WIERZE UFAM MIŁUJĘ

„W KAŻDEJ CHWILI MEGO ŻYCIA WIERZĘ, UFAM, MIŁUJĘ” — ZOFIA KOSSAK-SZCZUCKA

  • Słowo Boże na dziś

  • NIC TAK NIE JEST POTRZEBNE CZŁOWIEKOWI JAK MIŁOSIERDZIE BOŻE – św. Jan Paweł II

  • Okaż mi Boże Miłosierdzie

  • JEZU UFAM TOBIE W RADOŚCI, JEZU UFAM TOBIE W SMUTKU, W OGÓLE JEZU UFAM TOBIE.

  • Jeśli umrzesz, zanim umrzesz, to nie umrzesz, kiedy umrzesz.

  • Wspólnota Sióstr Służebnic Bożego Miłosierdzia

  • WIELKI POST

  • Rozważanie Drogi Krzyżowej

  • Historia obrazu Jezusa Miłosiernego

  • WIARA TO NIE NAUKA. WIARA TO DARMO DANA ŁASKA. KTO JEJ NIE MA, TEGO DUSZA WYJE Z BÓLU SZUKAJĄC NAUKOWEGO UZASADNIENIA; ZA LUB PRZECIW.

  • Nie wstydź się Jezusa

  • SŁOWO BOŻE

  • Tak mówi Amen

  • Książki (e-book)

  • TV TRWAM

  • NIEPOKALANÓW

  • BIBLIOTEKA W INTERNECIE

  • MODLITWA SERCA

  • DOBRE MEDIA

  • Biblioteki cyfrowe

  • Religia

  • Filmy religijne

  • Muzyka religijna

  • Portal DEON.PL

  • Polonia Christiana

  • Muzyka

  • Dobre uczynki w sieci

  • OJCIEC PIO

  • Św. FAUSTYNA

  • Jan Paweł II

  • Ks. Piotr Pawlukiewicz

  • Matka Boża Ostrobramska

  • Moje Wilno i Wileńszczyzna

  • Pielgrzymka Suwałki – Wilno

  • Zespół Turgielanka

  • Polacy na Syberii

  • SYLWETKI

  • ŚWIADECTWA

  • bEZ sLOGANU2‏

  • Teologia dla prostaczków

  • Wspomnienia

  • Moja mała Ojczyzna

  • Zofia Kossak

  • Edith Piaf

  • Podróże

  • Czasopisma

  • Zdrowie i kondyncja

  • Znalezione w sieci

  • Nieokrzesane myśli

  • W KAŻDEJ CHWILI MOJEGO ŻYCIA WIERZĘ, UFAM, MIŁUJĘ.

  • Prezydent Lech Kaczyński

  • PODRÓŻE

  • Pociąga mnie wiedza, ale tylko ta, która jest drogą. Wiedza jest czymś wspaniałym, ale nie jest najważniejsza. W życiu człowieka najważniejszym jest miłość – prof. Anna Świderkówna

  • Tagi wpisów

  • Cytat na dziś

    Dostęp do internetu ujawnia niewyobrażalne pokłady ludzkiej głupoty.

Archive for the ‘BIBLIA’ Category

„Historie Nowego Testamentu”

Posted by tadeo w dniu 4 Maj 2011

„Historie Nowego  Testamentu”

filmy animowane (kresówki) dla dzieci)

*cz.1: „Bóg się rodzi”

„Jezus-Syn Boży”

„Jan Chrzciciel”


*cz.2: „Cuda Jezusa”

„Chleb z nieba”

„Królestwo Niebieskie”


*cz.3: „Miłosierny Samarytanin”

” Sędzia Sprawiedliwy

„Wybacz nam nasze winy”


*cz.4: „Syn marnotrawny”

„Zagubione owieczki”

„Życie Łazarza”


*cz.5: „Zmartwychwstanie Chrystusa”

„Ojcze Nasz”

„Nawrócenie Pawła”

http://pl.gloria.tv/?album=1489

Posted in BIBLIA, Filmy - Polecam, Filmy i slajdy, Filmy religijne | Leave a Comment »

Kocham Biblię – z prof. Anną Świderkówną rozmawia Milena Kindziuk

Posted by tadeo w dniu 18 kwietnia 2011

Ostatni wywiad, którego śp. prof. Anna Świderkówna udzieliła „Niedzieli”

Milena Kindziuk: – Jedna z książek Pani Profesor zatytułowana jest: „Prawie wszystko o Biblii”. Dlaczego właśnie tak?

Prof. Anna Świderkówna: – Taki tytuł zaproponował wydawca i, prawdę mówiąc, trochę się go przestraszyłam. Wydawał mi się zbyt śmiały. Ale potem znalazłam wytłumaczenie: może to być prawie wszystko, co o Biblii powinien wiedzieć człowiek wykształcony.

– Dlaczego akurat o Biblii?

– Bo jest ona istotną częścią całej europejskiej kultury. By tę kulturę zrozumieć, trzeba do Biblii sięgnąć. Myślę, że zdają sobie z tego sprawę wszyscy, nie tylko wierzący. Pamiętam, kiedy w czasach uniwersyteckich, jeden z moich profesorów, zdeklarowany ateista i komunista, walczył o wprowadzenie do szkoły Biblii. Tłumaczył, że bez niej nie można mówić o dziejach naszej cywilizacji. Nie wystarczy poznać mitologię grecką czy rzymskie kodeksy prawne. 
Mam nadzieję, że ta książka trafi do wszystkich. Chciałam zresztą ją tak napisać, by pomagała uczniom i nauczycielom, ale też każdemu z nas coś rozumieć z Biblii. Bo my z niej tak naprawdę niewiele rozumiemy.

– A co w tej księdze mogą znaleźć niewierzący?

– Myślę, że mogą lepiej zobaczyć, w co wierzą ci, którzy wierzą.

– A co znaczy słowo Biblia?

– Oznacza księgę, a raczej zbiór ksiąg. Stąd jest ona swoistym księgozbiorem, można powiedzieć biblioteką. Zresztą powstawała bardzo długo, ponad tysiąc lat. W dodatku była pisana w trzech językach: hebrajskim, greckim i aramejskim. Zawiera też różne formy literackie, różne rodzaje i gatunki. Słowo „Biblia” oddaje całe bogactwo tej jedynej w swoim rodzaju księgi. Do tego należy dodać wyjątkowo liczne jej przekłady. Nie ma bowiem w dziejach innej księgi, która miałaby tylu czytelników, co Biblia. Żadnego dzieła też nie tłumaczono na tak wiele języków.

– Czy można powiedzieć, jaki przekład jest najlepszy?

– Każdy jest niedoskonały, bo taka jest sama natura przekładu. Na ogół jednak największe zaufanie zyskały te, które doczekały się większej liczby wydań, ponieważ każde następne wydanie powinno być w stosunku do poprzednich poprawione.

– Wspomniała Pani Profesor, że Biblia to także księga święta.

– Otóż Biblia nie jest tylko zbiorem różnych reguł życia, jakie spotykamy nieraz w innych religiach czy kulturach. Hebrajski przymiotnik „święty” nie odnosił się pierwotnie do doskonałości moralnej. Święty naprawdę był tylko Bóg. Świętym stawało się też wszystko, co do Niego należało. Dotyczyło to również Biblii. Jeżeli nazywamy ją Pismem Świętym, to nie dlatego, że opowiada o doskonałych ludziach, ale dlatego, że jest dla chrześcijan Słowem Bożym i mówi o świętym Bogu, który ma ciągle kłopoty z ludźmi. Ludźmi – podobnymi także i do nas. 
Biblia ma też charakter uniwersalny. Niezależnie bowiem od przekonań i światopoglądu czytelników, dla wszystkich pozostaje księgą kulturową, która wywarła największy wpływ na literaturę, sztukę i sposób myślenia każdej epoki historycznej.

– Dlatego też napisała Pani Profesor, że „mówiąc o Biblii każde pokolenie znajduje w jej słowach nową, aktualną dla siebie naukę”?

– Bo tak jest, chociaż w każdej epoce istnieją różne interpretacje Biblii. Wszystkie jednak są mniej lub bardziej wierną próbą odczytania pierwotnego tekstu.

– Wiele uwagi poświęca Pani Kazaniu na Górze, nazywając je „programem życia”. Skąd takie określenie?

– Kazanie na Górze jest zbiorem podstawowych zasad moralnych i teologicznych, które należy realizować w życiu. Stanowi ono syntezę całej Dobrej Nowiny. Ewangelista połączył w nim w sposób misterny i logiczny różne nauki Jezusa, wypowiedziane zapewne nie jednego dnia i nie w jednym miejscu. To jakby szczyt nauczania Jezusa skierowanego do uczniów, zawierający samą istotę chrześcijaństwa.

– Wstępem do tego Kazania są błogosławieństwa…

– Tak, ale dobrze uświadomić sobie, że przymiotnik „błogosławieni” po grecku znaczy: szczęśliwi. Nie jest to bynajmniej zapowiedź szczęścia, które zrealizuje się dopiero w przyszłości czy po śmierci. Adresatów tych błogosławieństw już teraz Jezus nazywa szczęśliwymi, choć oni sami na pewno jeszcze za takich się nie uważają.

– Jak to rozumieć?

– Że szczęśliwi są ci, w których wszyscy widzą nieszczęśliwych: ubodzy, smutni, płaczący, głodni i spragnieni sprawiedliwości, cierpiący prześladowanie. Bo sprawiediwość w świecie biblijnym rozumiana była inaczej, niż w naszym. Oznaczała przede wszystkim życie w pełnej zgodzie z wolą Boga, i to zarówno w relacji z Nim samym, jak i z drugim człowiekiem. Znajdowała zatem wyraz w pełnym posłuszeństwie Prawu Bożemu. W Nowym Testamencie ta sprawiedliwość rozumiana jest już nieco inaczej. Jezus, który ustanowił Nowe Przymierze, wzywa do nowej sprawiedliwości. Posłuszeństwo woli Boga oznacza już nie tylko posłuszeństwo prawu, ale posłuszeństwo nowej nauce Jezusa, obejmującej relacje z Bogiem i ludźmi.

– Według Pani Profesor najbardziej uniwersalna w Biblii jest Księga Psalmów. Dlaczego?

– Dobrze oddaje to pewna historia, którą przytoczę. Otóż, abp Henryk Muszyński opowiadał mi kiedyś, że jego znajomy ksiądz trafił z fałszywymi papierami do obozu w Treblince, gdzie przebywali głównie Żydzi. Kiedy się zorientował, że jest tam jedynym kapłanem, zataił ten fakt i niósł pomoc wszystkim umierającym. Do Żydów przychodził właśnie ze słowami Psalmów. I zdarzyło się, że jeden z nich usłyszawszy słowa: „Z głębokości wołam do Ciebie Panie”, powiedział przed śmiercią: „Dziękuję ci rabbi, że jesteś tutaj ze mną”! 
Psalmami, w tłumaczeniu na niezliczone języki świata, modlą się już prawie od trzech tysięcy lat ludzie różnych krajów i narodów, przede wszystkim zaś żydzi i chrześcijanie. Ta modlitwa może stawać się więzią, przezwyciężającą nawet zadawnione bolesne podziały.

– Niektóre rozdziały Pani najnowszej książki stanowią niemal osobne traktaty. Księga Hioba na przykład przybliża tajemnicę niezawinionego cierpienia.

– Tak, to genialny poemat o niezawinionym cierpieniu, będący wielką rozprawą na temat sprawiedliwości Boga. Zaczyna się żałosną skargą Hioba przeklinającego dzień swoich narodzin. Na Hioba, który zawsze był sprawiedliwy, spadają niezliczone nieszczęścia. Jest chory i opuszczony. Następnie Księga ta przechodzi w wielki dialog Hioba z przyjaciółmi, by zakończyć się spotkaniem Boga z Hiobem. Ta Księga nie rozwiązuje oczywiście problemu cierpienia, ale stara się ukazać postawę, jaką człowiek może wobec niego przyjąć. Aktualność Księgi Hioba każe nam utożsamiać go bez reszty z każdym cierpiącym, a przynajmniej z cierpiącym niewinnie, również i dzisiaj.

– Mimo iż Hiob w pewnym momencie buntuje się przeciw Bogu, oskarża Go o obojętność czy nawet okrucieństwo, nie podważa Jego istnienia. To znaczy, że nie przestaje wierzyć w Boga?

– Dla ludzi tamtych czasów, nie tylko w Izraelu, lecz na całym starożytnym Bliskim Wschodzie, nie ulegało wątpliwości, że światem włada jakaś siła lub siły boskie, Bóg czy bogowie. Wiara w Biblii nie jest zatem nigdy intelektualnym przyjęciem istnienia Boga, ale przede wszystkim zawierzeniem, oddaniem. Tak więc rozdarcie Hioba nie wynika z wątpliwości, czy Bóg jest, czy Go nie ma. Hiobowi otworzyło oczy końcowe spotkanie z Bogiem. Wtedy ujrzał swe prawdziwe miejsce w świecie i w planie Bożym.

– Ale problem cierpienia pozostał dla niego tajemnicą.

– I pozostaje tajemnicą także dla nas. Dręczące pytania nieraz się w nas odzywają. Bunt się wtedy łatwo pogłębia. Burzy wszystko, niekiedy spycha w otchłań rozpaczy. Tymczasem, podobnie jak dla Hioba, jedyną odpowiedzią może być tylko spotkanie z żywym Bogiem. Powinno ono być łatwiejsze dla tych, którzy wierzą, że ten Bóg stał się człowiekiem i umarł na krzyżu. Musimy bowiem przedzierać się do Niego przez własną niemoc, niewiedzę i beznadziejność, by wreszcie nauczyć się czym naprawdę jest wiara. A wtedy bez trudu powtórzymy za św. Tomaszem: „Nic nie może się zdarzyć, jeśli nie chciałby tego Bóg. A wszystko, czego On chce, chociaż mogłoby się nam wydawać najgorsze, jest dla nas najlepsze”.

– Księga Hioba zatem, paradoksalnie uczy ostatecznie ufności i nadziei. Czy podobnie jest z Apokalipsą, która w powszechnym rozumieniu raczej odstrasza i napawa lekiem, prawda?

– Tak, Apokalipsa zupełnie niesłusznie kojarzy nam się z jakąś straszliwą katastrofą czy kataklizmem. Jest przecież „objawieniem”, a więc odsłonięciem tajemnicy zakrytej ludzkimi oczami. Przyjście Królestwa Bożego porównane jest do nadejścia lata, w naszym klimacie powiedzielibyśmy: wiosny. To zatem wezwanie do nadziei a nie do rozpaczy. Choć oczywiście, Apokalipsa nie jest lektura łatwą. Pisana jest językiem symbolicznym. Symbolami są wszystkie występujące w niej liczby: siedem – doskonałość, sześć – niedoskonałość, dwanaście – Izrael, tysiąc – bardzo wiele, itd. Symbolami są również kolory i pewne tradycyjne obrazy. Pamiętajmy jednak, że Apokalipsa powstała po to, żeby dodać ludziom odwagi i wspomóc ich wiarę, żeby powiedzieć, jak Jezus: „Nabierzcie ducha i podnieście głowy, bo zbliża się wasze odkupienie”.

– Jaka jest ulubiona księga biblijna Pani Profesor?

– Kocham całą Biblię, ale najbardziej chyba Księgę proroka Izajasza. Szczególnie do mnie przemawia. Jest to tekst pełen radości, zaufania, zawierzenia Bogu. Lubię też początek Księgi Rodzaju.

– A jak często czyta Pani Biblię?

– Codziennie.

http://www.niedziela.pl/artykul_w_niedzieli.php?doc=ed200834&nr=50

Jezus opuszczony – rekolekcje z Anną Świderkówną (14.03.2003)

Posted in BIBLIA, Religia | Otagowane: | Leave a Comment »

KSIĘGA POMAGAJĄCA POZNAĆ BOGA I CZŁOWIEKA – Ks. dr Michał Kaszowski

Posted by tadeo w dniu 14 kwietnia 2011

W Piśmie św. znajdujemy wiele pouczeń o Bogu, o Jego naturze, bezmiernej miłości i zbawczym działaniu. Księga ta ukazuje nam nie tylko Boga, ale również i człowieka, jego przeznaczenie, drogę, którą powinien kroczyć, jego dobre i złe strony, skłonność do grzechu i niezwykłe powołanie do uczestnictwa w wielkości i naturze samego Boga.

1. Co nazywamy Starym, a co — Nowym Testamentem?

Pismo św. zwane także Biblią, stanowi zbiór ksiąg napisanych przez wielu autorów. Dzielą się one na księgi Starego Testamentu i Nowego Testamentu. Pierwsze – to księgi napisane przed przyjściem Chrystusa, drugie – napisane po Jego śmierci i zmartwychwstaniu.

2. Co znaczy, że Pismo św. jest natchnione i nie zawiera fałszu? 2 Tm 3,16

a. Bóg Autorem Pisma św.

Pismo święte jest wyjątkową księgą, gdyż ma Boga za Autora. „Bóg jest Autorem Pisma świętego. Prawdy przez Boga objawione, które są zawarte i wyrażone w Piśmie świętym, spisane zostały pod natchnieniem Ducha Świętego.” (KKK 105)

b. Natchnieni pisarze biblijni

Główny Autor nie pisał jednak Pisma św. własnoręcznie. Bóg natchnął ludzkich autorów ksiąg świętych. „Do sporządzenia ksiąg świętych Bóg wybrał ludzi, którymi posłużył się jako używającymi swoich zdolności i sił, by dzięki Jego działaniu w nich i przez nich oni sami jako prawdziwi autorzy przekazali na piśmie to wszystko, i tylko to, czego On chciał” (KKK 106; Sobór Watykański II, konst. Dei verbum, 11).

Ludzie stali się narzędziem, którym posłużył się Bóg, aby powstały księgi Pisma świętego. przy czym nie utracili oni swojej osobowości ani talentu, ani swoich indywidualnych cech, ani swego literackiego sposobu przedstawienia prawdy.

Ludzie piszący księgi święte byli natchnieni przez Ducha Świętego. „Natchnienie biblijne to charyzmatyczny i bezpośredni wpływ Boga na autorów Pisma św., dzięki któremu, pomimo że zachowują oni własną indywidualność pisarską i autorstwo napisanych przez siebie ksiąg, Bóg staje się ich głównym Autorem” (H. Langkammer, Słownik biblijny, Katowice 1982, s. 107)

c. Nie tylko fragmenty lecz całe Pismo święte jest natchnione

Nie można twierdzić, że niektóre – zwłaszcza trudne do wyjaśnienia fragmenty Pisma św. – nie są natchnione i że są wyłącznie dziełem ludzi, którzy je napisali. Natchnione są wszystkie bez wyjątku księgi Pisma św. i to – w całości. „Święta Matka Kościół uważa, na podstawie wiary apostolskiej, księgi tak Starego, jak Nowego Testamentu w całości, ze wszystkimi ich częściami za święte i kanoniczne, dlatego że, spisane pod natchnieniem Ducha Świętego, Boga mają za Autora i jako takie zostały Kościołowi przekazane” (Sobór Watykański II, konst. Dei verbum, 11; por. Deklaracja Domunus Iesus 8)

d. Bezbłędność Pisma świętego.

Ponieważ Pismo święte jest natchnione przez Boga, dlatego zawiera tylko to, co On sam chciał nam przekazać. Z faktu natchnienia wynika również to, że mówi ono prawdę. „Ponieważ wszystko, co twierdzą autorzy natchnieni, czyli hagiografowie, powinno być uważane za stwierdzone przez Ducha Świętego, należy zatem uznawać, że księgi biblijne w sposób pewny, wiernie i bez błędu uczą prawdy, jaka z woli Bożej miała być przez Pismo święte utrwalona dla naszego zbawienia” (KKK 107; Sobór Watykański II, konst. Dei verbum, 11).

Absolutnie prawdziwe i pewne jest to, co autorzy natchnieni faktycznie chcą nam przekazać w celu pogłębienia naszej wiary i właściwego ustawienia naszego życia.

e. Księgi religii niechrześcijańskich nie są natchnione

Ksiąg religijnych niechrześcijańskich Kościół nie uznaje za natchnione pomimo pewnych tkwiących w nich wartości. Tradycja „Kościoła zastrzega miano tekstów natchnionych dla ksiąg kanonicznych Starego i Nowego Testamentu jako natchnionych przez Ducha Świętego.” (Deklaracja Dominus Iesus 8). Tylko Pismo święte jest natchnione i bezbłędnie przekazuje prawdę.

Chociaż Kościół nie uznaje za natchnione ksiąg świętych religii niechrześcijańskich, to jednak nie odmawia im pewnych wartości. Deklaracja Dominus Iesusu przyznaje, że przez wieki a także dzisiaj mogą „ożywiać i utrzymywać żywą więź z Bogiem” (Deklaracja 8). Nierzadko też „odbijają promień owej Prawdy, która oświeca wszystkich ludzi». (Deklaracja Dominus Iesus 8; Sobór. Watykański. II, Dekl. Nostra aetate, 2. Por. także SOB. WAT. II, Dekr. Ad gentes, 9, gdzie mówi się o elementach dobra obecnych w «obrządkach i kulturach narodów»; Konst. Lumen gentium, 16, gdzie podkreśla się elementy dobra i prawdy obecne wśród niechrześcijan, które mogą być traktowane jako przygotowanie do przyjęcia Ewangelii.)

Niektóre elementy dobra i prawdy zawarte w religiach niechrześcijańskich mogą pozytywnie wpływać na formowanie życia wyznawców tych religii. Tymi elementami formującymi jest to, co jest odbiciem jedynej Prawdy, którą jest Chrystus. „Dlatego święte księgi innych religii, które faktycznie są pokarmem dla ich wyznawców i kierują ich życiem, czerpią z tajemnicy Chrystusa elementy dobroci i łaski w nich obecne” (Deklaracja Dominus Iesus 8).

Pomimo różnych wartościowych elementów dobra i prawdy religie niechrześcijańskie posiadają „braki, niedostatki i błędy”. (Jan Paweł II, Encykl. Redemptoris missio, 55; por. również n. 56; Paweł VI, Adhort. Evangelii nuntiandi, 53; Deklaracja Dominus Iesus 8). Właśnie te „braki, niedostatki i błędy” odróżniają zdecydowanie księgi święte religii niechrześcijańskich od natchnionego w całości i w całości bezbłędnego Pisma świętego. Z tego też powodu nie można ksiąg świętych różnych religii stawiać na równi z Pismem świętym i nazywać natchnionymi.

3. Dlaczego przy czytaniu Pisma św. należy odróżnić prawdę od literackiej formy jej przekazu?

Wiadomo, że inaczej wyraża prawdę piszący filozof, inaczej historyk, a jeszcze inaczej poeta i powieściopisarz.

Autorzy natchnieni, usiłujący przedstawić nadprzyrodzone i zbawcze prawdy, posługiwali się także określonym stylem literackim. Prawdą Pisma św. jest to, co autorzy chcieli wyrazić przy pomocy wybranego gatunku literackiego. I tak np. w poemacie o stworzeniu świata i człowieka (por. Rdz 1,1-2,3) jako prawdę należy przyjąć to, że wszystko zostało stworzone przez Boga, że stworzenia nie są bogami, dlatego nie należy ich czcić bałwochwalczo, że wszystko, co pochodzi od Stwórcy, jest dobre itp. Autor poematu nie chce nas natomiast przekonywać, że Bóg przez sześć dni się trudził nad stwarzaniem świata, a w siódmym – odpoczął. „Sześć dni”- to jedynie forma literacka, kompozycja utworu, wybrana przez autora natchnionego w tym celu, by pouczyć czytelnika o konieczności święcenia siódmego dnia tygodnia. Różnicę między treścią i formą literacką wyraźnie widać w przypowieściach Chrystusa, np. w przypowieści o bogaczu i Łazarzu (por. Łk 16,19-31).

4. Co znaczy, że Pismo św. opisuje nam historię zbawienia? Łk 1,1-4

Pismo św. opisuje nam historię ludzkości od stworzenia świata aż po drugie przyjście Chrystusa w chwale w dniu paruzji. Poucza nas ono, że człowiek nie jest istotą porzuconą, zdaną na jakiś ślepy los czy przypadek. Przeciwnie, według nauki Pisma św., znajduje się on w rękach kochającej Istoty, Boga-Miłości. Od tego Boga wszystko zależy, a Jego jedynym pragnieniem jest doprowadzić nas do wiecznego szczęścia. Bóg ciągle działa, pomaga nam osiągnąć życie wieczne. Różne formy miłości Bożej, ujawniające się w naszej historii ludzkiej od stworzenia aż po drugie przyjście Chrystusa, tworzą historię naszego zbawienia. Księgi Starego Testamentu opisują szczegółowo różne formy zbawczego oddziaływania Boga aż do przyjścia na świat Jezusa Chrystusa, Syna Bożego. Nowy Testament, a zwłaszcza cztery Ewangelie, opisuje zbawczą działalność Jezusa, Jego nauczanie, cuda, mękę, śmierć krzyżową, zmartwychwstanie i wniebowstąpienie. Listy Apostolskie wyjaśniają bardziej szczegółowo zbawcze znaczenie tych wydarzeń i przybliżają czytelnikom naukę Jezusa Chrystusa. Dzieje Apostolskie przedstawiają kolejny etap historii zbawienia, w którym my żyjemy. Jest nim działalność zmartwychwstałego Chrystusa przez swego Ducha w Kościele. Ta działalność będzie trwała aż do końca świata. W nauczaniu Jezusa znajdujemy szereg pouczeń dotyczących ostatniego wydarzenia zbawczego, którym będzie Jego ponowne ukazanie się w chwale na końcu świata. Również Listy i Apokalipsa rzucają nieco światła na to, co nastąpi w przyszłości: na ostateczne zbawienie świata i człowieka.

5. Jak czytać Pismo św., aby pomogło nam osiągnąć wieczne zbawienie? Łk 2,19; 10,38-42

Do czytania Pisma św. powinniśmy przystępować z głęboką czcią i szacunkiem. Aby w pełni zrozumieć sens pism natchnionych, trzeba uznać, że są one słowem Boga skierowanym do nas. Pismo św. trzeba czytać z głęboką wiarą i pokorą, wnikać w jego istotny sens. Czytając jakikolwiek tekst biblijny, powinniśmy zadawać sobie pytanie: „Co chcesz mi. Panie, przez te słowa powiedzieć?”; „Do czego mnie teraz wzywasz?”; „Jak mogę w swoim życiu wypełnić Twoje oczekiwania?” Dobrze byłoby czytać Pismo św. regularnie, np. codziennie przez kilka minut. Dużą pomocą w zgłębianiu natchnionej nauki ksiąg świętych mogą być „kręgi biblijne”, różne formy wspólnotowego czytania i rozważania Pisma św.

http://www.teologia.pl/m_k/zag01g.htm#2

Posted in BIBLIA, Religia | Leave a Comment »

PISMO ŚWIĘTE MÓWI O BOGU l O CZŁOWIEKU – KS. MICHAŁ KASZOWSKI

Posted by tadeo w dniu 14 kwietnia 2011

ZAGADNIENIA PORUSZANE NA STRONIE UJĘTE W FORMIE PYTAŃ:

  • Co nazywamy Starym, a co — Nowym Testamentem?

  • Co znaczy, że Pismo św. jest natchnione i nie zawiera fałszu?

  • 2 Tm 3,16

  • Dlaczego przy czytaniu Pisma św. należy odróżnić prawdę od literackiej formy jej przekazu?

  • Co znaczy, że Pismo św. opisuje nam historię zbawienia?

  • Łk 1,1-4

  • Jak czytać Pismo św., aby pomogło nam osiągnąć wieczne zbawienie?

    KSIĘGA POMAGAJĄCA POZNAĆ BOGA I CZŁOWIEKA

    W Piśmie św. znajdujemy wiele pouczeń o Bogu, o Jego naturze, bezmiernej miłości i zbawczym działaniu. Księga ta ukazuje nam nie tylko Boga, ale również i człowieka, jego przeznaczenie, drogę, którą powinien kroczyć, jego dobre i złe strony, skłonność do grzechu i niezwykłe powołanie do uczestnictwa w wielkości i naturze samego Boga.

    1. Co nazywamy Starym, a co — Nowym Testamentem?

    Pismo św. zwane także Biblią, stanowi zbiór ksiąg napisanych przez wielu autorów. Dzielą się one na księgi Starego Testamentu i Nowego Testamentu. Pierwsze – to księgi napisane przed przyjściem Chrystusa, drugie – napisane po Jego śmierci i zmartwychwstaniu.

    2. Co znaczy, że Pismo św. jest natchnione i nie zawiera fałszu? 2 Tm 3,16

    a. Bóg Autorem Pisma św.

    Pismo święte jest wyjątkową księgą, gdyż ma Boga za Autora. „Bóg jest Autorem Pisma świętego. Prawdy przez Boga objawione, które są zawarte i wyrażone w Piśmie świętym, spisane zostały pod natchnieniem Ducha Świętego.” (KKK 105)

    b. Natchnieni pisarze biblijni

    Główny Autor nie pisał jednak Pisma św. własnoręcznie. Bóg natchnął ludzkich autorów ksiąg świętych. „Do sporządzenia ksiąg świętych Bóg wybrał ludzi, którymi posłużył się jako używającymi swoich zdolności i sił, by dzięki Jego działaniu w nich i przez nich oni sami jako prawdziwi autorzy przekazali na piśmie to wszystko, i tylko to, czego On chciał” (KKK 106; Sobór Watykański II, konst. Dei verbum, 11).

    Ludzie stali się narzędziem, którym posłużył się Bóg, aby powstały księgi Pisma świętego. przy czym nie utracili oni swojej osobowości ani talentu, ani swoich indywidualnych cech, ani swego literackiego sposobu przedstawienia prawdy.

    Ludzie piszący księgi święte byli natchnieni przez Ducha Świętego. „Natchnienie biblijne to charyzmatyczny i bezpośredni wpływ Boga na autorów Pisma św., dzięki któremu, pomimo że zachowują oni własną indywidualność pisarską i autorstwo napisanych przez siebie ksiąg, Bóg staje się ich głównym Autorem” (H. Langkammer, Słownik biblijny, Katowice 1982, s. 107)

    c. Nie tylko fragmenty lecz całe Pismo święte jest natchnione

    Nie można twierdzić, że niektóre – zwłaszcza trudne do wyjaśnienia fragmenty Pisma św. – nie są natchnione i że są wyłącznie dziełem ludzi, którzy je napisali. Natchnione są wszystkie bez wyjątku księgi Pisma św. i to – w całości. „Święta Matka Kościół uważa, na podstawie wiary apostolskiej, księgi tak Starego, jak Nowego Testamentu w całości, ze wszystkimi ich częściami za święte i kanoniczne, dlatego że, spisane pod natchnieniem Ducha Świętego, Boga mają za Autora i jako takie zostały Kościołowi przekazane” (Sobór Watykański II, konst. Dei verbum, 11; por. Deklaracja Domunus Iesus 8)

    d. Bezbłędność Pisma świętego.

    Ponieważ Pismo święte jest natchnione przez Boga, dlatego zawiera tylko to, co On sam chciał nam przekazać. Z faktu natchnienia wynika również to, że mówi ono prawdę. „Ponieważ wszystko, co twierdzą autorzy natchnieni, czyli hagiografowie, powinno być uważane za stwierdzone przez Ducha Świętego, należy zatem uznawać, że księgi biblijne w sposób pewny, wiernie i bez błędu uczą prawdy, jaka z woli Bożej miała być przez Pismo święte utrwalona dla naszego zbawienia” (KKK 107; Sobór Watykański II, konst. Dei verbum, 11).

    Absolutnie prawdziwe i pewne jest to, co autorzy natchnieni faktycznie chcą nam przekazać w celu pogłębienia naszej wiary i właściwego ustawienia naszego życia.

    e. Księgi religii niechrześcijańskich nie są natchnione

    Ksiąg religijnych niechrześcijańskich Kościół nie uznaje za natchnione pomimo pewnych tkwiących w nich wartości. Tradycja „Kościoła zastrzega miano tekstów natchnionych dla ksiąg kanonicznych Starego i Nowego Testamentu jako natchnionych przez Ducha Świętego.” (Deklaracja Dominus Iesus 8). Tylko Pismo święte jest natchnione i bezbłędnie przekazuje prawdę.

    Chociaż Kościół nie uznaje za natchnione ksiąg świętych religii niechrześcijańskich, to jednak nie odmawia im pewnych wartości. Deklaracja Dominus Iesusu przyznaje, że przez wieki a także dzisiaj mogą „ożywiać i utrzymywać żywą więź z Bogiem” (Deklaracja 8). Nierzadko też „odbijają promień owej Prawdy, która oświeca wszystkich ludzi». (Deklaracja Dominus Iesus 8; Sobór. Watykański. II, Dekl. Nostra aetate, 2. Por. także SOB. WAT. II, Dekr. Ad gentes, 9, gdzie mówi się o elementach dobra obecnych w «obrządkach i kulturach narodów»; Konst. Lumen gentium, 16, gdzie podkreśla się elementy dobra i prawdy obecne wśród niechrześcijan, które mogą być traktowane jako przygotowanie do przyjęcia Ewangelii.)

    Niektóre elementy dobra i prawdy zawarte w religiach niechrześcijańskich mogą pozytywnie wpływać na formowanie życia wyznawców tych religii. Tymi elementami formującymi jest to, co jest odbiciem jedynej Prawdy, którą jest Chrystus. „Dlatego święte księgi innych religii, które faktycznie są pokarmem dla ich wyznawców i kierują ich życiem, czerpią z tajemnicy Chrystusa elementy dobroci i łaski w nich obecne” (Deklaracja Dominus Iesus 8).

    Pomimo różnych wartościowych elementów dobra i prawdy religie niechrześcijańskie posiadają „braki, niedostatki i błędy”. (Jan Paweł II, Encykl. Redemptoris missio, 55; por. również n. 56; Paweł VI, Adhort. Evangelii nuntiandi, 53; Deklaracja Dominus Iesus 8). Właśnie te „braki, niedostatki i błędy” odróżniają zdecydowanie księgi święte religii niechrześcijańskich od natchnionego w całości i w całości bezbłędnego Pisma świętego. Z tego też powodu nie można ksiąg świętych różnych religii stawiać na równi z Pismem świętym i nazywać natchnionymi.

    3. Dlaczego przy czytaniu Pisma św. należy odróżnić prawdę od literackiej formy jej przekazu?

    Wiadomo, że inaczej wyraża prawdę piszący filozof, inaczej historyk, a jeszcze inaczej poeta i powieściopisarz.

    Autorzy natchnieni, usiłujący przedstawić nadprzyrodzone i zbawcze prawdy, posługiwali się także określonym stylem literackim. Prawdą Pisma św. jest to, co autorzy chcieli wyrazić przy pomocy wybranego gatunku literackiego. I tak np. w poemacie o stworzeniu świata i człowieka (por. Rdz 1,1-2,3) jako prawdę należy przyjąć to, że wszystko zostało stworzone przez Boga, że stworzenia nie są bogami, dlatego nie należy ich czcić bałwochwalczo, że wszystko, co pochodzi od Stwórcy, jest dobre itp. Autor poematu nie chce nas natomiast przekonywać, że Bóg przez sześć dni się trudził nad stwarzaniem świata, a w siódmym – odpoczął. „Sześć dni”- to jedynie forma literacka, kompozycja utworu, wybrana przez autora natchnionego w tym celu, by pouczyć czytelnika o konieczności święcenia siódmego dnia tygodnia. Różnicę między treścią i formą literacką wyraźnie widać w przypowieściach Chrystusa, np. w przypowieści o bogaczu i Łazarzu (por. Łk 16,19-31).

    4. Co znaczy, że Pismo św. opisuje nam historię zbawienia? Łk 1,1-4

    Pismo św. opisuje nam historię ludzkości od stworzenia świata aż po drugie przyjście Chrystusa w chwale w dniu paruzji. Poucza nas ono, że człowiek nie jest istotą porzuconą, zdaną na jakiś ślepy los czy przypadek. Przeciwnie, według nauki Pisma św., znajduje się on w rękach kochającej Istoty, Boga-Miłości. Od tego Boga wszystko zależy, a Jego jedynym pragnieniem jest doprowadzić nas do wiecznego szczęścia. Bóg ciągle działa, pomaga nam osiągnąć życie wieczne. Różne formy miłości Bożej, ujawniające się w naszej historii ludzkiej od stworzenia aż po drugie przyjście Chrystusa, tworzą historię naszego zbawienia. Księgi Starego Testamentu opisują szczegółowo różne formy zbawczego oddziaływania Boga aż do przyjścia na świat Jezusa Chrystusa, Syna Bożego. Nowy Testament, a zwłaszcza cztery Ewangelie, opisuje zbawczą działalność Jezusa, Jego nauczanie, cuda, mękę, śmierć krzyżową, zmartwychwstanie i wniebowstąpienie. Listy Apostolskie wyjaśniają bardziej szczegółowo zbawcze znaczenie tych wydarzeń i przybliżają czytelnikom naukę Jezusa Chrystusa. Dzieje Apostolskie przedstawiają kolejny etap historii zbawienia, w którym my żyjemy. Jest nim działalność zmartwychwstałego Chrystusa przez swego Ducha w Kościele. Ta działalność będzie trwała aż do końca świata. W nauczaniu Jezusa znajdujemy szereg pouczeń dotyczących ostatniego wydarzenia zbawczego, którym będzie Jego ponowne ukazanie się w chwale na końcu świata. Również Listy i Apokalipsa rzucają nieco światła na to, co nastąpi w przyszłości: na ostateczne zbawienie świata i człowieka.

    5. Jak czytać Pismo św., aby pomogło nam osiągnąć wieczne zbawienie? Łk 2,19; 10,38-42

    Do czytania Pisma św. powinniśmy przystępować z głęboką czcią i szacunkiem. Aby w pełni zrozumieć sens pism natchnionych, trzeba uznać, że są one słowem Boga skierowanym do nas. Pismo św. trzeba czytać z głęboką wiarą i pokorą, wnikać w jego istotny sens. Czytając jakikolwiek tekst biblijny, powinniśmy zadawać sobie pytanie: „Co chcesz mi. Panie, przez te słowa powiedzieć?”; „Do czego mnie teraz wzywasz?”; „Jak mogę w swoim życiu wypełnić Twoje oczekiwania?” Dobrze byłoby czytać Pismo św. regularnie, np. codziennie przez kilka minut. Dużą pomocą w zgłębianiu natchnionej nauki ksiąg świętych mogą być „kręgi biblijne”, różne formy wspólnotowego czytania i rozważania Pisma św.

    http://www.teologia.pl/m_k/zag01g.htm#2

Posted in BIBLIA, Religia | Leave a Comment »

Jak powstała Biblia

Posted by tadeo w dniu 14 kwietnia 2011

Film opowiada o tym, jak powstała Biblia , więcej na kanale crewEKS
http://www.youtube.com/user/crewEKS

Posted in BIBLIA, Filmy i slajdy, Filmy religijne, Religia | Leave a Comment »

PRAWIE WSZYSTKO O BIBLII

Posted by tadeo w dniu 14 kwietnia 2011

Pismo Święte czytam codziennie
Najbardziej lubie Ksiege Izajasza i początek Księgi Rodzaju

Rozmowa z prof. Anną Świderkówną, autorką popularnych książek o Biblii.

MILENA KINDZIUK: – Najnowsza książka Pani Profesor zatytułowana jest: „Prawie wszystko o Biblii”. Dlaczego właśnie tak?

PROF. ANNA ŚWIDERKÓWNA: – Taki tytuł zaproponował wydawca i, prawdę mówiąc, trochę się go przestraszyłam. Wydawał mi się zbyt śmiały. Ale potem znalazłam wytłumaczenie: może to być prawie wszystko, co o Biblii powinien wiedzieć człowiek wykształcony.

– Dlaczego akurat o Biblii?

Bo jest ona istotną częścią całej europejskiej kultury. By tę kulturę zrozumieć, trzeba do Biblii sięgnąć. Myślę, że zdają sobie z tego sprawę wszyscy, nie tylko wierzący. Pamiętam, kiedy w czasach uniwersyteckich, jeden z moich profesorów, zdeklarowany ateista i komunista, walczył o wprowadzenie do szkoły Biblii. Tłumaczył, że bez niej nie można mówić o dziejach naszej cywilizacji. Nie wystarczy poznać mitologię grecką czy rzymskie kodeksy prawne.
Mam nadzieję, że ta książka trafi do wszystkich. Chciałam zresztą ją tak napisać, by pomagała uczniom i nauczycielom, ale też każdemu z nas coś rozumieć z Biblii. Bo my z niej tak naprawdę niewiele rozumiemy.

– A co w tej księdze mogą znaleźć niewierzący?

Myślę, że mogą lepiej zobaczyć, w co wierzą ci, którzy wierzą.

– A co znaczy słowo Biblia?

Oznacza księgę, a raczej zbiór ksiąg. Stąd jest ona swoistym księgozbiorem, można powiedzieć biblioteką. Zresztą powstawała bardzo długo, ponad tysiąc lat. W dodatku była pisana w trzech językach: hebrajskim, greckim i aramajskim. Zawiera też różne formy literackie, różne rodzaje i gatunki. Słowo „Biblia” oddaje całe bogactwo tej jedynej w swoim rodzaju księgi. Do tego należy dodać wyjątkowo liczne jej przekłady. Nie ma bowiem w dziejach innej księgi, która miałaby tylu czytelników, co Biblia. Żadnego dzieła też nie tłumaczono na tak wiele języków.

– Czy można powiedzieć, jaki przekład jest najlepszy?

Każdy jest niedoskonały, bo taka jest sama natura przekładu. Na ogół jednak największe zaufanie zyskały te, które doczekały się większej liczby wydań, ponieważ każde następne wydanie powinno być w stosunku do poprzednich poprawione.

– Wspomniała Pani Profesor, że Biblia to także księga święta.

Otóż Biblia nie jest tylko zbiorem różnych reguł życia, jakie spotykamy nieraz w innych religiach czy kulturach. Hebrajski przymiotnik „święty” nie odnosił się pierwotnie do doskonałości moralnej. Święty naprawdę był tylko Bóg. Świętym stawało się też wszystko, co do Niego należało. Dotyczyło to również Biblii. Jeżeli nazywamy ją Pismem Świętym, to nie dlatego, że opowiada o doskonałych ludziach, ale dlatego, że jest dla chrześcijan Słowem Bożym i mówi o świętym Bogu, który ma ciągle kłopoty z ludźmi. Ludźmi – podobnymi także i do nas.
Biblia ma też charakter uniwersalny. Niezależnie bowiem od przekonań i światopoglądu czytelników, dla wszystkich pozostaje księgą kulturową, która wywarła największy wpływ na literaturę, sztukę i sposób myślenia każdej epoki historycznej.

– Dlatego też napisała Pani Profesor, że „mówiąc o Biblii każde pokolenie znajduje w jej słowach nową, aktualną dla siebie naukę”?

– Bo tak jest, chociaż w każdej epoce istnieją różne interpretacje Biblii. Wszystkie jednak są mniej lub bardziej wierną próbą odczytania pierwotnego tekstu.

– Wiele uwagi poświęca Pani Kazaniu na Górze, nazywając je „programem życia”. Skąd takie określenie?

Kazanie na Górze jest zbiorem podstawowych zasad moralnych i teologicznych, które należy realizować w życiu. Stanowi ono syntezę całej Dobrej Nowiny. Ewangelista połączył w nim w sposób misterny i logiczny różne nauki Jezusa, wypowiedziane zapewne nie jednego dnia i nie w jednym miejscu. To jakby szczyt nauczania Jezusa skierowanego do uczniów, zawierający samą istotę chrześcijaństwa.

– Wstępem do tego Kazania są błogosławieństwa…

Tak, ale dobrze uświadomić sobie, że przymiotnik „błogosławieni” po grecku znaczy: szczęśliwi. Nie jest to bynajmniej zapowiedź szczęścia, które zrealizuje się dopiero w przyszłości czy po śmierci. Adresatów tych błogosławieństw już teraz Jezus nazywa szczęśliwymi, choć oni sami na pewno jeszcze za takich się nie uważają.

– Jak to rozumieć?

Że szczęśliwi są ci, w których wszyscy widzą nieszczęśliwych: ubodzy, smutni, płaczący, głodni i spragnieni sprawiedliwości, cierpiący prześladowanie. Bo sprawiediwość w świecie biblijnym rozumiana była inaczej, niż w naszym. Oznaczała przede wszystkim życie w pełnej zgodzie z wolą Boga, i to zarówno w relacji z Nim samym jak i z drugim człowiekiem. Znajdowała zatem wyraz w pełnym posłuszeństwie Prawu Bożemu. W Nowym Testamencie ta sprawiedliwość rozumiana jest już nieco inaczej. Jezus, który ustanowił Nowe Przymierze, wzywa do nowej sprawiedliwości. Posłuszeństwo woli Boga oznacza już nie tylko posłuszeństwo prawu, ale posłuszeństwo nowej nauce Jezusa, obejmującej relacje z Bogiem i ludźmi.

– Według Pani Profesor najbardziej uniwersalna w Biblii jest Księga Psalmów. Dlaczego?

Dobrze oddaje to pewna historia, którą przytoczę. Otóż, abp Henryk Muszyński opowiadał mi kiedyś, że jego znajomy ksiądz trafił z fałszywymi papierami do obozu w Treblince, gdzie przebywali głównie Żydzi. Kiedy się zorientował, że jest tam jedynym kapłanem, zataił ten fakt i niósł pomoc wszystkim umierającym. Do Żydów przychodził właśnie ze słowami Psalmów. I zdarzyło się, że jeden z nich usłyszawszy słowa: „Z głębokości wołam do Ciebie Panie”, powiedział przed śmiercią: „Dziękuję ci rabbi, że jesteś tutaj ze mną”!
Psalmami, w tłumaczeniu na niezliczone języki świata, modlą się już prawie od trzech tysięcy lat ludzie różnych krajów i narodów, przede wszystkim zaś żydzi i chrześcijanie. Ta modlitwa może stawać się więzią, przezwyciężającą nawet zadawnione bolesne podziały.

– Niektóre rozdziały Pani najnowszej książki stanowią niemal osobne traktaty. Księga Hioba na przykład przybliża tajemnicę niezawinionego cierpienia.

Tak, to genialny poemat o niezawinionym cierpieniu, będący wielką rozprawą na temat sprawiedliwości Boga. Zaczyna się żałosną skargą Hioba przeklinającego dzień swoich narodzin. Na Hioba, który zawsze był sprawiedliwy, spadają niezliczone nieszczęścia. Jest chory i opuszczony. Następnie Księga ta przechodzi w wielki dialog Hioba z przyjaciółmi, by zakończyć się spotkaniem Boga z Hiobem. Ta Księga nie rozwiązuje oczywiście problemu cierpienia, ale stara się ukazać postawę, jaką człowiek może wobec niego przyjąć. Aktualność Księgi Hioba każe nam utożsamiać go bez reszty z każdym cierpiącym, a przynajmniej z cierpiącym niewinnie, również i dzisiaj.

– Mimo iż Hiob w pewnym momencie buntuje się przeciw Bogu, oskarża Go o obojętność czy nawet okrucieństwo, nie podważa Jego istnienia. To znaczy, że nie przestaje wierzyć w Boga?

Dla ludzi tamtych czasów, nie tylko w Izraelu, lecz na całym starożytnym Bliskim Wschodzie, nie ulegało wątpliwości, że światem włada jakaś siła lub siły boskie, Bóg czy bogowie. Wiara w Biblii nie jest zatem nigdy intelektualnym przyjęciem istnienia Boga, ale przede wszystkim zawierzeniem, oddaniem. Tak więc rozdarcie Hioba nie wynika z wątpliwości, czy Bóg jest, czy Go nie ma. Hiobowi otworzyło oczy końcowe spotkanie z Bogiem. Wtedy ujrzał swe prawdziwe miejsce w świecie i w planie Bożym.

– Ale problem cierpienia pozostał dla niego tajemnicą.

I pozostaje tajemnicą także dla nas. Dręczące pytania nieraz się w nas odzywają. Bunt się wtedy łatwo pogłębia. Burzy wszystko, niekiedy spycha w otchłań rozpaczy. Tymczasem, podobnie jak dla Hioba, jedyną odpowiedzią może być tylko spotkanie z żywym Bogiem. Powinno ono być łatwiejsze dla tych, którzy wierzą, że ten Bóg stał się człowiekiem i umarł na krzyżu. Musimy bowiem przedzierać się do Niego przez własną niemoc, niewiedzę i beznadziejność, by wreszcie nauczyć się czym naprawdę jest wiara. A wtedy bez trudu powtórzymy za św. Tomaszem: „Nic nie może się zdarzyć, jeśli nie chciałby tego Bóg. A wszystko, czego On chce, chociaż mogłoby się nam wydawać najgorsze, jest dla nas najlepsze”.

– Księga Hioba zatem, paradoksalnie uczy ostatecznie ufności i nadziei. Czy podobnie jest z Apokalipsą, która w powszechnym rozumieniu raczej odstrasza i napawa lekiem, prawda?

Tak, Apokalipsa zupełnie niesłusznie kojarzy nam się z jakąś straszliwą katastrofą czy kataklizmem. Jest przecież „objawieniem”, a więc odsłonięciem tajemnicy zakrytej ludzkimi oczami. Przyjście Królestwa Bożego porównane jest do nadejścia lata, w naszym klimacie powiedzielibyśmy: wiosny. To zatem wezwanie do nadziei a nie do rozpaczy. Choć oczywiście, Apokalipsa nie jest lektura łatwą. Pisana jest językiem symbolicznym. Symbolami są wszystkie występujące w niej liczby: siedem – doskonałość, sześć – niedoskonałość, dwanaście – Izrael, tysiąc – bardzo wiele, itd. Symbolami są również kolory i pewne tradycyjne obrazy. Pamiętajmy jednak, że Apokalipsa powstała po to, żeby dodać ludziom odwagi i wspomóc ich wiarę, żeby powiedzieć, jak Jezus: „Nabierzcie ducha i podnieście głowy, bo zbliża się wasze odkupienie”.

– Jaka jest ulubiona księga biblijna Pani Profesor?

Kocham całą Biblię, ale najbardziej chyba Księgę proroka Izajasza. Szczególnie do mnie przemawia. Jest to tekst pełen radości, zaufania, zawierzenia Bogu. Lubię też początek Księgi Rodzaju.

– A jak często czyta Pani Biblię?

– Codziennie.

– Dziękuję za rozmowę.

http://www.obnie.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=436:biblia-prof-swiderkowna&catid=95:kosciol-wiara&Itemid=27

Posted in BIBLIA, Religia | Otagowane: | 1 Comment »

NOWY TESTAMENT z komentarzem

Posted by tadeo w dniu 10 kwietnia 2011

E-book w PDF, zawiera 762 stron, można poruszać się na dwa sposoby; bezpośrednio ze spisu treści i po przez zakładki.
Jest to przekład z języków oryginalnych wraz z komentarzem opracowany przez Zespół Biblistów Polskich z inicjatywy Towarzystwa św. Pawła. Idea i cechy najnowszego przekładu:
– tłumaczenie wierne tekstowi oryginalnemu,
– język zrozumiały dla dzisiejszego odbiorcy,
– zwięzłe wprowadzenie do większych zbiorów (np. do Ewangelii), a oprócz tego wprowadzenie do każdej Księgi, pozwalające czytelnikowi uchwycić kontekst jej powstania i istotę zawartej w niej treści,
– przypisy z informacjami koniecznymi do zrozumienia tekstu biblijnego, umieszczone na zewnętrznych marginesach stron,
– komentarze do poszczególnych fragmentów, na które podzielony jest tekst biblijny, ukazujące główne myśli oraz przesłanie w nich zawarte,
– odnośniki do innych miejsc w Biblii umieszczone na wewnętrznych marginesach stron,
ponadto:
– słownik wyjaśniający 96 terminów biblijnych często pojawiających się w Piśmie Świętym,
– tablice chronologiczne przybliżające kontekst historyczny wydarzeń biblijnych,
– mapy.

NOWY TESTAMENT z komentarzem pdf

Czytaj także:

Praktyczny komentarz Nowego Testamentu – wydawnictwo Pallottinum

Posted in BIBLIA, Książki (e-book), Religia | Leave a Comment »

Biblia Tysiąclecia Audio

Posted by tadeo w dniu 10 kwietnia 2011

http://katolicyzm.blogspot.com/

Inne: http://biblia-mp3.pl/

http://wordoflife.pl/html/pismo_swiete__mp3.html

Posted in BIBLIA, Religia | Leave a Comment »

Biblia interaktywna

Posted by tadeo w dniu 10 kwietnia 2011

http://www.biblia.info.pl/template.php?tpl=index

Posted in BIBLIA, Książki (e-book), Religia | Leave a Comment »

BIBLIA TYSIĄCLECIA

Posted by tadeo w dniu 9 kwietnia 2011

http://www.biblia.pl/

Posted in BIBLIA, Książki (e-book), Religia | Leave a Comment »

Praktyczny komentarz Nowego Testamentu – wydawnictwo Pallottinum

Posted by tadeo w dniu 9 kwietnia 2011

Jana

Jana 1

Łukasza

Mateusza

Marka

Rzymian

Pierwszy list do Korytian

DRUGI LIST DO KORYNTIAN

List do Hebrajczyków

LIST DO KOLOSAN TESALONICZAN TYMOTEUSZA TYTUSA FILEMONA

Galatów

JAKUBA 1-2Piotra 2-3 Jana Judy

Filipian

Efezjan

DZIEJE APOSTOLSKIE

Objawienie

Posted in BIBLIA, Książki (e-book), Religia | 19 Komentarzy »

Opowieść o Jezusie – dla dzieci

Posted by tadeo w dniu 2 kwietnia 2011

http://www.chrzescijanin.tv/video/filmy/watch=1M5ZUWSk37

Posted in BIBLIA, Filmy - Polecam, Filmy i slajdy, Filmy religijne, Religia | Leave a Comment »

NOWY TESTAMENT z komentarzem

Posted by tadeo w dniu 1 kwietnia 2011

Produkt

E-book w PDF, zawiera 762 stron, jest to przekład z języków oryginalnych wraz z komentarzem opracowany przez Zespół Biblistów Polskich z inicjatywy Towarzystwa św. Pawła. Po e-booku można poruszać się na dwa sposoby, bezpośrednio ze spisu treści i po przez zakładki.
Cechy przekładu,
– tłumaczenie wierne tekstowi oryginalnemu,
– język zrozumiały dla dzisiejszego odbiorcy,
– zwięzłe wprowadzenie do większych zbiorów (np. do Ewangelii), a oprócz tego wprowadzenie do każdej Księgi, pozwalające czytelnikowi uchwycić kontekst jej powstania i istotę zawartej w niej treści.

NOWY TESTAMENT z komentarzem. pdf

Posted in BIBLIA, Książki (e-book), Religia | Leave a Comment »

NAŚLADOWAĆ JEZUSA

Posted by tadeo w dniu 1 kwietnia 2011


Jeżeli chcemy naśladować Jezusa musimy podjąć taką decyzję i robić to. Biblia mówi: „I rzekł do nich: Pójdźcie za mną, a zrobię was rybakami ludzi! A oni natychmiast porzucili sieci i poszli za nim.” MAT. 4,19-20 (BW)

Jeżeli chcemy naśladować Jezusa musimy wyrzec się wielu rzeczy, które do tej pory sprawiały nam przyjemność. Biblia mówi: „Wtedy Jezus rzekł do uczniów swoich: Jeśli kto chce pójść za mną, niech się zaprze samego siebie i weźmie krzyż swój, i niech idzie za mną.” MAT. 16,24 (BW)

Naśladowanie Jezusa oznacza przestrzeganie Jego przykazań. Biblia mówi: „Kto mówi: Znam go, a przykazań jego nie zachowuje, kłamcą jest i prawdy w nim nie ma.” 1 JANA 2,4 (BW)

Jeżeli nie naśladujemy Jezusa, naśladujemy Szatana. Biblia mówi: „Kto nie jest ze mną, jest przeciwko mnie, a kto ze mną nie zbiera, rozprasza.” MAT. 12,30 (BW)

Jeżeli chcemy naśladować Jezusa musimy podjąć taką decyzję i robić to. Biblia mówi: „I rzekł do nich: Pójdźcie za mną, a zrobię was rybakami ludzi! A oni natychmiast porzucili sieci i poszli za nim.” MAT. 4,19-20 (BW)

Jeżeli chcemy naśladować Jezusa musimy wyrzec się wielu rzeczy, które do tej pory sprawiały nam przyjemność. Biblia mówi: „Wtedy Jezus rzekł do uczniów swoich: Jeśli kto chce pójść za mną, niech się zaprze samego siebie i weźmie krzyż swój, i niech idzie za mną.” MAT. 16,24 (BW)

Naśladowanie Jezusa oznacza przestrzeganie Jego przykazań. Biblia mówi: „Kto mówi: Znam go, a przykazań jego nie zachowuje, kłamcą jest i prawdy w nim nie ma.” 1 JANA 2,4 (BW)

Jeżeli nie naśladujemy Jezusa, naśladujemy Szatana. Biblia mówi: „Kto nie jest ze mną, jest przeciwko mnie, a kto ze mną nie zbiera, rozprasza.” MAT. 12,30 (BW)

http://nadzieja.pl/infobiblia/polski/nasladowac_jezusa.html

http://www.infobiblia.nadzieja.pl/infobiblia/

Posted in BIBLIA, Religia | Leave a Comment »

Tradycje antyczne i biblijne

Posted by tadeo w dniu 31 marca 2011

Literatura przedmiotu:

Anna Świderkówna, Prawie wszystko o Biblii

Anna Świderkówna, Rozmowy o Biblii

Anna Świderkówna, Rozmów o Biblii ciąg dalszy

Anna Świderkówna, Rozmowy o Biblii. Nowy Testament

Anna Świderkówna, Rozmowy o Biblii. Opowieści iprzypowieści

Artur Sandauer, Bóg, szatan, Mesjasz i …?

Daniel-Rops (Henri Petitot), Od Abrahama do Chrystusa

Witold Tyloch, Dzieje ksiąg Starego Testamentu

Alfred Tschirschnitz, Dzieje ludów biblijnych

dr Krzysztof Gajewski Tradycje antyczne i biblii

http://www.krzysztofgajewski.info/pdf/tradycje/biblia.pdf

Posted in BIBLIA, Książki (e-book), Religia | Otagowane: | Leave a Comment »