WIERZE UFAM MIŁUJĘ

„W KAŻDEJ CHWILI MEGO ŻYCIA WIERZĘ, UFAM, MIŁUJĘ” — ZOFIA KOSSAK-SZCZUCKA

  • Słowo Boże na dziś

  • NIC TAK NIE JEST POTRZEBNE CZŁOWIEKOWI JAK MIŁOSIERDZIE BOŻE – św. Jan Paweł II

  • Okaż mi Boże Miłosierdzie

  • JEZU UFAM TOBIE W RADOŚCI, JEZU UFAM TOBIE W SMUTKU, W OGÓLE JEZU UFAM TOBIE.

  • Jeśli umrzesz, zanim umrzesz, to nie umrzesz, kiedy umrzesz.

  • Wspólnota Sióstr Służebnic Bożego Miłosierdzia

  • WIELKI POST

  • Rozważanie Drogi Krzyżowej

  • Historia obrazu Jezusa Miłosiernego

  • WIARA TO NIE NAUKA. WIARA TO DARMO DANA ŁASKA. KTO JEJ NIE MA, TEGO DUSZA WYJE Z BÓLU SZUKAJĄC NAUKOWEGO UZASADNIENIA; ZA LUB PRZECIW.

  • Nie wstydź się Jezusa

  • SŁOWO BOŻE

  • Tak mówi Amen

  • Książki (e-book)

  • TV TRWAM

  • NIEPOKALANÓW

  • BIBLIOTEKA W INTERNECIE

  • MODLITWA SERCA

  • DOBRE MEDIA

  • Biblioteki cyfrowe

  • Religia

  • Filmy religijne

  • Muzyka religijna

  • Portal DEON.PL

  • Polonia Christiana

  • Muzyka

  • Dobre uczynki w sieci

  • OJCIEC PIO

  • Św. FAUSTYNA

  • Jan Paweł II

  • Ks. Piotr Pawlukiewicz

  • Matka Boża Ostrobramska

  • Moje Wilno i Wileńszczyzna

  • Pielgrzymka Suwałki – Wilno

  • Zespół Turgielanka

  • Polacy na Syberii

  • SYLWETKI

  • ŚWIADECTWA

  • bEZ sLOGANU2‏

  • Teologia dla prostaczków

  • Wspomnienia

  • Moja mała Ojczyzna

  • Zofia Kossak

  • Edith Piaf

  • Podróże

  • Czasopisma

  • Zdrowie i kondyncja

  • Znalezione w sieci

  • Nieokrzesane myśli

  • W KAŻDEJ CHWILI MOJEGO ŻYCIA WIERZĘ, UFAM, MIŁUJĘ.

  • Prezydent Lech Kaczyński

  • PODRÓŻE

  • Pociąga mnie wiedza, ale tylko ta, która jest drogą. Wiedza jest czymś wspaniałym, ale nie jest najważniejsza. W życiu człowieka najważniejszym jest miłość – prof. Anna Świderkówna

  • Tagi wpisów

  • Cytat na dziś

    Dostęp do internetu ujawnia niewyobrażalne pokłady ludzkiej głupoty.

Archive for 28 września, 2012

Litewski ksiądz wyrzucił Polaków z kościoła

Posted by tadeo w dniu 28 września 2012

Grupa Polaków przebywająca na wycieczce w Wilnie została brutalnie wyrzucona z kościoła przez proboszcza wileńskiego sanktuarium Miłosierdzia Bożego. To nie pierwsze antypolskie zachowanie litewskich duchownych.

W rozmowie z „Wirtualną Polską” turyści z Łęcznej relacjonowali przebieg skandalicznych wydarzeń, do których doszło w Wilnie. Gdy modlili się w sanktuarium Miłosierdzia Bożego, z zakrystii wyszedł kapłan i zapytał, czy są turystami z Polski. Po uzyskaniu od turystów potwierdzenia, duchowny pstryknął palcami i jednoznacznym gestem dłoni wygonił modlące się osoby z kościoła.

Świadkiem całej sytuacji był pilot wycieczki, który oburzony zażądał od duchownego wyjaśnień. Kapłan okazał się proboszczem wileńskiego sanktuarium i zamiast wyjaśnień wskazał mężczyźnie drzwi i krzyknął: „Won do Polski!”.

Nie jest to pierwsze skandaliczne zachowanie litewskich duchownych wobec Polaków. W kwietniu 2004 roku metropolita wileński nakazał przenieść do sanktuarium Miłosierdzia Bożego obraz Jezusa namalowany w 1934 r. Ściśle według osobistych wskazówek św. Faustyny, który cały czas znajdował się w polskim kościele Ducha Świętego. Obrazu bronili polscy wierni, jednak w 2005 roku litewscy kapłani nie zważając na żywy mur utworzony przez modlące się przed obrazem osoby, przepychali się przez tłum i dosłownie wyrwali obraz z ołtarza. Po przeniesieniu obrazu do wileńskiego sanktuarium wizerunek Jezusa został ocenzurowany. Litewscy księża zasłonili polski napis „Jezu ufam Tobie”.

Od wielu lat w wileńskim sanktuarium są także problemy z nabożeństwami i liturgią w języku polskim. Msze św. dla Polaków odprawiają najczęściej litewscy księża, którzy nie znają polskiego, a nabożeństwa zostały zniesione, ponieważ duchowni uznali, że nie opłaca się ich robić, bo uczęszcza na nie zbyt mało wiernych.

http://niezalezna.pl/33191-litewski-ksiadz-wyrzucil-polakow-z-kosciola

Posted in Moje Ukochane Wilno i Wileńszczyzna | Leave a Comment »

Krzysztof Cwynar

Posted by tadeo w dniu 28 września 2012

Krzysztof Cwynar – urodzony w Wilnie – w trzeciej kamienicy od Ostrej Bramy.  Jak mówi jednym z wywiadów: „Wilna nie pamiętam, bo jak wyjechaliśmy do niepodległej Polski miałem niecałe trzy lata”.
Znany, lubiany i szanowany kompozytor, piosenkarz, poeta, reżyser, animator kultury. Śpiewając swoje piosenki jest wiarygodny, bo czyni to z miłością do tych, którzy go słuchają! W jego repertuarze znaleźć można piosenki liryczne, dramatyczne, ballady, które śpiewa z ekspresją i co ważne „na żywo!. Brawurowo nawiązuje kontakt z każdą publicznością, jest zawsze sobą. Jego dewiza życiowa to wszechstronność i samowystarczalność.

Halo, tu Cwynar

Niekwestionowaną gwiazdą polskiej estrady był Krzysztof Cwynar, który 30 sierpnia tego roku skończył siedemdziesiąt lat. Piosenkarz, kompozytor i poeta, w latach 70. brylował na wszystkich najważniejszych polskich festiwalach, do tego zjeździł pół świata. Był gwiazdą telewizji („Halo, tu Łódź”, „Spotkania z balladą”), komponował dla innych, w tym Anny German i Ireny Santor, liderował grupie FONO.

Cwynar studiował na Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej i Filmowej oraz wydziale wokalnym Państwowej Wyższej Szkoły Muzycznej w Łodzi. Debiutował w 1964 roku na Radiowej Giełdzie Piosenki w Warszawie utworem „Pożegnania na peronach”, własnego zresztą autorstwa. Wylansował też takie przeboje jak „Cyganka”, „Zawstydzona”, „Białe konie” i duet z  Anną German „Byle tylko ze mną”. Swoim ciepłym głosem śpiewał głównie ballady i pieśni religijne, ale także utwory kabaretowe.

Szczecin lepszy niż Vegas

Kariera nie była dla Cwynara najważniejsza, a za swoją niezależność płacił wysoką cenę. – Moje utwory często były przez rozgłośnie ignorowane, choć znajdowały się na półkach i w taśmotekach – wspomina. – Dziś zdarza mi się spotkać ludzi, w różnym wieku, którzy się dziwią, że w ogóle jeszcze śpiewam.

Nie chcąc zostawiać bliskich, pod koniec lat 70. odrzucił prestiżowy amerykański kontrakt, który zmusiłby go do wyjazdu do Las Vegas. – Miałem propozycję zostania po trasie w Ameryce, ale odmówiłem, ku rozpaczy kolegów z zespołu, odpowiadając: „Może kiedy indziej, bo w środę mamy koncert w Szczecinie”. Zawsze byłem obowiązkowy i nie wyobrażałem sobie, bym nie wypełnił zobowiązań w Polsce. Poza tym wiem, że byłem na pewnej liście i moje pozostanie w USA odebrano by jako ucieczkę z kraju.

„A gdzie tak ładnie śpiewają?”

Artysta nie przestał występować i nagrywać, ale jego nazwisko nie mówi dzisiejszemu młodemu pokoleniu wiele. Rzadko udziela wywiadów, nie wiedzie życia celebryty, jest za to aktywnym działaczem społecznym. Od piętnastu lat prowadzi przy łódzkim Domu Kultury Studio Integracji, pomagając osobom niepełnosprawnych ruchowo i umysłowo, bezdomnym oraz wychodzącym z nałogów, współpracuje też z Fundacją Anny Dymnej „Mimo wszystko”.

– Pamiętam niedawny występ z Łodzi. W pierwszym rzędzie siedziała mała dziewczynka. Po koncercie podeszła do mnie i powiedziała coś, co powinno być pocieszeniem dla całego mojego pokolenia, które może czuć się zapomniane. „Przepraszam pana, gdzie tak ładnie śpiewają?”. Tak jakby myślała, że pochodzę z zupełnie innego wymiaru. A przecież tak nie jest.

Satyra na Wawel

W marcu tego roku Krzysztof Cwynar odznaczony został przez Międzynarodową Kapitułę Orderem Uśmiechu – 8 października zostanie pasowany na Kawalera Orderu przez  Annę Dymną (w Teatrze Muzycznym w Łodzi). W maju artysta otrzymał Odznakę Honorową za Zasługi dla Województwa Łódzkiego. – Jestem tym bardziej zaszczycony, że to nowe odznaczenie, a mnie przypadła legitymacja nr 1 – cieszy się.

Oba wydarzenia przeszły przez media właściwie niezauważone, tak jak premiera płyty „Wędrowiec” (Polskie Nagrania), którą po raz pierwszy zaprezentował w lutym w krakowskiej „Piwnicy pod Baranami”. Trafił na nią między innymi utwór „Satyra na Wawel”, w pewnych kręgach odebrany kontrowersyjnie. – Na koncertach śpiewam mój własny program, który napisałem dla „Wędrowca”, oparty głównie na moich tekstach i muzyce. A śpiewając, gadam z ludźmi o tym, co się dookoła dzieje, co mnie otacza, smuci i raduje.

MOJA ULUBIONA PIOSENKA, KTÓRĄ ŚPIEWA W DUECIE Z ANNĄ GERMAN!

Posted in Moje Ukochane Wilno i Wileńszczyzna, SYLWETKI, ZASŁUŻENI WILNIANIE | Leave a Comment »

Jarosław Marek Rymkiewicz: „Przyjdźcie na marsz „Obudź się Polsko”. Przyjdźcie, jeśli nie chcecie być zmuszeni do wyjścia na barykady z butelkami benzyny”

Posted by tadeo w dniu 28 września 2012

Fot. wPolityce.pl

Warszawiacy, Polacy!

Przyjdźcie na marsz „Obudź się Polsko”.

Jeśli nie będziecie chodzili na te marsze, które są teraz w Polsce organizowane, i które coś w Polsce mają zmienić, to niebawem będziecie musieli wyjść na ulice z butelkami benzyny.

Tę władzę trzeba zmienić. Jak najszybciej. Ponieważ Państwo Polskie kona. Nie możemy dopuścić, żeby skonało.

Jeszcze raz powtarzam: jeśli nie chcecie być zmuszeni do wyjścia na barykady z butelkami benzyny, to chodźcie teraz, i próbujmy ich obalić w ten sposób.

Wypowiedź dla portalu wPolityce.pl, 26 września 2012 r.

O SZCZEGÓŁACH MARSZU CZYTAJ TUTAJ:

Jaworski: „Zaproszenie na marsz „Obudź się Polsko” kierujemy do wszystkich, którzy uważają, że w Polsce źle się dzieje”

http://wpolityce.pl/artykuly/37087-jaroslaw-marek-rymkiewicz-przyjdzcie-na-marsz-obudz-sie-polsko-przyjdzcie-jesli-nie-chcecie-byc-zmuszeni-do-wyjscia-na-barykady-z-butelkami-benzyny

Posted in Polityka i aktualności | Otagowane: | Leave a Comment »