Wierzę głęboko, że będę mógł wraz z tym rządem przyczynić się do naprawy Rzeczypospolitej – mówił prezydent Andrzej Duda w Białej Podlaskiej. Dodał, że za gabinet PiS, który powstanie za kilka dni, będzie to „rząd równowagi” z „bardzo dobrym premierem” Beatą Szydło.

Prezydent, który uczestniczył w środę we wspólnym śpiewaniu pieśni patriotycznych w Białej Podlaskiej (Lubelskie), zaznaczył w przemówieniu, że za kilka dni powstanie nowy rząd, który – w jego ocenie – będzie „rządem równowagi” z „bardzo dobrym premierem” Beatą Szydło.

Wierzę w to głęboko, że będę mógł wraz z tym rządem przyczynić się do naprawy Rzeczypospolitej

— mówił Duda.

Do tego, żebyście także tutaj, w Białej Podlaskiej, we wschodniej części Polski, na Podlasiu i innych miejscach zobaczyli, że można realizować zrównoważony rozwój, żebyście zobaczyli, że przez to właśnie konstytucja może być realizowana

— zaznaczył prezydent.

Dodał, że w tym kontekście ważne jest wykorzystanie potencjału infrastrukturalnego przykładowo w postaci lotniska, by ludziom się żyło lepiej.

Duda odsłonił wcześniej tablicę z nazwą ronda I Brygady Komendanta Józefa Piłsudskiego w Białej Podlaskiej i złożył kwiaty pod tablicą upamiętniającą Piłsudskiego, a na placu Wolności w centrum Białej Podlaskiej wziął udział we wspólnym śpiewaniu pieśni patriotycznych, w towarzystwie zespołów wokalnych, chórów i mieszkańców miasta.

W przemówieniu w trakcie uroczystości prezydent zaznaczył, że w 1918 roku udało się odzyskać niepodległość, bo Polska miała szczęście do Piłsudskiego, jako „wielkiego przywódcy i wizjonera”.

Dodał, że Polska miała też wówczas szczęście do innych polityków, jak Roman Dmowski, Wincenty Witos czy Ignacy Paderewski.

Miała szczęście do znamienitych dowódców, którzy potrafili w sposób umiejętny prowadzić legiony do walki, szkolić młodych żołnierzy

— podkreślił Duda.

Zaznaczył, że temat Legionów, poza znaczeniem partiotycznym, ma dla niego znaczenie sentymentalne, bo jako młody człowiek należał w Krakowie do drużyny harcerskiej im. Legionistów 1914 roku.

Nazwa ronda u zbiegu ulic Anny Jagiellonki, Jana III Sobieskiego i Terebelskiej – wybudowanego w ostatnich latach dzięki wsparciu ze środków unijnych – jest formą upamiętnienia Legionów oraz postaci Józefa Piłsudskiego i jego związków z Białą Podlaską.

I Brygada pod dowództwem Piłsudskiego maszerowała przez Podlasie w sierpniu 1915 r.; walczyła z Rosjanami o Międzyrzec Podlaski. Legioniści walczyli o Białą Podlaską także w sierpniu 1920 r. – z wojskami rosyjskimi wracającymi po przegranych bitwach pod Warszawą.

AM/PAP