WIERZE UFAM MIŁUJĘ

„W KAŻDEJ CHWILI MEGO ŻYCIA WIERZĘ, UFAM, MIŁUJĘ” — ZOFIA KOSSAK-SZCZUCKA

  • Słowo Boże na dziś

  • NIC TAK NIE JEST POTRZEBNE CZŁOWIEKOWI JAK MIŁOSIERDZIE BOŻE – św. Jan Paweł II

  • Okaż mi Boże Miłosierdzie

  • JEZU UFAM TOBIE W RADOŚCI, JEZU UFAM TOBIE W SMUTKU, W OGÓLE JEZU UFAM TOBIE.

  • Jeśli umrzesz, zanim umrzesz, to nie umrzesz, kiedy umrzesz.

  • Wspólnota Sióstr Służebnic Bożego Miłosierdzia

  • WIELKI POST

  • Rozważanie Drogi Krzyżowej

  • Historia obrazu Jezusa Miłosiernego

  • WIARA TO NIE NAUKA. WIARA TO DARMO DANA ŁASKA. KTO JEJ NIE MA, TEGO DUSZA WYJE Z BÓLU SZUKAJĄC NAUKOWEGO UZASADNIENIA; ZA LUB PRZECIW.

  • Nie wstydź się Jezusa

  • SŁOWO BOŻE

  • Tak mówi Amen

  • Książki (e-book)

  • TV TRWAM

  • NIEPOKALANÓW

  • BIBLIOTEKA W INTERNECIE

  • MODLITWA SERCA

  • DOBRE MEDIA

  • Biblioteki cyfrowe

  • Religia

  • Filmy religijne

  • Muzyka religijna

  • Portal DEON.PL

  • Polonia Christiana

  • Muzyka

  • Dobre uczynki w sieci

  • OJCIEC PIO

  • Św. FAUSTYNA

  • Jan Paweł II

  • Ks. Piotr Pawlukiewicz

  • Matka Boża Ostrobramska

  • Moje Wilno i Wileńszczyzna

  • Pielgrzymka Suwałki – Wilno

  • Zespół Turgielanka

  • Polacy na Syberii

  • SYLWETKI

  • ŚWIADECTWA

  • bEZ sLOGANU2‏

  • Teologia dla prostaczków

  • Wspomnienia

  • Moja mała Ojczyzna

  • Zofia Kossak

  • Edith Piaf

  • Podróże

  • Czasopisma

  • Zdrowie i kondyncja

  • Znalezione w sieci

  • Nieokrzesane myśli

  • W KAŻDEJ CHWILI MOJEGO ŻYCIA WIERZĘ, UFAM, MIŁUJĘ.

  • Prezydent Lech Kaczyński

  • PODRÓŻE

  • Pociąga mnie wiedza, ale tylko ta, która jest drogą. Wiedza jest czymś wspaniałym, ale nie jest najważniejsza. W życiu człowieka najważniejszym jest miłość – prof. Anna Świderkówna

  • Tagi wpisów

  • Cytat na dziś

    Dostęp do internetu ujawnia niewyobrażalne pokłady ludzkiej głupoty.

Monodram ks.Kazimierza Orzechowskiego o Edith Piaf

Posted by tadeo w dniu 20 stycznia 2013


Ks. Kazimierz Orzechowski nazywa Edith Piaf Magdaleną XX wieku.  Niektórych bardzo oburza to wyniesienie. Jak dziewczyna z nizin, dziewczyna ulicy, piosenkarka, choć wybitna, może być postacią godną do naśladowania?  Niewielu miało tak bogate życie jak ona.  Niewidoma do siódmego roku życia, której wzrok wymodliła siostra zakonna.  Maleńka Edith — porzucona przez rodziców po urodzeniu.  Pojona wódką od dziecka.  Kopana, poniewierana.  Od dziecka na ulicy…  Dzięki Bogu potrafiła się podźwignąć z tego absolutnego dna.  Trudno sobie wyobrazić, by jeden człowiek mógł coś takiego przeżyć.  Taki drobiażdżek, a zarazem mocarz ducha. Była kobietą wielkiej religijności.  Zawsze podkreślała: „Nie trać w Bogu nadziei. Zaczynaj od początku”. Zapytana podczas ostatniego swojego wywiadu, jak to się dzieje, że może wierzyć Bogu, mimo, że Bóg zesłał na nią tyle nieszczęść – odpowiedziała, że „Bóg nie zsyła nieszczęścia, tylko miłość”.  I zawsze przy tym podkreślała: „Nawet kiedy musisz zaczynać od zera, nigdy nie trać nadziei”.  Ta jej zasada stała się także mottem ks. Kazimierza, od kiedy Pan Bóg przywrócił mu ponownie życie.  Chociaż nadal nieraz wątpi, zawsze jednak powtarza: „Spes contra spem” – Miej nadzieję wbrew wszelkiej nadziei”.  I dlatego właśnie teraz chce przekazać tę siłę, tę wiarę ludziom.  Nie trać nadziei!   Nie załamuj się – mówił i mówi czy to jako kapłan posługujący w więzieniu na oddziale narkomanów,  chorych na AIDS,  czy jako aktor,  jeżdżąc od lat z tym spektaklem.

Więcej:

https://tadeuszczernik.wordpress.com/category/edith-piaf/

Wszystkie odcinki Playlista: 

http://www.youtube.com/playlist?list=PLNpTMJt8FMtnnFAwvL-i5lZD-wpXkCLkm

Reklamy

Komentarze 3 to “Monodram ks.Kazimierza Orzechowskiego o Edith Piaf”

  1. Wielka szkoda, ze umarła tak młodo. Talent niepowtarzalny.

  2. tadeo said

    „Magdalena XX wieku – Edith Piaf

    – Nigdy nie wolno wpadać w rozpacz, zniechęcenie. Zawsze spes contra spem, czyli miej nadzieję wbrew wszelkiej nadziei. Sursum corda – w górę serca. Zawsze jest nadzieja, Piaf to nieustannie podkreślała. Wspominam ją, bo to jest moja miłość. Mam nawet jej zdjęcie. Ona mówiła, że kiedy wszystko już się wali, zawsze jest jakaś szczelina, przez którą szczęście wślizgnie się jeszcze raz. Edith Piaf – ta nadzieja.

    – Kiedyś widziałem z nią wywiad w telewizji. Ostatni, którego udzieliła przed śmiercią. Ta rozmowa mną zawładnęła. Na zakończenie dziennikarz zapytał: „Czy pani nie zwątpiła w Boga po tylu nieszczęściach, które na panią zesłał?”. A ona złożyła ręce, podniosła oczy i powiedziała: „Bóg nieszczęść nie zsyła. Przecież to jest Miłość. Ale jeżeli pan to wszystko nazwał nieszczęściem, co Bóg na mnie zesłał, to powiem panu, że to jest moje największe bogactwo, jakie Bóg mi dał. I tylko to zabiorę ze sobą do nieba”.

    Takie rzeczy mogą powiedzieć wielcy mistycy. A to mówi Edith Piaf – ta osławiona Magdalena XX wieku. Więc jak jej nie pokochać?! I właśnie w sobie też znalazłem to ukochanie do nadziei. Może zostanie taki ślad mojej miłości do niej” – Ks. Kazimierz Orzechowski

  3. […] Monodram ks.Kazimierza Orzechowskiego o Edith Piaf […]

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: