WIERZE UFAM MIŁUJĘ

„W KAŻDEJ CHWILI MEGO ŻYCIA WIERZĘ, UFAM, MIŁUJĘ” — ZOFIA KOSSAK-SZCZUCKA

  • Słowo Boże na dziś

  • NIC TAK NIE JEST POTRZEBNE CZŁOWIEKOWI JAK MIŁOSIERDZIE BOŻE – św. Jan Paweł II

  • Okaż mi Boże Miłosierdzie

  • JEZU UFAM TOBIE W RADOŚCI, JEZU UFAM TOBIE W SMUTKU, W OGÓLE JEZU UFAM TOBIE.

  • Jeśli umrzesz, zanim umrzesz, to nie umrzesz, kiedy umrzesz.

  • Wspólnota Sióstr Służebnic Bożego Miłosierdzia

  • WIELKI POST

  • Rozważanie Drogi Krzyżowej

  • Historia obrazu Jezusa Miłosiernego

  • WIARA TO NIE NAUKA. WIARA TO DARMO DANA ŁASKA. KTO JEJ NIE MA, TEGO DUSZA WYJE Z BÓLU SZUKAJĄC NAUKOWEGO UZASADNIENIA; ZA LUB PRZECIW.

  • Nie wstydź się Jezusa

  • SŁOWO BOŻE

  • Tak mówi Amen

  • Książki (e-book)

  • TV TRWAM

  • NIEPOKALANÓW

  • BIBLIOTEKA W INTERNECIE

  • MODLITWA SERCA

  • DOBRE MEDIA

  • Biblioteki cyfrowe

  • Religia

  • Filmy religijne

  • Muzyka religijna

  • Portal DEON.PL

  • Polonia Christiana

  • Muzyka

  • Dobre uczynki w sieci

  • OJCIEC PIO

  • Św. FAUSTYNA

  • Jan Paweł II

  • Ks. Piotr Pawlukiewicz

  • Matka Boża Ostrobramska

  • Moje Wilno i Wileńszczyzna

  • Pielgrzymka Suwałki – Wilno

  • Zespół Turgielanka

  • Polacy na Syberii

  • SYLWETKI

  • ŚWIADECTWA

  • bEZ sLOGANU2‏

  • Teologia dla prostaczków

  • Wspomnienia

  • Moja mała Ojczyzna

  • Zofia Kossak

  • Edith Piaf

  • Podróże

  • Czasopisma

  • Zdrowie i kondyncja

  • Znalezione w sieci

  • Nieokrzesane myśli

  • W KAŻDEJ CHWILI MOJEGO ŻYCIA WIERZĘ, UFAM, MIŁUJĘ.

  • Prezydent Lech Kaczyński

  • PODRÓŻE

  • Pociąga mnie wiedza, ale tylko ta, która jest drogą. Wiedza jest czymś wspaniałym, ale nie jest najważniejsza. W życiu człowieka najważniejszym jest miłość – prof. Anna Świderkówna

  • Tagi wpisów

  • Cytat na dziś

    Dostęp do internetu ujawnia niewyobrażalne pokłady ludzkiej głupoty.

Kiedy Bóg odwrócił wzrok

Posted by tadeo w dniu 31 marca 2013


„Mniej więcej w połowie drogi zobaczyłem w oddali kobietę leżącą na ławce, a obok niej dwóch małych chłopców,
wyglądających, jakby się nią bawili. Kiedy mijaliśmy ich, nagle uświadomiłem sobie, że kobieta nie żyje.
Z przerażeniem zobaczyłem, jak chłopcy sypią jej piasek do ust, dłubią w oczach patykami i śmieją się.
Obok przechodzili ludzie , nie zwracając uwagi. Mama zacisnęła mocniej rękę na mojej dłoni i przyspieszyła.
Po raz drugi w ciągu dwóch dni ogarnęło mnie poczucie winy, tym razem nie z powodu tego,co zrobiłem, ale z powodu besilności wobec panującej wszędzie dodkoła nędzy i obojętności.
– Mamo, czy nie powinniśmy czego zrobić? – zapytałem, czując, że mnie mdli.
– Synku, jesli wywołam zamieszanie, interweniując w sprawie miejscowych dzieci, zjawi się NKWD i koniec z nami.
Bardzo chciałabym coś z tym zrobić, ale nie wolno ryzykować naszej wolności.”

„Gdy pociągi zatrzymywały się w pustkowiach Kazachstanu czy Uzbeskistanu, niektórzy, szczególnie kobiety i dziewczęta, powodowani wstydliwością, wczołgiwali się pod wagony, by załatwić się zasłonięci kołami. Mama nigdy nie pozwalała nam na to ze względu na bezpieczeństwo. Pociąg ruszał zazwyczaj bez ostrzeżenia i niejedna osoba zginęła, zmiażdżona na śmierć.
Inni z kolei, którym wstydliwość kazała odejść na bok za potrzebą, zostali, nie mogąc dogonić odjeżdżającego niespodziewanie pociągu.
Wiele dzieci i matek rozdzieliło się w ten sposób na zawsze. Mówiono, że sowieccy maszyniści ruszają, nie dając sygnału, właśnie dlatego, by jeszcze bardziej pogorszyć niedolę podróżnych.”  Są to fragmenty wspomnień Wiesława Adamczyka – „Kiedy Bóg odwrócił wzrok”

Cz.1 – 

Cz.2 – 

Cz.3 – 

Opowieść o wojennym dzieciństwie Wiesława Adamczyka spędzonym na Syberii i naznaczonym sowieckim barbarzyństwem.

Kiedy Bóg odwrócił wzrok. Odyseja wojenna, wygnanie i wybawienie - Wiesław Adamczyk

http://zeslaniec.pl/46/Regal_z_ksiazkami.pdf

Gdy był małym chłopcem wiosną 1940 roku wraz z całą rodziną deportowano go z polskichKresów na pograniczne Syberii i Kazachstanu w ZSRR. Był to początek dziesięcioletniej odysei Wiesława Adamczyka, którą opisuje w książce Kiedy Bóg odwrócił wzrok. Książka ukaże się na początku kwietnia.

„W opracowaniach dotyczących II wojny światowej często przemilcza się cichą, acz brutalną kampanię Związku Sowieckiego wymierzoną przeciwko obywatelom polskim, kampanię, która – jak już obecnie to wiemy – skutkowała zbrodniami wojennymi, do odpowiedzialności za które radziecki, a potem rosyjski rząd przyznał się dopiero niedawno. Ten epizod historii europejskiej, skryty w cieniu Holokaustu, jest często pomijany. Wiesław Adamczyk w swoich wspomnieniach udziela głosu setkom tysięcy ofiar sowieckiego barbarzyństwa” – pisze w przedmowie do książki Adamczyka Norman Davies.

Wiesław Adamczyk był małym chłopcem, kiedy w maju 1940 roku razem z matką i rodzeństwem deportowano go z Polski na pogranicze Syberii i Kazachstanu. Jego ojciec, oficer Wojska Polskiego, został wzięty do niewoli przez Armię Czerwoną i zginął w Katyniu. Deportacja w 1940 roku stanowiła początek dziesięcioletniej odysei, podczas której rodzina Adamczyków, trapiona głodem i chorobami, doświadczyła życia w skrajnej nędzy i ciągłym zagrożeniu.

Nadzieję na odmianę ich losu przyniósł układ Sikorski-Majski z 30 lipca 1941 roku, który miał otworzyć nowy rozdział w stosunkach pomiędzy polskim rządem w Wielkiej Brytanii a Związkiem Sowieckim – konflikt datujący się od 17 września 1939 roku miała zastąpić sojusznicza współpraca w walce z Niemcami. W sierpniu 1941 roku ogłoszono „amnestię” dla Polaków uwięzionych w łagrach i tysięcy ludzi zesłanych w głąb ZSRR po 1940 roku, wegetujących na granicy śmierci głodowej m.in. na Syberii i w Kazachstanie.

Wiosną 1942 roku Adamczykowie dowiedzieli się, że formująca się w ZSRR armia gen. Andersa przenosi się na Bliski Wschód. Dla deportowanych oznaczało to możliwość wydostania się ze Związku Sowieckiego. Matka Adamczyka z dwójką dzieci podjęła samodzielną podróż przez cztery tysiące kilometrów do Krasnowodzka nad Morzem Kaspijskim, gdzie udało im się dostać na statek do Pahlevi w Iranie. Morderczą podróż matka autora książki przypłaciła życiem – zmarła w Iranie z wycieńczenia. Adamczyk i jego siostra zdołali przetrwać.

Adamczyk powitał wolność jako jedna z 20 tys. polskich sierot, które przeżyły syberyjskie zesłanie. Los tych dzieci nękanych chorobami, pozbawionych opieki i dostępu do edukacji znalazł się wtedy w rękach polskiego rządu na uchodźstwie i jego zachodnich sojuszników. Dzięki współpracy kilku rządów i tysięcy ludzi w wielu krajach polskie dzieci i ich opiekunowie znaleźli się w bezpiecznych miejscach w różnych krajach świata. Największe ośrodki dla polskich dzieci powstały w Nowej Zelandii, Meksyku, RPA, Indiach i Iranie, gdzie doczekać miały końca wojny. Większość dzieci pozostała na obczyźnie. Wiesław Adamczyk trafił do Wielkiej Brytanii, a stamtąd do USA, gdzie osiadł na stałe.

Książka Kiedy Bóg odwrócił wzrok ukaże się na początku kwietnia nakładem wydawnictwa Rebis.

„Znam wiele opisów syberyjskiej odysei oraz innych zapomnianych wojennych dziejów. Żaden jednak nie jest bardziej pouczający, wzruszający i piękniej napisany niż Kiedy Bóg odwrócił wzrok ” – z Przedmowy Normana Daviesa.

Kiedy Bóg odwrócił wzrok.pdf

http://pretremarc.wordpress.com/2012/03/27/kiedy-bog-odwrocil-wzrok/

Komentarze 2 to “Kiedy Bóg odwrócił wzrok”

  1. Ks. Marek said

    Świętna książka. Kilka słów refleksji:
    http://pretremarc.wordpress.com/2012/03/27/kiedy-bog-odwrocil-wzrok/

  2. Ks. Marek said

    Reblogged this on Delemingarium and commented:
    W uzupełnieniu do wpisu z ubiegłego roku:
    http://pretremarc.wordpress.com/2012/03/27/kiedy-bog-odwrocil-wzrok/

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

 
%d blogerów lubi to: