Trybunał Konstytucyjny uznał, że zapisy ustawy, które pozwoliły poprzedniemu Sejmowi na wybranie dwóch sędziów TK, których kadencja kończy się w grudniu, są sprzeczne z konstytucją. Jednak trzech sędziów można było wybrać. TK orzekł także, że prezydent ma obowiązek przyjąć ślubowanie wybranych przez Sejm sędziów. Traktuje to Pan jak wygraną?

Stanisław Karczewski, marszałek Senatu: Od początku PiS twierdził, że wybór dwóch sędziów TK jest niezgodny z konstytucją. Mówiliśmy to od dawna. Mówił o tym także prezydent Andrzej Duda podczas odbierania w Wilanowie aktu wyboru na Urząd Prezydenta RP. Prezydent prosił i apelował do PO, by w końcówce kampanii wyborczej nie uchwalała ustaw, które psują system prawnyPolsce. Platforma jednak tego apelu nie wysłuchała i ustawę o TK uchwaliła. To bardzo źle.

TK uznał, że trzech sędziów Trybunału zostało wybranych zgodnie z prawem. Prezydent zdaje się powinien przyjąć ich ślubowanie…

Prezydent Duda miał od początku zastrzeżenia do tej ustawy. Zresztą tak, jak PiS. Jak miał zatem przyjąć ślubowanie sędziów, którzy zostali wybrani na podstawie wątpliwej ustawy? Co byłoby, gdyby przyjął to ślubowanie od tych, którzy zostali wybrani w sposób niekonstytucyjny? Zrozumiała jest sytuacja, w której pan prezydent nie przyjął ślubowania od wybranych przez Sejm sędziów TK.

Wiele osób wskazuje, że sytuacja jest chaotyczna i mało zrozumiała.

Rzeczywiście sytuacja jest trudna. PiS naprawiło jednak błędy popełnione przez Platformę Obywatelską. W dniu wczorajszym Sejm wybrał pięciu sędziów, od których zostało przyjęte ślubowanie. Zgodnie z tym, co mówił Trybunał. Ten wybór nie budził bowiem wątpliwości z punktu widzenia prawnego.

 To działanie również budzi przecież spory. Trybunał 9 grudnia będzie się zajmował ustawą o TK, którą przegłosował PiS. Pan uznaje sprawę za zakończoną?

Zobaczymy, co będzie się działo dalej. Pytanie, jak zostanie zinterpretowane to orzeczenie. Wynika z niego, że trzech sędziów zostało wybranych zgodnie z prawem, dwóch nie. Tyle, że czterech innych sędziów złożyło ślubowanie. Mamy i dziś dość szerokie pole interpretacji. Jestem przekonany, że klub PiS przygotował i przegłosował dobrą ustawę. Jednak zobaczymy, jak oceni ją TK. Dopiero wtedy będziemy mogli powiedzieć, czy spór wokół Trybunału się już kończy, czy nie. Ważne jest, by Trybunał w pełni pełnił swoją funkcję. Słuchałem orzeczenia i uzasadnienia TK. Sędzia Kieres wskazywał na apolityczność Trybunału Konstytucyjnego. Warto pamiętać, że Leon Kieres to był senator PO. Po przegranych wyborach do Senatu w 2011 roku został rekomendowany przez Platformę do Trybunału. Warto o tym pamiętać.

Wiemy, że ustawę o TK, która była obecnie oceniana, pisali m.in. sędziowie TK. Co oznacza fakt, że jak się okazuje napisali niekonstytucyjną ustawę?

To orzeczenie to policzek dla pana prezesa Rzeplińskiego. On powinien się podać do dymisji. Prezes i wiceprezes powinni się podać do natychmiastowej dymisji.

Rozmawiał Stanisław Żaryn

http://wpolityce.pl/polityka/273932-karczewski-o-orzeczeniu-tk-to-policzek-dla-pana-prezesa-rzeplinskiego-on-i-wiceprezes-tk-powinni-sie-podac-do-natychmiastowej-dymisji-nasz-wywiad?strona=2