WIERZE UFAM MIŁUJĘ

„W KAŻDEJ CHWILI MEGO ŻYCIA WIERZĘ, UFAM, MIŁUJĘ” — ZOFIA KOSSAK-SZCZUCKA

  • Słowo Boże na dziś

  • NIC TAK NIE JEST POTRZEBNE CZŁOWIEKOWI JAK MIŁOSIERDZIE BOŻE – św. Jan Paweł II

  • Okaż mi Boże Miłosierdzie

  • JEZU UFAM TOBIE W RADOŚCI, JEZU UFAM TOBIE W SMUTKU, W OGÓLE JEZU UFAM TOBIE.

  • Jeśli umrzesz, zanim umrzesz, to nie umrzesz, kiedy umrzesz.

  • Wspólnota Sióstr Służebnic Bożego Miłosierdzia

  • WIELKI POST

  • Rozważanie Drogi Krzyżowej

  • Historia obrazu Jezusa Miłosiernego

  • WIARA TO NIE NAUKA. WIARA TO DARMO DANA ŁASKA. KTO JEJ NIE MA, TEGO DUSZA WYJE Z BÓLU SZUKAJĄC NAUKOWEGO UZASADNIENIA; ZA LUB PRZECIW.

  • Nie wstydź się Jezusa

  • SŁOWO BOŻE

  • Tak mówi Amen

  • Książki (e-book)

  • TV TRWAM

  • NIEPOKALANÓW

  • BIBLIOTEKA W INTERNECIE

  • MODLITWA SERCA

  • DOBRE MEDIA

  • Biblioteki cyfrowe

  • Religia

  • Filmy religijne

  • Muzyka religijna

  • Portal DEON.PL

  • Polonia Christiana

  • Muzyka

  • Dobre uczynki w sieci

  • OJCIEC PIO

  • Św. FAUSTYNA

  • Jan Paweł II

  • Ks. Piotr Pawlukiewicz

  • Matka Boża Ostrobramska

  • Moje Wilno i Wileńszczyzna

  • Pielgrzymka Suwałki – Wilno

  • Zespół Turgielanka

  • Polacy na Syberii

  • SYLWETKI

  • ŚWIADECTWA

  • bEZ sLOGANU2‏

  • Teologia dla prostaczków

  • Wspomnienia

  • Moja mała Ojczyzna

  • Zofia Kossak

  • Edith Piaf

  • Podróże

  • Czasopisma

  • Zdrowie i kondyncja

  • Znalezione w sieci

  • Nieokrzesane myśli

  • W KAŻDEJ CHWILI MOJEGO ŻYCIA WIERZĘ, UFAM, MIŁUJĘ.

  • Prezydent Lech Kaczyński

  • PODRÓŻE

  • Pociąga mnie wiedza, ale tylko ta, która jest drogą. Wiedza jest czymś wspaniałym, ale nie jest najważniejsza. W życiu człowieka najważniejszym jest miłość – prof. Anna Świderkówna

  • Tagi wpisów

  • Cytat na dziś

    Dostęp do internetu ujawnia niewyobrażalne pokłady ludzkiej głupoty.

Posts Tagged ‘W.Cejrowski’

Solidny rzeźnik – Wojciech Cejrowski

Posted by tadeo w dniu 1 lipca 2012

….Pierwszy wyuczony zawód: cieśla – egzamin czeladniczy zdawałem w Szwecji, a jako pracę zaliczeniową przygotowywałem trzy trumny: jedną katolicka, drugą protestancką, trzecią dla niewierzącego. Ta ostatnia była krzywo zbita z nieheblowanych desek. Komisja egzaminacyjna pyta co to ma znaczyć ta byle jaka skrzynia, a ja mówię, że dla niewierzącego zwłoki to tylko odpady biologiczne na kompost. Zdałem. 

… W młodości buntowałem się przeciw komunie, nigdy przeciw Kościołowi

…Kazać to mi może ksiądz mocą Kościoła, moja mama mocą przykazania o czci dla rodziców. 

Przyszłość to ja widzę w obaleniu tej władzy, która nas dusi. Przyszłość widzę w usunięciu ludzi o mentalności wasali. Różańcem ich! Kulki różańca są bardziej skuteczne niż seria z karabinu. Zwyciężymy. Pomimo że to oni mają dostęp do karabinów, a my tylko do różańca. Fala sprzeciwu wzbiera, a ja chcę być aktywną częścią tego przypływu. Tak rozumiem patriotyzm – jako angażowanie się.

Fragmenty wywiadu pt: Solidny rzeźnik – Rozmowa Małgorzaty Krasuskiej ze znanym podróżnikiem – Wojciechem Cejrowskim  w Naszej Rodzinie – nr 6/2012

Reklamy

Posted in Wywiady, Znalezione w sieci | Otagowane: | Leave a Comment »

Tego wywiadu z Cejrowskim „Newsweek” nie opublikował

Posted by tadeo w dniu 14 marca 2012

Wojciech Cejrowski opublikował na swoim profilu w portalu Facebook wywiad, którego udzielił „Newsweek-owi” a którego tygodnik nie opublikował.Wojciech Cejrowski: „W zeszłym tygodniu skontaktował się ze mną Newsweek. Prosili o wywiad. Zgodziłem się, na osobistą prośbę koleżanki z podstawówki, która tam pracuje. Lubimy się, znamy od lat, a do tego koleżanka pomogła mi kiedyś w ciężkich czasach. Odwdzięczyłem się Jej.Odpowiedziałem na pytania i postawiłem redakcji jeden warunek: tekst ma być opublikowany dokładnie w takiej formie jaką zamieszczam poniżej – żadnych skrótów, żadnych dopisków. Newsweek odpowiedział, że nikt im nie będzie stawiał warunków. Hmm..

Zamiast wywiadu opublikowali nieprzyjemny tekst na mój temat i równie nieprzyjemną rozmowę z ks. Sową. Ksiądz Kazimierz Sowa występuje jako kapłan i głos Kościoła, a na dołączonej do tekstu fotografii jest rozchełstany, potargany i bez koloratki. Ksiądz K.Sowa był dyrektorem kanału Religia należącego do TVN. Kanał ten ma w swoim logo rybę – znak Chrystusa – ale jednocześnie prezentował wszelkie możliwe religie w tym pogańskie i wrogie Kościołowi.

Dla równowagi medialnej, proponuję Państwu ten wywiad, którego Newsweek nie zdecydował się opublikować. Newsweekowi wolno wybierać, jakie treści publikuje. Mnie wolno wybierać Gościa Niedzielnego.”

Newsweek: W jakich relacjach jest Pan z prawicowymi publicystami m.in. Piotrem Semką, Piotrem Zarembą, braćmi Karnowskimi?

WC: Nie jestem w żadnych relacjach, bo nie mam okazji zawierać znajomości z publicystami. Nie bywam na otwarciach ani na zamknięciach, nie przyjmuję zaproszeń, po salonach się nie szwendam – jeśli gdzieś idę, to jest to manifestacja pod Pałacem Namiestnikowskim, Msza za

Ojczyznę albo pogrzeb. Ostatni pogrzeb, na którym byłem, to pogrzeb Stanisława Szwarc-Bronikowskiego. Poza tym, że Szwarc był podróżnikiem i filmowcem, był też cynglem AK – wykonywał zasądzone przez Podziemne Państwo Polskie wyroki śmierci na szpiclach, kolaborantach i Szkopach. Cześć Jego pamięci!!!

W koligacjach ani koteriach nie uczestniczę. Pracuję zawsze u siebie, we własnej firmie, nigdy w czyjejś redakcji. A zatem nie mam okazji poznawać dziennikarzy. Żadnego z wymienionych Panów nie znam osobiście, choć o każdym słyszałem. Jeden z braci Karnowskich jest kłamczuchem – tyle wiem na pewno. Nie może się skutecznie wyspowiadać, a w konsekwencji nie powinien przyjmować Komunii Świętej. Opublikował kiedyś ogromny wywiad ze mną, którego mu nigdy nie udzieliłem. Ogłaszał publicznie, że ma taśmy z nagraniami i mi je wyśle. Jakoś nie wysłał. Ten „wywiad” był nieprzyjemny i szkodliwy dla mnie. Fałszerstwo. Do czasu naprawienia szkody, każda spowiedź Pana Karnowskiego jest nieważna – takie mamy reguły w Kościele Katolickim. Trwa Wielki Post, może się chłop nawróci.

Z takich mniej więcej powodów trzymam się w ostrożnej odległości od publicystów, nawet prawicowych. Klucze od domu powierzyłbym Rafałowi Ziemkiewiczowi, którego szanuję i czytam z uwagą, oraz Krzysztofowi Skowrońskiemu, którego lubię i się z nim koleguję. Resztę znam raczej z daleka.

A czy oni prawicowi? To niedobre słowo, bo nic nie definiuje. Dużo bardziej adekwatne jest określenie „opozycja niepodległościowa” zdefiniowana jako przeciwieństwo antypolskiej, poddańczej polityki Donalda, Zdradka, Komoruska i reszty Padalców. Przy czym słowo Padalec oznacza kogoś, kto pada na twarz przed obcymi w celu wylizania butów.

N: Wróg – proszę o zdefiniowanie, kim są Pana wrogowie.

WC: Wrogami mojej Ojczyzny, czyli moimi osobistymi również, są Niemcy, Rosja i Unia Europejska. Dużo łatwiej byłoby nam współpracować z Unią lub Niemcami, zawierać z nimi roztropne sojusze, gdybyśmy stawiali tę sprawę jasno. Z wrogiem można się dogadywać, niekoniecznie trzeba strzelać. Dużo łatwiej byłoby nam handlować z Rosją, gdybyśmy handlowali z pozycji: jesteś naszym wrogiem, starasz się nas pożreć od stuleci, dzisiaj ci się to nie uda, dzisiaj chcesz nam sprzedać gaz, za ile? Z wrogiem można rozmawiać bez potrzeby rzucania się mu w ramiona lub do nóg. A Tuski, Zdradki i Padalce mają wobec Rosji syndrom sztokholmski.

Co do wrogów osobistych, to nie zajmuję się nimi, czyli nie ma między nami relacji – oni czują do mnie wrogość, a ja do nich nie czuję nic. Niekiedy docierają do mnie sygnały o wrogości poprzez mojego Facebooka lub stronę internetową. Bluzgów i anonimów nie czytam (trzeba się podpisać), na listy interesujące odpowiadam, i to częściej na te od wrogów niż te od przyjaciół.

Są też zawzięte środowiska, które zwalczają mnie od lat – Gazeta Wyborcza i pederaści (termin medyczny, stosuję go zawsze świadomie w kontraście do nowomowy wypranej z osobistego stosunku do zjawiska).

N: Co to znaczy być „radykalnym katolem”?

WC: Jezus był radykałem, nie ściemniał, nazywał rzeczy po imieniu, mowa jego była prosta: tak-tak, nie-nie. Doktryna Jezusa była bardzo radykalna wtedy i jest radykalna dzisiaj. Dlatego Kościół Katolicki ma co roku tysiące męczenników za wiarę. Katolików zabija się za przekonania religijne! Moje poglądy w sprawach doktrynalnych się nie zmieniają, bo doktryna Kościoła jest niezmienna. Z tymi samymi poglądami co dziś, trzydzieści lat temu nie byłem radykałem, a teraz jestem. Dlaczego? Świat zdziczał. Coraz więcej dzikusów dookoła. Kiedyś byli na marginesie, dziś siedzą w Sejmie – facet z torebką, facet ze gumowym siurkiem – jako elita narodu. Fuj! Wolę być radykałem

Zresztą radykalizm to nic złego, to raczej cecha, a nie wada. Idzie Pani do lekarza, a on mówi: poprzednia kuracja nie przyniosła efektów, zastosujemy radykalne metody. Czy ma mu Pani za złe? Narzędzia dobiera się stosownie do okoliczności. Kiedy dobre słowo nie skutkowało, moja babcia sięgała po pasek. Mądra babcia. Cześć Jej pamięci!

Świat zrobił się rozmemłany, ludzie ukrywają, kim są, wstydzą się przyjmować jasne stanowiska – dlatego wylądowałem na pozycji radykała. Inni zmienili swój język i dostosowali sformułowania, a ja po staremu mówię, że aborcja to zbrodnia z premedytacją, a nie „zabieg”. Zbrodnia, w której uczestniczy matka. Wszyscy uczestnicy tej zbrodni to dzieciobójcy. Za zabójstwo z premedytacją powinni być ukarani ciężkim więzieniem. Kiedyś nazwanie aborcji zbrodnią to była definicja, dzisiaj to jest „radykalna ocena”. A aborcja jest przecież wciąż taka sama. Co się więc zmieniło? Świat zdziczał.

N: Ma Pan poczucie, że jest w Polsce jedynym „radykalnym katolem”?

WC: Co Pani, oszalała??? Polska się skończyła? Zostały tylko lemingi?! Mam nadzieję, że są nas – radykalnych katolików – miliony. Na zimę wyjechałem na prerię, siedzę daleko od świata, ale coś tam do mnie dociera. Jedyna polska telewizja dostępna na terenie USA to… TV Trwam. TV Polonia, której obowiązkiem jest docierać do Polonii zagranicznej, wyświetla mi się na komputerze jako „niedostępna na tym obszarze”. (To samo TVP Info, TVP2.) Skandal, bo na jakim obszarze niby ma być dostępna, jeśli nie za granicą, w USA, gdzie Polaków mieszka kilkanaście milionów? Na szczęście Telewizję Trwam odpalam gdzie chcę i kiedy chcę. Chwała im za to!

No i z oglądania codziennie wiadomości z Polski wynika mi, że nas, radykałów katolickich, jest wielu.

N: Uważa Pan, że jest misjonarzem?

WC: Mam nadzieję, że jestem. Prowadzenie pracy misyjnej to jeden z obowiązków, który ciąży na każdym katoliku, nie tylko na księżach, którzy jadą do Afryki. Mamy być misjonarzami wszędzie i zawsze. Mówiąc językiem niższym: mamy nawracać świat dookoła siebie, poprawiać świat, budować dobro, zwalczać zło, NAWRACAĆ. Każdy z nas ma taki obowiązek. Dlatego na początku wspomniałem o tym Karnowskim, bo jeśli ja mu przestanę przypominać, a on sam zapomni, że musi naprawić wyrządzone szkody, to jego wina przejdzie na mnie.

N: Pytam o to, bo chciałabym wiedzieć, czy postawił Pan sobie za cel rozpropagowywanie rzymskiego katolicyzmu i przestrzeganie Polaków przed innymi religiami, i najlepszym do tego narzędziem są media?

WC: Media są takim samym narzędziem jak każde inne – niekoniecznie najlepszym. Świadectwo mamy dawać całym swoim życiem, każdym naszym czynem, a zatem nawet kiedy jestem w toalecie, to mam pozostać katolikiem i nawet tam dawać dobre świadectwo. Katolik zostawia czysty kibel, nawet gdy go nikt nie obserwuje. Katolik nie przeklina, nawet gdy go nikt nie słucha. To są uniwersalne zasady i nieważne, czy w mediach takich jak telewizja, czy takich jak woda w łazience.

N: Czy podróżując próbuje Pan nawracać spotkanych ludzi?

WC: Zawsze i wszędzie. W tej chwili próbuję nawracać Panią. Nie mówię nic wprost do Pani, ale może po tej rozmowie będzie Pani trochę inna. Środki dobieramy stosownie do okoliczności. Tego mnie uczyli na politechnice.

N: Ma pan wśród przyjaciół i znajomych księży katolickich?

WC: Bardzo wielu

N: Jeśli tak, to z jakimi reakcjami z ich strony Pan się spotyka. Jak reagują na Pana poglądy? Czy mówią, że robi Pan dobrą robotę?

WC: Zależy od roboty. Czasami moja robota ich w ogóle nie interesuje, bo ja się głównie zajmuję prowadzeniem interesów, a to księdza może interesować w wąskim zakresie od strony konfesjonału: czy jestem kapitalistą etycznym? A zatem, kiedy spotykam się z moimi kumplami księżmi, to raczej nie gadamy o mojej robocie, tylko o sprawach Kościoła, Ojczyzny i o prywatnych.

N: Ma Pan poczucie, że jest Pan przez nich traktowany poważnie?

WC: Jak najbardziej. Relacja między katolikami nie może polegać na fałszowaniu, na lukrowaniu, na omijaniu niewygodnego tematu. Traktujemy się z szacunkiem, czyli poważnie.

N: Czy żyje Pan zgodnie z Dekalogiem?

WC: Żyję. I chodzę też często do spowiedzi. To właśnie częsta spowiedź pozwala żyć w zgodzie z Dekalogiem. Częsta, podkreślam, częsta i regularna spowiedź stawia człowieka do pionu i pozwala pion utrzymać. Staram się sobie nie ufać. Mam sumienie, modlę się, ale dobrze jest, kiedy ksiądz mi regularnie zagląda pod maskę i robi rutynowy przegląd silnika.

N: Ma pan wśród przyjaciół i znajomych buddystów? Jeśli tak, to jak zareagowali na pana program?

WC: Nie koleguję się z innowiercami, to niebezpieczne duchowo i katolik takich rzeczy unika. Znam ogólnikowo jednego, jedynego – na Facebooku występuje jako Chopin. Wydałem mu książkę podróżniczą „Prowadził nas los”. Od kilku lat bestseller. Płacimy tłuste honoraria. No i tyle mojej osobistej znajomości z buddystami. A reakcja Pana Chopina jest widoczna na Facebooku obok wielu innych.

N: Dlaczego uważa Pan, że należy ludzi ostrzegać przed Nergalem i buddyzmem (przestrzegając jednocześnie przed działaniem demonów)?

WC: Bo jestem katolikiem – dlatego.

N: W jaki sposób demony mogą stanowić zagrożenie?

WC: Szanowna Pani, na ten temat są całe biblioteki. Załamka! No dobra, na poziomie lekcji religii w szkole podstawowej to byłoby tak: demony to byty duchowe, czyli nie mające ciała, ale mające rozum (a więc myślą), własną osobowość i inteligencję. Ponadto, najogólniej mówiąc, są przeciwieństwem aniołów. Anioły nas kochają– demony nienawidzą. Każde działanie demona zawsze i wszędzie jest nastawione na zniszczenie człowieka. Nawet jeśli pozornie demon jest w danej chwili milutki. Kiedy demon daje ci cukierki, to nie po to, by ci było słodko, tylko po to, by ci się zęby popsuły. Na zakończenie dodam, że demony są sprytniejsze, bardziej inteligentne i ogólnie pod każdym względem szybsze i sprawniejsze od człowieka. A zatem nie da się przechytrzyć demona, wykołować go ani oszukać. Nie da się też demona oswoić dla swoich celów, co próbują robić buddyści. Skoro demon zawsze i wszędzie nienawidzi człowieka, to nawet jeśli chwilowo daje się udobruchać, to ma w tym jakiś cel skierowany przeciwko człowiekowi. Koniec lekcji.

N: Czy Pan kiedyś na własnej skórze odczuł działanie demonów – jakie?

WC: Nie. I codziennie odmawiam modlitwę z egzorcyzmem do św. Michała Archanioła, aby mnie ustrzegł od demonów. Mam wujaszka egzorcystę i raz w życiu byłem u niego w gabinecie. Nigdy więcej nie chcę tam pójść. Kiedyś wujaszek miał jedną osobę na miesiąc, teraz pracuje wiele godzin każdego dnia – tyle jest w Polsce opętań. Brakuje egzorcystów do roboty. Wujaszek mówi tak: „kiedy zostałem egzorcystą straciłem wiarę – ja już teraz nie wierzę, że Bóg istnieje, ja WIEM, z całą pewnością wiem, że istnieje, bo widziałem na własne oczy i odczuwałem na własnym ciele istnienie demonów”.

Ten świat to nie bajka ze średniowiecza. Jakby Pani raz jeden poszła do tego jego gabinetu, to by Pani od razu nie tylko uwierzyła w istnienie Boga, ale bardzo szybko przypomniała sobie, co to konfesjonał i kurczowo złapała się Dekalogu. Widziałem w życiu rzeczy radykalne i dlatego jestem radykalnym katolem. A osoby niewierzące… niech to nazywają syndromem posttraumatycznym – to mi chyba wolno mieć? Czy też nie?

http://www.facebook.com/notes/wojciech-cejrowski-na-face-book/nieopublikowany-wywiad-udzielony-newsweekowi/375946469095780

Przeczytaj także: 

Może jestem egzotycznym katolem – rozmowa z Wojciechem Cejrowskim

Cejrowski o Czubaszek: „W tak radykalnej sytuacji należy gnijącą śliwkę usunąć z kosza, by nie zgniły inne zdrowe”

Wojciech Cejrowski. Być Polakiem to nie wstyd!

CZY WARTO SIĘ ANGAŻOWAĆ ? – Wojciech Cejrowski

Zobacz:

Po mojemu, Wojciech Cejrowski

Buddyzm…. film W.Cejrowskiego

Posted in POLECAM, Polityka i aktualności, Wywiady | Otagowane: | Leave a Comment »

Buddyzm…. film W.Cejrowskiego

Posted by tadeo w dniu 9 marca 2012

Interesujące spojrzenie na buddyzm oczami znanego podróżnika Wojciecha Cejrowskiego. Film ten wywałał spore zamieszanie, szczególnie w kręgach „postępowej” tolerancji…. wszystkiego co inne.

http://gloria.tv/?media=265827

Posted in Podróże, Religia | Otagowane: | 1 Comment »

Cejrowski o Czubaszek: „W tak radykalnej sytuacji należy gnijącą śliwkę usunąć z kosza, by nie zgniły inne zdrowe”

Posted by tadeo w dniu 12 lutego 2012

Fot. Profil Wojciecha Cejrowskiego na Facebooku

Wojciech Cejrowski skomentował na Facebooku ostatnie zachwycające salon wyznanie Marii Czubaszek o dwukrotnym usunięciu przez nią przed laty ciąży.

Podróżnik i publicysta, jak pisze, komentuje na życzenie czytelników, zaznaczając na wstępie w swoim stylu, że wpis przeznaczony jest dla „braci katoli”:

INNYCH BRACI PROSZĘ, BY NIE PODSŁUCHIWALI, BO NIE DLA WASZYCH USZU TA ROZMOWA (PO CO SIĘ MACIE DENERWOWAĆ?)

(…)

Dwa światy w jednym zdaniu: Bóg i cud z jednej strony, dwa zabójstwa z drugiej.
Te światy się nie dogadają. Nie będzie spotkania w pół drogi, bo nie idziemy ku sobie. I nawet nie wolno podchodzić, by się nie zarazić.

I dalej:

W tak radykalnej sytuacji należy gnijącą śliwkę usunąć z kosza, by nie zgniły inne zdrowe.
Pani Czubaszek nie należy zapraszać, ją należy wypraszać. Omijać milczeniem.
Nie chodzić do miejsc, w których jest gościem; zmieniać kanał, na którym gada.
Można się za nią modlić – z daleka. O rozum, o serce, o łaskę.
Te rączki i nóżki, które kazała rozszarpać, bo „nie lubi dzieci”, czekają gdzieś tam w niebie, na mamusię, która je kazała spuścić do kibla.
Oby się doczekały. Oby w porę przyszło nawrócenie.

Oby!

znp

http://wpolityce.pl./artykuly/23006-cejrowski-o-czubaszek-w-tak-radykalnej-sytuacji-nalezy-gnijaca-sliwke-usunac-z-kosza-by-nie-zgnily-inne-zdrowe

Przeczytaj także:

Jak Lis z Czubaszek o matkach Polkach, zimnych sukach i zabitych dzieciach, które głosu nie mają, ze swadą rozprawiali

Posted in Polityka i aktualności | Otagowane: | 2 Komentarze »

Wojciech Cejrowski. Być Polakiem to nie wstyd!

Posted by tadeo w dniu 31 grudnia 2011

Film Stefana Buchholza.

http://gloria.tv/?media=234424

Posted in Filmy i slajdy, Polityka - video, Polityka i aktualności | Otagowane: | 1 Comment »

Po mojemu, Wojciech Cejrowski

Posted by tadeo w dniu 19 sierpnia 2011

Wykonał w swoim życiu własnoręcznie trzy trumny. Pierwszą katolicką, drugą protestancką i trzecią dla „bezbożników”. Kto i czemu? Oczywiście sam prowadzący program, Wojciech Cejrowski.

Zaplanowanie własnego pogrzebu może okazać się najlepsza decyzją za życia. Dzięki temu unikniemy niepotrzebnych i nieprzemyślanych decyzji, którymi po naszej śmierci zostaje obarczona rodzina.

Posted in Filmy - Polecam, Filmy i slajdy | Otagowane: | 1 Comment »

Radio WNET – Wojciech Cejrowski w rozmowie ojcem Andrzejem Hołowatym

Posted by tadeo w dniu 7 kwietnia 2011

Dominikanie_logo

Z dominikaninem – ojcem Andrzejem Hołowatym o habicie, symbolach, tradycji i obowiązkach (habitach, ślubnych obrączkach i pokusach…) i tym co z tego wszystkiego wynika –  dyskutuje Wojciech Cejrowski

http://www.static2.radiownet.pl/publikacje/poranek-10-marca-2011-czwartek-krzysztof-skowronski–2#/publikacje/wojciech-cejrowski-w-rozmowie-z-dominikaninem-czyli-o-habitach-slubnych-obraczkach-i-pokusach

Posted in Radio WNET, Religia, Wywiady | Otagowane: | Leave a Comment »

CZY WARTO SIĘ ANGAŻOWAĆ ? – Wojciech Cejrowski

Posted by tadeo w dniu 4 kwietnia 2011

Dostałem następujący (dość typowy) list:

Pańskie programy podróżnicze są zajmujące, dlatego zupełnie nie rozumiem
po co angażuje się Pan w politykę. Proszę zająć się tym w czym jest Pan najlepszy i dać sobie spokój z polityką, która jedynie przysparza Panu wrogów.

Odpisałem: Bez względu na to czy jest się podróżnikiem, czy elektrykiem, czy kim tam jeszcze, KAŻDY Polak ma wobec Ojczyzny obowiązek angażować się w Jej sprawy.

Komfortowo byłoby wycofać się. Przeciwnicy naszej Ojczyzny tego właśnie chcą – aby Polak siedział cicho, robił swoje, zarabiał swoje, robił karierę jako podróżnik, lub elektryk, lub ktokolwiek, ale żeby przy okazji siedział cicho!

Nie chcę siedzieć cicho. I nie angażuję się po coś, ale z jakiegoś powodu.Powodem tym jest Ojczyzna.

Gdybym angażował się dla osobistych korzyści, to rzeczywiście wrogowie byliby powodem do zmiany zachowania.

Jednak w moich rachunkach wrogowie są… nagrodą. Taka wrogość oznacza, że robi się coś ważnego.

http://www.cejrowski.com/dziennik/index.php?id=56219187&subpage=3&show_all=

Posted in Polityka i aktualności, Znalezione w sieci | Otagowane: | 1 Comment »

Może jestem egzotycznym katolem- rozmowa z Wojciechem Cejrowskim

Posted by tadeo w dniu 3 października 2010

Wojciech_Cejrowski -

O tym, co szkodzi publicznemu wizerunkowi, o granicy między słusznym sprzeciwem a obrażaniem ludzi i o tym, czemu rezygnuje z polskiego obywatelstwa, z Wojciechem Cejrowskim rozmawia Artur Bazak.

http://wiadomosci.onet.pl/kiosk/kraj/moze-jestem-egzotycznym-katolem,1,3345828,wiadomosc.html

Posted in Polityka i aktualności, Wywiady | Otagowane: | 1 Comment »