WIERZE UFAM MIŁUJĘ

„W KAŻDEJ CHWILI MEGO ŻYCIA WIERZĘ, UFAM, MIŁUJĘ” — ZOFIA KOSSAK-SZCZUCKA

  • Słowo Boże na dziś

  • NIC TAK NIE JEST POTRZEBNE CZŁOWIEKOWI JAK MIŁOSIERDZIE BOŻE – św. Jan Paweł II

  • Okaż mi Boże Miłosierdzie

  • JEZU UFAM TOBIE W RADOŚCI, JEZU UFAM TOBIE W SMUTKU, W OGÓLE JEZU UFAM TOBIE.

  • Jeśli umrzesz, zanim umrzesz, to nie umrzesz, kiedy umrzesz.

  • Wspólnota Sióstr Służebnic Bożego Miłosierdzia

  • WIELKI POST

  • Rozważanie Drogi Krzyżowej

  • Historia obrazu Jezusa Miłosiernego

  • WIARA TO NIE NAUKA. WIARA TO DARMO DANA ŁASKA. KTO JEJ NIE MA, TEGO DUSZA WYJE Z BÓLU SZUKAJĄC NAUKOWEGO UZASADNIENIA; ZA LUB PRZECIW.

  • Nie wstydź się Jezusa

  • SŁOWO BOŻE

  • Tak mówi Amen

  • Książki (e-book)

  • TV TRWAM

  • NIEPOKALANÓW

  • BIBLIOTEKA W INTERNECIE

  • MODLITWA SERCA

  • DOBRE MEDIA

  • Biblioteki cyfrowe

  • Religia

  • Filmy religijne

  • Muzyka religijna

  • Portal DEON.PL

  • Polonia Christiana

  • Muzyka

  • Dobre uczynki w sieci

  • OJCIEC PIO

  • Św. FAUSTYNA

  • Jan Paweł II

  • Ks. Piotr Pawlukiewicz

  • Matka Boża Ostrobramska

  • Moje Wilno i Wileńszczyzna

  • Pielgrzymka Suwałki – Wilno

  • Zespół Turgielanka

  • Polacy na Syberii

  • SYLWETKI

  • ŚWIADECTWA

  • bEZ sLOGANU2‏

  • Teologia dla prostaczków

  • Wspomnienia

  • Moja mała Ojczyzna

  • Zofia Kossak

  • Edith Piaf

  • Podróże

  • Czasopisma

  • Zdrowie i kondyncja

  • Znalezione w sieci

  • Nieokrzesane myśli

  • W KAŻDEJ CHWILI MOJEGO ŻYCIA WIERZĘ, UFAM, MIŁUJĘ.

  • Prezydent Lech Kaczyński

  • Tylko przestańmy mówić: ten kraj, w tym kraju, tutaj, ci ludzie. Zacznijmy mówić tak, jak Pan Bóg przykazał, jak o matce: Ojczyzno ma, moja, kochana, poraniona, więc tym bardziej kochana. Moja, to znaczy taka, którą się kocha, którą się po rękach całuje, przed którą się klęka, której się służy, której się z czcią opowiada, której się nie okrada, dla której się pracuje, dla której się cierpi i umiera, jak trzeba. To nie inni mają tak zrobić, to nie oni, tam na górze, ale my. Inaczej na nic wszystko. Na nic ta rana i na nic te ofiary. Nasza Ojczyzna mocno krwawi i ból nie ustaje w naszych sercach, ale zapewniamy pachołków Moskwy i Berlina, i tych, co służą „mamonie” – jeszcze nie zginęła, póki my żyjemy. Póki pracujemy dla dobra naszej Ojczyzny. Póki kochamy i pamiętamy.

  • PODRÓŻE

  • Pociąga mnie wiedza, ale tylko ta, która jest drogą. Wiedza jest czymś wspaniałym, ale nie jest najważniejsza. W życiu człowieka najważniejszym jest miłość – prof. Anna Świderkówna

  • Tagi wpisów

  • Cytat na dziś

    Dostęp do internetu ujawnia niewyobrażalne pokłady ludzkiej głupoty.

Archive for the ‘Ks. Piotr Pawlukiewicz’ Category

Depresja w życiu – ks Piotr Pawlukiewicz

Posted by tadeo w dniu 17 Sierpień 2015

Posted in Ks. Piotr Pawlukiewicz | Leave a Comment »

Homilia ks. dr Piotra Pawlukiewicza wygłoszona podczas Mszy św. w Warszawie 10.06.2015.

Posted by tadeo w dniu 11 Czerwiec 2015

62. miesięcznica smoleńska. „Jezus powiedział, że kamienie wołać będą. Przyjdzie dzień, że wrak w Smoleńsku powie jak te kamienie swoją prawdę”.

Posted in Katastrofa smoleńska, Ks. Piotr Pawlukiewicz, SOLIDARNI 2010 | Leave a Comment »

Ks. Pawlukiewicz: Umrzyj, zanim umrzesz – nie umrzesz, gdy umrzesz!

Posted by tadeo w dniu 23 Maj 2015

Ks. Pawlukiewicz: Umrzyj, zanim umrzesz - nie umrzesz, gdy umrzesz!
fot. YouTube

Trzeba zadać śmierć temu wszystkiemu co jest udawaniem, zanim umrzemy, by doświadczyć prawdziwego życia w Bogu – mówił ks. Pawlukiewicz.

Jeśli umrzesz, zanim umrzesz, to nie umrzesz, kiedy umrzesz – ten zawile brzmiący tytuł to temat spotkania z cyklu Ale Gość organizowanego przez Duszpasterstwo Akademickie Na Skale, który odbył się w Kolegiacie Łaskiej.

Ks. Piotr z właściwym sobie poczuciem humoru, posługując się jak zawsze licznymi przykładami z życia, mówił o pełni życia. Można żyć albo wegetować. Można żyć w Bogu, bądź w „matrixie”. Można być sobą, albo ciągle grać, udawać kogoś, kim nie jestem. Trzeba zadać śmierć temu wszystkiemu co jest udawaniem, zanim umrzemy, by doświadczyć prawdziwego życia w Bogu- mówił ks. Pawlukiewicz.

Ks. Piotr przestrzegał przed duchowym umieraniem już tutaj na ziemi. Mówił, że do naszego umierania przyczynia się grzech zwłaszcza utrwalony, dlatego najlepszym lekarstwem i metodą, by pobudzić się do prawdziwego życia jest Sakrament Spowiedzi.

bjad/archidiecezja.lodz.pl

http://www.fronda.pl/a/ks-pawlukiewicz-umrzyj-zanim-umrzesz-nie-umrzesz-gdy-umrzesz,51702.html

Posted in Ks. Piotr Pawlukiewicz | 4 Comments »

Małżeństwo – labirynt czy autostrada do nieba? ks. Piotr Pawlukiewicz

Posted by tadeo w dniu 15 Kwiecień 2015

Nie tylko kołobrzeżanie przybyli na spotkanie z ks. Piotrem Pawlukiewiczem, rekolekcjonistą akademickiego kościoła św. Anny w Warszawie. Bazylika mariacka wypełniła się również gośćmi z okolicznych miejscowości, ponieważ ks. Pawlukiewicz jest znany wielu katolikom, ale tym na Pomorzu zazwyczaj tylko z ekranu komputera.

Tematem dzisiejszej konferencji było „Małżeństwo. Labirynt, czy autostrada do nieba?”. Rekolekcjonista poruszył temat różnic między kobietą i mężczyzną oraz wynikających z tego rozczarowań. Radził, jak żony mogą pomóc mężom odnaleźć w sobie dojrzałego mężczyznę, który zajmie miejsce pełnego lęków i zranień chłopca. Mężczyznom podpowiadał, jak w prosty sposób stać się najlepszym powiernikiem kobiet.

– Miłość to najbardziej niezrozumiałe słowo świata – powiedział na początku konferencji ks. Pawlukiewicz, po czym zadał pytanie: – Co to jest ta prawdziwa miłość?

Odpowiedź nie była zawarta w paru zdaniach wyjaśniających, lecz przyszła w formie mnóstwa przykładów, tak charakterystycznych dla mówcy. Nie zabrakło anegdot wzbudzających wybuchy śmiechu, pojawiły się także poważne pytania o bycie sobą, bycie autentycznym.

Magdalena i Sebastian Jachimowscy z Kołobrzegu znają ks. Pawlukiewicza z konferencji w internecie. – Mam zwyczaj włączać sobie nagrania różnych interesujących rekolekcjonistów i ks. Pawlukiewicz jest jednym z nich. Gdy dowiedziałam się, że będzie okazja posłuchać go na żywo, to zaplanowałam gdzie „podrzucić” dzieci, żebyśmy mogli przyjść o tej porze do kościoła we dwoje – powiedziała pani Magdalena. Choć wiele przykładów było jej już znanych, nie przeszkadzało to temu, że słuchała ich z przyjemnością. – Ciągle pomagają odświeżeniu spojrzenia na życie: co poprawić, na co zwrócić uwagę, jak być lepszą rodziną – dodała.

– Konferencja była bardzo treściwa i dobrze się jej słuchało. Ks. Pawlukiewicz ma po prostu lekkość mówienia. To pomaga przyjąć treści, zwłaszcza że są one poparte przykładami z życia – powiedział Sebastian Jachimowski.

SN851076http://dobremedia.org/index.php/component/allvideoshare/video/latest/konferencja-malzenstwo-labirynt-czy-autostrada-do-nieba-ks-piotr-pawlukiewicz

Posted in Ks. Piotr Pawlukiewicz | Leave a Comment »

Ks. Piotr Pawlukiewicz – Lepiej Wpaść w Grzechy Ciężkie niż w Pychę

Posted by tadeo w dniu 28 Marzec 2015

Posted in Ks. Piotr Pawlukiewicz | Leave a Comment »

Ksiądz Piotr Pawlukiewicz – Środa Popielcowa

Posted by tadeo w dniu 18 Luty 2015

Posted in Ks. Piotr Pawlukiewicz | 1 Comment »

Kobiecość, męskość, miłość

Posted by tadeo w dniu 14 Luty 2015

„Miłość zamienia cierpienie w radość” – przekonuje ks. Piotr Pawlukiewicz w rozmowie z KAI. Oczekiwać, że małżeństwo to tylko seks i sielanka dowodzi braku realizmu – przestrzega znany rekolekcjonista. Jednocześnie zapewnia, że małżeństwo to nie harówa, same zobowiązania i wyrzeczenia, ale też śmiech, taniec, wypoczynek. A jeśli Bóg jest na pierwszym miejscu, to udany związek gwarantowany.

Hanna Honisz: Kobiecość i męskość to dwa żywioły, które czasem walczą ze sobą, a czasem tworzą zgrany duet. Dzisiaj kobiecość to niekoniecznie wytuszowane rzęsy, szpilki, sukienka, różowe usta, czy takie cechy charakteru jak: delikatność, wrażliwość, emocjonalność. A o męskości niekoniecznie świadczy siła, mądrość, odwaga, rywalizacja i podejmowanie ryzyka. To są już stereotypy. Czym zatem jest kobiecość i męskość?

– Niby stereotypy, ale jeśli kobieta i mężczyzna idą do ołtarza składać przysięgę małżeńską, to wiadomo, kto niesie kwiaty. Jeśli jadą samochodem na wesele do znajomych i oberwie się tłumik, to wiadomo, kto wejdzie pod samochód. Niekoniecznie więc wszystkie zachowania są stereotypowe, choć rzeczywiście świat się tutaj bardzo poplątał.

Pan Bóg nie podzielił płci tak, że kobiecie dał jedne cechy, a mężczyźnie drugie. Trochę męskich cech dał kobiecie, a trochę kobiecych cech mężczyźnie. Czasem się zdarza, że mąż umiera i kobieta musi sama wychować dzieci. Wtedy powinna też wykazać się stanowczością wobec synów. Podobnie mężczyzna, jeśli zostaje sam z córkami, bo żona wyjeżdża na kontrakt, musi zdobyć się na delikatność i subtelność, żeby się z dziewczynami porozumieć. Pewien trzon jednak pozostaje, mimo tych różnych zmian, które zachodzą ze świadomą prowokacją, czy zupełnie samoistnie. Kobieta zawsze pozostaje kobietą, nawet jak udaje mężczyznę. A mężczyzna pozostaje mężczyzną, nawet jeśli udaje kobietę.

A co z duchowością? Mamy raczej Kościół żeńsko-katolicki. Wydaje się też, że to kobiety łatwiej nawiązują bliską relację z Bogiem, są bardziej pobożne, wrażliwe na kwestie religijne…

– Ktoś powiedział, że Kościół katolicki to organizacja kobiet kierowana przez nielicznych mężczyzn. To kobiety przez wiele wieków gromadziły się w kościołach, śpiewały pieśni, modliły się za mężów i synów, którzy byli gdzieś daleko na wojnie. Kobiety są rzeczywiście bardziej wrażliwe, subtelne. Idą do kościoła, jakby leciały na skrzydłach. W niedzielę mogą założyć swój piękny strój. W kościele są kwiaty, słowa o miłości, pieśni o miłości, dzieci przy ołtarzu, no i ksiądz się nieraz trafi przystojny. Natomiast dla panów nie ma żadnej z tych atrakcji.

Tak poważnie mówiąc, kobiety są bardziej refleksyjne, bardziej uległe. Postawa służby i pokory jest im bliższa niż mężczyznom, którzy chcą być bohaterami. W kościele jest program 3xS – „stój, słuchaj, śpiewaj”. Kobiety mogą stać, słuchać i śpiewać. Mężczyznom jest trudniej, bo są powołani do aktywności, wykazania się, czego to nie potrafią. To wszystko sprzyja temu, że rzeczywiście kobietybardziej lgną do Kościoła, a duszpasterstwo mężczyzn jest dopiero w zalążku.

Wydaje mi się jednak, że kryzys wiary dotyka zarówno kobiety, jak i mężczyzn. Dzisiaj coraz częściej nie wiemy, kim jesteśmy i mamy problem z naszą tożsamością, sposobem wyrażania kobiecości czy męskości. Nie wiemy także, w kogo i po co wierzymy.

– Kryzys wiary jest widoczny, pomimo tego, że w kościołach ludzi jakby nie ubywa, a przy konfesjonałach ciągle stoją kolejki. Nie po tym jednak poznajemy wiarę, ale przede wszystkim po postawie życia.

Czy w czasach niewiadomej tożsamości i kryzysu wiary, kobieta imężczyzna mają szansę stworzyć związek, który przetrwa wszystkie próby?

– Znam małżeństwa, które są bardzo szczęśliwe. I to takie, które są razem 30, 40, a nawet 60 lat. Znam rodziny z jedenaściorgiem dzieci, gdzie małżonkowie potrafią wygospodarować czas, żeby pójść na spacer na Stare Miasto tylko we dwoje. Choć nieraz małżeństwa z trójką dzieci twierdzą, że jest to absolutnie niemożliwe. Kiedy się między ludźmi tak dobrze układa? Kiedy Bóg jest na pierwszym miejscu!

Nieraz po ślubie okazuje się, że oboje są zupełnie nieprzygotowani na realizm życia. Przychodzi rozczarowanie, jeśli oboje zbyt wiele oczekują od siebie, że w małżeństwie będzie tylko seks, sielanka. Kobiety często wychodzą za mąż nie za mężczyzn, tylko za wyobrażenie o mężczyznach. Proszę pamiętać – w małżeństwie jest samotność. Każdy człowiek na świecie jest samotny, nawetmąż i żona. Nieraz oni dążą do takiego zlania się, by być jednym. Ona ciągle pyta: „o czym ty myślisz?” Ale nie da się wszystkiego wypowiedzieć. Pozostajemy sami, abyśmy mieli miejsce w sercu dla Pana Boga.

Ktoś powiedział żartobliwie, że kobieta bierze męża w leasing. On ją z resztą też. Nie jesteśmy w stanie wejść w czyjąś duszę i z kimś się tak zjednoczyć, żeby nie żyć w samotności. Samotność jest dobra. Złe jest osamotnienie. Samotność to przestrzeń dla Boga. Warto o tym pamiętać przed ślubem.

Czyli wracamy do raju? Ewa i Adam żyli w przyjaźni z Bogiem. Tam była dobra komunikacja?

– Tak, bo człowiek jest istotą dialogiczną. Ktoś mu musi opowiadać o świecie. Nasze spojrzenie na świat nie jest tylko owocem naszej refleksji. Może nam o rzeczywistości opowiadać albo Bóg, albo szatan. W raju opowiadał Bóg. Ludzie widzieli świat Jego oczyma. Potem niestety zaufali szatanowi i zobaczyli, że ten świat jest dla nich groźny, musieli się zacząć ubierać, chronić, uciekać przed Panem Bogiem. Szatan wmówił ludziom, że Bóg jest jakiś podejrzany, bo niby ich kocha, ale z jednego drzewa im nie pozwolił jeść. Nastąpiła bardzo mocna destrukcja. Dlatego, jeśli Bóg jest na pierwszym miejscu, to wszystko jest na właściwym miejscu.

Proszę pamiętać, że po ślubie będzie jeszcze przestrzeń pomiędzy małżonkami, choćby dla dzieci. To jest piękne, kiedy się widzi idących małżonków, a między nimi dziecko, które jedną rączką trzyma mamę, a druga tatę. Żeby to dziecko mogło iść między nimi, rodzice muszą się rozsunąć, oddalić od siebie na ten metr. Podobnie, jeśli małżonkowie chcą spełniać swoją misję wobec Kościoła i świata. Nie są powołani tylko po to, by siedzieć i wzdychać do siebie. Muszą się odsunąć, żeby dużo spraw społeczeństwa, Kościoła, macierzyństwa, ojcostwa wprowadzić w swój związek.

Jak Ksiądz sobie konkretnie wyobraża to postawienie Boga na pierwszym miejscu w życiu? Czy chodzi o to, żeby codziennie być na Mszy św., odmawiać różaniec, modlitwę brewiarzową i tylko skupiać się na Bogu? Czy to jest klucz do dobrej komunikacji?

– Nie, broń Boże! To pobożne siostry zakonne, i to klauzurowe, są wezwane do takiej obfitości praktyk religijnych. Świeccy są po to, żeby sakralizować świat. Są w strukturach, które świat zmieniają, tzn. w sejmach, bankach, organizacjach politycznych, społecznych. Osobom duchownym nie wolno do takich organizacji wstępować. My sakralizujemy świat głosząc Ewangelię i organizując duszpasterstwo, łącząc ludzi we wspólnoty.

Małżeństwo ma wielbić Boga Mszą św. przynajmniej w niedzielę, różańcem, ale też tańcem. Kobieta – makijażem. Mężczyzna – pracą, jeśli ma takie możliwości, także samochodem. Świeccy mają wielbić Pana Boga używając tego świata, służąc temu światu, czyniąc swoje życie piękne, radosne i przepełnione duchowością. Ale, broń Boże zamiany ról kobiet świeckich z siostrami zakonnymi oraz mężczyzn, ojców z kapłanami.

Czyli trzeba postawić znak równości między słowem Bóg i miłość. Dzisiaj, to słowo „miłość” właściwie już nie wiadomo, co oznacza. Czy chodzi o romantyzm, motyle w brzuchu, zabieganie o siebie, randki, czy o ciężar odpowiedzialności i taką nudę w związku…

– Myślę, że miłość bywa nieraz bardzo szara, trudna. Trzeba ją nieść, jak jakiś ołów na plecach, kiedy przyjdzie zdrada, rozpad więzi, czy brak porozumienia. Miłość w małżeństwie, które sieje ziarna Bożego słowa głęboko w swych sercach, przyniesie też radosne chwile, pełne spontaniczności, które przypomną czas narzeczeński.

Małżeństwo to nie harówa, same zobowiązania i wyrzeczenia, ale też śmiech, taniec, wypoczynek. I daj Boże, miłość taką trochę z filmów romantycznych. Niech ona będzie taka świeża i czysta.

Ale od cierpienia uciec nie można. Nie chodzi tylko o cierpienie fizyczne, choroby, ale też o trud, krzyż, który dotyka każdego, nie tylko osoby konsekrowane, ale często właśnie małżeństwa i rodziny.

– Często jest krzyż, często jest ból. Bez niego byśmy się pogubili. Choćby od strony fizycznej, gdybyśmy nie czuli bólu, a nasze zęby by się psuły, to byśmy nawet o tym nie wiedzieli. Ból jest fantastyczny, bo pokazuje nam strefę niebezpieczną, gdzie mamy interweniować. Jest trudny do przeżycia. Ale sielanka wcale nie byłaby rozkoszą.

Przypomina mi się scena z książki Kornela Makuszyńskiego pt.: „O dwóch takich, co ukradli księżyc”. Chłopcy trafiają do miasta, gdzie wszystko jest ze złota. Ludzie jedzą złote kanarki i są strasznie tym zdołowani. Pytają Jacka i Placka: „czy macie kawałek czarnego chleba?” – mówią ci, którzy żyją w superluksusie. Myślę, że wielu z nas się przesłodziło na niejednym przyjęciu i z rozkoszą wypiło szklankę zimnej wody. Cierpienie jest nieraz taką szklanką zimnej wody dla tych, którzy życie zamienią w wieczne wczasy.

Z natury jednak jesteśmy egoistami. Nikt z nas świadomie i dobrowolnie nie chce wybierać trudu i cierpienia. Chcemy, żeby nam było dobrze. Jak to pogodzić w małżeństwie?

– Jeśli chodzi o miłość, to nie zgadzam się, że nikt nie chce cierpienia. Ile razy chłopak siedzi do czwartej czy piątej rano przy komputerze, by swojej ukochanej zainstalować sterowniki… Spać mu się chce i wie, że rano będzie zmęczony, ale dla niej zrobi wszystko. Ile razy matka siedzi do drugiej w nocy i piecze ciasto, bo następnego dnia córka ma imieniny i przyjdą do niej koleżanki. Miłość zamienia cierpienie w radość. Oczywiście Chrystus na Golgocie cierpiał nieprawdopodobnie, ale widział sens tego cierpienia.

Problemem naszego zmęczenia życiem, bólu nie jest to, że mamy dużo ciężkiej pracy, ale że nie widzimy jej sensu. Nie cieszymy się, bo nie robimy tego z miłości dla kogoś. Adama też bolało w raju jak się uderzył o kamień, bo miał taki sam system nerwowy jak my, ale on przed grzechem widział sens wszystkiego. Jeśli człowiek widzi sens, to zarwie noc, odda ostatni grosz, poświęci swój komfort rozrywkowego życia dla osoby ukochanej.

Od czego zacząć, aby nasze życie, relacje, miłość znowu nabrały smaku? Wyciągnąć kartkę i napisać, co dla mnie ma sens, co jest najważniejsze?

– Nieraz taka kartka mobilizuje, ale przede wszystkim trzeba zacząć od spowiedzi i wyprostowania spraw, które się pogmatwały. Trzeba będzie komuś powiedzieć „przepraszam”, komuś coś odkupić, kogoś odwiedzić i pokornie schylić przed nim głowę. Zacząć trzeba od regulacji tego, co jest brudne, nieczyste i siedzi w nas głęboko. Potem zrobić konkretne postanowienia. Proszę pamiętać o pokorze!

Jeden ze świętych powiedział, żeby nie liczyć na to, że wszystkich uszczęśliwimy. Jeśli nikogo nie skrzywdzimy w życiu, to nasze życie będzie genialne. Jeśli żona nie skrzywdzi męża, a mąż żony, to choć nie zawsze będą piać do siebie arii miłosnych, będzie to dobre małżeństwo.
Hanna Honisz / KAI

Ks. Piotr Pawlukiewicz, wykładowca homiletyki w seminarium w Warszawie

http://www.deon.pl/religia/w-relacji/cialo-duch-seks/art,134,kobiecosc-meskosc-milosc.html

Posted in Ks. Piotr Pawlukiewicz | 1 Comment »

Pieniążki i zdrówko najważniejsze? – ks. Piotr Pawlukiewicz

Posted by tadeo w dniu 23 Grudzień 2014

http://gloria.tv/media/8gyc9wbFA2D

Posted in Ks. Piotr Pawlukiewicz | Leave a Comment »

O zatrzymaniu biskupa – Ks. P. Pawlukiewicz

Posted by tadeo w dniu 29 Wrzesień 2014

Ks. Piotr Pawlukiewicz spotkał się 18 stycznia z młodzieżą w Pabianicach. W kościele NMP Różańcowej najpierw wygłosił wykład „Katolik BMW – Bierny, Mierny, Wierny”, a potem odpowiadał na pytania. Spotkanie odbyło się w ramach cyklu „Dialog Młodych o Wierze”.
Wykład (6/8).

Więcej:

https://www.youtube.com/results?search_query=Bierny%2C+Mierny%2C+ale+Wierny+-+ks.+Piotr+Pawlukiewicz

Posted in Ks. Piotr Pawlukiewicz | Leave a Comment »

Prawdziwy facet ma „takie coś”

Posted by tadeo w dniu 15 Maj 2014

ASK Soli Deoks. Piotr Pawlukiewicz

(fot. youtube.com)

Prawdziwy facet ma takie coś, że jak stoisz naprzeciwko niego, to czujesz, że stoisz naprzeciwko faceta. On nic nie robi. Oddycha tylko i się patrzy. I żeby być prawdziwym facetem, to trzeba mieć takie coś. O czym mówi ks. Pawlukiewicz?

 

Publikujemy trzecią część konferencji „Droga wojownika”.

 

Ks. Piotr Pawlukiewicz – wśród młodzieży znany przede wszystkim z porywających konferencji obfitujących w setki życiowych przykładów. Przez wiele lat duszpasterz środowisk parlamentarnych oraz akademickich. Kaznodzieja, który potrafi z sukcesem przemówić do każdego (nie)wiernego.

 

 

Zobacz też:

Posted in Ks. Piotr Pawlukiewicz | Leave a Comment »

KIM JESTEM – Ks Piotr Pawlukiewicz

Posted by tadeo w dniu 8 Kwiecień 2014

Posted in Ks. Piotr Pawlukiewicz | Leave a Comment »

Ks. Piotr Pawlukiewicz – Odkryć serce

Posted by tadeo w dniu 3 Kwiecień 2014

Odkryć serce. http://blog.bogtube.pl/kazanie/ks-pio… kazanie księdza Piotra Pawlukiewicz. Ks Piotr Pawlukiewicz Odkryć Serce. Czyste i proste serce człowieka jest miejscem, do którego zbliża się pan Jezus. Serce pełne miłości i przyjaźni. – Witaj brat :) Pięć lat nie odzywaliśmy się do siebie – Chciałem cię przeprosić.

Posted in Ks. Piotr Pawlukiewicz | Leave a Comment »

Ks. Piotr Pawlukiewicz – Dotarłeś do Celu

Posted by tadeo w dniu 3 Kwiecień 2014

Ks Piotr Pawlukiewicz Dotarłeś do Celu http://blog.bogtube.pl/kazanie/ks-pio…

Kazanie z kościoła św Anny w Warszawie

Posted in Ks. Piotr Pawlukiewicz | Leave a Comment »

Mężczyzna wojownikiem – ks. Piotr Pawlukiewicz

Posted by tadeo w dniu 1 Kwiecień 2014

DROGA WOJOWNIKA 2014 – WYJDŹ PRZED NAMIOT I POLICZ GWIAZDY! Bóg zna twoje imię, twoje prawdziwe imię. On wie kim naprawdę jesteś. Włożył to głęboko w twoją istotę gdy cię stwarzał, i teraz pragnie to z ciebie wydobyć na zewnątrz… Abyś był tym kim zostałeś stworzony – Bożym zdobywcą z rasy duchowych zwycięzców.

Zostałeś stworzony jako zdobywca. Boży Wojownik. Ale kim jest ten wojownik, który żyje w tobie? Będziesz mógł go już niedługo poznać podczas serii spotkań „Droga wojownika”. To cykl konferencji, podczas których znani goście przedstawią zdrowy obraz mężczyzny i skonfrontują go z tym co chce nam wmówić świat. Wśród zaproszonych gości mężczyźni: ojcowie – zarówno w sensie duchowym, jak i fizycznym, księża, biznesmeni, harcerz, bloger – osoby żyjące i działające z pasją.

I pamiętaj – o drodze dowiesz się więcej idąc, niż studiując mapy!

Co robi dzisiejszy mężczyzna? Jedzie do pracy, na uczelnię, siedzi przy biurku, rozlicza, ustala, biegnie na autobus, stoi w kolejce, czeka, czeka, czeka… Gdzie w tym wszystkim jest miejsce dla wojownika? Na to pytanie starał się odpowiedzieć ksiądz Piotr Pawlukiewicz – doktor teologii, jeden z najbardziej znanych rekolekcjonistów i kaznodziei w Polsce, autor wielu książek o tematyce religijnej.

http://solideo.pl/droga-wojownika-2014

Download

kliknij poniżej

Name Play Size Length
download Mężczyzna wojownikiem
ks. Piotr Pawlukiewicz
46.4 MB 50:38 min

Posted in Ks. Piotr Pawlukiewicz | Leave a Comment »

Homilia ks. Piotra Pawlukiewicza z Bazyliki ŚŒw. Krzyża – 22 grudzień 2013

Posted by tadeo w dniu 14 Styczeń 2014

APC - 2014.01.14 18.28 - 001.3d

http://www.swkrzyz.pl/index.php/masz-sw-radiowa

Posted in Ks. Piotr Pawlukiewicz | Leave a Comment »

 
Obserwuj

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Dołącz do 431 obserwujących.