WIERZE UFAM MIŁUJĘ

„W KAŻDEJ CHWILI MEGO ŻYCIA WIERZĘ, UFAM, MIŁUJĘ” — ZOFIA KOSSAK-SZCZUCKA

  • Słowo Boże na dziś

  • NIC TAK NIE JEST POTRZEBNE CZŁOWIEKOWI JAK MIŁOSIERDZIE BOŻE – św. Jan Paweł II

  • Okaż mi Boże Miłosierdzie

  • JEZU UFAM TOBIE W RADOŚCI, JEZU UFAM TOBIE W SMUTKU, W OGÓLE JEZU UFAM TOBIE.

  • Jeśli umrzesz, zanim umrzesz, to nie umrzesz, kiedy umrzesz.

  • Wspólnota Sióstr Służebnic Bożego Miłosierdzia

  • WIELKI POST

  • Rozważanie Drogi Krzyżowej

  • Historia obrazu Jezusa Miłosiernego

  • WIARA TO NIE NAUKA. WIARA TO DARMO DANA ŁASKA. KTO JEJ NIE MA, TEGO DUSZA WYJE Z BÓLU SZUKAJĄC NAUKOWEGO UZASADNIENIA; ZA LUB PRZECIW.

  • Nie wstydź się Jezusa

  • SŁOWO BOŻE

  • Tak mówi Amen

  • Książki (e-book)

  • TV TRWAM

  • NIEPOKALANÓW

  • BIBLIOTEKA W INTERNECIE

  • MODLITWA SERCA

  • DOBRE MEDIA

  • Biblioteki cyfrowe

  • Religia

  • Filmy religijne

  • Muzyka religijna

  • Portal DEON.PL

  • Polonia Christiana

  • Muzyka

  • Dobre uczynki w sieci

  • OJCIEC PIO

  • Św. FAUSTYNA

  • Jan Paweł II

  • Ks. Piotr Pawlukiewicz

  • Matka Boża Ostrobramska

  • Moje Wilno i Wileńszczyzna

  • Pielgrzymka Suwałki – Wilno

  • Zespół Turgielanka

  • Polacy na Syberii

  • SYLWETKI

  • ŚWIADECTWA

  • bEZ sLOGANU2‏

  • Teologia dla prostaczków

  • Wspomnienia

  • Moja mała Ojczyzna

  • Zofia Kossak

  • Edith Piaf

  • Podróże

  • Czasopisma

  • Zdrowie i kondyncja

  • Znalezione w sieci

  • Nieokrzesane myśli

  • W KAŻDEJ CHWILI MOJEGO ŻYCIA WIERZĘ, UFAM, MIŁUJĘ.

  • Prezydent Lech Kaczyński

  • PODRÓŻE

  • Pociąga mnie wiedza, ale tylko ta, która jest drogą. Wiedza jest czymś wspaniałym, ale nie jest najważniejsza. W życiu człowieka najważniejszym jest miłość – prof. Anna Świderkówna

  • Tagi wpisów

  • Cytat na dziś

    Dostęp do internetu ujawnia niewyobrażalne pokłady ludzkiej głupoty.

Most nadziei ( miłość ojca do syna)

Posted by tadeo w dniu 27 grudnia 2011


Wstrząsający film o Miłości, dramatycznym wyborze. Jeden z filmów, który warto polecić tym, dla których nie jest obojętny prawdziwy sens i cel życia.

Film pod tytułem „most nadziei” ukazuje historię ojca i ukochanego syna. Ojciec zajmuje się opuszczaniem mostów. Pewnego dnia dchodzi do pomyłki i ojciec staje przed dylematem czy opuścić most i uratwoać nadjeżdżający pociąg pełen złych i zagubionych ludzi, ale jednocześnie zmiaźdzy swojego syna który gdzieś tam się bawi, czy też nie opuścić mostu uratować tym samym syna ale cały pociąg wówczas zginie.

Nikt nie chciałby stanąć wobec takiego dylematu. Niestety pierwszym odruchem serca człowiek ratował by pewnie swojego syna, bo przecież Ci ludzie są mi obcy, są czesto źli, są zagubieni, smutni, egoistyczni,a Syn… Syna jest moim ukochanym, moim umiłowanym, nie wyobrażam sobie życia bez niego… Film ukazuje nam postawę ojca, który ratuje pociąg i wszystkich ludzi za cenę śmierci syna. Niewielu z nas by się na to zdobyło, oby niekt z nas nie musiał tak nigdy wybierać. Jest to postawa jak najbardziej słuszna , że Ojciec wybiera większośc ludzi, jak się potem okazuje osoba uratowana w wypadku idzie ulicą ze ślicznym maleństwem na rękach i jest szczęścliwa. Ojciec zrobiłto dla dobra ogółu.

Jak się mówi o ukrzyżowaniu Jezusa, to wierzymy w to ale tak naprawdę jest to dla nas tak odległe, ten rodzaj śmierci, tak mało znane te tortury jakimi było okrutne biczowanie, czy zakładanie na głowę i przeciąganie na twarz korony cierniowej, że nie potrafimy się wczuć w to wydarzenie. W „moście nadziei” jest przedstawiona ta historia bardziej realnie. Tak własnie Bóg zesłał Syna Umiłowanego, w dodatku Boga, żeby uratować nas wszystkich, złych, dobrych, smutnych, egoistycznych, uzależnionych…Syn musiał zostać dla nas zabity. Został złożony w ofierze za nas wszystkich. Trzeba więc docenić ten dar, tymbardziej że jak widać na podstawie filmu jest to decyzja przeszywające serce rodzicom. Czy doceniamy ten dar? Trzeba się reszcie obudzić i nie udawać że nie widzieliśmy ofiary tego syna, który zginął dla nas. Żebyśmy nie byli takimi ludźmi w pociągu, którzy nadal są źli, brudni, egoistyczni.. Żeby to wydarzenie nie było tylko wydarzeniem miłosiernego Ojca, niezauważonym przez innych pasażerów pociągu.Żeby ta ofiara była doceniona, bo ktoś dla nas oddał swe życie… i to nie byle kto ale sam Bóg.

Chcę abyś wiedział, że niezależnie od tego kim jesteś i jak żyjesz Jezus Chrystus umarł, także za Ciebie.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: