Wiemy wszyscy, że TVP nie jest stronnicza, że zawsze, jak się dzieje coś poważnego i poruszającego w Polsce, na przykład teraz, to redaktorzy TVP  INFO zapraszają do studia ekspertów. Oni są wyrocznią. I usłyszałem i zobaczyłem, że jeden z nich powiedział dziś, że na całe szczęście bardzo odpowiedzialnie zachowały się w sporze o Trybunał Konstytucyjny polskie media, bo były i są niezależne. Najwyraźniej ten Pan w ogóle nie rozumie słowa „niezależne”.  Ale wolno tak bredzić? Wolno. Wolno też mylić dziennikarzom telewizji publicznej zawód dziennikarza z jakże zasłużonym kiedyś zawodem lektora PZPR, który pięknie objaśniał w każdym regionie Polski, co należy myśleć. Takie media publiczne jak dziś, są po prostu do zakopania i chodzi tu nie tylko o jawną wojnę z Prawem i Sprawiedliwością, jaką toczą one od lat, ale także o te wszystkie latające sekretarki wokół prezesów, biurokrację i komercję, która króluje na antenie TVP. Potrzebne są więc nowe media i to od zaraz, a nie jutro czy pojutrze. To jedno ważne zadanie dla obozu rządzącego. Drugie to zakończenie bałaganu i histerii wokół Trybunału Konstytucyjnego, który  dla opozycji jest redutą, opoką, ostatnią nadzieją na to, że będzie można rozwalić rząd i chwycić się znowu koryta. Niektórzy przyspawali swoje facjaty do niego i być może stąd ciągle chodzą jacyś tacy pokrzywieni.

 

Sejm zajął się nowelizacją ustawy o Trybunale Konstytucyjnym przygotowaną przez PiS i nawet jeśli ją przyjmie, nie będzie żadnego oddechu, nic nowego się nie zdarzy. Platforma i  Nowoczesna, wspierane jak nigdy dotąd lawą wazeliny prą do totalnej konfrontacji. Rządzący Europą Niemcy wspierają nagonkę na polski rząd, bo mamy po prostu leżeć przed nimi, tak jak za rządów Tuska i Kopacz. Dlatego potrzebna jest nowa ustawa o Trybunale Konstytucyjnym, bo teraz nadal na jego czele stoi skompromitowany prezes Andrzej Rzepliński.

 

„Mam być słuchany, a nie widziany” – mówi sędzia w jednym z kryminałów Cobena. Rzepliński latał po telewizjach, deklarował swoje poparcie dla PO i Tuska, a nade wszystko brał udział w pisaniu ustawy, którą potem pięciu podległych mu sędziów uznało za niekonstytucyjną! Oburza to słusznie Prawo i Sprawiedliwość, ale nie opozycję. Naprawdę, zastanawiam się, jak liderzy PO mogą mówić o zamachu stanu, o demolce Konstytucji, że też im to w gardle nie stanie. Potrzebny jest nowy Trybunał Konstytucyjny i to szybko, bo nowy rząd po prostu się „wykrwawi”.

 

Jeżeli Ryszard Petru jest w mojej lodówce, wyłazi z pralki, z ekspresu do kawy, z butów, wszędzie, to jeszcze tydzień, dwa, i kolejny sondaż IBRIS da Nowoczesnej poparcie 50% wyborców. W TVP INFO, w TVN, w radiu nie ma już miejsca dla PO, jest tylko miejsce dla Petru. Takiego pompowania nie miał nawet Donald Tusk. Jeżeli połowa Polaków twierdzi w sondażach, że sprawa Trybunału Konstytucyjnego jest dla nich ważna, to ci Polacy nie bardzo wiedzą o czym mówią. Bo coś jest dla mnie ważne, jeśli choć trochę rozumiem, o co tu chodzi. Tego nie wie 99% Polaków, a sami prawnicy maja sto interpretacji co godzinę. Jedna wielka bujda! TK jest ważny dla Platformy i Nowoczesnej, bo liczą na wielką konfrontację, łącznie z wyjściem ludzi na ulicę i rozruchami.

 

Taka właśnie jest prawda. Dążą do krwawej konfrontacji, kosztem Polaków i kosztem Polski. Są gorsi w pewnym sensie od gorszego sortu Polaków, bo nad naszym państwem nie krąży dziś widmo zaborów i nie jesteśmy pod okupacją. Być może on i są po prostu za taką nowoczesną okupacją  Polski, wcale nie jest to wkluczone. Jarosław Kaczyński stara się jak może, ale chyba sam się nie spodziewał, że kłamstwo zastąpi z dnia na dzień stronniczość w mediach. Nie mówił o Polakach, o demonstrujących w ostatnią sobotę jako ludziach gorszego sortu, nie użył też słów „złodzieje i komuniści”, co łatwo sprawdzić, nie odnosił też słów „współpracownicy Gestapo” do czasów współczesnych. Tymczasem, skompromitowane media, propagandziści, jakich nie powstydziłby się Józef Słoneczko, tchórze z PO, non stop  kłamią na ten temat 24h. Media to pokazują, media ten kit traktują jak prawdę objawioną.

 

 

Opozycja nie chce żadnego dialogu, żadnej debaty, żadnego kompromisu. Chce wojny i już ją wypowiedziała. Nie znam planów Prawa i Sprawiedliwości, ale potrzebna jest nowa (prywatna) ogólnopolska stacja telewizyjna o profilu informacyjno – publicystycznym , potrzebne jest także, o takim samym profilu, nowe ogólnopolskie radio. Dla równowagi, a nie dla monopolu! Z TVP muszą odejść ludzie skompromitowani, którzy swoją nienawiść do prawicy przenieśli na antenę telewizyjną. I znowu. Zwolnienia w TVP mają służyć zachowaniu równowagi i bezstronności w opisywaniu rzeczywistości.   Czy Polacy dowiadują się z mediów publicznych czym żyje świat, jaki w ogóle jest? Nic o tym nie wiedzą. To jest totalna kompromitacja polskiego dziennikarstwa. Godzinami leje się wazelina dla Petru, godzinami truje się o skoku PiS na TK, o łamaniu Konstytucji. Takiej kumulacji głupoty, czasami chamstwa, oraz prymitywnej propagandy nie było nawet za czasów Gierka. Nowy Trybunał i nowe media oraz odnowiona, zbudowana od podstaw TVP to –  poza kluczowymi dla Polski sprawami gospodarczymi – najważniejsze cele do szybkiej realizacji dla obozu władzy. Bo czas nie działa tu na korzyść Prawa i Sprawiedliwości.

http://benevolus.salon24.pl/686440,nowy-trybunal-nowe-media