WIERZE UFAM MIŁUJĘ

„W KAŻDEJ CHWILI MEGO ŻYCIA WIERZĘ, UFAM, MIŁUJĘ” — ZOFIA KOSSAK-SZCZUCKA

  • Słowo Boże na dziś

  • NIC TAK NIE JEST POTRZEBNE CZŁOWIEKOWI JAK MIŁOSIERDZIE BOŻE – św. Jan Paweł II

  • Okaż mi Boże Miłosierdzie

  • JEZU UFAM TOBIE W RADOŚCI, JEZU UFAM TOBIE W SMUTKU, W OGÓLE JEZU UFAM TOBIE.

  • Jeśli umrzesz, zanim umrzesz, to nie umrzesz, kiedy umrzesz.

  • Wspólnota Sióstr Służebnic Bożego Miłosierdzia

  • WIELKI POST

  • Rozważanie Drogi Krzyżowej

  • Historia obrazu Jezusa Miłosiernego

  • WIARA TO NIE NAUKA. WIARA TO DARMO DANA ŁASKA. KTO JEJ NIE MA, TEGO DUSZA WYJE Z BÓLU SZUKAJĄC NAUKOWEGO UZASADNIENIA; ZA LUB PRZECIW.

  • Nie wstydź się Jezusa

  • SŁOWO BOŻE

  • Tak mówi Amen

  • Książki (e-book)

  • TV TRWAM

  • NIEPOKALANÓW

  • BIBLIOTEKA W INTERNECIE

  • MODLITWA SERCA

  • DOBRE MEDIA

  • Biblioteki cyfrowe

  • Religia

  • Filmy religijne

  • Muzyka religijna

  • Portal DEON.PL

  • Polonia Christiana

  • Muzyka

  • Dobre uczynki w sieci

  • OJCIEC PIO

  • Św. FAUSTYNA

  • Jan Paweł II

  • Ks. Piotr Pawlukiewicz

  • Matka Boża Ostrobramska

  • Moje Wilno i Wileńszczyzna

  • Pielgrzymka Suwałki – Wilno

  • Zespół Turgielanka

  • Polacy na Syberii

  • SYLWETKI

  • ŚWIADECTWA

  • bEZ sLOGANU2‏

  • Teologia dla prostaczków

  • Wspomnienia

  • Moja mała Ojczyzna

  • Zofia Kossak

  • Edith Piaf

  • Podróże

  • Czasopisma

  • Zdrowie i kondyncja

  • Znalezione w sieci

  • Nieokrzesane myśli

  • W KAŻDEJ CHWILI MOJEGO ŻYCIA WIERZĘ, UFAM, MIŁUJĘ.

  • Prezydent Lech Kaczyński

  • PODRÓŻE

  • Pociąga mnie wiedza, ale tylko ta, która jest drogą. Wiedza jest czymś wspaniałym, ale nie jest najważniejsza. W życiu człowieka najważniejszym jest miłość – prof. Anna Świderkówna

  • Tagi wpisów

  • Cytat na dziś

    Dostęp do internetu ujawnia niewyobrażalne pokłady ludzkiej głupoty.

Archive for Kwiecień 28th, 2011

WSTAŃCIE, CHODŹMY! – Jan Paweł II

Posted by tadeo w dniu 28 kwietnia 2011


WSTAŃCIE, CHODŹMY! – Jan Paweł II – pdf

Reklamy

Posted in Jan Paweł II, Książki (e-book), Religia | Leave a Comment »

Znalezione w sieci

Posted by tadeo w dniu 28 kwietnia 2011

Gaz kupujemy od Rosji o 30% drożej niż Niemcy, mimo że transport jest o prawie 700 km bliższy. O ironio to Niemcy chcą oddać sprawę do sądu o zbyt wysokie ceny zakupu gazu a Polska. Tusk chyba dostanie medal w Moskwie razem z Pawlakiem i Gradem za zasługi dla rosyjskiej gospodarki. Tylko jeszcze Lotos sprzeda po okazyjnej cenie.

Posted in Gospodarka i Ekonomia, Znalezione w sieci | Leave a Comment »

Zakazany, ukrywany 27 lat film. Jak „Bolek” Wałęsa zniszczył Solidarność?

Posted by tadeo w dniu 28 kwietnia 2011

W nr 28 z 12.07.2011 „Nasza Polska” ukazal sie wywiad Tomasza Zbigniewa Zaperta z prof. Pawlem Bozykiem – doradca ekonomicznym Gierka.

Cytuje czesc wywiadu:

Zapert – Latem 1980 roku byl Pan  swiadkiem niezwykle interesujacej rozmowy Gierka z owczesnym szefem MSW. Warto przypomniec, kto byl jej bohaterem.

Bozyk – W sierpniu, tuz przed wyjazdem na Krym, podczas mego spotkania z Gierkiem nagle wszedl do jego gabinetu Stanislaw Kowalczyk. Takie zachowanie swiadczylo o nadzwyczajnej waznosci sprawy, z ktora przybyl.  Na wymowne spojrzenie ministra, skierowane w moim kierunku, Gierek odparl, ze moge pozostac. Ich dialog utkwil mi w pamieci.

„Chcialbym was poinformowac oficjalnie, ze Walesa to nasz czlowiek, wspolpracujemy z nim, takze finansowo, juz od siedmiu lat” – oswiadczyl Kowalczyk.
„Jestem, wiec pewien, ze sie dogadamy. „To dobrze” – odpowiedzial Gierek. „Rozmawiajcie z nim, nie robcie mu krzywdy. Sam mysle, czy nie wybrac sie na Wybrzeze”.

Posted in Filmy - Polecam, Filmy dokumentalne, Historia | Leave a Comment »

Lekcja patriotyzmu

Posted by tadeo w dniu 28 kwietnia 2011

Posted in Filmy i slajdy, Historia | Leave a Comment »

Florencja

Posted by tadeo w dniu 28 kwietnia 2011

Florencja pps

Posted in Filmy i slajdy, Podróże | Leave a Comment »

Wiadomość z ostrzeżeniem dla wszystkich.???

Posted by tadeo w dniu 28 kwietnia 2011

Strach podnieść słuchawkę…!!!!!

Przyjeżdża do Ciebie kurier i oświadcza, że ma dla Ciebie paczkę za zaliczeniem.
Koszt około 500 zł.
Na paczce jest Twoje imię, nazwisko
i poprawnie napisany adres.
Nadawcą jest firma .X., której nie znasz i w której nic nigdy nie zamawiałeś..
Kurier oświadcza, że nic mu na ten temat nie wiadomo, jego zadaniem jest tylko dostarczenie paczki i pobranie pieniędzy, ale skoro są wątpliwości , to można je wyjaśnić od ręki telefonicznie.

Kurier pyta, czy w takim razie może zadzwonić od Ciebie do firmy
i szybko się wszystko wyjaśni… 99% ludzi, nie podejrzewając podstępu, wpuszcza kuriera do domu i wskazuje mu, gdzie jest telefon, albowiem chce jak najszybciej sprawę wyjaśnić…

Kurier wykonuje KRÓTKI TELEFON (1 min) i niby sprawdza w firmie, czy nie zaszła pomyłka , po czym informuje Cię, że faktycznie jest to pomyłka, przeprasza grzecznie i wychodzi!
(bajki o pomyłkach są różne w zależności od oceny reakcji wrabianego…).
Po miesiącu przychodzi rachunek telefoniczny… około 10.000 dolaróww przeliczeniu na złotówki.

Dlaczego?
Ponieważ ten jeden nie winny krótki telefonik obleciał w międzyczasie cały świat przez przekierowania komercyjne (Seszele, wyspy Bali, Kajmany i wiele innych – wszystko automatycznie), aby w końcu trafić na sex linię w Australii.

Jak to możliwe?! . zadasz samemu sobie pytanie.
Przecież patrzyłeś kurierowi na ręce i było widać, że wykręca numer telefonu stacjonarnego…
Tak, to prawda . kurier wykręcił numer telefonu stacjonarnego,
który jest zainstalowany gdzieś w jakimś wynajętym (po cichu)mieszkaniu
(na dodatek, na lewe papiery) i w tym właśnie mieszkaniu stoi sobie małe, niepozorne urządzenie, które natychmiast dokonuje przekierowań, jak się tylko do niego dodzwonisz.

Podoba Ci się?
Czy masz szansę na reklamacje w TPSA?
Nie, ponieważ połączenie wyszło z Twojego numeru telefonu,
a co za tym idzie za Twoją zgodą więc nawet w sądzie przegrasz…

Numer „na Tepsę” Dzwoni do Ciebie człowiek i podaje się za pracownika
Telekomunikacji Polskiej SA.
Informuje Cię o tym, że właśnie wymieniono: skrzynkę kablową, rozdzielczą lub cokolwiek innego.
W związku z powyższym monterzy TPSA testują połączenia i proszą o potwierdzanie ich poprawnego funkcjonowania poprzez naciśnięcie
klawiszy: 9, 9#, 09, 09#, 90,90# Nie naciskaj! Niczego nie potwierdzaj!

Jeżeli to zrobisz . jesteś. przekierowany na sex linię (NA TWÓJ koszt oczywiście) do Wielkiej Brytanii przez pół świata na Pacyfiku (Wyspa Niua w tym procederze króluje!!) i nawet jeżeli natychmiast rzucisz słuchawkę na widełki .
NIC CI TO NIE DA!!! . połączenie nie skończy się przed upływem 5 min.
Podoba Ci się? Koszt . około 1500 zł.

Jeżeli ktokolwiek do Ciebie zadzwoni i powie, że coś wygrałeś
rzuć natychmiast słuchawkę i niczego nie naciskaj! żadnych cyfr, gwiazdek lub krzyżyków.
Jeżeli zadzwoni do Ciebie ktoś, kogo nie znasz nieważne czy będzie to firma, czy osoba prywatna i poprosi Cię o oddzwonienie w dowolnym czasie…
NIE RÓB TEGO! . nie znasz osobiście . nie oddzwaniasz bo może Cię to kosztować 320 zł za samo połączenie!
Pamiętaj, że oszuści bardzo często podszywają się pod różnego typu
instytucje lub wydziały spółdzielni mieszkaniowych.

Jak administracja lub inna instytucja będzie miała do Ciebie sprawę to wyśle Ci pismo!

A teraz: Jak się bronić?
1. Myśleć i nic na huraa.. Niczego nie naciskać i niczego nie potwierdzać.

2. Zadzwonić do swojego operatora np. TP SA (9393!? Moja uwaga , tu też występują dziewiątki!!!) i zażądać zablokowania
wszystkich numerów komercyjnych: 0-700…,0-300…, 0-400…, jak i możliwości przekierowania na nie.

3. Zablokować wszystkie numery: międzymiastowe, międzynarodowe i komórkowe. Każdy operator ma obowiązek udostępnić Ci kod aktywujący takie połączenia i drugi kod dezaktywujący takie połączenia.

Nie ma innego wyjścia!
Dostaniesz od operatora dwa osobiste hasła i nikomu ich nie pokazuj.
Pamiętaj!
Zapisz datę i godzinę połączenia się z operatorem w celu zablokowania powyższych numerów.
Zapisz imię i nazwisko osoby przyjmującej zgłoszenie.
Zapisz numer   zgłoszenia.
Potem żądaj od operatora pisemnego potwierdzenia faktu, że zgłaszane przez Ciebie zadania zostały zrealizowane.

Jak to będziesz miał na piśmie, to jakby co wygrasz w każdym sądzie.
To jest wiadomość, którą przekazał pracownik działu reklamacji w TPsie!
Jeśli zadzwoni jakiś gość, że wygrałeś coś w konkursie (przeważnie ekskluzywną wycieczkę) i w dodatku poprosi o naciśnięcie klawisza 9, żeby potwierdzić wiadomość, i jeśli to zrobisz, to jesteś. załatwiony na cacy- łączność z tą linią kosztuje 20funtów za minutę, ponieważ rozmowa przekierowana jest przez Kajmany do sex linii w Anglii.

Nawet jak natychmiast rzucisz słuchawkę na widełki, to dużo nie da, bo rozłączy Cię za 5 minut.
Ale jeśli dasz zrobić się w balona i dasz im swoje dane, to możesz już strzelić sobie w łeb,
bo po następnych dwóch minutach dostaniesz potwierdzenie, że oczywiście nic nie wygrałeś.
Koszt takiej rozmowy to około 260 funtów.
Jedyne, co można zrobić, to natychmiast po odebraniu takiej rozmowy rozłączyć się.
I to jak najszybciej.
Jeszcze jedno.
Może zadzwonić ktoś podający się za technika TP SA i poprosić o potwierdzenie numeru telefonu poprzez naciśnięcie klawisza 9.                         Efekt jak powyżej.
Problem dotyczy też komórkowców.
Nigdy nie należy naciskać 9, lub 9,0,#, lub 0,9,# w tych kombinacjach.
Przeważnie numer dzwoniący to: 07090203840.
Numer może się różnić ostatnimi 4 cyframi. Pojawia się na początku jako nieodebrane.
Nie oddzwaniać na ten numer, bo połączenie kosztuje 320 zł/min .sex linia w Australii.
Ponieważ w Anglii ten proceder jest już nielegalny, to farmazony tego typu przeniosły się do Polski.
Tak więc nie gadać z kim., kto wciska Ci kit, że coś wygrałeś…
Proszę o rozpowszechnienie tej informacji wśród swoich znajomych!

Posted in Porady różne | Leave a Comment »

Hołd ku czci śp. Prezydenta Polski Lecha Kaczyńskiego

Posted by tadeo w dniu 28 kwietnia 2011

PANIE PREZYDENCIE KACZYŃSKI !!!!!!!


LARUM GRAJĄ !!!

Polska stała się lennikiem Rosji, nasz rząd z Komorowskim i Tuskiem na czele diabłu duszę zaprzedałi, a TY spisz???, szabli nie wyciągasz?!?!?

Rozsprzedają nam POLSKĘ, niweczą nasze perły narodowe, zdrada wszem i wobec się ujawnia, hańbią najpiękniejszą naszą tradycję i tożsamość BÓG HONOR I OJCZYZNA, zaprzańcy górą, a TY nic nie mówisz?!?!?

PANIE PREZYDENCIE KACZYŃSKI!!!

POLSKĘ NAM ROZBIERAJĄ, a TY…., niestety zginąć musiałeś, aby nam to uświadomić.

WIEKI HOŁD CI SKŁADAM W IMIENIU POLSKICH PATRIOTÓW, W IMIENIU WSZYSTKICH tych, KTÓRYM DOBRO NASZEJ KOCHANEJ OJCZYZNY POLSKI, GŁĘBOKO na SERCU LEŻY!!!

SPOCZYWAJ W POKOJU, DZIELNY, SZLACHETNY MAŁY RYCERZU!!!

Posted in Polityka i aktualności, Prezydent Lech Kaczyński, Znalezione w sieci | Leave a Comment »

Bliskie spotkanie trzeciego stopnia, czyli z propagandą PO

Posted by tadeo w dniu 28 kwietnia 2011

Wczoraj wieczorem popełniłem straszny błąd. Nie wiem co mnie podkusiło, że wykonałem ten pochopny krok.

Wczoraj wieczorem popełniłem straszny błąd, który prawie zakończył się powrotem z żołądka do jamy ustnej pizzy, uprzednio zjedzonej.

Nie wiem co mnie podkusiło, że wykonałem ten pochopny krok. Może, przeczytana gdzieś informacja, że stronę internetową PiS więcej ludzi odwiedza, niż stronę PO i postanowiłem sprawdzić, dlaczego.

Bardzo szybko uzyskałem poszukiwaną informację „Dlaczego?”. Prawdopodobnie nawet wyborcy Platformy Obywatelskiej dostają odruch wymiotny po wejściu na stronę ich ukochanej partii.

Na głównej stronie cytat ministra kreatywnej księgowości Jana Vincenta-Rostowskiego”Wtedy kiedy opozycja twierdziła, że nasze oszczędności doprowadzą do załamania gospodarki, my wierzyliśmy w siłę Polski. I okazało się, że to my mieliśmy rację”.

Nie wiem jakie oszczędności miał na myśli Rostowski, ale chyba nie zwiększenie zatrudnienia w sektorze publicznym o ponad 50000 urzędników. Ciekawe, że oni chyba naprawdę wierzą, że Polska jest zieloną wyspą, że finanse publiczne mają się świetnie i w ogóle jest super.

Kolejna informacja z SG „Rząd zauktualizował prognozy gospodarcze”. Do komunikatu dołączono piękną zieloną strzałkę, oczywiście grotem do góry. Nie napiszę jakie informacje zawierał ten komunikat. Nie dałem rady się przemóc, by to sprawdzić. Zapewne jest świetnie i nie musimy się o nic martwić.

Co ciekawe, informacje o Donaldzie nie są na stronie głównej. Trochę mnie to zaniepokoiło. Czy ukrywają tę Twarz? W jednej z zakładek odnalazłem „naszego” premiera. Cudowna o nim informacja tam się znajduje, „O Polsce myśli i mówi z pasją. Prowadzony tą pasją trafił do polityki bardzo wcześnie, bo już jako student historii Uniwersytetu Gdańskiego uczestniczył w tworzeniu studenckiego komitetu Solidarnośći…”. Nie dowiedziałem się co jest za kropkami, ponieważ przycisk „więcej” nie działa. Jednak po tej, krótkiej informacji możemy śmiało czuć i powiedzieć „Nasz premier jest wspaniały, myśli i mówi o Polsce z pasją, ach ten nasz cudowny premier…”.

Obok zdjęcia  cudownego Donalda umieszczona została sonda. Wspaniała sonda. Pytanie jak pytanie, ale wybór odpowiedzi dobrany wspaniale.

Co w ciągu 10 lat w największym stopniu zdecydowało o sukcesie PO?

– społeczny entuzjazm 32%

– postawa liderów 24%

– siła struktury 6%

– otoczenie polityczne16%

– inny czynnik 22%

A na koniec bardziej na poważnie. Odnalazłem na tejże stronie skład Komitetu Honorowego w 2007 roku, pod przewodnictwem maturzysty (za Seawolfem) Władysławem Bartoszewskim.

Część z Was zapewne zna ten skład. Ja nie znałem jak do tej pory. I pewne nazwiska mnie strasznie zadziwiły na tej liście.

Zacne grono:

  1. Filip Bajon – reżyser
  2. Artur Barciś – aktor
  3. Marcin Baszczyński – piłkarz
  4. prof. Andrzej Blikle – cukiernik
  5. Iwo Byczewski – b. ambasador RP w Belgii
  6. prof. Zbigniew Ćwiąkalski – prawnik
  7. Dariusz Dziekanowski – trener piłkarski
  8. Norbert Dudziuk „Norbi” – piosenkarz
  9. Tomasz Frankowski – piłkarz
  10. Iwona Guzowska – bokserka
  11. Tomasz Iwan – piłkarz
  12. Tomasz Karolak – aktor
  13. Cezary Kucharski – menedżer piłkarski
  14. Paweł Kukiz – piosenkarz
  15. Janusz Kupcewicz – trener piłkarski
  16. Antoni Libera – pisarz
  17. Tomasz Lipiński – muzyk rockowy
  18. Włodzimierz Lubański – menedżer piłkarski
  19. Olaf Lubaszenko – aktor
  20. Piotr Machalica – aktor
  21. Anna Nehrebecka – aktorka
  22. Marian Opania – aktor
  23. Zbigniew Preisner – kompozytor
  24. Urszula Sipińska – architekt wnętrz, była piosenkarka
  25. Grzegorz Skrzecz – b. bokser
  26. Jacek Stachurski – piosenkarz
  27. Tomasz Stockinger – aktor
  28. Andrzej Strzelecki – aktor
  29. Danuta Szaflarska – aktorka
  30. Janusz Tylman – kompozytor
  31. Krzysztof „Diablo” Włodarczyk – bokser
  32. Leszek Wójtowicz – poeta
  33. Wiktor Zborowski – aktor
  34. Prof. Andrzej Zoll – prawnik

Dobrze jest wiedzieć, kto przyczynił się do rozkładu naszego kraju. Ja będę dobrze pamiętał te nazwiska z powyższej listy.

Źródło informacji:http://www.platforma.org

http://katron.nowyekran.pl/post/12343,bliskie-spotkanie-trzeciego-stopnia-czyli-z-propaganda-po

Posted in Polityka i aktualności | Leave a Comment »

Apel Polaków do obywateli Europy i Świata

Posted by tadeo w dniu 28 kwietnia 2011

Na stronie: http://onepoland.eu/lang,pl  zbierane są podpisy o powołanie międzynarodowej komisji ds. zbadania przyczyn katastrofy smoleńskiej

Posted in Katastrofa smoleńska, Polityka i aktualności, SOLIDARNI 2010 | Leave a Comment »

Jan Paweł II – O rodzinie

Posted by tadeo w dniu 28 kwietnia 2011

Jan Paweł II – O rodzinie (Wrocław 1983)

Zobacz koniecznie:

  1. ::Jan Paweł II – O pracy

  2. ::Jan Paweł II – O Europie

  3. ::Jan Paweł II – O wartości życia

  4. ::Jan Paweł II – Bóg jest miłością

  5. ::Jan Paweł II – O powołaniu kobiety

  6. ::Jan Paweł II – O kulturze polskiej

  7. ::Jan Paweł II – O małżeństwie

Posted in Filmy religijne, Jan Paweł II, Małżeństwo i rodzina, Religia | Leave a Comment »

Ks. Piotr Pawlukiewicz – Czy Jezus był grzecznym chłopcem?

Posted by tadeo w dniu 28 kwietnia 2011

Posted in Filmy religijne, Ks. Piotr Pawlukiewicz, Religia | Leave a Comment »

Ks. Piotr Pawlukiewicz – Zakochani bez pamięci

Posted by tadeo w dniu 28 kwietnia 2011

Posted in Filmy i slajdy, Filmy religijne, Ks. Piotr Pawlukiewicz, Małżeństwo i rodzina, Religia | Leave a Comment »

„Rola mężczyzny, rola kobiety w życiu małżeńskim, rodzinnym” – ks. Pawlukiewicz

Posted by tadeo w dniu 28 kwietnia 2011

Spotkanie w Parafii Miedzeszyn w Warszawie z Księdzem Piotrem Pawlukiewiczem 10 października 2010 roku.

Posted in Ks. Piotr Pawlukiewicz, Małżeństwo i rodzina, Religia | Leave a Comment »

Stracona szansa Polaków na Litwie

Posted by tadeo w dniu 28 kwietnia 2011

Najbardziej nerwowo Warszawa reaguje na to, że Wilno nie pozwala w litewskich paszportach pisać nazwisk po polsku. To oczywisty błąd Wilna, ale wydaje się, że taką postawę sprowokowała sama Warszawa – pisze litewski publicysta

Po wyborach samorządowych przez cały miesiąc Litwa żyła w dużym napięciu, oczekując na wyłonienie nowego mera Wilna. W stolicy jest wytwarzane 40 procent PKB Litwy, zatem to od zdolności rady Wilna zależy, jak szybko kraj wyjdzie z gospodarczego kryzysu. Wynik okazał się negatywny dla rządzącej na Litwie partii konserwatystów oraz ich partnerów z Akcji Wyborczej Polaków na Litwie (AWPL). Na pierwszym posiedzeniu Rada Wilna na mera wybrała bowiem Arturasa Zuokasa, który wcześniej dwa razy kierował miastem, a teraz jest liderem bezpartyjnych.

I choć wydawało się, że 12 radnym bezpartyjnym będzie znacznie trudniej stworzyć większość z innymi drobnymi frakcjami w radzie miasta niż AWPL (11 radnych) z konserwatystami (10), to w rezultacie Zuokasa jakimś cudem poparło 26 radnych z 51.

Fatalny błąd Polaków

Fatalnym błędem okazała się decyzja Akcji Wyborczej Polaków na Litwie, aby w pierwszej turze głosowania nie popierać dotychczasowego mera, konserwatysty Raimundasa Alekny, a wystawić własnego kandydata Jarosława Kamińskiego. Jest on kuzynem lidera AWPL Waldemara Tomaszewskiego. Nie miał jednak żadnych szans na wygraną i rzeczywiście dostał tylko dziewięć głosów.

Gdyby AWPL współpracowała z partiami głównego nurtu, mogłaby stać się solidnym graczem na krajowej arenie politycznej. Wtedy mogłaby próbować przejąć rolę obrońcy wszystkich mniejszości narodowych na Litwie

Mówi się, że to była uzgodniona taktyka przewidziana na pierwszą turę głosowania. W drugiej Polacy mieli poprzeć Aleknę i za to dostać stanowisko wicemera. Wystawiając swojego kandydata, AWPL chciała zademonstrować częściowe niezadowolenie z polityki konserwatystów. Można tylko zgadywać, czy zawinił kiepski plan, który obudził niepewność ewentualnych koalicjantów, czy ludzka chciwość.

Podejrzewa się, że znanego ze sprytu Arturasa Zuokasa poparli dwaj Rosjanie z listy AWPL, którzy tym samym zdradzili Polaków. Możliwe, że swój udział miał w tym najbardziej wpływowy Rosjanin na Litwie, lider Partii Pracy, eurodeputowany Viktor Uspaskich. Jego ugrupowanie (ośmiu radnych) weszło w koalicję z Zuokasem.

Tak czy inaczej niektórzy obserwatorzy uznali, że tym razem Warszawa wyraźnie przegrała z Moskwą o wpływy w Wilnie.

Bolesny cios

Z powodu bezpardonowego targowania się liderów różnych ugrupowań tegoroczne wybory pozostawiły duży niesmak. Społeczeństwo litewskie coraz głośniej domaga się więc bezpośrednich wyborów merów w przyszłości.

Okazało się bowiem, że gdy do rządzenia potrzebne są koalicje składające się z czterech – pięciu partii, politycy bez skrupułów wyrzekają się idei i zapominają o przedwyborczych obietnicach. W tym roku wielopartyjne koalicje stały się powszechne, gdyż z powodu kryzysu gospodarczego i rozmaitych afer politycznych żadne ugrupowanie nie cieszy się dużym poparciem wyborców.

W tej sytuacji przegrana w Wilnie musi być dla AWPL podwójnie bolesna. Polacy przedstawiali swoją partię jako tę nieuwikłaną w afery, zaprosili do koalicji Rosjan i zachęcali do niej Litwinów. Poza tym w wyborach w stolicy AWPL odniosła historyczny sukces i miała szansę przekształcić się w partię ponadnarodową, przełamując dotychczasową niemoc w Sejmie.

Wojna nie do wygrania

Takie nadzieje okazały się jednak przedwczesne. AWPL nie była chyba przygotowana na pojednawcze gesty. Zamiast iść za ciosem, przyciągać do siebie Litwinów i skupić się na tematach ważnych dla całego społeczeństwa, swoją energię poświęciła na obronę racji polskiej mniejszości, ponownie wybierając drogę ku marginalizacji.

Gdyby AWPL współpracowała z partiami głównego nurtu, mogłaby stać się solidnym graczem na krajowej arenie politycznej. Wtedy mogłaby próbować przejąć rolę obrońcy wszystkich mniejszości narodowych. Zamiast tego wszczęła wojnę nie do wygrania – zaczęła się domagać od rządu wycofania pomysłu zwiększania ilości lekcji języka państwowego w szkołach.

Litwini zupełnie tego nie zrozumieli – dlaczego AWPL zmiany w ustawie oświatowej uznała za dyskryminację? Prawo to jest przecież wzorowane na ustawie działającej w Polsce, gdzie w szkołach mniejszości narodowych większość przedmiotów od dawna nauczana jest po polsku. Gdyby AWPL zaapelowała do Warszawy o zwiększenie ilości lekcji języka litewskiego w Polsce, jej popularność mogłaby wzrosnąć. Akcja skupiła się jednak na krzykliwych protestach w Wilnie.

Te protesty zdziwiły nawet wpływowy brytyjski tygodnik „The Economist”, którego komentator Edward Lucas zmiany w litewskiej ustawie oświatowej nazwał uzasadnionymi i niedyskryminującymi. Lucas przypomniał, że w sąsiedniej Łotwie działa podobna ustawa i tamtejsi Polacy nie protestują.

O tym, że zmiany w ustawie były potrzebne, wyraźnie świadczy choćby fakt, że 42 procent studiujących na Litwie Polaków skarży się, że kiepsko zna język litewski i z tego powodu ma trudności na wyższych uczelniach. Poza tym dotąd dyskryminowani czuli się studenci litewscy, bo dla przedstawicieli mniejszości egzamin z języka państwowego był łatwiejszy, a lepsza ocena dawała Polakom i Rosjanom przewagę w dostaniu się na studia.

Prowokacja lidera

Koalicyjnej atrakcyjności AWPL zaszkodził też jej niekwestionowany lider, europoseł Waldemar Tomaszewski, który zdecydował się na dziwną prowokację. Niedawno zasugerował, że na Wileńszczyźnie to nie Polacy powinni się uczyć języka litewskiego, lecz Litwini polskiego, ponieważ tereny te jakoby od pradawna są ziemią polską. Tomaszewski swoje przemyślenia argumentował w ten sposób, że na starych wileńskich cmentarzach napisy na grobach są w języku polskim.

Rozśmieszył tym historyków i językoznawców. Naukowcy przypomnieli, że napisy nie mogły być po litewsku, gdyż język ten powstał bardzo późno. Nawet koledzy z Polski – dodawali – są przekonani o tym, że tereny te należały do plemion bałtyckich. Do takich wniosków doszła choćby znana polska językoznawczyni Halina Turska, która badała pochodzenia nazw miejscowości, rzek i nazwisk na Wileńszczyźnie.

Argumentów Waldemara Tomaszewskiego nie poparła nawet Warszawa. Zrozumiała  chyba, że zgodnie z tą teorią Polacy w Opolu i na Śląsku musieliby mówić po niemiecku, w Białymstoku po białorusku, w Suwałkach po litewsku, a w Rzeszowie po ukraińsku.

Z pozycji silniejszego

Wydaje się, że wizerunkowi AWPL szkodzą także zbyt emocjonalne działania Warszawy wobec Wilna. W relacjach z Niemcami Polska potrafi racjonalnie szukać porozumień, a z Litwą takiego podejścia wyraźnie brakuje. Świadczy o tym chociażby ostatni krok polskiego MSZ.

Ministerstwo nagłośniło sprawę pewnego emerytowanego dyrektora szkoły na Wileńszczyźnie, który stwierdził, że polskie dzieci nie mówią po litewsku, i porównał je do Hitlerjugend. Takie porównanie jest oczywiście nie na miejscu, ale obarczanie odpowiedzialnością rządu za wypowiedzi pojedynczych osób prywatnych też nie jest stosowne – skrytykował to nawet „The Economist”. Tygodnik potępił polski MSZ, który wezwał ambasador Litwy na dywanik.

Najbardziej nerwowo Warszawa reaguje na to, że Wilno nie pozwala w litewskich paszportach pisać nazwisk po polsku. Blokowanie oryginalnej pisowni jest oczywistym błędem Wilna, chociaż bardzo prawdopodobne, że taką postawę litewskich polityków sprowokowała sama Warszawa. Bo jak inaczej niż długofalową prowokacją można nazwać niekończące się oskarżenia polskiego MSZ, że w kwestii nazwisk Litwa łamie traktat o strategicznym partnerstwie? Przecież 14. artykuł traktatu mówiący o pisowni nazwisk w ciągu 17 lat nie został ostatecznie sprecyzowany i oskarżenia Warszawy są tylko chwytem propagandowym. Wilno chciało, żeby dopracowując ten artykuł, uzgodniono także inne sporne kwestie. Ale Warszawa, bez dokończenia traktatu, pozwoliła w polskich paszportach pisać nazwiska po litewsku i zaczęła głośno się domagać, aby podobną decyzję podjęło Wilno.

Litewscy politycy się obrazili i oskarżyli Warszawę o to, że z Wilnem rozmawia z pozycji silniejszego – a nie równego – partnera. W tej zaostrzonej sytuacji rządy obu krajów popełniły i wciąż popełniają sporo błędów, choć to Wilno zachowuje się mniej krzykliwie. Porozumieniu nie służy też fakt, że Warszawa blokuje wspólne posiedzenie obu Sejmów, a polski minister spraw zagranicznych demonstracyjnie nie odwiedza Wilna.

Autor jest korespondentem gazety „Lietuvos Rytas”

Rzeczpospolita

Posted in Moje Ukochane Wilno i Wileńszczyzna, Polityka i aktualności | Leave a Comment »