

— tłumaczył Skrzypczak wskazując, że izraelski lobbysta groził zniszczeniem człowiekowi władzy, którego głównym zadaniem w MON było prowadzenie procedur zakupu uzbrojenia!

Dalej były wiceminister tłumaczy, że w tej sprawie udał się do szefaABW, gen. Bondaryka.

Generał Bondaryk poradził mi, żebym od razu zrobił notatkę do ministra Siemoniaka. Żona mnie uprzedzała, żebym na Bulla uważał. Kobiety mają lepszą intuicję

— tłumaczy Skrzypczak sugerując, że w sprawie Bulla więcej pomocy uzyskał od żony niż od szefa największej służby specjalnej w Polsce.

Były wiceminister opisuje również, co zaczęło się dziać wokół niego, gdy odszedł z wojska w roku 2009.

Nigdy nie żyłem w miłości ze służbami. Po moim odejściu z armii zaczęło się szukanie na mnie jakichś rzeczy. Ktoś im powiedział, że w okolicach Kołobrzegu, skąd pochodzę, mam ileś działek i jestem supermajętnym facetem. Sprawdzili i okazało się, że to jest gówno prawda. Inne donosy na mnie się pojawiły, że „zachodzi podejrzenie przekroczenia uprawnień”, jeśli chodzi o wysłanie rosomaków do Czadu. Pół roku prokuratura mnie nękała. Wymęczyli tylko, bo żadnych uprawnień nie przekroczyłem. Bycie w służbach to jest odpowiedzialność, a nie zabawa i nie narzędzie zemsty politycznej

— relacjonował Skrzypczak, sugerując, że za jego problemami mógł stać właśnie Bull i jego znajomości.

Słowa gen. Skrzypczaka pokazują kolejny raz, że polskie „państwo istnieje tylko teoretycznie”, a nawet ludzie władzy nie są bezpieczni, ponieważ administracja nie jest w stanie zapewnić im odpowiedniej ochrony i osłony. Gdy ludzie władzy zagrożą interesom silnych lobbies mogą zostać „odstrzeleni”. Co szczególnie niepokojące, okazuje się, że w chwili, gdy chcą dbać o interesy kraju, mogą stać się celem, mogą zostać pozostawieni sobie, mogą stać się nawet wrogiem dla swojejadministracji, ponieważ służby i państwo jest pozbawione ochrony kontrwywiadowczej, więc stało się przejrzyste dla innych państw i biznesu, które je penetrują.

Wypowiedź gen. Skrzypczaka można by potraktować jedynie, jako próbę ratowania dobrego imienia, gdyby nie fakt, że do dziś nie wiadomo, co stało de facto za jego odejściem z rządu. Po tym, jak SKW rzuciło cień podejrzeń na gen. Skrzypczaka i odebrało mu poświadczenie dostępu do tajemnic państwowych wiceszefa MONzdymisjonowano bez wyjaśnienia, o co chodziło w tej sprawie. Donald Tusk zapewniał, że ma do Skrzypczaka zaufanie, więc jego dymisja była nielogiczna. W cieniu podejrzeń odchodził wiceminister, który miał wsparcie premiera. Brakowało tu konsekwencji. Co więcej, MON uznał, że skoro Skrzypczak nie jest już wiceszefem nie musi rozpatrywać skargi Skrzypczaka na odmowę dostępu do materiałów niejawnych. W ten sposób także wysłano sygnał, że sprawa Skrzypczaka pozostaje niewyjaśniona.Decyzja MON pokazałaby bowiem, czy Skrzypczak jest godny zaufania czy też coś ma za uszami. Tego jednak nie wiadomo.

Władze nie wyjaśniły, dlaczego Skrzypczak musiał odejść. Powstaje więc pytanie, czy przypadkiem słowa byłego wiceministra nie są prawdziwe. Część ekspertów od początku wskazywała w tej sprawie właśnie na konflikt Skrzypczaka z lobbystami z branży zbrojeniowej, jako na przyczynę dymisji.

Gen. Skrzypczak był przeszkodą, by podział pieniędzy na modernizację wojska odbył się w sposób niejasny

mówił portalowi wPolityce.pl Maciej Lew Mirski, były funkcjonariusz SKW.Dziś w ten sam sposób sytuację przedstawia sam Skrzypczak.

Jeśli rzeczywiście Skrzypczak i Maciej Lew Mirski mają rację sytuacja jest więcej niż niepokojąca. Oznacza, że polskie państwo jest strukturą spenetrowaną przez środowiska i przemysł, który chce żerować na naszym budżecie i wykorzystywać proces modernizacji wojska nie do uczciwych transakcji i realizowania potrzeb państwa, ale dlawłasnych korzyści sprzecznych z interesami Polski. Co więcej, te właśnie środowiska są w stanie wynająć służby państwa polskiego, by zniszczyły zagrażającego im człowieka władzy! To jest obraz państwa upadłego.

Pytanie o realne okoliczności odwołania Skrzypczaka, o działania SKW wobec niego, o działania osłonowe CBA, czy ABW realizowane wobec wiceszefa MON wracają ze zdwojoną siłą. Przecież państwo polskie właśnie szykuje się do wydania ogromnych pieniędzy na proces modernizacji armii. Sam resort obrony zaznacza, że spodziewa się silnych walk i aktywności lobbystów przemysłu obronnego. A to wielkie pieniądze i, jak widać, brutalna gra. Wydaje się, że bez wyjaśnienia, dlaczego Skrzypczak musi odejść, nie uda się państwu procesu modernizacji armii prowadzić rzetelnie i nakorzyść potencjału obronnego Polski. Biorąc pod uwagę zagrożenie idące ze Wschodu ta sprawa staje się tym ważniejsza. Opinii publiczne należą się wyjaśnienia, kto de facto stoi za odejściem Skrzypczaka i jakie interesy miały na to wpływ. Jeśli tego nie zdiagnozujemy, nie możemy być pewni, że państwo poradzi sobie z modernizacją armii. No chyba, że ma tu chodzić tylko o wydanie ogromnych sum w odpowiednich firmach…

CZYTAJ TAKŻE: Szansa na lepsze wojsko, czy podwaliny dla kolejnej afery? Sprawa gen. Skrzypczaka kładzie się cieniem na projekcie modernizacji armii. Tusk wzmacnia wątpliwości

CZYTAJ TAKŻE: Trędowata była gwiazda rządu Tuska. Dlaczego dziś nikt nie chce choćby wysłuchać gen. Skrzypczaka?

CZYTAJ TAKŻE: Płk Kowalski o sytuacji w SKW i MON: mamy wojnę dwóch niedźwiedzi: obozu prezydenta i obozu premiera tłukących się między sobą

Posted in Afery i przekręty, Polityka i aktualności | Leave a Comment »

Kilkuset morderców rządzi Polską – wywiad z W. Sumlińskim w NY

Posted by tadeo w dniu 18 Kwiecień 2015

„Nie musisz latać (na akcje bombardowania), jeśli jesteś szalony, ale nie chcąc latać dowodzisz, że nie jesteś szalony, bo tylko wariat może chcieć brać udział w niebezpiecznych akcjach”. Trudno uciec od smutnej refleksji, że ta krótka wykładnia powieści Josepha Hellera pt. „Paragraf 22” idealnie pasuje do zeznań sądowych składanych przez prezydenta Bronisława Komorowskiego, w których kluczem do ich zrozumienia jest absurd. Teoretycznie można bowiem udowadniać – może ktoś bardzo naiwny – że prezydent Komorowski naprawdę niczego nie pamiętał i nawet naprawdę wierzył w to, co mówił, gdy już sobie o czymś przypomniał, tak jak teoretycznie można udowadniać, że słoń może wisieć nad przepaścią przywiązany za ogon do stokrotki, szkopuł jednak w tym, że tak jak tej ostatniej sztuki nie da się tego przeprowadzić w praktyce, tak nie da się ze sobą pogodzić sprzeczności i zwyczajnych kłamstw. By to jednak przystępniej wyjaśnić, warto choćby w telegraficznym skrócie przybliżyć clou „afery marszałkowej”.
Cała historia rozpoczęła się pod koniec 2006 roku, gdy było już wiadomo, że pułkownik WSI, Leszek Tobiasz, nie zostanie pozytywnie zweryfikowany przez Komisję Weryfikacyjną WSI i gdy postępowania karne prowadzone przeciwko niemu w kilku sprawach (od podejrzenia o szpiegostwo po fałszywe oskarżanie innych oficerów o przestępstwa, których ci nigdy nie popełnili) przez prokuraturę wojskową wchodziły w decydującą fazę. Jak wykazały dotychczasowe rozprawy sądowe, to właśnie w tamtym czasie pułkownik Leszek Tobiasz – trudno o mniejszą wiarygodność, niż miał ten specjalista od kombinacji operacyjnych, który zajmował się m.in. inwigilacją Kościoła Katolickiego, czy szantażowaniem księdza biskupa Juliusza Poetza, a nadto był przestępca skazanym prawomocnym wyrokiem sądowym – rozpoczął budowę pajęczej sieci, której celem było odebranie wiarygodności Komisji Weryfikacyjnej WSI. Rozpoczął jej budowę od szantażu Mariana Cypla, byłego rezydenta PRL – owskiego wywiadu w Wiedniu, a zarazem dobrego znajomego kilku biskupów, m.in. Antoniego Pacyfika Dydycza i Sławoja Leszka Głodzia. Metodami nacisków i szantażu Leszek Tobiasz domagał się od Mariana Cypla, by ten przedstawił go w/w biskupom, jako człowieka godnego najwyższego zaufania i by ci następnie w ten sam sposób przedstawili go Antoniemu Macierewiczowi. Wszystko po to, by pozyskać zaufanie Antoniego Macierewicza i z tej perspektywy – skompromitować go. Realizacja planu zakończyła się niepowodzeniem, bo Marian Cypel – po konsultacjach z rzeczonymi biskupami – Leszkowi Tobiaszowi odmówił, ale to nie zniechęciło pułkownika, który tylko sobie znanymi sposobami dotarł jednak do Antoniego Macierewicza i rozmowę z nim oczywiście nagrał. Równolegle dotarł też do Leszka Pietrzaka z Komisji Weryfikacyjnej WSI obiecując mu dostarczenie szeregu ważnych informacji odziałalności WSI – i również te rozmowy nagrał. Równolegle, w grudniu 2006 roku, niżej podpisany z ekipą TVP realizującą program śledczy pt. „30 minut” dotarł do marszałka Sejmu, Bronisława Komorowskiego, by na rzecz programu ukazującego WSI, jako organizację quasi przestępczą, przeprowadzić rozmowę o tajemniczej Fundacji „Pro Civili.
Marszałek przerywa jednak rozmowę natychmiast po tym, gdy padają pytania o jego związki z przestępczą Fundacją założoną przez oficerów WSI. Czy w tamtym czasie doszło do kontaktów i ustaleń na styku marszałka Komorowskiego i pułkownika Tobiasza? Wiele przemawia za tym, że tak właśnie było. W tamtym tez czasie do gry wchodzi pułkownik Aleksander L., znajomy Bronisława Komorowskiego i kolega Leszka Tobiasza.
Aleksander L. – jak pokaże czas – ma do odegrania najtrudniejszą rolę – konia trojańskiego, który ma wykazać, że w Komisji Weryfikacyjnej WSI panowała korupcja, zaś na czele tej rzekomo skorumpowanej instytucji stał człowiek powiązany z rosyjskim wywiadem. Z jednej zatem strony pułkownik Aleksander L. prowadzi rozmowy z Leszkiem Tobiaszem (które Tobiasz nagrywa), w których jest mowa o korupcji w Komisji

autor: Wojciech Sumliński
Dziennikarz, publicysta. Napisał książkę „Z mocy bezprawia”.

Przeczytaj także:

„Fundacja Pro Civili? Czy pan wie, co pan robi?” Komorowski wpada w furię, czyli historia pewnego wywiadu…

O związkach Komorowskiego z WSI – zespół parlamentarny ujawnia nowe fakty.

Zobacz:

Posted in Bronisław Komorowski, Wywiady | Leave a Comment »

Marsz Gwiaździsty w Warszawie. Tysiące protestujących

Posted by tadeo w dniu 18 Kwiecień 2015

Nauczyciele, strażacy, transportowcy i rolnicy manifestują swoje niezadowolenie w Warszawie. Domagają się między innymi podwyżek płac oraz zniesienia śmieciowych umów. Najliczniejszą grupę stanowią protestujący nauczyciele. Z obecnych szacunków wynika, że demonstruje około 30 tys. osób. W sumie w stolicy zarejestrowano 11 zgromadzeń publicznych. Wszyscy uczestniczy Marszu Gwiaździstego mają się spotkać przed Kancelarią Premiera.

Uczestnicy demonstracji organizowanej przez Związek Nauczycielstwa Polskiego /Tomasz Gzell /PAP
Uczestnicy demonstracji organizowanej przez Związek Nauczycielstwa Polskiego
/Tomasz Gzell /PAP

13. 45 – Wszystkie pikietujące grupy mają spotkać się przed kancelarią premiera około godziny 14.00.

13.40 –   „Żądamy rozmów i dialogu społecznego”  – krzyczeli protestujący. Przedstawiciele związkowców zagrozili też, że jeśli nie będzie negocjacji, to alternatywą jest strajk.

13. 35 – Szef ZNP twierdzi, że Kluzik-Rostkowska powtórzyła te same argumenty, które przedstawia od dłuższego czasu.

13.27 – Szefowa MEN poinformowała, że nie ma środków na podwyżki dla nauczycieli w 2016 roku. „Czas na spokojną rozmowę o polskiejedukacjibędzie po wyborach”- mówiła.

13. 25 – Z manifestującymi nauczycielami spotkała się szefowa MEN.  „Jesteście tu by walczyć o swoje prawa pracownicze, rozumiem to i szanuję, wbrew temu, co chcą niektórzy myśleć szanuję wasza pracę i dziękuję wam za nią” – mówiła Joanna Kluzik Rostkowska.

Uczestnicy demonstracji organizowanej przez Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych /Paweł Supernak /PAP
Uczestnicy demonstracji organizowanej przez Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych
/Paweł Supernak /PAP

13.15 –  Swoje postulaty złożyli też nauczyciele „Chcemy wspólnie powalczyć o przywrócenie godności zawodu nauczycielskiego” – mówił prezes ZNP Sławomir Broniarz.

13.05 – Z kolei od ministra pracy  związkowcy oczekują”merytorycznego, skutecznego i partnerskiego dialogu społecznego”, skrócenia wieku emerytalnego i prawa do emerytury uzależnionego od stażu pracy – 35 lat dla kobiet i 40 dla mężczyzn, wyeliminowania umów śmieciowych, samozatrudnienia i darmowych staży.

13. 00 – Pojawiły się też żądania wprowadzenia nowych stawek podatku PIT w wysokości 15 proc. i 50 proc. oraz przywrócenia niższych stawek podatkowych VAT 7 i 22 proc.

Uczestnicy demonstracji organizowanej przez Związek Nauczycielstwa Polskiego /Tomasz Gzell /PAP
Uczestnicy demonstracji organizowanej przez Związek Nauczycielstwa Polskiego
/Tomasz Gzell /PAP

12.57 – Od ministra finansów protestujący domagają się, by płaca minimalna wynosiła połowę przeciętnego wynagrodzenia i chcą  wprowadzenia godzinowej stawki płacy minimalnej bez względu na formę zatrudnienia na poziomie co najmniej 12 zł brutto.

12. 55 – Protestujący złożyli swoje petycje m.in. w ministerstwie finansów i resorcie pracy.

12. 50 – Z najnowszych danych służb porządkowych wynika, że w sumie demonstruje około 30 tys. osób.

Uczestnicy demonstracji organizowanej przez Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych /Paweł Supernak /PAP
Uczestnicy demonstracji organizowanej przez Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych
/Paweł Supernak /PAP

12. 47 – Manifestacje związkowców z OPZZ połączyły się już z protestującymi nauczycielami, wszyscy kierują się pod Kancelarię Prezesa Rady Ministrów.

12. 45 – Uczestnicy demonstracji  mają kamizelki OPZZ, niosą też flagi Porozumienia oraz związków zawodowych.

12. 40 – „Nie chcemy być śmieciami i pracować na umowach śmieciowych” – takie okrzyki można było usłyszeć podczas manifestacji OPZZ.

12. 35 – Wasze opinie bywają skrajne: „Szanowna budżetówko macie gwarantowane coroczne podwyżki, stałość pracy i pewność wynagrodzenia i inne przywileje. Protestujecie,  bo według Was macie źle. Tacy jak ja wytwarzają ten budżet z którego żyjecie (DG). O podwyżce mogę zapomnieć, a nawet muszę obniżać ceny bo muszę konkurować z innymi, wynagrodzenie otrzymam jak kontrahent zaplaći. Przywilejem jest dla mnie praca do śmierci. Nie skarze się i nie protestuje tylko staram się utrzymać rodzinę i przeżyć. Może się zamienimy?” – pisze użytkownik o nicku Kowalski.

12. 30 – Co na temat protestu sądzą internauci?  „Protestujący, mają świętą rację, ten POwski nie/rząd już dawno powinien podać się do dymisji […] W kraju demonstracje, a odpowiedzialna za to, pożal się Boże premier, urządza sobie wycieczki za pieniądze podatników. Zafundowali wspólnie z obciachowym prezydenciną Polakom lata pracy do śmierci, zaś polskim dzieciom skrócili dzieciństwo, wkoło protesty, a Komorowskiemu dziwnym trafem rosną słupki poparcia – niedługo będzie miał tego poparcia 300%.” – pisze użytkownik kazio.r

12.25 – Innym atrybutem manifestujących są biało-czerwone parasolki:

Uczestnicy demonstracji organizowanej przez Związek Nauczycielstwa Polskiego /Tomasz Gzell /PAP
Uczestnicy demonstracji organizowanej przez Związek Nauczycielstwa Polskiego
/Tomasz Gzell /PAP

12. 20 – Niesione w rękach balony to dobry znak rozpoznawczy:

Protest nauczyciel /Tomasz Gzell /PAP
Protest nauczyciel
/Tomasz Gzell /PAP

k rozpoznawczy:

12.17 – Obok hasła przewodniego, czyli „Joanna robi nas w balona”, pojawiło się inne, równie znaczące: „Minister do wymiany”…

Protest nauczycieli /Tomasz Gzell /PAP
Protest nauczycieli
/Tomasz Gzell /PAP

12. 12 – Protestującynauczycielewśród postulatów umieścili też żądanie zahamowania likwidacji szkół i przedszkoli.

12.10 – „Mam nadzieję, że pani minister będzie mogła nas poinformować ,  co zamierza zrobić z istotą naszego protestu, czyli działaniami na rzecz obrony godności zawodu nauczyciela, czy ze wzrostem nakładów na edukację w przyszłym roku” – mówił na antenie radiowej Jedynki.

12. 05 – Prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz  – jeszcze przed protestem – wyraził nadzieję, że minister edukacji wyjdzie do protestujących.

12.00 – Organizatorzy manifestacji ZNP twierdzą, że w ich proteście bierze udział ponad 20 tysięcy pracowników oświaty.

11.50 – Na jednym ze zdjęć –  tuż obok protestujących strażaków –  zaparkował bronkobus…

Protestujący strażacy i bronkobus... /Marcin Obara /PAP
Protestujący strażacy i bronkobus…
/Marcin Obara /PAP

11.48 – Na transparentach niesionych przez związków z OPZZ pojawia się hasło: „Godna Praca” i „Dość umów śmieciowych”.

Manifestacje OPZZ w stolicy /Paweł Supernak /PAP
Manifestacje OPZZ w stolicy
/Paweł Supernak /PAP

11. 46 – „Brak bezpieczeństwa socjalnego powoduje, że musimy o swoje prawa upomnieć się na ulicy” – argumentuje  Jan Guz.

11.44 – „Nie ma bezpieczeństwa dla 2,8 mln Polaków, którzy żyją poniżej minimum socjalnego, 1,5 mln osób na granicy płacy minimalnej i ponad 3 mln osób zatrudnionych na „umowy śmieciowe” – twierdzi szef OPZZ.

11.42 – Wszyscy protestujący -bez względu na grupę zawodową, którą reprezentują – wyrażają brak zgody na politykę rządu i lekceważenie obywateli.

11.38 – „Uzgadnianie postulatów powinno odbywać się jednak drogą negocjacji” – argumentuje z kolei Henryk Wujec z Kancelarii Prezydenta.

Przewodniczący Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych Jan Guz (C) /Paweł Supernak /PAP
Przewodniczący Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych Jan Guz (C)
/Paweł Supernak /PAP

11.36 – „Ten protest ma głębsze odbicie, bo polega również na krytyce propagandy i manipulacji, których jesteśmy świadkami”- twierdzi Tadeusz Cymański. Polityk reprezentuje  klub Zjednoczonej Prawicy.

11.34 – „Protest ma zawsze sens, gdy ludziom źle się dzieje” – mówił na antenie radiowej „Trójki” Joachim Brudziński z PiS.

11.32 – Politycy w opiniach są podzieleni. Niektórzy twierdzą, że protest to element kampanii wyborczej.

11.30 – Uwaga, warszawiacy. Policja ostrzega, że zaplanowane dziś manifestacje spowodują poważne utrudnienia w ruchu.

Uczestnicy demonstracji organizowanej przez OPZZ i Związek Zawodowy Strażaków "Florian" /Marcin Obara /PAP
Uczestnicy demonstracji organizowanej przez OPZZ i Związek Zawodowy Strażaków „Florian”
/Marcin Obara /PAP

11.28 –  Wszyscy uczestnicy manifestacji nauczycieli mają znaczki-naklejki z napisem: „Razem dla edukacji”.

11.26 – Według organizatorów, w manifestacji ZNP bierze udział 22 tys. nauczycieli i pracowników oświaty.

11.24 – Nad głowami protestujących powiewają wielkie balony z hasłem: „Joanna robi nas w balona

11.22 – „Żądamy podwyżek płac!”, „Żądamy dialogu!”, „Stop likwidacji szkół i przedszkoli” – takie hasła pojawiły się na plakatach i transparentach.

11.20 – „Chcemy wspólnie powalczyć o przywrócenie godności zawodu nauczycielskiego, o przywrócenie szacunku dla tego zawodu u osoby, która jest przede wszystkim za to odpowiedzialna – u minister edukacji narodowej – mówił prezes ZNP Sławomir Broniarz”.

11.18 – Manifestanci domagają się m.in. walki z tzw. umowami śmieciowymi, wyższych płac w budżetówce i minimalnej płacy godzinowej

Uczestnicy manifestacji /Paweł Supernak /PAP
Uczestnicy manifestacji
/Paweł Supernak /PAP

11.14 – Na ulice wyszli też dziś rolnicy. Spotkali się przed Torwarem. Dalej przemarsz ich wiedzie od ulicy Pięknej przedsiedzibęPSL i dalej Alejami Ujazdowskimi mają dojść przed siedzibę premiera.

11.12 – Transportowcy wyruszyli sprzed Pałacu Kultury i Nauki i przejdą Alejami Jerozolimskimi do Kruczej i Wspólnej przed ministerstwa skarbu, infrastruktury i rozwoju oraz gospodarki. Następnie będą kierować się  na plac Trzech Krzyży i Alejami Ujazdowskimi przed Kancelarię Premiera.

11.11. – Nauczyciele spotkali się przed Torwarem i przejdą Łazienkowską, Górnośląską i Piękną do Alej Ujazdowskich i wejdą w aleję Szucha przed siedzibę MEN. Stamtąd przez Bagatelę zawróci przed gmach kancelarii.

11.09 – Strażacy zaplanowali przemarsz  trasą:  ul. Podchorążych przez Gagarina i Belwederską aż pod Kancelarię Premiera.

Uczestnicy ogólnopolskiej manifestacja Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych /Jakub Kamiński   /PAP
Uczestnicy ogólnopolskiej manifestacja Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych
/Jakub Kamiński /PAP

11.08 – Jedna grupa wyruszyła siedziby OPZZ przy ul. Kopernika i przejdzie Świętokrzyską, skręci w Jasną i z Kruczej w Aleje Jerozolimskie do Brackiej.

11.07 – Wszystkie grupy spotkają się przed kancelarią premiera, ale maszerują różnymi trasami.

11. 06 – Najliczniejszą grupę wśród protestujących stanowią nauczyciele. Mają w rękach balony z napisem „Joanna robi nas w balona”.

11.05 – Tysiące uczestników Marszu Gwiaździstego w Warszawie. Protestujący różnymi trasami zmierzają pod Kancelarię Premiera.

Protestujący strażacy /Marcin Obara /PAP
Protestujący strażacy
/Marcin Obara /PAP

MANIFESTACJA NAUCZYCIELI

  • Manifestacja nauczycieli
  • Manifestacja nauczycieli
  • Manifestacja nauczycieli
  • Manifestacja nauczycieli
  • Manifestacja nauczycieli
  • Manifestacja nauczycieli
  • Manifestacja nauczycieli
  • Manifestacja nauczycieli
  • Manifestacja nauczycieli
  • Manifestacja nauczycieli
  • Manifestacja nauczycieli
  • Manifestacja nauczycieli

11.55  Liczba  protestujących robi wrażenie, co możecie zobaczyć na zdjęciach:

RUSZYŁY MANIFESTACJE OPZZ

  • Ruszyły manifestacje OPZZ
  • Ruszyły manifestacje OPZZ
  • Ruszyły manifestacje OPZZ
  • Ruszyły manifestacje OPZZ
  • Ruszyły manifestacje OPZZ
  • Ruszyły manifestacje OPZZ
  • Ruszyły manifestacje OPZZ
  • Ruszyły manifestacje OPZZ
  • Ruszyły manifestacje OPZZ
  • Ruszyły manifestacje OPZZ
  • Ruszyły manifestacje OPZZ
  • Ruszyły manifestacje OPZZ

Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/tylko-u-nas/news-marsz-gwiazdzisty-w-warszawie-tysiace-protestujacych,nId,1719048#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome

Posted in Polityka i aktualności | Leave a Comment »

Komu zaufać w wyborach? Prof. Wolniewicz odpowiada!

Posted by tadeo w dniu 18 Kwiecień 2015

http://ewastankiewicz.wordpress.com/2…

fragment filmu Bogusław Wolniewicz Wybrane odpowiedzi, Warszawa 23 04 2014, cz 3
https://www.youtube.com/watch?v=Ox3HQ…

Posted in Polityka i aktualności | Leave a Comment »

Prof. Bogusław Wolniewicz mówi ciekawe o sytuacji w naszym kraju

Posted by tadeo w dniu 18 Kwiecień 2015

APC - 2015.04.18 13.33 - 001.3d

http://gloria.tv/media/6JhVY89Wyav

Zobacz także:

https://www.youtube.com/watch?v=JTONjK3bx00

Posted in Polityka i aktualności | Leave a Comment »

Ewa Dałkowska: „Nie rozumiem, dlaczego rządzący naszym krajem działają przeciw narodowi”

Posted by tadeo w dniu 18 Kwiecień 2015

fot. YouTube/Blogpress

fot. YouTube/Blogpress

Ewa Dałkowska nie ma wątpliwości, że po pięciu latach od katastrofy smoleńskiej, wciąż nie znamy prawdy. Nie ukrywająca swoich konserwatywnych poglądów aktorka, w rozmowie z portalem Michnika twierdzi, że „żyjemy w najgorszych czasach; zaćmionych, zaczadzonych”.

Aktorka przyznaje, że 10 kwietnia, zamiast obchodzić dzień swoich urodzin, wraz z mężem wspomina ofiary katastrofy smoleńskiej.

W tym roku, z okazji piątej rocznicy, szczególnie uroczyście wspominaliśmy to straszne wydarzenie. Przemawiał Jarosław Kaczyński i słuchał go nieprzebrany tłum. Ale wie pan, taki tłum, pośród którego można posadzić na krawężniku dziecko i nikt go nie zadepcze. Podobnie było na uroczystościach pogrzebowych Jana Pawła II w Rzymie. Niezwykła atmosfera, niezwykli ludzie.

Dopytywana czy to ten sam „agresywny tłum” ukazywany przez ostatnie lata wmediach, nie kryje zdziwienia.

Agresywny? Nie zauważyłam. Pan doskonale wie, że wszystko można pokazać tak, jak się chce. Wybrać odpowiednie kawałki i je zmontować. Tak samo robiono z Lechem Kaczyńskim – montowano o nim materiały mające go ośmieszyć. Proszę nie dać sobą manipulować zafałszowanymi przekazami medialnymi

— punktuje dziennikarza aktorka. I dodaje:

Nie widziałam agresji ze strony gromadzących się pod krzyżem ludzi. Agresja, różne prowokacje przyszły raczej z innego kierunku.

Dałkowska podkreśla, że należy do tych osób, które chcą poznać prawdę o katastrofie smoleńskiej.

Uważam, że tym, którzy zginęli, jestem coś winna. Jeśli lud smoleński to ludzie, którzy domagają się prawdy o katastrofie, chcą jej pełnego i uczciwego wyjaśnienia, to mogę nim być. Pięć lat po tym strasznym zdarzeniu nadal nie mam poczucia, żebym usłyszała o nim prawdę.

Nie ma też wątpliwości, że tezy lansowane m.in. przez zespół Macieja Laska, są nieprawdziwe.

Byłam w Smoleńsku zaledwie kilka miesięcy po katastrofie, znajomy ksiądz bardzo chciał tam odprawić mszę. Widziałam, jak to miejsce wyglądało, i nikt mi nie wmówi, że potężny samolot rozpadł się na miliony kawałeczków, bo zahaczył skrzydłem o wątłą brzózkę. To po pierwsze. A po drugie bardzo mi się nie podoba, jak są traktowani najbliżsi ofiar. Syn i wnuk Anny Walentynowicz do dzisiaj nie wiedzą, gdzie jest jej ciałoBroniono dostępu do trumien, w końcu je pomylono.

Aktorka zaznacza też, że żyjemy w czasach, w których zaciera się granice pomiędzy dobrem a złem. Sama nie chce być jednak obojętna.

Nie jest mi obojętne, co się dzieje z polskimi zakładami, lasami, którą są naszym wielkim narodowym dobrem i na które są nieustanne zakusy, z polskimi rybakami. Nie rozumiem, dlaczego rządzący naszym krajem działają przeciw narodowi.

Dałkowska, która w „Smoleńsku” Antoniego Krauzego wcieli się rolę Marii Kaczyńskiej, przekonuje, że film ten jest ważny.

Myślę, że ten film jest po prostu niewygodny dla rządzących naszym krajem. Tym bardziej uważam, że trzeba było go zrobić.

lap/weekend.gazeta.pl

image

image

http://wpolityce.pl/kultura/241335-ewa-dalkowska-nie-rozumiem-dlaczego-rzadzacy-naszym-krajem-dzialaja-przeciw-narodowi

CZYTAJ TEŻ: Ewa Dałkowska w „Sieci” o roli w filmie „Smoleńsk”: „Naszym zadaniem jest zbudowanie prawdy o nich, a ona była przecież wielokrotnie zafałszowywana”

Posted in Polityka i aktualności | Leave a Comment »

Bez Boga

Posted by tadeo w dniu 18 Kwiecień 2015

Jeden z odcinków cyklu: „Od początku do końca i początku. Projekt życia według Jana Pawła II”. Cyklu filmów dokumentalnych o nauczaniu Jana Pawła II. Cykl realizowany na zlecenie Instytutu Dialogu Międzykulturowego i TVP Kraków. Projekt został nagrodzony w ramach Międzynarodowego Festiwalu Filmów i Multimediów Niepokalanów 2011.

Więcej:

Posted in Filmy - Polecam, Filmy religijne | Leave a Comment »

Przystanek śmierć – Cykl „Od początku do końca i początku. Projekt życia według Jana Pawła II.”

Posted by tadeo w dniu 18 Kwiecień 2015

Jeden z odcinków cyklu: „Od początku do końca i początku. Projekt życia według Jana Pawła II”. Cyklu filmów dokumentalnych o nauczaniu Jana Pawła II. Cykl realizowany na zlecenie Instytutu Dialogu Międzykulturowego i TVP Kraków. Projekt został nagrodzony w ramach Międzynarodowego Festiwalu Filmów i Multimediów Niepokalanów 2011.

„Zawiera się w Ewangelii jakiś podstawowy paradoks, żeby znaleźć życie, trzeba życie stracić, żeby się narodzić, trzeba umrzeć, żeby się zbawić, trzeba wziąć krzyż…”

Więcej:

Posted in Filmy - Polecam, Filmy religijne | Leave a Comment »

Dlaczego nie wrócę?

Posted by tadeo w dniu 18 Kwiecień 2015

Rekordy popularności listu Polaka z UK „Dlaczego nie wrócę?”. PRZECZYTAJ

Publikujemy pełną treść listu, który wywołał burzę w sieci. Autorem jest Polak, który mieszka w Wielkiej Brytanii.

Mieszkałem w Polsce wiele lat, w dużym mieście, gdzie udało mi się studiować na państwowej uczelni. Nigdy nie oczekiwałem wiele od kraju. Do pracy poszedłem już w trakcie studiów i za swoje studia uczciwie płaciłem (częściowo płatne). Studia, w kontekście znajomych, wspominam jako dobry, ciekawy czas wielu historii i masy ludzi. Mimo to żałuję, że nie wyjechałem wcześniej. Moje studia, jako nauka rzeczy przydatnych, to czas stracony. Konfrontacja z prehistorycznym urzędniczym molochem, który obdarza pokornych studentów swoimi łaskami, nie była wysiłkiem koniecznym w moim życiu. Ponieważ jestem człowiekiem wielkiej cierpliwości, ze spokojem znosiłem kapryśnych starców tracących kontakt z rzeczywistością, formalne absurdy, prywatne animozje, polityczne uczelniane romanse. Nie, nie jestem studentem, który bruździ na uczelnię, bo studiował 10 lat po 5 kierunków na raz. Przebrnąłem płynnie i za pierwszym razem. Straciłem masę czasu na kontakty z profesorami – urzędnikami, którzy głównie uczyli mnie tego, jak mało jestem wart.

Po tym kilkuletnim doświadczeniu, za które dodatkowo sowicie zapłaciłem swoją pracą, przyszedł czas na plany dorosłego człowieka. Pomyślałem… może mieszkanie, bo dobrze byłoby się ustatkować. Jako inżynier pracujący w informatyce, nie mogłem nigdy narzekać na brak ofert pracy. Ogólnie zadowolony z mojej pensji, odwiedziłem jeden z banków, by sprawdzić, jaka przyszłość czeka mnie w mojej ojczyźnie. Dowiedziałem się, że ze względu na przestępstwo urodzenia się w złym kraju, czeka mnie oddawanie połowy mojej pensji, do czasów emerytury, za małe mieszkanie w dużym mieście. Oczywiście musiałbym utrzymać swój zarobek na podobnym poziomie przez następnych 30-40 lat, przy założeniu, że nie będą nękały mnie jakiekolwiek choroby lub zdarzenia losowe. Pieniędzy wystarczyłoby na 30-40 m2. Reszta to najpewniej jedzenie i rachunki, utrzymanie ewentualnej przyszłej rodziny. Jeśli chodzi o moje przyszłe dzieci… musiałyby nauczyć się minimalizmu i radości z ciasnoty w małych przestrzeniach. O posiadaniu ich normalnej ilości, jak w czasach naszych rodziców, 2-4, nie mogło być mowy, ze względu na rozmiary mieszkania i wydatki. Ta wizja mnie nie satysfakcjonowała. W końcu jeśli siedziałem parę lat na studiach, byłoby miło stworzyć coś więcej niż cygańską komunę na kredytach.

Jeśli chodzi o pracodawców, to też niestety nie ułatwiają oni sprawy. Ze względu na to, że każdy próbuje oszukać własny kraj, który łapami różnych urzędników zabiera to, co zostawił kredyt, nikt nie pracuje na pełnej umowie o pracę. Moja niezwykle wysoka informatyczna pensja była finansową manufakturą umów dziełowo-pracowych po to, by jak najwięcej oszukać system emerytalno-podatkowy. A tak na marginesie: nawet uczciwie i w pełni go opłacając, to co dostałbym w obfitości, będzie głównie gestem Kozakiewicza mojej drogiej ojczyzny. Jeśli nie ukradną lub znacjonalizują, to pewnie zgubią, jak to się ostatnio przydarzyło 3 mln moich rodaków. Nie było dla mnie nadziei jako spokojnego obywatela. Mój bank, kraj, uczelnia, urzędy dały mi prosty wybór: musiałem stanąć w szranki odwiecznej wojny polsko-polskiej. Zaradni kontra frajerzy.

„Dlaczego nie wrócę?” – szczery tekst Polaka z UK bije rekordy popularności

Po studiach w końcu dotarło do mnie, że moje relacje z ojczyzną może opisać jedynie wulgarny język pijanej bramy. Jako człowiek raczej spokojny, nie lubię wchodzić oknem, kiedy wyrzucają mnie drzwiami. Z lekkim smutkiem pożegnałem kolegów i pojechałem ku zachodzącemu słońcu do miejsca, gdzie jest zagranica, a wszystko smakuje lepiej. Jak się z czasem okazało, do lepszego smaku szybko się przyzwyczaiłem. Jedyne zaskoczenie to to, że nie czuję się lepszym człowiekiem. Jestem natomiast bardzo szczęśliwy z faktu, że nie czuję się gorszy. Niebo, piwo i samochody są prawie takie same, ale jako rezydent jestem tutaj lepszy niż obywatel w swojej Polsce.

Jeżdżę do kraju, gdy muszę i tylko do rodziny. Wiem, że nie pracuję tylko dla siebie, bo być może kiedyś będę musiał pomóc tym, co tam zostali. Moja mama za to, że mnie wychowała, dostała wyrok od państwa: dogorywanie do jak najszybszej śmierci za pieniądze śmiecie. Co to za ojczyzna, przed którą muszę ratować swoją mamę? Dzieci, rodziców i kraju się nie wybiera, ale można wybrać czy być szczęśliwym.

Siedzę sobie tutaj na zielonej trawie i nikt nie pluje mi w twarz. To miło, ciekawe czy dlatego, że tutaj tak wypada, czy musieli ludzi zmusić do tego jakimś prawem? W Polsce na pewno zaradni by je obeszli i dostałbym w mordę bez podatku. Do widzenia mój kraju, mam nadzieję, że wkrótce już cię nie będzie, takim jak teraz. Wole cię pamiętać z historii poprzednich pokoleń. Dobrze jest być Polakiem i będę nim razem z innymi Polakami już zawsze. III Rzeczpospolita jest dla mnie tworem, który okupuje ludzi i ziemię, z której wyrosłem, i krzywdzi, tak jak mnie skrzywdziła.”

http://www.polishexpress.co.uk/dlaczego-nie-wroce-szczery-tekst-polaka-z-uk-bije-rekordy-popularnosci/

Posted in Gospodarka i Ekonomia | Leave a Comment »

Znalezione w sieci

Posted by tadeo w dniu 18 Kwiecień 2015

Wedle profesora Bobrowskiego „Biedny kraj przeżyje złodziejstwo, ale – bogaty nie przeżyje głupoty” . Profesor nie przewidział, ze obecnie – obok biedy jednych, prze bogactwa drugich – dominuje głupota na całej linii.

Posted in Znalezione w sieci | Leave a Comment »

 
Obserwuj

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Dołącz do 427 obserwujących.