WIERZE UFAM MIŁUJĘ

„W KAŻDEJ CHWILI MEGO ŻYCIA WIERZĘ, UFAM, MIŁUJĘ” — ZOFIA KOSSAK-SZCZUCKA

  • Słowo Boże na dziś

  • NIC TAK NIE JEST POTRZEBNE CZŁOWIEKOWI JAK MIŁOSIERDZIE BOŻE – św. Jan Paweł II

  • Okaż mi Boże Miłosierdzie

  • JEZU UFAM TOBIE W RADOŚCI, JEZU UFAM TOBIE W SMUTKU, W OGÓLE JEZU UFAM TOBIE.

  • Jeśli umrzesz, zanim umrzesz, to nie umrzesz, kiedy umrzesz.

  • Wspólnota Sióstr Służebnic Bożego Miłosierdzia

  • WIELKI POST

  • Rozważanie Drogi Krzyżowej

  • Historia obrazu Jezusa Miłosiernego

  • WIARA TO NIE NAUKA. WIARA TO DARMO DANA ŁASKA. KTO JEJ NIE MA, TEGO DUSZA WYJE Z BÓLU SZUKAJĄC NAUKOWEGO UZASADNIENIA; ZA LUB PRZECIW.

  • Nie wstydź się Jezusa

  • SŁOWO BOŻE

  • Tak mówi Amen

  • Książki (e-book)

  • TV TRWAM

  • NIEPOKALANÓW

  • BIBLIOTEKA W INTERNECIE

  • MODLITWA SERCA

  • DOBRE MEDIA

  • Biblioteki cyfrowe

  • Religia

  • Filmy religijne

  • Muzyka religijna

  • Portal DEON.PL

  • Polonia Christiana

  • Muzyka

  • Dobre uczynki w sieci

  • OJCIEC PIO

  • Św. FAUSTYNA

  • Jan Paweł II

  • Ks. Piotr Pawlukiewicz

  • Matka Boża Ostrobramska

  • Moje Wilno i Wileńszczyzna

  • Pielgrzymka Suwałki – Wilno

  • Zespół Turgielanka

  • Polacy na Syberii

  • SYLWETKI

  • ŚWIADECTWA

  • bEZ sLOGANU2‏

  • Teologia dla prostaczków

  • Wspomnienia

  • Moja mała Ojczyzna

  • Zofia Kossak

  • Edith Piaf

  • Podróże

  • Czasopisma

  • Zdrowie i kondyncja

  • Znalezione w sieci

  • Nieokrzesane myśli

  • W KAŻDEJ CHWILI MOJEGO ŻYCIA WIERZĘ, UFAM, MIŁUJĘ.

  • Prezydent Lech Kaczyński

  • PODRÓŻE

  • Pociąga mnie wiedza, ale tylko ta, która jest drogą. Wiedza jest czymś wspaniałym, ale nie jest najważniejsza. W życiu człowieka najważniejszym jest miłość – prof. Anna Świderkówna

  • Tagi wpisów

  • Cytat na dziś

    Dostęp do internetu ujawnia niewyobrażalne pokłady ludzkiej głupoty.

Archive for Kwiecień 6th, 2011

10 Kwietnia Krakowskie Przedmieścia

Posted by tadeo w dniu 6 kwietnia 2011

Reklamy

Posted in Katastrofa smoleńska, Polityka i aktualności, SOLIDARNI 2010 | Leave a Comment »

Jak mądrze wybrać kartę kredytową

Posted by tadeo w dniu 6 kwietnia 2011

Oprocentowanie nie jest najważniejsze

Programy rabatowe lub zwrot części wydatków – dzięki takim bonusom dodawanym do kart mogą być one nie tylko darmowe, lecz wręcz przynosić dochód.

Karta BPH pozwala zaoszczędzić 1,5 proc. wydanych nią kwot

Oprocentowanie karty kredytowej nie powinno być podstawowym kryterium jej wyboru. Kredyt najlepiej spłacać, zanim zacznie być oprocentowany. Znacznie ważniejszy jest realny koszt używania karty wraz z możliwymi do uzyskania bonusami. Właśnie zestaw dodatkowych funkcji decyduje o atrakcyjności poszczególnych ofert.

Oczywiście podstawową funkcją każdej karty kredytowej jest możliwość płacenia za towary i usługi pożyczonymi pieniędzmi.Bank przyznaje limit kredytowy, a klient ma prawo wykonywać transakcje do wysokości tego limitu.

Następnie, we wskazanym przez bank terminie (między 20. a 30. dniem po zakończeniu miesięcznego cyklu rozliczeniowego), trzeba oddać przynajmniej kilka procent wykorzystanej sumy. Niedopełnienie tego obowiązku jest naruszeniem umowy. Jednak w terminie podanym na wyciągu warto oddać nie kilka procent, ale całość wydanej w poprzednim miesiącu sumy. Bo tylko wtedy korzystanie z karty kredytowej jest ekonomicznie uzasadnione.

Najważniejszą zaletą karty kredytowej jest możliwość płacenia za codzienne zakupy środkami banku. W tym czasie własne pieniądze można trzymać na oprocentowanym rachunku, np. na koncie oszczędnościowym. Możliwa do osiągnięcia korzyść zależy od warunków prowadzenia takiego rachunku, ale też od tego, po ilu dniach od zakończenia miesiąca rozliczeniowego wyznaczony jest termin płatności. Im dłuższy jest okres bez oprocentowania (grace period), tym korzyści płynące z używania karty będą większe.

Drugą stroną tego równania są koszty, a więc oprocentowanie kredytu i roczna opłata za posługiwanie się kartą. Obu wydatków można jednak uniknąć.

By nie płacić odsetek, wystarczy używać karty w sposób rozsądny. Należy zatem wykonywać tylko płatności bezgotówkowe (a więc nie podejmować gotówki w bankomacie, ani nie wykonywać z rachunku karty przelewów traktowanych z reguły jak operacje gotówkowe). Poza tym trzeba spłacać całość zadłużenia w terminie wskazanym na wyciągu. To wystarczy, by bank nie policzył ani grosza odsetek od kredytu zaciągniętego kartą.

Inaczej jest z opłatą roczną. Podstawowa stawka za srebrną kartę kredytową to kilkadziesiąt złotych. O zwolnienie z takiej opłaty za pierwszy rok zwykle jest bardzo łatwo. Wystarczy użyć plastiku kilka razy w sklepach (wymaganym minimum mogą być np. trzy transakcje na dowolne kwoty w ciągu pierwszych trzech miesięcy używania karty). W niektórych bankach opłata za pierwszy rok nie jest pobierana nawet w razie braku jakiejkolwiek aktywności.

Trudniejsze do spełnienia warunki są stawiane klientom, którzy chcieliby uniknąć opłaty w kolejnych rocznych okresach. By zapracować na takie zwolnienie, należy się wykazać wyraźnie większą aktywnością w korzystaniu z karty. Typową miarą jest wartość zrealizowanych transakcji. Wymagane minimum obrotów to najczęściej 1 – 1,5 tys. zł miesięcznie. Niekiedy banki wprowadzają drugi, niższy próg, po przekroczeniu którego roczna opłata jest obniżana.

Każda karta kredytowa pośrednio przynosi zysk, jeżeli płacimy pieniędzmi banku, a własne w tym czasie pracują na lokacie lub rachunku oszczędnościowym. Na tym jednak nie kończą się możliwe do osiągnięcia korzyści finansowe. Dobrze dobrana karta zapewni też rabaty przy zakupach lub zwrot części wydawanych nią kwot.

Kart, które uprawniają do rabatów u wskazanych przez bank partnerów, jest wiele. Zwykle na korzyści można liczyć w drogich sklepach uzyskujących wysoką marżę przy sprzedaży towarów; im łatwiej obniżyć cenę wybranym klientom. Rabat jest wtedy naliczany bezpośrednio przez sklep, przy kasie, jeżeli klient posłuży się odpowiednią kartą.

Znacznie ciekawsze są te oferty, w których bank zwraca określony procent od wydanych kartą sum. Wówczas bonus naliczany jest od każdej płatności. Kart z taką funkcją jest jednak zdecydowanie mniej, a i wielkość zwrotu nie jest aż tak atrakcyjna. W przypadku srebrnych kart kredytowych jest to zwykle 0,5 – 1,5 proc. sum wydanych w sklepach czy punktach usługowych. Najczęściej obowiązuje też ograniczenie kwotowe: np. do 50 zł miesięcznie lub do 760 zł rocznie. Ta ostatnia wartość nie jest przypadkowa, wynika z przepisów podatkowych. Zgodnie z nimi podatku dochodowego nie nalicza się od premii do tej wysokości.

Jeszcze rzadziej spotyka się takie rozwiązanie, że rabat jest naliczany tylko w punktach handlowych ze wskazanych przez bank branż. Jednak nawet wtedy nie ma znaczenia marka sklepu, a jedynie jego typ. Klient banku nie jest więc nakłaniany do korzystania z usług konkretnego sprzedawcy.

Dla tych, którzy nie chcą lub nie mogą spłacić całego zadłużenia w terminie, bardzo ważną funkcją jest możliwość zamiany kredytu na ratalny. Oprocentowanie takiego długu jest niższe niż kredytu zaciągniętego kartą. Ale za zamianę trzeba zapłacić prowizję.

Gdy jesteśmy zainteresowani taką funkcją i bierzemy ją pod uwagę przy wyborze oferty, powinniśmy zwrócić uwagę na to, kiedy należy zgłosić chęć zamiany zadłużenia na karcie na kredyt ratalny (im później, tym lepiej). Ważne jest też, od kiedy bank zaczyna naliczać niższe oprocentowanie: czy od dnia, w którym przeprowadziliśmy transakcję, czy dopiero gdy zwrócimy się do banku z prośbą o zmianę rodzaju zadłużenia. Ten z pozoru techniczny szczegół ma równie duży wpływ na realny koszt kredytu ratalnego jak jego oprocentowanie.

Nową, przydatną funkcją niektórych kart płatniczych jest możliwość wykonywania nimi płatności zbliżeniowych. W terminalu wyposażonym w specjalny czytnik kwotę nieprzekraczającą 50 zł można zapłacić bez potrzeby wprowadzania karty do terminala i bez potwierdzania operacji kodem PIN czy podpisem. Dzięki temu skraca się czas wykonania transakcji.

W funkcję tę banki wyposażają przede wszystkim karty debetowe (tak mogą szybciej spopularyzować nową technologię). Prawdopodobnie, gdy się z tym uporają, funkcja zbliżeniowa trafi też masowo do kart kredytowych. Warto wiedzieć, że część banków oferuje takie karty kredytowe już dziś.

Funkcja zbliżeniowa karty kredytowej jest wygodna, gdy chcemy używać tego samego plastiku do płacenia za drobne i większe zakupy. Usługa jest pomyślana tak, że warto używać tej samej karty zarówno do płatności bezstykowych, jak i tradycyjnych operacji w terminalu lub bankomacie. Dopiero wtedy można w pełni odczuć zalety nowej technologii.

Mniej istotnym parametrem karty jest wysokość dostępnego limitu kredytowego. Limit zależy przede wszystkim od zdolności kredytowej konkretnego klienta. Ale na ogół obowiązuje też maksymalny limit przypisany do karty określonego typu.

Przydatnym dodatkiem jest też technologia 3D Secure, czyli dodatkowe zabezpieczenie płatności internetowych. Jeśli zarówno bank-wydawca, jak i sklep przyjmujący płatność są dostosowane do tego rozwiązania, przy płaceniu kartą nie wystarczy podać jej dane. Wymagane jest jeszcze dodatkowe hasło weryfikowane przez bank. To dodatkowo ogranicza i tak niewielkie ryzyko związane z płaceniem kartą przez Internet.

Klienci zainteresowani stałym kontrolowaniem tego, co się dzieje na rachunku karty, powinni przyjrzeć się, jakie informacje są dostępne w systemie bankowości internetowej. Dobrze jest, gdy widać tam blokady związane z nierozliczonymi jeszcze transakcjami. Wiedza na ich temat pozwala błyskawicznie zastrzec kartę, gdy dzieje się coś niepokojącego.

Funkcja ta nie jest jednak absolutnie niezbędna, bo prawa użytkowników kart są solidnie chronione na wypadek oszukańczych transakcji. Wyjątkiem są sytuacje wynikające z winy klienta. We wszystkich innych przypadkach odpowiedzialność posiadacza karty za nadużycia jest z mocy ustawy ograniczona do równowartości 150 euro. Większość banków na swój koszt ubezpiecza klientów także od tego ryzyka.

Którą kartą lepiej się posłużyć

– Zwrot części wydanych na zakupy sum umożliwiają nie tylko karty kredytowe, lecz także niektóre debetowe (czyli powiązane z kontami osobistymi). Gdy karta do konta zapewnia wyższy zwrot, natomiast karta kredytowa oferuje darmowy kredyt, porównanie ofert nie jest proste. Pokażmy to na przykładzie debetowej karty Banku Millennium oraz karty kredytowej wydawanej przez Bank BPH. Pierwsza zapewnia 3-proc. zwrot, ale tylko w sklepach wybranych branż. Z kolei aktywni użytkownicy karty BPH dostają zwrot 1,5 proc. kwot wydanych u dowolnego sprzedawcy, a dodatkowo mogą korzystać z nieoprocentowanego kredytu.

– Jeśli robimy zakupy u sprzedawcy, którego nie ma na liście przygotowanej przez Bank Millennium, oczywiście powinniśmy zapłacić kartą kredytową Banku BPH. Bo tylko wtedy uzyskamy jakikolwiek bonus. Jednak w sytuacji, gdy częściowy zwrot wydatków proponują oba banki, wybór przestaje być oczywisty.

– Płacąc przez miesiąc 1000 zł kartą, która zapewnia zwrot 3 proc. kwoty wydanej w sklepach, dostaniemy od banku 30 zł. Rachunek nieco się komplikuje, gdy klient nie dysponuje własnymi środkami i jest zmuszony wspierać się kredytem w koncie osobistym. Przyjmijmy, że taka osoba przez miesiąc płaci pieniędzmi pożyczonymi w banku, a ostatniego dnia miesiąca na jej konto wpływa pensja, dzięki której spłaca całe zadłużenie. W Millennium oprocentowanie limitu kredytowego w koncie wynosi 18 proc. w skali roku, jednak przez siedem dni w miesiącu pożyczka jest nieoprocentowana. Jeżeli założymy, że płatności kartą są wykonywane mniej więcej równomiernie w ciągu całego miesiąca, to pożyczenie w banku każdego 1000 zł na zakupy kartą debetową kosztuje około 6 zł. Realna wartość przyznanej przez bank premii wynosi więc 30 zł miesięcznie, gdy klient ma swoje środki na koncie osobistym, i 24 zł miesięcznie, gdy musi skorzystać z kredytu.

– 1,5-proc. premia oferowana posiadaczom kart kredytowych oznacza, że po wydaniu 1000 zł rachunek karty zostanie zasilony 15-złotowym bonusem. Dodatkowo, płacąc kartą kredytową, nie wydajemy własnych środków, które w tym czasie mogą pracować na koncie oszczędnościowym. Jeśli założymy, że płaciliśmy kartą regularnie w ciągu całego miesiąca, spłata zadłużenia przypada 25 dni po zakończeniu okresu rozliczeniowego, a oprocentowanie oszczędności wynosi 4,5 proc. brutto rocznie, każde własne niewydane 1000 zł w miesięcznym cyklu wypracuje około 4 zł dochodu (już po odprowadzeniu podatku Belki). Posiadacz karty kredytowej dysponujący oszczędnościami zyska więc realnie 19 zł miesięcznie, osoba nieposiadająca zaś wolnych środków – 15 zł. Oznacza to, że niezależnie od sytuacji finansowej klienta posługiwanie się kartą debetową z wyższą procentową stawką zwrotu jest bardziej opłacalne.

– Osoby, które mają zarówno kartę debetową, jak i kredytową powinny pamiętać o jeszcze jednym zapisie w bankowych cennikach. Zwolnienie z rocznej opłaty za kartę kredytową uzyskuje się na podstawie obrotów na rachunku tej karty. Jeśli w sklepie zamiast karty kredytowej wyjmiemy z portfela debetową, taka płatność nie przybliży nas do zwolnienia z opłaty. W konsekwencji może się zdarzyć, że do rachunku zysków i strat związanych z kartą kredytową trzeba będzie doliczyć kilkadziesiąt złotych rocznej opłaty.    —pc

Karty kredytowe dla aktywnych klientów

Najatrakcyjniejsze są oferty tych banków, które zwracają część kwot wydanych kartą kredytową. Jeśli dodatkowo uda się zapracować na zwolnienie z opłaty rocznej, karta stanie się źródłem niewielkiego, ale stałego dochodu.

Premia za zakupy w każdym sklepie

– Najwięcej, bo 1,5 proc. kwot wydanych w sklepach czy punktach usługowych (czyli w formie bezgotówkowej), zwraca Bank BPH użytkownikom Kart Zakupowych (z logo Visa). Bonus jest jednak ograniczony kwotowo. Miesięcznie bank przelewa na rachunek karty nie więcej niż 25 zł. To zaś oznacza, że nagradzane są wydatki tylko do ok. 1,7 tys. zł miesięcznie. Niedawno karta została wzbogacona o opcję płatności zbliżeniowych. Aby zapracować na zwolnienie z rocznej opłaty (standardowo 85 zł), w ciągu 12 miesięcy trzeba przeprowadzić transakcje bezgotówkowe o łącznej wartości co najmniej 12 tys. zł (dotyczy to również opłaty za pierwszy rok). Posiadacz karty jest chroniony przed skutkami oszukańczych transakcji tylko w takim zakresie, jaki jest zapisany w ustawie o elektronicznych instrumentach płatniczych. Aby nie odpowiadać za nadużycia o wartości nieprzekraczającej 150 euro, trzeba wykupić ubezpieczenie za 2,5 zł miesięcznie.

– Od 0,5 do 1 proc. kwot wydanych kartą odzyskają klienci Alior Banku, korzystający z MasterCard Standard. Najwyższa stawka jest proponowana osobom, które wykupią ubezpieczenia. Bank zastosował nietypowy sposób naliczania opłat za kartę. W cenniku przewidziano zarówno opłatę roczną (70 zł), jak i miesięczną (5 zł). Z pierwszej zwalnia roczny obrót w wysokości 15 tys. zł (mniejsza o połowę aktywność uprawnia do zniżki), z drugiej – wykonanie czterech płatności miesięcznie.

– Za płacenie plastikowym pieniądzem nagradza też Polbank. Również w tej instytucji wysokość premii nie zależy od miejsca zakupów, lecz od rodzaju karty kredytowej. 0,5 proc. wydanych kwot, ale nie więcej niż 10 zł miesięcznie, mogą odzyskać użytkownicy kart Praktycznych, 0,75 proc. zaś, ale nie więcej niż 30 zł miesięcznie – posiadacze kart Komfortowych. Obowiązkowo trzeba wykupić ubezpieczenie, za które płaci się 0,12 – 0,15 proc. salda zadłużenia. Zaletą kart Polbanku są bardzo liberalne zasady zwalniania klientów z rocznych opłat.

– 1 proc., ale nie więcej niż 20 zł miesięcznie – taką premię proponuje aktywnemu użytkownikowi karty kredytowej Bank Pocztowy. Plusem tej karty jest możliwość wykonywania płatności zbliżeniowych, minusem – 4 zł miesięcznej opłaty, której nie da się uniknąć.

Klient wybiera, gdzie chce mieć zniżki

– Na 2,5-proc. zwrot, ale tylko od płatności na stacjach benzynowych, mogą liczyć posiadacze Autokart Banku BPH. Pozostałe warunki ich wydawania i używania są takie same jak przy Kartach Zakupowych.

– Jednoprocentowy rabat mogą uzyskać klienci BGŻ, korzystający z kart kredytowych MasterCard. Nietypowość tego rozwiązania polega na tym, że klient sam musi wybrać kategorię sprzedawców, u których zakupy będą objęte premią. Do wyboru są np. markety z żywnością, stacje benzynowe, serwisy samochodowe, punkty świadczące usługi związane z podróżowaniem. Maksymalny bonus, jaki można otrzymać, to 500 zł rocznie. Plusem karty BGŻ jest mało restrykcyjny warunek, jaki trzeba spełnić, by zasłużyć na zwolnienie z rocznej opłaty.

Trudniejszy dostęp do bonusów

– Zwrot części kwot wydanych kartą może być obwarowany dodatkowymi warunkami. Niekiedy bonusy przysługują tylko za zakupy we współpracujących z bankiem firmach, są przyznawane w zależności od tego, jak wygląda relacja klienta z bankiem (z ilu produktów korzysta, jakie sumy przechodzą przez jego rachunki itp.).

– Premia może też być wypłacana nie w gotówce, ale w postaci punktów, które można przeznaczyć tylko na zakup określonego produktu.

– Karty z programami premiowymi, w których występują tego typu ograniczenia, można znaleźć w ofercie Allianz Banku, Citi Handlowego, EuroBanku, Lukas Banku i Toyota Banku.    —pc

http://www.rp.pl/artykul/7,627467_Jak-madrze-wybrac-karte-kredytowa.html

 

Posted in Porady różne | Leave a Comment »

Czarmińska-Herbert-Prośba

Posted by tadeo w dniu 6 kwietnia 2011

Wiersz Z. Herberta w Interpretacji Nataszy Czarmińskiej.


 

Posted in Muzyka | Leave a Comment »

Czarna legenda dziejów Polski – Prof. dr hab. Jerzy Robert Nowak

Posted by tadeo w dniu 6 kwietnia 2011

http://www.scribd.com/doc/20654412/10/Polacy-przegrali-bitw%C4%99-pod-Olszynk%C4%85-Grochowsk%C4%85

Posted in Historia, Książki (e-book) | Leave a Comment »

Baśń z tysiąca i jednej nocy

Posted by tadeo w dniu 6 kwietnia 2011

  • Sułtan jak każdy władca miał mało kasy a tu i wyprawy wojenne trzeba czynić i tereny meliorować ewentualnie nawadniać a i księżniczki za mąż wydawać. Cóż uczynić? Wzywa Wezyra – Wezyrze kasy trzeba podnosimy podatki. – Ależ Panie podatki są i tak wysokie, lud na nie narzeka, mogą się buntować. – Wezyrze powiedziałem podnosimy podatki. Wezyr rad nie rad tak uczynił. Po pewnym czasie znów wzywa Sułtan Wezyra. – Wezyrze i co lud mój na nowe podatki. – Oj Panie narzekają, oj Panie mój płaczą ojojoj, nie jest dobrze. – Wezyrze podnosimy jeszcze podatki. – Panie mój niemożliwe będzie bunt, rokosz, straszna rozruba, tron zagrożony. – Wezyrze powiedziałem podnosimy podatki. Wezyr rad nie rad tak uczynił. No minęło troszkę czasu Sułtan potrzeby ma coraz większe wzywa Wezyra i pyta. – Wezyrze i co lud mój o podatkach? – Oj Panie wszyscy w rozpaczy, paru popełniło z tego powodu samobójstwo, stłumiliśmy rokosz w co bogatszych dzielnicach, nie jest dobrze. – Wezyrze podnosimy jeszcze podatki. – Wezyr wystraszony krzyczy już – Panie mój nie może tak być to rewolucja której nie damy rady stłumić, to głód. Jeszcze parę argumentów wymienił ale Sułtan na to – Wezyrze powiedziałem podnosimy podatki. Wezyr rad nie rad tak uczynił. Po krótkim czasie Sułtan ciekawy nastrojów wzywa Wezyra. – Wezyrze co lud mój na najnowsze podatki? – Panie mój śmieją się, radują, bawią, dowcipkują, jeszcze nigdy tak lud Twój się nie śmiał. A Sułtan wystraszony na to – Wezyrze obniżamy podatki. -krzyczy nawet – Wezyrze obniżamy podatki, natychmiast obniżamy podatki.

 

Posted in Znalezione w sieci | Leave a Comment »

GENERAŁ NIL – film

Posted by tadeo w dniu 6 kwietnia 2011

Historia generała Augusta Emila Fieldorfa (pseudonim „Nil”), który, jako dowódca Dywersji AK kierował najważniejszymi akcjami w okupowanej w czasie II Wojny Światowej Warszawie. Dowodził m.in. zamachem na kata Warszawy, generała SS Franza Kutscherę. Niemcy bali się go jak ognia. Generał August Emil Fieldorf, pseudonim „Nil”, był dowódcą Kierownictwa Dywersji AK oraz zastępcą dowódcy Armii Krajowej podczas okupacji niemieckiej, stał także na czele organizacji NIE, przygotowanej do czynnego sprzeciwu wobec powojennego okupanta sowieckiego. Po wojnie i zesłaniu na Syberię, Fieldorf zmuszony jest podjąć grę z Urzędem Bezpieczeństwa. W filmie ukazano brawurowe sceny słynnej akcji AK, w której zlikwidowano dowódcę SS – Franza Kutscherę, jak również z wielką dozą realizmu pokazano okrutne metody przesłuchań i wymuszania zeznań na więźniach Urzędu Bezpieczeństwa.

Historia człowieka, który walczył w I wojnie światowej, wojnie polsko-bolszewickiej, bohatera legionów, kombatanta kampanii wrześniowej, jednej z najważniejszych postaci AK, który przeżywszy to wszystko plus zsyłkę na sybir chciał w miarę normalnie żyć. Film ten pokazuje całe zbydlęcenie aparatu stalinowskiego. Z oprawców w tym filmie jakaś karę poniósł tylko płk Różański, ale skazano go za inne zbrodnie (oficjalnie „błędy i wypaczenia”).  Różański to czołówka zbrodniarzy komunistycznych, prowadził szereg innych najgłośniejszych śledztw m.in. załatwił rotmistrza Pileckiego, gen. Kuropieskę i innych. Skład Sądu Najwyższego, który podtrzymał karę śmierci w dalszych latach robił kariery, tylko sędzia Andriejew zdaję  się pod koniec życia w 1989 r., został wyrzucony z międzynarodowej organizacji prawników, kiedy wyszła na jaw sprawa Nila, niewiele to ale coś. Różański został w drugiej połowie lat 50-tych wyrzucony z partii i nawet siedział, ale potem znowu go towarzysze przygarnęli.
I jeszcze jedno, wiem że filmy o takich ludziach jak Nil, Pilecki , o Katyniu po latach zakłamania są potrzebne, uważam jednak że czas najwyższy oprócz tego nakręcić jakiś film o polskim zwycięstwie, nie tylko przypominać tragedie ale także chwałę. Film o korpusie gen. Andersa, o polskich lotnikach, o zwycięstwie nad bolszewikami, o bohaterach z pod Wizny itp. To jest potrzebne.

Posted in Filmy - Polecam, Filmy dokumentalne, Filmy i slajdy, Historia, SYLWETKI | 2 Komentarze »

Lista Pasażerów

Posted by tadeo w dniu 6 kwietnia 2011

Film Lista Pasażerów Ewy Stankiewicz i Jana Pospieszalskiego. Film zwraca uwagę widza na czysto ludzki i osobisty katastrofy smoleńskiej. Rozmowy z najbliższymi osobami kilkunastu pasażerów tragicznego lotu to niezwykle poruszający materiał. Bardzo osobiste świadectwa rodzin stanowią przejmujący zapis cierpienia, tęsknoty, ludzkiego i rodzinnego dramatu. Poznając dokonania tych ludzi, oglądając ich prace – pokazujemy to, co nam zostawili, co domaga się kontynuacji. Film jest swoistym testamentem, ale i zobowiązaniem dla nas żyjących.

Zgoda na publikację filmu przez autorów znajduje się na stronie http://pomniksmolensk.pl/ Zapraszamy do komentowania na stronie, Obiecujemy, że autorzy zapoznają się z komentarzami.

Zobacz także:

Janek Pospieszalski wywiad 31.03.2011

Ewa Stankiewicz wywiad 31.03.2011


Posted in Filmy - Polecam, Filmy dokumentalne, Filmy i slajdy, Polityka i aktualności, SOLIDARNI 2010 | Leave a Comment »

Katyń – Smoleńsk

Posted by tadeo w dniu 6 kwietnia 2011

Kliknij:http://home.comcast.net/~fotoszop/K-S.htm (w obraz też)

Posted in Historia, Katastrofa smoleńska | Leave a Comment »

Katyń i Ojczyzno ma

Posted by tadeo w dniu 6 kwietnia 2011

Homilia ks. Piotra Pawlukiewicza podczas Mszy Św. radiowej w dniu 11 kwietnia 2010r.

Posted in Katastrofa smoleńska, Muzyka, Prezydent Lech Kaczyński | Leave a Comment »

Wykaz polskich bibliotek cyfrowych‏

Posted by tadeo w dniu 6 kwietnia 2011

http://fbc.pionier.net.pl/owoc/list-libs

http://www.nowyebib.info/serwisy/5-biblioteki-cyfrowe-i-wybrane-projekty-digitalizacji-w-polsce

Biblioteki Cyfrowe

Posted in Książki (e-book) | 1 Comment »

Znalezione w sieci

Posted by tadeo w dniu 6 kwietnia 2011

Chciałby nad poziomy człek a tu ciągle niż, nie uciągnie pusty łeb ciężkiej dupy wzwyż.

Posted in Nieokrzesane myśli, Znalezione w sieci | Leave a Comment »

Nie daj się okraść sąsiadowi z internetu

Posted by tadeo w dniu 6 kwietnia 2011

Szacuje się, że na świecie jest około 750 000 hotspotów, z których codziennie korzystają miliony ludzi. Potrzeba dostępu do informacji i sieci jest obecnie tak ogromna, że coraz więcej użytkowników stara się podłączyć do pierwszej napotkanej i najlepiej niezabezpieczonej sieci Wi-Fi – bardzo często do sieci sąsiada.

Pod koniec ubiegłego roku agencja Wakefield Research przeprowadziła badania na zlecenie Wi-Fi Alliance, niezależnej organizacji non-profit zajmującej się bezpieczeństwem sieci bezprzewodowych. Badania miały na celu znalezienie odpowiedzi na pytanie – jak z sieci bezprzewodowych korzystają Amerykanie. Aż 32% respondentów przyznało się do prób korzystania z niezabezpieczonych sieci Wi-Fi należących m.in. do ich sąsiadów. Dwa lata wcześniej do takich zachowań przyznało się „jedynie” 18% ankietowanych.Pożyczanie niezabezpieczonej sieci dla niektórych wydaje się, mimo oczywistego nadużycia, czymś naturalnym i zupełnie bezpiecznym. W rzeczywistości niezabezpieczone Wi-Fi to zagrożenie zarówno dla dostarczającego takie połączenie z siecią, jak i dla osób korzystających z sieci. ESET przypomina, że za sprawą takich narzędzi, jak Firesheep osoby niepowołane mogą w łatwy sposób uzyskać dostęp do połączenia internetowego i przechwytywać wszystkie dane, które użytkownik wprowadza podczas korzystania z sieci. Należy przy tym pamiętać, że Firesheep nie wymaga dużej wiedzy i może z niego skorzystać właściwie każdy internauta. O skali zagrożenia świadczyć może fakt, że od chwili pojawienia się tego niebezpiecznego rozszerzenia dla Firefoxa zostało ono pobrane z sieci ponad milion razy.

Pożyczanie niezabezpieczonej sieci dla niektórych wydaje się, mimo oczywistego nadużycia, czymś naturalnym i zupełnie bezpiecznym. W rzeczywistości niezabezpieczone Wi-Fi to zagrożenie zarówno dla dostarczającego takie połączenie z siecią, jak i dla osób korzystających z sieci. ESET przypomina, że za sprawą takich narzędzi, jak Firesheep osoby niepowołane mogą w łatwy sposób uzyskać dostęp do połączenia internetowego i przechwytywać wszystkie dane, które użytkownik wprowadza podczas korzystania z sieci. Należy przy tym pamiętać, że Firesheep nie wymaga dużej wiedzy i może z niego skorzystać właściwie każdy internauta. O skali zagrożenia świadczyć może fakt, że od chwili pojawienia się tego niebezpiecznego rozszerzenia dla Firefoxa zostało ono pobrane z sieci ponad milion razy.

.
(fot. Jupiterimages)

– Dzięki Firesheep prawie każdy może przejąć nasze konto na Facebooku, Twitterze czy innym serwisie społecznościowym – mówi Randy Abrams, dyrektor ds. edukacji technicznej firmy ESET, producenta rozwiązań antywirusowych. – Niemal wszyscy mają umiejętności wystarczające do skorzystania z Firesheepa i zabawienia się we „wścibskiego sąsiada” – dodaje Abrams.

Pozostawienie domowej sieci Wi-Fi bez jakiegokolwiek zabezpieczenia specjaliści przyrównują do przekazania nieznajomemu kluczy do własnego domu. I choć otwartość i życzliwość są cechami pożądanymi, to jednak w wypadku sieci Wi-Fi zalecane jest postawienie na zasadę ograniczonego zaufania i skorzystanie z opcji ochrony swojej sieci protokołem WPA2.

Brak dbałości o odpowiednie zabezpieczenie domowej sieci Wi-Fi to według analityków zagrożeń ESET jeden problem. Drugi dotyczy coraz częstszego korzystania z sieci bezprzewodowych za pośrednictwem publicznych hotspotów. Oferują je na przykład lotniska czy popularne sieci kawiarni i restauracji. Aby ułatwić swoim klientom dostęp do internetu, nie wprowadzają one żadnych zabezpieczeń swoich hotspotów. Użytkownicy ulegają w takich miejscach złudnemu poczuciu bezpieczeństwa, które hipotetycznie zapewnia im międzynarodowa korporacja, oferująca bezpłatny dostęp do sieci. W rzeczywistości istnieje jednak ryzyko zainfekowania komputera wirusem lub utraty cennych danych. Dlatego w takich miejscach korzystanie z Wi-Fi powinniśmy ograniczyć do przeglądania serwisów informacyjnych.

Trzy kroki do bezpiecznego korzystania z Wi-Fi według ESET:

1. Dla sieci domowej należy włączyć w ustawieniach swojego routera protokół WPA2 (Wi-Fi Protected Access 2), który zapewni należytą ochronę połączenia z internetem. Należy przy tym pamiętać, że o faktycznym poziomie bezpieczeństwa domowej sieci Wi-Fi decyduje jej najsłabszy element np. starszy laptop, nie obsługujący WPA2.

2. Dostęp do własnej sieci i jej ustawień należy zabezpieczyć silnym hasłem, które powinno składać się z co najmniej 8 znaków. Powinno również zawierać duże i małe litery, cyfry oraz znaki specjalne (!@#$% itd.). „JanKowalski” czy „Kasia18” to przykłady tego, jak hasło wyglądać nie powinno.

3. Korzystając z publicznej sieci Wi-Fi, należy kierować się przede wszystkim rozsądkiem. Zagrożenia nie stanowi przeglądanie za pośrednictwem takiej sieci stron internetowych, czytanie najnowszych doniesień prasowych czy przeszukiwanie sklepów internetowych. Ryzyko pojawia się wtedy, gdy dana strona wymaga logowania lub podawania prywatnych informacji. Takie serwisy lepiej odwiedzać wyłącznie za pośrednictwem bezpiecznego, szyfrowanego połączenia.

http://tech.wp.pl/kat,1009785,title,Nie-daj-sie-okrasc-sasiadowi-z-internetu,wid,13153308,wiadomosc.html

Posted in Porady różne | Leave a Comment »

Znalezione w sieci

Posted by tadeo w dniu 6 kwietnia 2011

Pogrzeb. Nad trumną teściowej pochyla się zięćopiera głowę..
Podchodzi kolega i się pyta
-słuchaj, a co ty tak się rozczuliłeś ? przecież jej nie lubiłeś..
-z radości piłem trzy dni, a dzisiaj mnie tak łeb napieprza…a ona
taka zimniutka..

***********************************************

Przychodzi blondynka do sklepuRTV:
– Poproszę telewizor z lotnikiem.
– Chyba z pilotem?
– Nie wiem, jestem w tych sprawach zupełnym lajkonikiem.

*******************************************************

Mąż do żony:
– Masz ochotę na szybki numerek?
– A są jakieś inne?
******************************************************

– Słuchaj, czy patrzysz swojemu mężowi w oczypodczas stosunku?
– Hmm… Raz spojrzałam… Stał w drzwiach..
*****************************************************

Mąż przyłapuje żonę z kochankiem w łóżku.
– Co tu się dzieje?!? Kim pan, do diabla, jest?!?
– Mój mąż ma racje – mówi kobieta – jak się pan właściwie nazywa?
******************************************************

– Kochanie, co ci kupić na imieniny? -pyta żona.
– Nic mi nie kupuj! Nie mam pieniędzy.
******************************************************


Młoda żona do męża przy śniadaniu:
– Wiesz, kochanie, śniło mi się…
Mąż wzdycha i pyta: – Ile ci na to potrzeba?
*****************************************************


– Kto ci podbił oko?
-Wyciągałem dziewczynę z wody…
– I ona cię tak urządziła?
– Nie, akurat wtedy żona weszła do łazienki…
******************************************************


Wchodzi pijany facet do domu. Podchodzi do niego żona i pyta:
– Gdzie byłeś?
– Na dożynkach – odpowiada mąż.
– Na dożynkach w styczniu?!
– Tak. Taka jest moja wersja i będę się jej trzymał.
*******************************************************


Żona mówi do męża:
– Ostatnio mnie zaniedbujesz. Kiedyś kupowałeś mi kwiaty i czekoladki,
a teraz…
– Czy ty widziałaś, żeby wędkarz dokarmiał rybę, którą złowi?!
********************************************************


– Cześć stary, słyszałem, że się ożeniłeś.
-Ożeniłem się…
– Musisz być szczęśliwy?
– Muszę.
********************************************************


Mąż przyniósł wypłatę i położył ja przed lustrem.
Mówi do żony:
– To co przed lustrem moje, a co w lustrze twoje.
Żona rozebrała się do naga, stanęła przed lustrem i oznajmia mężowi:
– Ta co w lustrze twoje, a co przed lustrem sąsiada z dołu….
********************************************************


-Czemu tak krzyczałeś w nocy?
– Miałem straszny sen. Śniło mi się, że musze się ożenić!
– Z kim?
– Znów z tobą!!!
*********************************************************


Rozmowa w pociągu:
– Ja, proszę pana, najmilsze godziny zawdzięczam filmom.
– Nie wiedziałem, że z pana taki kinoman.
– To nie ja chodzę do kina, ale moja żona.
*********************************************************
Małżonek wraca cichaczem, późno do domu.
– Która godzina? -pyta zaspana żona.
– Dziesiąta – odpowiada mąż.
– Tak? Słyszę że właśnie bije pierwsza…?
– No przecież zera nie może wybić, kochanie…
*****************************************************
Podczas kłótni, żona żeby do żywego dopiec mężowi, mówi:
– Jak umrzesz, natychmiast wyjdę za mąż!
– No wiesz, a co mnie obchodzi nieszczęście obcego człowieka?!
******************************************************


Córka wraca wieczorem do domu. Ojciec informuje ją:
– Był ten Twój wielbiciel i chciał prosić Cię o rękę.
– To bardzo miłe z jego strony, tylko jak ja mogę opuścić mamusię?
– Możesz ją sobie zabrać.
********************************************************


Znaną malarkę Marię Corelli zapytano kiedyś dlaczego nie wyszła zamąż.
– Nie widziałam potrzeby. Niczego mi w domu nie brakuje. Rano pies
szczeka, w południe papuga klnie, a wieczorem kot zawsze wraca późnodo domu.
*********************************************************


Skarży się mąż żonie:
– Nasz syn znów podbierał mi pieniądze z portfela.
– Dlaczego myślisz, że to nasz Kazio? Może to ja wzięłam pieniądze?-
broni matka syna.
– To niemożliwe, w portfelu tym razem coś zostało…
********************************************************


Pierwsza w nocy. Kobieta pyta małżonka:
– Kochany, czy kupisz mi futro?
– Kupię.
– Tak się cieszę!
– Nie ma z czego.
– Dlaczego?
– Bo ja mówię przez sen.
***********************************************************


– Pani mąż wygląda w tym nowym ubraniu wyśmienicie!
– To nie jest nowe ubranie, to jest nowy mąż.
***********************************************************


Rozmowa dwóch kumpli:
– Powiedz Karol, kto cię poznał z twoją żoną?
– To był przypadek, nawet nie ma kogo winić….

 

Posted in Kabarety i rozrywka, Znalezione w sieci | Leave a Comment »

„Poseł Lechistanu jeszcze nie przybył”

Posted by tadeo w dniu 6 kwietnia 2011

My, Polacy, mamy także wobec Turków zobowiązania historyczne i moralne: Imperium Osmańskie i Szwajcaria nigdy nie uznało rozbiorów Polski i wymazania Rzeczpospolitej z mapy. Jak głosi legenda, gdy terytorium dawnej Polski okupowały Rosja, Prusy i Austria, przy przy corocznych prezentacjach zagranicznych ambasadorów tureckiemu sułtanowi stało puste krzesło czekające na polskiego ambasadora a sułtan zwykł zawsze pytać „a gdzież to jest poseł z Lechistanu”?

Dworzanie powtarzali wówczas zawsze: „Poseł Lechistanu jeszcze nie przybył”. Tak oznajmiano tak wobec ambasadorów wszystkich państw, w tym i państw zaborców. Tak oznajmiano w czasie zaborów nieobecność  ambasadora Polski. 

Poza tym po rozbiorach Polski sułtan nie burzył budynku polskiej ambasady, zamykając ja tylko na klucz, który przechowywał w skarbcu. Ostatni sułtan turecki Murad II oddał klucz przybyłym ambasadorom Polski po odzyskaniu przez nią niepodległości i chociaż przez ten nie wielki, ale szczery i ciepły gest należy się chwała Turkom.

Niechaj więc teraz powstanie potężny Lechistan. Niech objawi się potęga Lechistanu, gdy Lechistan podniesie miecz islamu. Ów muzułmański władca miał także rzec:„Niech będą przeklęci ci co zapomną o potędze Lechistanu”. Tak powiedział muzułmanin wtedy, gdy chrześcijańscy sąsiedzi wymazali Polskę z mapy  Europy.

„Poseł Lechistanu jeszcze nie przybył”

Posted in Historia, Znalezione w sieci | 2 Komentarze »

PRZEPIS NA REWOLUCJE -tego ci w „polskiej” TV NIE POKAŻĄ -bo się boją !!! :-)

Posted by tadeo w dniu 6 kwietnia 2011

Gdybyśmy zadali sobie trud, aby policzyć, które słowo najczęściej się powtarza w hasłach artykułowanych podczas manifestacji najpierw tunezyjskich, potem Egipskich, a teraz także w Jemenie, w Jordanii i gdzie indziej, to tym słowem byłaby „ godność ”. Godność ludzka deptana przez reżimowe bezpieki, godność indywidualna deptana przez skorumpowanych dostojników, godność obywatelska deptana przez coraz większą biedę i godność narodowa deptana przez obce mocarstwa począwszy od USA oraz Izrael. To słowo się najczęściej powtarza, bardziej niż żądania chleba, pracy lub podwyższenia zarobków. Dziś na placu Wyzwolenia (Tahrir) w Kairze były, co najmniej 2 miliony manifestantów, 1 milion w Aleksandrii a dwa do trzech milionów w innych miastach egipskich; w spokoju, razem, muzułmanie i chrześcijanie, biedota i biedniejące klasy średnie, wykształceni i niepiśmienni, niewierzący i bracia muzułmańscy, lewicowcy i liberałowie. Z godnością i odwagą. 150 ludzi przypłaciło już to powstanie swoim życiem a mimo to nie było odruchów gwałtu wobec złapanych policjantów i tajniaków. W Tunezji bezpieka zabiła powyżej 200 ludzi. Taka jest cena wolności, nie licząc tysięcy rannych.

Należy pamiętać, że w Egipcie manifestacje trwają stale już od pół roku, ale „ nasze wolne” media zauważyły to dopiero, gdy tama pękła po Rewolucji w Tunezji z zeszłego piątku. Wtedy po obcięciu Internetu i linii telefonicznych, ogłoszono, że instrukcje gdzie się zbierać w powszechnej manifestacji będą ogłoszone w piątek po modłach muzułmańskich, a chrześcijanie (Koptowie) ogłosili, że przyjdą ochronić swych muzułmańskich rodaków tak żeby policja ich nie zaatakowała od tyłu w czasie modlitwy. To był prawdziwy początek ogólnonarodowego powstania. Jeśli słowo „naród” ma jakieś znaczenie postępowe, to akurat w tym czasie na ulicach Kairu i Aleksandrii. Kiedy Egipcjanie w imię godności narodowej, wspólnej godności, zadecydowali stanąć razem, ponad wszelkimi podziałami przeciwko oligarchom i ich bezpiece. Zdobyli najpierw wóz opancerzony policji, po czym podpalili budynek partii rządzącej, potem poszli bronić przed ogniem budynku Muzeum Archeologii, który stoi obok i gdzie nagromadzone są wielkie dzieła wielkiej starożytnej cywilizacji egipskiej. Naród, który żyje w warunkach, w których uczęszczanie do szkoły jest jeszcze marzeniem wielu dzieci, bronił muzeum przed ogniem i chuliganami. A większość chuliganów okazała się agentami bezpieki. Mimo to, puszczono ich wolno. W dniach, kiedy policja strzelała do manifestujących i do modlących się ludzi.

Po Tunezyjczykach, teraz Egipcjanie odzyskali dumę ze swojego kraju. Na Placu Wyzwolenia można było usłyszeć i przeczytać hasła: „Mubarak odejdź !”, „ Na placu Wyzwolenia aż do wyzwolenia!”, „Nie potrzebuję Obamy, nie potrzebuję Clintona, mój ojciec i moja mama mi przyniosą sami wolność!”, „Hołd ofiarom bezpieki !”, „ Zapraszamy na pogrzeb do Tel Awiwu !”, „Mubarak hitleryzuje”, „ Armia z ludu, Armia z ludem !”, „ Precz z Ameryką !”.

Dla narodu, który od lat biednieje, mimo że reżim jest na drugim miejscu na liście „pomocy” USA, narodu żyjącego w kraju gdzie tą „pomoc” inwestuje się w bezpiekę i operacje finansowe korzystne dla oligarchii, zaledwie znikoma liczba haseł na tematy bytowe, zarobkowe i konsumpcyjne jest godna uwagi. Tym bardziej, że tak już było w Tunezji, i tak jest również i w innych krajach arabskich. Odgłosy wydarzeń w tych krajach są tak silne, że nawet w Ramallah była manifestacja, podczas gdy w Damaszku, kraju o bardziej niezależnym wobec mocarstw zachodnich rządzie, władze zorganizowały manifestację przed ambasadą egipską, a w Tel Awiwie komuniści izraelscy razem z palestyńskimi działaczami zorganizowali manifestację poparcia dla żądań mas arabskich przeciwko dyktaturom rodem z zagranicy. Odpowiedź reżimowych władz wszędzie jest podobna: albo ustępstwa ekonomiczne jak w Jordanii lub Algierii, albo masowe aresztowania znanych działaczy politycznych jak w Maroku, Iraku i na ziemiach okupowanych Palestyny.

Świat, nie tylko arabski, nie będzie już nigdy wyglądał jak miesiąc temu. Strach odszedł w momencie, kiedy w małym tunezyjskim mieście wykształcony sprzedawca owoców Mohamed Bouazizi oblał się benzyną i podpalił się przed ratuszem po upokorzeniu, jakiego doznał od policjanta, który mu skonfiskował owoce. I strach już nie wróci. Boją się teraz władcy. Ruch arabski wywiera już silne wrażenie w Afryce i gdzie indziej. Jeśli weźmiemy pod uwagę niedawne protesty wobec polityki MFW w południowych krajach UE z pokojową rewolucją, która ma miejsce w Islandii, widzimy, że wszędzie w sumie żadania są podobne: odzyskać swoją godność i prawo do decydowania o własnym losie, w pokojowej atmosferze i z pełnym szacunkiem dla różnorodności światopoglądowej. W Tunezji i teraz w Kairze widać na manifestacjach turystów europejskich i amerykańskich uczestniczących w manifestacjach przy aplauzie tłumów. W TV Irańskiej presstv oglądałem Amerykankę, która przyszła ze swoją córką na plac Wyzwolenia ogłosić swoją solidarność z narodem Egiptu. Zapytana o tym czy się nie boi, odpowiadała:, «·Czego mam się bać? Tu czuję się bezpieczniej pośród tego miłego wolnego narodu aniżeli na ulicach miasta gdzie bandy tajniaków terroryzują ludzi ».

Świat się zmienia. Narody arabskie są na przedzie, dlatego, że są najlepiej poinformowane na świecie mimo analfabetyzmu tu czy tam. Bo mają, obok dyktatur to szczęście, że obok stacji TV reżimowych i ogłupiających, mają także dostęp do Al Jazeera (stacja TV założona przez byłych pracowników arabskiej sekcji BBC zwolnionych przez rząd Pani Thatcher), do zachodnich TV w języku arabskim, do irańskiej TV, do rosyjskiej i chińskiej TV, do TV Hezbollahu, Hamasu, irackiego ruchu oporu i wielu innych ugrupowań. Ta różnorodność uczy porównywać, uczy myśleć krytycznie.

Ale cały świat się zmienia. W Islandii, naród na ulicy potrafił w ciągu minionego roku wywalczyć obalenie rządu, nowe wybory do konstytuanty gdzie już uchwalono: 1) decyzję o nie spłacaniu długu zagranicznego, 2) nacjonalizacji banków, 3) nacjonalizacji bogactw naturalnych. I wtedy też wielkie „wolne media” milczały. Pamiętać należy jednak, w godzinie, kiedy wygnańcy wracają do Tunezji i kiedy więźniowie polityczni wychodzą z więzeń, że opór wymaga poświęceń i wymaga ludzi gotowych szukać prawdy. Wczoraj palestyńscy więźniowie, którzy byli trzymani w egipskich więzieniach zdołali uciec i przedostać się do Gazy na „wolność” …Wolność ograniczoną przez zasieki i ciągłe strzelaniny do cywilów z wież izraelskich punktów obserwacyjnych, ale jednak wolność.

Jednak trzeba mieć świadomość, że siły imperializmu nie zrezygnują z intryg, bo musiałyby wtedy zgodzić się, że ich panowanie nad światem skończy się szybciej niż planują. W Tunezji ambasador USA potrafił „za pięć dwunasta” doprowadzić do pozornej zmiany rządu tak żeby wszystko się zmieniło po to żeby się nic nie zmieniło w rzeczywistości. Ale masy tam wciąż wychodzą na ulicę. Podobnie pewnie już planuje się w Egipcie, grając na ambicjach jednych, na postawach rywalizacyjnych wśród drugich. Ale masy w Tunezji wyglądają na świadome, i się zorganizowały w dzielnicowych komitetach pilnowania porządku, bez policji. Już w Egipcie zaczynają się też tworzyć podobne komitety, które pilnują porządku, organizują rozdawanie żywności, lansują samopomoc. Naród się samo-organizuje i dowiedział się, że potrafi.

Bruno Drweski

 

Posted in Polityka i aktualności | Leave a Comment »