WIERZE UFAM MIŁUJĘ

„W KAŻDEJ CHWILI MEGO ŻYCIA WIERZĘ, UFAM, MIŁUJĘ” — ZOFIA KOSSAK-SZCZUCKA

  • Słowo Boże na dziś

  • NIC TAK NIE JEST POTRZEBNE CZŁOWIEKOWI JAK MIŁOSIERDZIE BOŻE – św. Jan Paweł II

  • Okaż mi Boże Miłosierdzie

  • JEZU UFAM TOBIE W RADOŚCI, JEZU UFAM TOBIE W SMUTKU, W OGÓLE JEZU UFAM TOBIE.

  • Jeśli umrzesz, zanim umrzesz, to nie umrzesz, kiedy umrzesz.

  • Wspólnota Sióstr Służebnic Bożego Miłosierdzia

  • WIELKI POST

  • Rozważanie Drogi Krzyżowej

  • Historia obrazu Jezusa Miłosiernego

  • WIARA TO NIE NAUKA. WIARA TO DARMO DANA ŁASKA. KTO JEJ NIE MA, TEGO DUSZA WYJE Z BÓLU SZUKAJĄC NAUKOWEGO UZASADNIENIA; ZA LUB PRZECIW.

  • Nie wstydź się Jezusa

  • SŁOWO BOŻE

  • Tak mówi Amen

  • Książki (e-book)

  • TV TRWAM

  • NIEPOKALANÓW

  • BIBLIOTEKA W INTERNECIE

  • MODLITWA SERCA

  • DOBRE MEDIA

  • Biblioteki cyfrowe

  • Religia

  • Filmy religijne

  • Muzyka religijna

  • Portal DEON.PL

  • Polonia Christiana

  • Muzyka

  • Dobre uczynki w sieci

  • OJCIEC PIO

  • Św. FAUSTYNA

  • Jan Paweł II

  • Ks. Piotr Pawlukiewicz

  • Matka Boża Ostrobramska

  • Moje Wilno i Wileńszczyzna

  • Pielgrzymka Suwałki – Wilno

  • Zespół Turgielanka

  • Polacy na Syberii

  • SYLWETKI

  • ŚWIADECTWA

  • bEZ sLOGANU2‏

  • Teologia dla prostaczków

  • Wspomnienia

  • Moja mała Ojczyzna

  • Zofia Kossak

  • Edith Piaf

  • Podróże

  • Czasopisma

  • Zdrowie i kondyncja

  • Znalezione w sieci

  • Nieokrzesane myśli

  • W KAŻDEJ CHWILI MOJEGO ŻYCIA WIERZĘ, UFAM, MIŁUJĘ.

  • Prezydent Lech Kaczyński

  • PODRÓŻE

  • Pociąga mnie wiedza, ale tylko ta, która jest drogą. Wiedza jest czymś wspaniałym, ale nie jest najważniejsza. W życiu człowieka najważniejszym jest miłość – prof. Anna Świderkówna

  • Tagi wpisów

  • Cytat na dziś

    Dostęp do internetu ujawnia niewyobrażalne pokłady ludzkiej głupoty.

Archive for 3 grudnia, 2011

Szlag mnie trafia

Posted by tadeo w dniu 3 grudnia 2011

I krew mnie jaśnista zalewa. Nie pisałam kilka dni, nawet nie komentowałam pod politycznymi notkami bo pewnie by mnie zbanowano i byłoby za co.Ale niestety emocje nie mijają,no bo jak mają minąć?

13 grudnia minie 30 lat od wprowadzenia stanu wojennego,potem będziemy przypominać Ofiary Wujka i Grudnia70. Młodzi czytają o tym tylko w książkach, ja pamiętam jak to było.
Przez cały 81 rok też nas straszono – Ruskimi, strajkami, pustymi półkami, załamaniem gospodarczym.Przez Solidarność krowy miały nie dawać mleka a kury nie znosić jajek.Przeżyliśmy, chociaż lekko nie było.Szukaliśmy oparcia w rodzinie, stąd największy baby boom jeśli nie liczyć lat bezposrednio po zakończeniu wojny.
Teraz też nas się straszy wojną – chociaż konkretnie nie wiadomo kto miałby ją prowadzić.No i kataklizmem jeżeli kraje strefy euro wrócą do walut narodowych.Pan Sikorski tak jak reszta naszych polityków sądzi, że jeżeli coś się zapisze – w postaci ustaw, traktatów – to stanie się ciałem. Za dotknięciem czarodziejskiej różdżki budżety wszystkich krajów będą wspaniałe a ludziom będzie żyło się dostatniej. Jak nie to wprowadzi się kary – jakie? Przecież już były zapisane, ale nikt ich od nikogo nie egzekwował.
Jeżeli jednak nie – to drżyjcie! Nie tylko poleje się krew ( zauważcie – już nie ludzie straszą rządzących, tylko rządzący straszą – będziecie mieli drugą Grecję!) ale ludzie przestaną jeść, kupować cokolwiek, przestana oddychać i będą co? umierać masowo na ulicach?
To, na małą skalę już mamy.W ciągu ostatnich dwóch tygodni tylko na Salonie(!) zetknęłam się z kilkoma skrajnymi przypadkami biedy – pani Jankowska apelowała o 1000zł dla „gołdapianki” na tonę węgla i podpałkę, aby kobieta nie marzła. Na ile jej ta tona wystarczy? Kto inny pisze o pani Maryli Płońskiej, żyjącej za niecałe 700 zł renty – no, już państwo może odetchnąć, pani Maryla nie żyje. Emerytowany dziennikarz wspomina, że ostatnie grosze wydał na bilet powrotny do domu – wracał z Pałacu Prezydenckiego, gdzie dostał odznaczenie. Ma nędzną emeryturę więc na leki mu nie starcza – dobrze, że ma znajomego, który czasami mu parę groszy da. Ostatnio dwie kobiety – matka i córka powiesiły się na kościelnej kracie z powodu skrajnej biedy.Sprawa się przebiła z dwóch powodów – hieny dziennikarskie zrobiły fotomontaż i ludzie byli oburzeni, no i nie zrobiły tego w domu.Wtedy pewnie pies z kulawą nogą by się nie dowiedział. Śmierć przez podpalenie jest bolesna, nie każdy ma ochotę być sławnym po śmierci, no i na bilet do stolicy też pieniędzy nie starcza.
I w takiej sytuacji czym mamy się przejmować? Że bankom, politykom zabraknie na waciki? Bo przecież przep…li wszystko co było do prze..nia.Naprawdę sądzili, że zawsze będzie jakaś TPSA do sprzedania, jakiś most czy autostrada do oskubania? Że pieniądze biorą się z powietrza? Nic za nimi nie musi stać, a jak zabraknie to po prostu trzeba włączyć maszyny drukarskie? Dobrobyt bierze się z solidnej PRACY – owszem, łut szczęścia czyli jakieś surowce w granicach kraju się przydają. Ale i praca i surowce mają dawać dobrobyt obywatelom, a nie biurokratom, którzy przekładają papierki z biurka na biurko i tylko przeszkadzają. Do tego niektóre biurka daleko i kosztowne.Zauważcie – nawet nazwy przyjeli sobie odpowiednie. W kraju jest „minister” – oczywiście dawno już zapomniał, co oznacza to słowo – sługa, pomocnik. No, chyba, że jednak rozumie dosłownie – u nas – sługa Tuska.
W Europarlamencie już są Komisarze – mnie to słowo kojarzy się  tylko negatywnie.
Teraz kiedy wszyscy – i nasi i Europejczycy zabrnęli w ślepą uliczkę krzyczą do obywateli – ratujcie! Pracujcie do śmierci, za grosze, bez zabezpieczeń socjalnych, abyśmy mogli się jeszcze kilka lat beztrosko bawić. To ja mówię – walcie się! Jesteście jak ci hazardziści – każdy grosz utopicie w ruletce – bo tym razem macie już opatentowana metodę wygrania. Jedyną! Za kilka lat znowu się okaże, że nie zadziałała.
My sobie bez was poradzimy – wy bez nas chyba jednak nie.

http://ufka.salon24.pl/370085,szlag-mnie-trafia

Posted in Polityka i aktualności | Leave a Comment »

Sanktuarium Pierwszej Rzeczypospolitej

Posted by tadeo w dniu 3 grudnia 2011

W Białyniczach na Białorusi odradza się sanktuarium maryjne, w czasach swojej świetności zwane „białoruską Częstochową”.

Matka Boża Białynicka

Było to niegdyś najdalej wysunięte na wschód sanktuarium w Rzeczypospolitej. Białynicze leżą na Białorusi w pobliżu Orszy i Mohylewa niedaleko Smoleńska (Rosja). Z dawnego sanktuarium Matki Bożej Białynickiej, której obraz był koronowany diademami papieskimi, nie zachowało się nic, ale odradza się ono dzięki ludzkiej pamięci i zaangażowaniu ks. Karola Tomeckiego, proboszcza rzymskokatolickiej parafii. Mszy Świętej z okazji 250-lecia koronacji Matki Bożej Białynickiej przewodniczył niedawno abp Tadeusz Kondrusiewicz, metropolita mińsko-mohylewski.

Białynicze to mała miejscowość nad niewielką rzeką Drucią, prawym dopływem Dniepru. Dzięki fundacjom rodziny Sapiehów znajdowało się tam karmelitańskie sanktuarium maryjne. Dokument fundacyjny wystawił kanclerz i hetman wielki litewski Lew Sapieha, zobowiązując się do wybudowania z drewna kościoła i klasztoru, któremu ma patronować Maryja Panna wspolnie ze św. Leonem, opiekunem fundatora. Fundację zalegalizował Zygmunt III Waza w 1624 roku.

Młodszy z rodu, Kazimierz Leon Sapieha, urządził w klasztorze drukarnię i hojnie uposażył konwent: monstrancją, srebrnymi kielichami oraz wieloma innymi paramentami. Sprawił również „szczerozłotą sukienkę” dla najważniejszego w świątyni obrazu. W czasie wojny z Rosją w latach 1654-67 obraz został ewakuowany przez Sapiehę do jego twierdzy w Lachowiczach. Dopiero w 1761 roku powrócił do Białynicz, do nowo zbudowanego murowanego kościoła. Koronacji obrazu dokonał 20 września 1761 roku biskup smoleński Jerzy Hylzen. Do kresowych Białynicz przybywały tysiące pielgrzymów litewskich, białoruskich, ukraińskich, polskich i innych. W 1772 roku Białynicze znalazły się w zaborze rosyjskim. W ramach represji po powstaniu listopadowym w 1832 roku karmelitów usunięto, a kościół przekazano duchowieństwu diecezjalnemu. Po powstaniu styczniowym władze rosyjskie 12 kwietnia 1876 roku zamknęły białynicki kościół, a dzień ten prawosławni świętują jako swoje wspomnienie Matki Bożej Białynickiej.

Oryginał obrazu został ukryty przez katolików i nie wiadomo, gdzie się znajduje. W latach 60. XX wieku władze sowieckie zburzyły kościół i klasztor w Białyniczach i nie pozostało nic z dawnej świętości. Na jego miejscu kilka lat temu zbudowano cerkiew prawosławną, w której czczona jest Matka Boża Białynicka. W 1993 roku odrodziła się w Białyniczach parafia katolicka, która dziś ma niewielką kaplicę. Już wskazano miejsce pod kościół w centrum Białynicz i wybrano architekta z Mińska, który zaprojektuje świątynię w stylu neogotyckim.

Po 250 latach, w niewielkim ogródku obok wiejskiego drewnianego domku stanowiącego kaplicę, przy polowym ołtarzu z kopią obrazu Matki Bożej Białynickiej zebrała się skromna liczba wiernych i pielgrzymka Radia Warszawa. Abp Kondrusiewicz w języku białoruskim wraz z wiernymi oddał cześć Białynickiej Pani. Było to dla pielgrzymów z Warszawy wielkim przeżyciem. Mamy nadzieję, że kustosz pamięci tego miejsca ks. Tomecki wybuduje kościół dla Królowej białynickiej ziemi. Że odrodzi się sanktuarium znane w całej I Rzeczypospolitej.

Ksiądz Karol wraz z parafianami ma wielką nadzieję, że skoro obchodzi w takich warunkach 375 lat zjawienia cudownego obrazu, to 400-lecie będzie dane obchodzić już w zbudowanej świątyni, w prawdziwym sanktuarium. Trzeba wierzyć, że warszawiacy, którzy od przedwojennych czasów czczą Matkę Bożą Białynicką w jej wizerunku w kościele Narodzenia NMP na Lesznie, solidarnie wesprą to piękne dzieło.

Więcej: www.bialynicka.parafia.info.pl
bialynicze(at)parafie.com.pl.

Krzysztof Przygoda
Idziemy nr 45 (322), 6 listopada 2011 r.

Zobacz także:  OBRAZY MATKI BOŻEJ PRZYWIEZIONE PO II WOJNIE ŚWIATOWEJ Z KRESÓW WSCHODNICH

Posted in Matka Boża, Polskie Kresy | 2 Komentarze »

BIBLIOTEKA LITERATURY POLSKIEJ W INTERNECIE

Posted by tadeo w dniu 3 grudnia 2011

http://literat.ug.edu.pl/

Posted in Książki (e-book) | Leave a Comment »

Zaostrzenie retoryki PiS-u

Posted by tadeo w dniu 3 grudnia 2011

http://tv.rp.pl/video/Wydarzenia,Kraj,Rozmowy/Zaostrzenie-retoryki-PiS-u

Posted in Polityka - video, Polityka i aktualności | Leave a Comment »

Ks. Piotr Pawlukiewicz KAZANIE PASYJNE

Posted by tadeo w dniu 3 grudnia 2011

Posted in Ks. Piotr Pawlukiewicz | Leave a Comment »

Komunikat Ministerstwa Prawdy nr 11: Wielka Rzeszowska

Posted by tadeo w dniu 3 grudnia 2011

W Rzeszowie trwa budowa mauzoleum, w którym w przyszłości spoczną prochy Adama Michnika – redaktora naczelnego Gazety Wyborczej, Człowieka Honoru, jednego z największych bohaterów Polski Ludowej. Obiekt powinien zostać ukończony jeszcze w tym roku.

Posted in Kabarety i rozrywka, Polityka - video | Leave a Comment »

Konferencja Prasowa PiS:Kto zapłaci za cięcia Tuska

Posted by tadeo w dniu 3 grudnia 2011

Posted in Polityka - video, Polityka i aktualności | Leave a Comment »

Razem.TV

Posted by tadeo w dniu 3 grudnia 2011

http://razem.tv/

Posted in POLECAM, Polityka - video | Leave a Comment »

Z agenturą za pomocą czarów sobie nie poradzimy

Posted by tadeo w dniu 3 grudnia 2011

Prof. Zybertowicz: nie wyzwolimy się spod dyktatury, jeśli nie wyzwolimy się z automatyzmów myślowych.

http://razem.tv/filmy/-/Z-agentura-za-pomoca-czarow-sobie-nie-poradzimy

Posted in Książki (e-book), Polityka - video | Otagowane: | Leave a Comment »

Esbek zaspał, Opatrzność nie :)

Posted by tadeo w dniu 3 grudnia 2011

http://razem.tv/filmy/-/Esbek-zaspal-Opacznosc-nie-

Relacja Anny Sarzyńskiej z zaskakującego finału sprawy przeciwko ks. Tadeuszowi Isakowiczowi-Zaleskiemu.

Zobacz także: Paragraf 212: pułkownik SB oskarża kapłana o zniesławienie

Posted in Polityka - video, Polityka i aktualności | Leave a Comment »

Rogalski idzie do sądu ws. katastrofy smoleńskiej

Posted by tadeo w dniu 3 grudnia 2011

Mecenas Rafał Rogalski, pełnomocnik części rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej, ma dość uników Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. KPRM od miesięcy nie chce udzielić mu precyzyjnych informacji dotyczących m.in. konsultacji i ustaleń zawartych pomiędzy Polską i Rosją ws. prowadzenia śledztwa ws. katastrofy. Mecenas Rogalski postanowił więc skierować sprawę na drogę sądową. Do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego złożył skargę na bezczynność Prezesa Rady Ministrów.

Od wielu miesięcy Prezes Rady Ministrów odmawia udzielenia mi wszystkich informacji dotyczących podstawowych zagadnień odnoszących się do uzgodnienia przez stronę polską z Federacją Rosyjską podstaw normatywnych prowadzenia badań przyczyn i okoliczności katastrofy smoleńskiej oraz określenia zasad polsko-rosyjskiej współpracy – tłumaczy mecenas Rafał Rogalski portalowi Stefczyk.info.

Wśród spraw, które nie zostały dotąd wyjaśnione, pełnomocnik części rodzin ofiar wymienia m.in. ustalenie organu państwowego i konkretnie danych osoby, która „wyraziła zgodę na unormowanie w określony sposób polsko-rosyjskiej współpracy, kiedy i na co konkretnie wyrażono zgodę, czy zostały uzgodniona procedura rozstrzygania sporów, czy w ogóle doszło do zawarcia umowy międzynarodowej, czy też przyjęcia jakichkolwiek uzgodnień, w jakim trybie, jaki był ich charakter prawny”.

Nie otrzymałem również informacji dotyczącej treści dokonanych przez stronę polską analiz, opinii kierowanych na miejsce polskich specjalistów. Nie dowiedziałem się również, kim były te osoby – dodaje adwokat. Wskazuje również, że Kancelaria nie wyjaśniła wątpliwości związanych z zastosowaniem Konwencji Chicagowskiej. Nie otrzymałem żadnego dokumentu, który by rozstrzygał wątpliwości, czy zgodziliśmy się na zastosowanie do badania katastrofy samego Załącznika 13, czy Załącznika 13 wraz z Konwencją Chicagowską – wyjaśnia Rogalski. Zaznacza, że „z punktu widzenia prawno-międzynarodowego nie są to błahe sprawy”.

Rafał Rogalski pytany, czy nie przekonuje go twierdzenie, że decyzje w sprawie badania katastrofy smoleńskiej były podejmowane „na bieżąco”, a nie w oparciu o umowę, Rogalski przyznaje, że „Centrum Informacyjne Rządu nigdy wprost nie powiedziało, że nie było umowy między Polską a Rosją”. Zaznacza, że konsultacje na bieżąco „nie dziwią specjalnie”. Jednak przyznaje, że „chciałby się dowiedzieć w końcu, jaki był konkretny ich wynik i otrzymać jakikolwiek dokument, z którego by to wynikało”.

Mecenas Rogalski zaznacza, że wiadomości, jakie chce uzyskać od Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, są mu potrzebne do sprawnego obsługiwania rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej. Jest to bardzo ważne dla określenia, jakie państwo polskie pozostawiło sobie pole manewru w tej sprawie. Jestem przekonany, że wszyscy chcielibyśmy mieć co do tego pewność, a nie opierać się jedynie na lakonicznych, niepopartych żadną dokumentacją, stwierdzeniach KPRM – wyjaśnia Rogalski. Dodaje, że od treści ustaleń Polski i Rosji zależy np. to, czy istnieje możliwość dochodzenia na arenie międzynarodowej zmiany treści Raportu MAK. Zapowiada, że jeśli będzie to możliwe, będzie naciskał na polski rząd, by podjął takie działania.

Z dokumentów, jakie otrzymał portal Stefczyk.info, wynika, że u podstaw śledztwa ws. katastrofy smoleńskiej leżą jedynie ustalenia słowne. Na pytania mecenasa Rogalskiego o wszelkie podstawy prawne, na których opierają się działania śledczych w związku z badaniem okoliczności katastrofy smoleńskiej, Kancelaria odpowiada: nie było odrębnej decyzji w tej sprawie.

„Zgoda na zastosowany przez Federację Rosyjską reżim prawny została udzielona w formie konkludentnej. Nie było odrębnej decyzji Prezesa Rady Ministrów i Rady Ministrów w tej sprawie. Konsultacje w tym zakresie były dokonywane na bieżąco i roboczo, w czasie umożliwiającym natychmiastowe podjęcie badania przyczyn katastrofy, dlatego nie miały formy dokumentów w rozumieniu art. 6 ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej” – informuje Kancelaria w piśmie do mecenasa Rogalskiego. W innym miejscu zaznacza, że decyzje podejmowane były po konsultacjach prowadzonych „z kierownictwem Rządowego Centrum Legislacji, Ministerstwa Sprawiedliwości i Ministerstwa Spraw Zagranicznych” – wyjaśnia KPRM.

Kancelaria zaznacza także, że ustalenia prawne dotyczące katastrofy smoleńskiej nie mają formy pisemnej, więc nie zostały złożone w ONZ. „Nie zarejestrowano w Sekretariacie ONZ odrębnej umowy międzynarodowej dotyczącej zasad organizacji i prowadzenia badań oraz ustalenia przyczyn zdarzenia lotniczego polegającego na katastrofie polskiego rządowego samolotu Tu 154M nr 101” – tłumaczy KPRM.

Pisma Kancelarii Prezesa Rady Ministrów po raz kolejny pokazują, że państwo polskie nie zdało egzaminu po katastrofie smoleńskiej. Podejmowanie decyzji „na gębę” w tak ważnej sprawie, jak śmierć Prezydenta RP oraz wielu bardzo ważnych dla Polski urzędników, to kpina z państwa.

Stanisław Żaryn
[fot. Wikipedia.pl]

http://www.stefczyk.info/publicystyka/opinie/rogalski-idzie-do-sadu

Przeczytaj także: 

Kancelaria Premiera już oficjalnie przyznaje: w sprawie śledztwa 10/04 nie podejmowano żadnych decyzji na papierze!!!!

Stefan Hambura na posterunku

Posted in Katastrofa smoleńska, Polityka i aktualności | 1 Comment »

Na gębę to się załatwia „SPRAWY” na bazarze, premierze od siedmiu boleści.

Posted by tadeo w dniu 3 grudnia 2011

Kancelaria Premiera już oficjalnie przyznaje: w sprawie śledztwa 10/04 nie podejmowano żadnych decyzji na papierze!!!!

Pismo KPRM
„Zgoda na zastosowany przez Federację Rosyjską reżim prawny została udzielona w formie konkludentnej. Nie było odrębnej decyzji Prezesa Rady Ministrów i Rady Ministrów w tej sprawie”
– tak Kancelaria Prezesa Rady Ministrów odpowiedziała na pytanie mecenasa Rafała Rogalskiego, pełnomocnika części rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej. Chciał on poznać dokumenty, dotyczące podstaw prawnych działań prowadzonych w śledztwie ws. katastrofy z 10 kwietnia 2010 roku.
W innym miejscu Kancelaria informuje, że inicjatywę dotyczącą sposobu prowadzenia śledztwa wykazywali Rosjanie. Zaznacza, żepolska strona wyraziła jedynie zgodę na współpracę ze stroną rosyjską w oparciu o reżim, jaki zaproponowani Rosjanie, czyli Konwencję Chicagowską oraz Załącznik 13. Jednak mecenas Rogalski nie otrzymał żadnego dokumentu potwierdzającego słowa KPRM. Oficjalnie więc nie ma żadnego dowodu, że rzeczywiście śledztwo toczy się zgodnie z tym dokumentem.
Z dokumentów, jakie otrzymał mecenas Rogalski z Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, wynika, że w sprawie badania katastrofy smoleńskie nie podejmowano żadnych decyzji na papierze.
„Konsultacje w tym zakresie były dokonywane na bieżąco i roboczo, w czasie umożliwiającym natychmiastowe podjęcie badania przyczyn katastrofy, dlatego nie miały formy dokumentów w rozumieniu art. 6 ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacjipublicznej” – informuje Kancelaria.
Wyjaśnia, że każdą decyzję poprzedzały konsultacje „z kierownictwem Rządowego Centrum Legislacji, Ministerstwa Sprawiedliwości i Ministerstwa Spraw Zagranicznych”.
Fakt, że decyzje ws. śledztwa dotyczącego katastrofy smoleńskiej nie są podejmowane na papierze, oznacza również, że nie są kierowane do ONZ. KPRM informuje, że nie przesłał żadnego dokumentu do Sekretariatu ONZ ws. Smoleńska. To z kolei uniemożliwia szukanie pomocy w ONZ ws. nieprawidłowości w śledztwie.
Mecenas Rafał Rogalski w związku z problemami z uzyskaniem jakiejkolwiek dokumentów dotyczących badania katastrofy smoleńskiej skierował sprawę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Wyjaśnia, że oczekuje pomocy sądu w ujawnieniu wszelkich materiałów na temat podstaw prawnych prowadzonego śledztwa.
Szczegóły skargi Mec. Rogalskiego do WSA publikuje portal Stefczyk.info

Szczegóły skargi Mec. Rogalskiego do WSA publikuje portal  Stefczyk.info 

Teraz chyba mamy jasny obraz co to była za „katastrofa” i kto za ten mord odpowiada, czy może ktoś ma jeszcze jakieś wątpliwości? Dano nam wyraźny sygnał: TAK TO MY ICH ZABILIŚMY I CO NAM ZROBICIE??

http://bombardier.nowyekran.pl/post/42681,na-gebe-to-sie-zalatwia-sprawy-na-bazarze-premierze-od-siedmiu-bolesci

Posted in Katastrofa smoleńska, Polityka i aktualności | 1 Comment »

Co z 300 miliardami obiecanymi przez PO? Lewandowski: „Brałem udział w tych nieco durnych klipach, ale to była kampania”

Posted by tadeo w dniu 3 grudnia 2011

Fot. materiały wyborcze PO

 

Jak wiadomo refleksyjny nastrój osłabia koncentracje. A to dla tych, którzy nie mówią na co dzień prawdy, bywa zgubne. Wszystko wskazuje, że dotknęło to unijnego komisarza do spraw budżetuJanusza Lewandowskiego, polityka Platformy Obywatelskiej, który w piątek 2 grudnia odwiedził Lublin. Spotkał się m.in. z uczniami liceum, który przed laty sam ukończył.

I jak donosi „Dziennik Wschodni”, w miłej atmosferze szczerze powiedział o procencie prawdziwości w ostatniej kampanii PO obiecującej 300 miliardów z Unii Europejskiej:

 

Uczniowie pytali m.in. o przyszłość strefy euro i 300 mld zł unijnych dotacji, obiecywanych w ostatniej kampanii wyborczej PO.

– Brałem udział w tych nieco durnych klipach, ale to była kampania – skomentował Lewandowski. – Nie oznacza to jednak, że obiecanych pieniędzy nie ma. O ile wspólnota się nie rozleci, to możemy zdobyć nawet większe środki.

Spotkanie z licealistami zorganizowano w ramach programu „Back to School”, w ramach którego polscy urzędnicy UE odwiedzają swoje szkoły i zachęcają uczniów m.in. do działania w instytucjach europejskich.

Po czymś takim na pewno młodzież będzie się do instytucji europejskich garnęła. Jak widać, można tam pożyć, a gospodarowanie prawdą jest oszczędne.

Co mówił w tym spocie, już wtedy budzącym kontrowersje ze względu na zarzut złamania przysięgi neutralności komisarza unijnego Lewandowski?

Chodzi o miliardy, nawet o 300 miliardów złotych. Dzięki tym pieniądzom możemy zmniejszyć bezrobocie wśród młodzieży nawet o połowę

– obiecywał. Zachęcał też do głosowania na „mocną drużynę PO”, która ma to gwarantować.

 

Oficjalna strona Platformy Obywatelskiej przed wyborami obiecywała:

 

Stawką tych wyborów jest 300 miliardów złotych

Nie tylko wywalczymy kolejny siedmioletni budżet Unii Europejskiej, ale wywalczymy w nim dla Polski jeszcze więcej niż w tym budżecie. To jest rzecz kluczowa, to rzecz która zdecyduje o cywilizacyjnych szansach rozwoju do końca dekady zapewnia Radosław Sikorski. Nie ma drużyny, nie ma ekipy, nie ma partii politycznej w Polsce lepiej do tego zadania przygotowanej. dodaje Jacek Protasiewicz.

(…)  Jak zaznaczył Jacek Protasiewicz, do tego zadania PO przygotowywała się od dawna. – To nie jest przypadek, że Janusz Lewandowski w komisji jest tam, gdzie jest i to nie przypadek, że Jerzy Buzek objął prestiżową, jedną z trzech najważniejszych funkcji w UE  – powiedział.

Jacek Protasiewicz podkreślił jak ważne są te wybory i jak ważny jest w nich udział.Cytując Janusza Lewandowskiego powiedział – złych polityków wybierają również dobrzy ludzie, którzy w dniu wyborów pozostają w domach. (…)

Jeśli wybierzecie nas, to dokończymy modernizację Polski i dla tej modernizacji wynegocjujemy z Unii Europejskiej co najmniej 300 mld złotych  –obiecał Sikorski.

BGD

 

A co do „durnych klipów”, także z udziałem Janusza Lewandowskiego, to na YouTube zostały zablokowane przez autora. Czyli – PO.

wu-ka, źródło: Dziennik Wschodni, PO

http://wpolityce.pl./wydarzenia/19132-co-z-300-miliardami-obiecanymi-przez-po-lewandowski-bralem-udzial-w-tych-nieco-durnych-klipach-ale-to-byla-kampania

Posted in Polityka i aktualności | 1 Comment »